EUR/PLN spadł poniżej granicy 4,3500 w wyniku wzrostu oczekiwań na zdecydowane luzowanie polityki pieniężnej ECB i stabilizacji cen ropy wspieranej przez Arabię Saudyjską.

(wtorek, 01-03, 08:05)

Rynki w Europie i USA
(29-02-2016)
W poniedziałek inwestorzy rozpoczęli nowy tydzień w mieszanych nastrojach. Rano nadeszły sprzeczne sygnały z Państwa Środka. Z jednej strony główne chińskie wskaźniki giełdowe traciły na wartości (SHC: -2,87 % do 2687,83 pkt; SHE: -4,83 % do 443,51 pkt) w wyniku wyprzedaży akcji spowodowanej odpływem kapitału na rynek nieruchomości, a szczyt G-20 w Szanghaju, który miał zaadresować wyzwania związane z globalnym spowolnieniem gospodarczym i wysoką zmiennością na rynkach finansowych, zakończył się bez żadnych konkretów. Z drugiej strony Ludowy Bank Chin obniżył stopę wymaganych rezerw obowiązkowych, jakie banki komercyjne składają w PBoC od depozytów przyjętych od swoich klientów, uwalniając w ten sposób znaczną ilość środków do gospodarki chińskiej. Reakcją na wynik szczytu G-20, spadki chińskich indeksów giełdowych i wzrost japońskiej produkcji przemysłowej w styczniu było wzmocnienie jena, który w czasach zawirowań rynkowych stanowi tradycyjnie bezpieczne schronienie dla kapitału. Japońska waluta zyskała zarówno w relacji do dolara (USD/JPY min.: 112,19 o g. 23:00), jak i wobec euro (EUR/JPY min.: 122,08 o g. 23:30). W lutym wartość jena wzrosła w stosunku do amerykańskiej waluty najbardziej od 7 lat, a wobec wspólnej waluty od 12 miesięcy. Paradoksalnie przepływowi funduszy do Kraju Kwitnącej Wiśni nie przeszkadzały wczorajsze zwyżki cen ropy (Brent: +4,27 % do 36,66 USD/bbl; Crude: +3,13 % do 33,89 USD/bbl) wspierane z jednej strony decyzją PBoC, z drugiej zaś oświadczeniem rządu saudyjskiego w sprawie chęci jego współpracy z innymi największymi producentami mającej na celu zmniejszenie wahań cen na rynku naftowym. Dla graczy obstawiających scenariusz wzrostu rozbieżności polityki pieniężnej ECB i FED oraz spadek kursu EUR/USD sygnały były również mieszane. Za osłabieniem euro przemawiały niższe od prognoz wyniki inflacji HICP w Eurolandzie (który znów pogrążył się w deflacji), natomiast za deprecjacją dolara dramatyczne pogorszenie wyniku przemysłowego indeksu Chicago PMI i zaskakujący spadek liczby podpisanych umów sprzedaży domów w USA (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Przeważyły argumenty za niższym kursem EUR/USD, który wspierały nie tylko oczekiwania na zdecydowane luzowanie polityki ECB ale także bardzo dobre piątkowe dane zza oceanu, dzięki którym pokonane zostały dwa ważne punkty wsparcia 1,0910 oraz 1,0880. Rynek walutowy w Londynie zamknął się w poniedziałek o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,0863 (-0,72 % od 8:00), GBP/USD 1,3928 (+0,37 % od 8:00), USD/JPY 112,88 (-0,09 % od 8:00). Wraz z kolejnym odbiciem cen ropy i surowców naturalnych nastąpiła poprawa nastrojów inwestycyjnych na europejskich giełdach. Główne indeksy w większości rosły (DAX: -0,19 % do 9495,40 pkt; CAC40: +0,90 % do 4353,55 pkt; FTSE100: +0,02 % do 6097,09 pkt) napędzane pęczniejącą wyceną spółek górniczych i metalurgicznych (średnio o 3%), wśród których rekordzistą okazał się Arcelormittal (+8,8%). Jeszcze większe wzrosty odnotowały spółki z segmentu nafty i gazu, gdzie prym wiódł Seadrill (+15%). Po zeszłotygodniowym odbiciu w odwrocie znalazły się akcje banków, którym szkodziła perspektywa dalszego luzowania polityki pieniężnej Eurolandu na najbliższym posiedzeniu w dniu 10 marca. Spadki cen w sektorze bankowym podkręcali analitycy, którzy podkreślali zagrożenie dalszego spadku marży odsetkowej netto i wzrostu portfela złych kredytów. Największe przeceny znów dotknęły banków włoskich (np. BMPS: -4,4%). Mimo drożejących surowców naturalnych inwestorzy z Wall Street nie byli w nastroju do zwiększania zakupów. W tym dniu ceny amerykańskich akcji miały tendencję spadkową (DJI: -0,76 % do 16510,40 pkt; S&P500: -0,81 % do 1932,23 pkt; NASDAQ: -0,71 % do 4557,95 pkt), a najlepiej sprzedawały się walory spółek z sektora infrastruktury, których zakup jest zwykle częścią defensywnych strategii giełdowych. Wśród amerykańskich blue chipów najlepiej radził sobie Caterpillar dyskontujący poprawę koniunktury w krajach EM, a najgorzej bank JP Morgan Chase trapiony ostatnio słabymi wynikami działalności inwestycyjnej. W skali miesiąca najlepiej wypadł DuPont, który zyskał w lutym aż 15,4%, a najgorzej Microsoft, który stracił w tym czasie 7,6%. Indeksy S&P500 i Nasdaq przedłużyły serię spadków wartości do 3 miesięcy co stanowi najgorszy wynik od 2011 roku. Najgorszym segmentem w lutym okazał się sektor instytucji finansowych (-3,2%). Na rynku długu w Europie przeważały spadki rentowności spowodowane spekulacjami wokół zdecydowanych działań stymulujących gospodarkę Eurolandu ze strony ECB. Na przykład rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich spadła w poniedziałek o 3,70 pb z 0,146 % do 0,109 %.  Natomiast za oceanem brak było jednoznacznego trendu ze względu na to, że słabe wyniki wskaźnika Chicago PMI ogłoszone w tym dniu zanegowały rosnące oczekiwania na normalizację stóp FED ożywione danymi z piątku (obligacje roczne: +2,50 pb do 0,5940 %; 2-letnie: -2,30 pb do 0,7780 %; 5-letnie: -2,70 pb do 1,2140 %; 10-letnie: -2,80 pb do 1,7360 %). 

