Departament Wojny [i pokoju]

 (wtorek, 24-03, 8:50)


Trump wstrzymał wszelkie ataki militarne przeciwko irańskim elektrowniom i infrastrukturze energetycznej na okres 5 dni.
 Cena ropy Brent spadła wczoraj o prawie 15%.
 Polska: w lutym sprzedaż detaliczna okazała się niższa od prognoz.
 Kalendarz Eko: wstępne wyniki indeksów PMI dla Eurolandu i USA. 

Za nami
   
● [Bliski Wschód]   Poniedziałkowe wydarzenia diametralnie zmieniły nastawienie inwestorów do ryzyka. Ich nastroje ze stanu bliskiego paniki (spowodowanego ultimatum Trumpa dla Iranu ws. odblokowania cieśniny Ormuz i zagrożeniem atakiem na irańskie elektrownie) przeszły w stan euforii. Główną przyczyną tej metamorfozy był wpis amerykańskiego prezydenta w mediach społecznościowych, w którym poinformował, że „Stany Zjednoczone oraz Iran przez poprzednie dwa dni przeprowadziły bardzo dobre i konstruktywne rozmowy dotyczące całkowitego rozwiązania naszej wrogości na Bliskim Wschodzie (…) Poinstruowałem Departament Wojny, aby wstrzymał wszelkie ataki militarne przeciwko irańskim elektrowniom i infrastrukturze energetycznej na okres 5 dni”.   ● [Ropa, Giełdy, FX]   Deeskalacja konfliktu pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem spowodowała spadek cen ropy (Brent: -14,50%) oraz wzrosty indeksów giełdowych (DJIA: +1,38%, WIG20: +0,53%). Na rynku walutowym tracił bezpieczny dolar (EUR/USD max. 1,1639). Na przeciwnym biegunie znalazły się waluty europejskie, w tym złoty.   ● [PL]   Zyski naszej waluty (EUR/PLN min. 4,2503, USD/PLN min. 3,6536) limitowała informacja o mniejszym od oczekiwań wzroście krajowej sprzedaży detalicznej w lutym (4,3 vs prognoza 5,4%; poprzednio 3,9%).

Przed nami
   ● [PMI]   Dziś poznamy wstępne wyniki indeksów PMI, które pomogą nam ocenić sytuację w europejskim oraz w amerykańskim biznesie w obliczu przedłużającej się wojny w Iranie i zwyżkujących cen ropy, które mogą zmusić banki centralne do zaostrzenia warunków finansowania.   ● [Scenariusze]   Rynek spodziewa się pogorszenia koniunktury po obu stronach Atlantyku, ale z uwagi na fakt, że kraje europejskie są importerem tego surowca, a USA eksporterem, spadek wskaźników dla Eurolandu powinien być większy. Materializacja tej prognozy będzie szkodzić walutom EU (punkty oporu EUR/PLN: 4,3100, USD/PLN: 3,7500) oraz sprzyjać dolarowi (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1470). Jeśli zrealizuje się odwrotny scenariusz makroekonomiczny euro i jego sąsiedzi z regionu CEE zyskają (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 3,6500), natomiast amerykański pieniądz straci (punkt oporu EUR/USD: 1,1650).


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).


Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.