Rynki w Europie
Poniedziałkowa sesja na rynkach finansowych miała relatywnie spokojny przebieg wynikający z braku wydarzeń makroekonomicznych dużej rangi oraz zamknięcia rynków brytyjskiego, niemieckiego i amerykańskiego z powodu świąt. Inwestorzy w tym dniu pozostawali jeszcze pod wpływem piątkowego wystąpienia Janet Yellen, szefowej FEDu oraz nowych doniesień w sprawie sytuacji finansowej Grecji i stanu jej negocjacji z wierzycielami. Duży wpływ na lokalne rynki miały wyniki wyborów prezydenckich w Polsce i regionalnych w Hiszpanii. W Europie podobnie jak w Azji uczestnicy rynku przyjęli wystąpienie Yellen z przekonaniem, że istnieje duże prawdopodobieństwo rozpoczęcia zacieśnienia przez FED jego polityki monetarnej jeszcze w tym roku. Według jej opinii spowolnienie gospodarki amerykańskiej w pierwszym kwartale miało przejściowy charakter i wzrost gospodarczy powinien już wkrótce przyspieszyć. W poniedziałek jastrzębi wydźwięk piątkowej wypowiedzi Yellen tonował jej zastępca, Stanley Fischer, który w wywiadzie dla agencji Reuters powiedział, że rynki finansowe przeceniają znaczenie pierwszej podwyżki stóp w USA, ponieważ proces ich normalizacji będzie trwał wiele lat. Według niego Bank Rezerwy Federalnej, prowadzący ekspansywną politykę monetarną, spodziewa się podniesienia amerykańskich stóp procentowych do poziomu 3,25 i 4,00% dopiero w 2017 lub 2018 roku. W poniedziałek rano inwestorzy europejscy zdyskontowali obiecujące wyniki inflacji bazowej w USA i jastrzębie opinie Yellen, obniżając kurs EUR/USD do poziomu 1,0959. Wypowiedź Fischera nie wpłynęła istotnie na notowania dolara, gdyż została zneutralizowana przez nowe negatywne doniesienia na temat Grecji. Z informacji przekazanych przez Finacial Times, wynika, że wierzyciele Hellady (MFW, ECB, KE) usztywnili swoje stanowisko i domagają się od niej kompleksowych reform. Twardsze podejście MFW poparli prezydent Francji, Francois Holland oraz kanclerz Niemiec, Angela Merkel. Ponadto Nikos Wucis, grecki minister spraw zagranicznych w wywiadzie jakiego udzielił krajowej telewizji, stwierdził, że Grecja nie spłaci w przyszłym miesiącu kolejnej raty kredytu do MFW, a Yanis Varoufakis, minister finansów Hellady tłumaczył, że jego kraj zrobił ogromny postęp w negocjacjach i kolejny krok powinny zrobić wierzyciele. Wysokie ryzyko bankructwa Grecji i jej opuszczenia strefy euro oraz niższa płynność rynku spowodowana świętami w największych gospodarkach Unii negatywnie zaważyły na cenach akcji w Europie (CAC40: -0,50 %; IBEX35: -2,01 %). Inwestorzy w Madrycie zaskoczeni słabym wynikiem rządzącej Partii Ludowej i skalą sukcesu populistycznej partii Podemos w lokalnych wyborach wyprzedawali akcje hiszpańskich spółek.
Rynek EUR/USD ...
Rynek PLN ...
Rynki w USA ...
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ...
Punkty wsparcia i oporu …
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.