Rynek PLN …
Rynki w Azji …
Kalendarz ekonomiczny …
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Zaskakująco dobre dane nt. PKB i Inflacji windują wartość USD kosztem EUR, JPY i walut rynków wschodzących. USD/PLN powyżej granicy 4,0000.

(poniedziałek, 29-02, 08:05)

Rynki w Europie i USA
(26-02-2016)
Piątkowa sesja należała do dolara. W tym dniu wiele czynników zagrało na korzyść amerykańskiej waluty. Zaczęło się od porannej wypowiedzi prezesa Ludowego Banku Chin Zhou Xiaochuan, który stwierdził m.in., że PBoC ma jeszcze wiele narzędzi do powstrzymania negatywnych zjawisk spowalniających chińską gospodarkę i nie planuje dewaluacji juana. Inwestorzy jednoznacznie odczytali te oświadczenie jako zapowiedź obniżenia stóp procentowych w Państwie Środka. Spadek ich obaw przed twardym lądowaniem ekonomicznym w Chinach wpłynął na obniżenie awersji do ryzyka w Azji i poza nią, a tym samym poprawił notowania giełdowe (np. SHC: +0,95%; HSI:+2,52%) oraz ceny metali przemysłowych (np. miedzi: +1,98 %). Od rana drożały również paliwa, którym sprzyjały informacje o przerwach w dostawach ropy z Iraku i Nigerii (z powodu konserwacji instalacji) oraz wcześniejsze doniesienia o wzroście popytu na benzynę w USA. To wystarczyło aby do południa dolar (wrażliwy na wahania globalnego apetytu na ryzyko) poprawił swoje notowania wobec euro (EUR/USD spadł z 1,1049 do 1,1020) oraz w stosunku do jena (USD/JPY wzrósł z 112,69 do 113,00). Jednak kulminacyjna fala umocnienia amerykańskiej waluty wezbrała wraz z publikacją bardzo dobrych danych z gospodarki Stanów Zjednoczonych na temat zrewidowanego wyniku PKB w IV kw. 2015 jak również inflacji PCE oraz dochodów i wydatków Amerykanów w styczniu. Jak się okazało spadek wzrostu ekonomicznego w ostatnim kwartale ubiegłego roku wcale nie był tak głęboki jak to sugerowały wstępne dane i prognozy ekonomistów (1% vis-a-vis prognoza 0,4%). In plus zaskoczyły także dane dotyczące inflacji bazowej PCE (najbardziej cenionej przez FED miary procesów inflacyjnych), która w styczniu wyniosła 0,3%, a okresie ostatnich 12 miesięcy aż 1,7% (co jest najwyższym wynikiem od lipca 2014 roku). Przewidywania ekonomistów przewyższyły także publikacje dochodów Amerykanów i ich wydatków konsumpcyjnych, które w samym tylko styczniu wzrosły o 0,5% (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Analitycy w większości są zdania, że wzrost wydatków i inflacji to w dużej mierze długo oczekiwany efekt spadku cen energii i wzrostu wynagrodzeń. Kumulacja tak dobrych danych zza oceanu ożywiła obumarłe w styczniu oczekiwania inwestorów na podwyżki stóp funduszy federalnych w 2016 roku przez co znacznie wzrosła atrakcyjność dolara i jego wartość w relacji do wszystkich pozostałych walut globalnych. Na tej fali EUR/USD pokonał ważny punkt wsparcia 1,0960 osiągając w najniższym punkcie sesji poziom 1,0912. W defensywie znalazły się nie tylko bezpieczne waluty, za które uchodzą japoński jen i szwajcarski frank oraz nisko oprocentowane euro, ale także brytyjski funt osłabiony nasilającymi się spekulacjami ws. Brexitu. Rynek walutowy w Londynie zamknął się w piątek o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,0926 (-1,11 % od 8:00), GBP/USD 1,3862 (-0,80 % od 8:00), USD/JPY 113,92 (+1,09 % od 8:00). Europejskie giełdy pozytywnie odebrały sygnały z rynku surowców (w tym wzrost cen ropy Brent powyżej ważnego punktu oporu 36 USD za baryłkę), co przełożyło się na znaczący wzrost akcji w segmentach naftowym (np. BP: +3%) i górniczym (np. Glencore: +8%). Główne indeksy na Starym Kontynencie (DAX: +1,95 % do 9513,30 pkt; CAC40: +1,56 % do 4314,57 pkt; FTSE100: +1,38 % do 6096,01 pkt) wspierały także publikacje dobrych wyników kwartalnych wielu spółek giełdowych oraz dane zza oceanu, które osłabiły wspólną walutę. Skazą piątkowych notowań akcji na giełdzie w Londynie była gruntowna przecena państwowego Royal Bank od Scotland (-7%), który poinformował o kolejnej gigantycznej stracie poniesionej w 2015 roku (-1,97 mld GBP). Popołudniowa aprecjacja dolara negatywnie odbiła się na cenach ropy, w czym nie przeszkodził, kolejny spadek liczby czynnych odwiertów w USA w poprzednim tygodniu (o 13 do 400 szt.), o którym poinformowała firma Baker Hughes. Po zmiennej sesji rynek ropy zamknął się w piątek w mieszany sposób (Brent: +0,23 % do 35,16 USD/bbl; Crude: -0,64 % do 32,86 USD/bbl), co nie zmienia faktu, że bilans ubiegłego tygodnia wypadł pozytywnie, a szanse na dodatnie zamknięcie miesiąca są wciąż wysokie. Wymazanie porannych wzrostów cen paliw i rosnące prawdopodobieństwo normalizacji amerykańskich stóp procentowych spowodowały mieszane reakcje inwestorów z Wall Street i wyhamowanie zwyżkowego trendu z ubiegłego tygodnia. W piątek główne indeksy giełdowe za oceanem zamknęły się w kratkę (DJI: -0,36 % do 16637,61 pkt; S&P500: -0,19 % do 1948,05 pkt; NASDAQ: +0,18 % do 4590,47 pkt) jako wypadkowa wzrostów wyceny w 4 segmentach rynku (z materiałowym i DuPont'em na czele) oraz spadku w pozostałych 6, wśród których najbardziej ważyły spółki infrastrukturalne i Coca-cola. Rosnąca inflacja spowodowała spadek cen amerykańskich papierów skarbowych oraz zmniejszone zainteresowanie przetargiem obligacji 7-letnich (28 mld USD). W rezultacie przewagi podaży amerykańska krzywa dochodowości podniosła się we wszystkich punktach węzłowych (obligacje roczne: +4,30 pb do 0,5690 %; 2-letnie: +7,10 pb do 0,8010 %; 5-letnie: +6,90 pb do 1,2410 %; 10-letnie: +4,70 pb do 1,7640 %).

Rynek PLN …
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa.Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Stabilizacja na rynkach globalnych sprzyja złotemu. EUR/PLN poniżej 4,3600.

(piątek, 26-02, 08:05)

Rynki w Europie i USA
(25-02-2016)
W czwartek inwestorzy poszukiwali nowych inspiracji. Wartość ropy od kilku dni pozostawała  powyżej 30 USD za baryłkę, a ceny większości aktywów ustabilizowały się w ograniczonym przedziale wahań. Nawet wczorajsza gwałtowna przecena na giełdzie w Szanghaju (SHC: -6,41%) nie zdołała wyprowadzić z równowagi uczestników rynków finansowych w innych częściach świata. Gorsze od prognoz wyniki inflacji HICP w strefie euro oraz znakomite dane dotyczące amerykańskich zamówień (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym), które podwójnie przemawiały za wzrostem wartości dolara w stosunku do euro nie odniosły większego skutku. Kurs EUR/USD pozostał zamknięty w granicach od 1,0987 (o g. 15:34) do 1,1050 (o g. 20:55). Brak energii do dalszego umocnienia amerykańskiej waluty wynikał m.in. z wyczerpania potencjału oczekiwań na dalsze działania łagodzące politykę ECB oraz z wygaśnięcia nadziei na podwyżki amerykańskich stóp procentowych w 2016 roku. Żadnych złudzeń w tej drugiej sprawie nie pozostawił prezes oddziału FED w St. Louis i członek FOMC James Bullard, który w nocy ze środy na czwartek jeszcze raz opowiedział się za wstrzymaniem dalszego zacieśniania polityki monetarnej USA z powodu znacznego spadku oczekiwań inflacyjnych. Mimo braku rozbieżności poglądów Bullarda z rynkowym konsensusem zaciekawienie inwestorów budziły także zaplanowane na wieczór wystąpienia innych przedstawicieli decyzyjnego FOMC, Dennisa Lockharta i Johna Williamsa. Zdaniem wielu analityków obecna stabilizacja rynkowa wynika przynajmniej po części z oczekiwania na rozpoczynający się w dziś w Szanghaju szczyt G-20, na którym spodziewane są deklaracje dotyczące planu skoordynowanych działań stymulujących globalną gospodarkę oraz odniesienie się światowych przywódców do ostatnich niecodziennych zawirowań cen aktywów finansowych. Innym czynnikiem powstrzymującym inwestorów przed bardziej zdecydowanymi działaniami są dane na temat amerykańskiej inflacji, które będą ogłoszone w dniu dzisiejszym. Rynek walutowy w Londynie zamknął się wczoraj o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1032 (+0,03 % od 8:00), GBP/USD 1,3950 (+0,08 % od 8:00), USD/JPY 112,68 (+0,45 % od 8:00). Wieczorem kolejny raz na pierwszym planie wydarzeń ekonomicznych znalazła się ropa. Agencja Bloomberg podała, że wenezuelski minister Eulogio Del Pino powiedział, że jego kraj oraz Arabia Saudyjska, Rosja i Katar uzgodniły termin spotkania w marcu, na którym będą rozmawiać na temat zamrożenia wydobycia na poziomie ze stycznia 2016 roku. Po tej informacji ceny ropy wzrosły odzyskując teren utracony wcześniej m.in. po publikacji danych firmy Genscape o wzroście zapasów surowca w punkcie dostaw w Cushing w Oklahomie (Brent: +1,95 % do 35,08 USD/bbl; Crude: +2,61 % do 33,07 USD/bbl). W tym czasie rynek GBP/USD, który od poniedziałku spadał wraz z rosnącymi obawami inwestorów przed Brexitem, ustabilizował się poniżej granicy 1,4000 w czym pomogły lepsze od prognoz dane nt. brytyjskiego PKB. Analitycy w większości są zdania, że nie obędzie się bez testowania poziomu 1,3500 (najniższej wartości kursu od 2009 roku). Rynek hurtowy w Nowym Jorku zamknął się w czwartek o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,1024 (-0,07 % od 17:00), GBP/USD 1,3964 (+0,10 % od 17:00), USD/JPY 112,94 (+0,23 % od 17:00). Na europejskim rynku akcji inwestorzy szybko otrząsnęli się z negatywnych informacji z Szanghaju oraz gorszych od oczekiwań danych dotyczących inflacji w Eurolandzie koncentrując się na dobrych informacjach ze spółek giełdowych. Mimo przeceny ropy i społek w segmencie górniczym (np. Rio Tinto: -3,5%) główne indeksy zdecydowanie wzrosły (DAX: +1,79 % do 9331,48 pkt; CAC40: +2,24 % do 4248,45 pkt; FTSE100: +2,48 % do 6012,81 pkt). W tym dniu nawet firmy naftowe odnotowały wzrost wyceny (np. Seadrill: +9%, Statoil: +3%). Najbardziej spektakularny wzrost cen akcji odnotowała brytyjska grupa bankowa Lloyds'a (+13,5%) po tym jak spółka zaraportowała 5% wzrost zysku w 2015 roku uwzględniający 2,1 mld GBP rezerw na koszty rekompensat za złe praktyki sprzedażowe produktów ubezpieczeniowych. Mniejszym wzrostem wyceny (+2%) mógł się pochwalić niemiecki operator Deutsche Telecom choć ogłosił bardzo dobre wyniki w IV kwartale w Niemczech i USA. Inwestorom z Wall Street także dopisywały dobre nastroje stymulowane przez informacje z rynku ropy. Główne indeksy zamknęły się na wyraźnym plusie dyskontując spodziewane przypieczętowanie porozumienia z Doha (DJI: +1,29 % do 16697,46 pkt; S&P500: +1,13 % do 1951,70 pkt; NASDAQ: +0,87 % do 4582,21 pkt). Wśród największych spółek najbardziej wzrosła wycena United Technologies będącego w trakcie rozmów o fuzji z Honeywell oraz mocno przecenionego banku Goldman Sachs. Odreagowanie pozwoliło na wzrost cen akcji firm z sektora transportowego Avis Budget i Jet Blue. Spółki finansowe najbardziej ważyły we wzroście indeksu S&P500, ale wciąż są przecenione o ponad 11% od początku roku. Popyt na papiery skarbowe nie słabł zarówno w Europie jak i w USA czemu sprzyjała niepewność na rynku ropy. Rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich spadła w czwartek o 1,70 pb z 0,156 % do 0,139 %. Mimo technicznych problemów z przeprowadzeniem aukcji 7-letnich obligacji skarbowych ich ceny pozostały na wysokim poziomie, a amerykańska krzywa dochodowości wykazywała tendencję spadkową (obligacje roczne: -0,80 pb do 0,5260 %; 2-letnie: -2,80 pb do 0,7300 %; 5-letnie: -4,60 pb do 1,1720 %; 10-letnie: -3,30 pb do 1,7170 %).

Rynek PLN …
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa.Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Kolejny zwrot akcji na rynku ropy poprawia klimat inwestycyjny. Funt najtańszy od 7 lat z powodu rosnących obaw przed Brexitem.

(czwartek, 25-02, 08:10)

Rynki w Europie i USA
(24-02-2016)
Środa przyniosła odwrócenie trendu spadkowego na rynkach paliw oraz aktywów o podwyższonym ryzyku. Po wtorkowym zimnym prysznicu jaki zgotował inwestorom saudyjski minister Ali al-Naimi swoją wypowiedzią o braku zamiaru jakiejkolwiek redukcji wydobycia ropy przez Arabię Saudyjską, wczoraj decydujące znaczenie dla przebiegu sesji na rynkach finansowych odegrały informacje amerykańskiej agencji rządowej EIA na temat zmiany zapasów paliw w USA (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Co prawda w zeszłym tygodniu rezerwy ropy w Stanach Zjednoczonych po raz kolejny wzrosły do rekordowego poziomu 3,5 mln brk, jednak w tym samym czasie zapasy benzyny i destylatów spadły. Inwestorzy wzięli te informacje za dobrą monetę, gdyż jak się okazało mimo ograniczenia produkcji spowodowanej przerwami remontowymi w wielu rafineriach obniżenie zapasów produktów ropopochodnych wynikało także z 5% wzrostu popytu za oceanem. Wraz ze zmianą nastrojów rynkowych doszło do odbicia cen ropy, które z nadwyżką pokryło wcześniejsze kilkuprocentowe spadki (Brent: +4,56 % do 34,41 USD/bbl; Crude: +2,71 % do 32,23 USD/bbl). Zwrot akcji na rynku paliw wywołał analogiczną zmianę trendu na rynkach walutowych. Kurs USD/JPY, który wcześniej w wyniku wzmożonego popytu na bezpiecznego jena w najniższym punkcie dnia osiągnął dwutygodniowe minimum 111,06 (o g. 17:00), ostatecznie powrócił do punktu wyjścia środowej sesji. Niezależnie od sytuacji na rynku ropy inwestorzy są coraz bardziej zaniepokojeni groźbą Brexitu. Skalę ich obaw obrazuje kurs GBP/USD, który wczoraj spadł do poziomu 1,3878 (o g. 12:00), najniższego od 7 lat. Ryzyko Brexitu niekorzystnie działało na wartość euro, które utraciło swój immunitet bezpiecznej waluty. Z kolei taniejąca ropa sprzyjała dolarowi przez co kurs EUR/USD przełamał wczoraj barierę 1,0980 meldując się w najniższym punkcie sesji 1,0957 jeszcze przed wynikami zza oceanu. Szanse na dalszą aprecjację amerykańskiej waluty popsuły bardzo złe wyniki indeksu PMI w sektorze usług (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) i spadek zapasów benzyny, który odwrócił diametralnie sytuację na rynkach paliw. Rynek walutowy w Londynie zamknął się w środę o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1023 (+0,13 % od 8:00), GBP/USD 1,3933 (-0,37 % od 8:00), USD/JPY 111,06 (-0,72 % od 8:00). Wieczorem pozycję dolara ustabilizowały liczne wypowiedzi przedstawicieli Banku Rezerwy Federalnej. Jeffrey Lacker, prezes oddziału FED w Richmond opowiedział się za stopniową kontynuacją podwyżek stóp funduszy federalnych, a inni członkowie FOMC powątpiewali w ryzyko recesji w USA. Rynek hurtowy w Nowym Jorku zamknął się wczoraj  o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,1006 (-0,15 % od 17:00), GBP/USD 1,3932 (-0,01 % od 17:00), USD/JPY 111,94 (+0,79 % od 17:00). Na giełdy w Europie powrócił pesymizm, a zwrot akcji na rynku ropy nie zdążył wpłynąć na negatywny obraz rynku podczas zamknięcia sesji (DAX: -2,64 % do 9167,80 pkt; CAC40: -1,96 % do 4155,34 pkt; FTSE100: -1,60 % do 5867,18 pkt). Znów taniały spółki górnicze (np. Glencore: -10%) i naftowe (np. Seadrill: -7,6%). Do jasnych punktów w segmencie nafty i gazu należał Petrofac (+4,8%), który osiągnął w 2015 roku 10% wzrost zysku. Wyniki za 2015 rok zgodne z prognozami pokazał Airbus, co nie uchroniło go przed spadkiem wyceny, a PSA Peugeot zaskoczył inwestorów (+1,5%) ogłaszając po rocznej przerwie zysk za ubiegły rok. Główne indeksy Wall Street przeszły wczoraj metamorfozę, gdyż po nieudanym starcie zanotowały neutralny wynik (DJI: +0,32 % do 16484,07 pkt; S&P500: +0,44 % do 1929,80 pkt; NASDAQ: +0,87 % do 4542,61 pkt). Pod ostrzałem znalazły się spółki transportowe (np. Avis Budget: -20%) oraz instytucje finansowe, których wycena źle znosi huśtawkę nastrojów rynkowych. Wysoka zmienność podbiła ceny długu w Europie dzięki czemu rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich spadła wczoraj o 2,80 pb z 0,184 % do 0,156 %. Za oceanem sukcesem zakończyła się aukcja obligacji pięcioletnich (34 mld USD), których rentowność spadła do najniższego poziomu od maja 2013 roku (1,169%). Mimo to amerykańska krzywa dochodowości nie uległa finalnie dużym zmianom, gdyż popyt osłabł wraz z odwilżą na rynku ropy (obligacje roczne: +0,50 pb do 0,5340 %; 2-letnie: +2,00 pb do 0,7580 %; 5-letnie: +1,20 pb do 1,2180 %; 10-letnie: +2,60 pb do 1,7500 %). 

Rynek PLN …
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa.Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Globalny odpływ kapitału w stronę bezpiecznych aktywów pogorszył notowania złotego.

(środa, 24-02, 08:20)

Rynki w Europie i USA
(23-02-2016)
Po jednodniowej przerwie we wtorek ekonomiczne serwisy informacyjne znów zdominowały negatywne wiadomości. Wśród nich znalazła się wypowiedź ministra Arabii Saudyjskiej Ali al-Naimi, który na konferencji CERAWeek jednoznacznie powiedział, że jego kraj nie bierze pod uwagę żadnych redukcji wydobycia ropy, ale prawdopodobnie weźmie udział w marcowym spotkaniu poświęconym negocjacjom ws. zamrożenia jej produkcji. Słowa wpływowego Saudyjczyka pogrzebały nadzieje części inwestorów ws. perspektyw zrównoważenia rynku paliw rozbudzone w poniedziałek prognozami agencji IEA dotyczącymi spadku produkcji ropy w USA. Pesymiści szybko przypomnieli sobie o tym, że potencjalna redukcja za oceanem będzie z nawiązką pokryta przez rosnący eksport z Iranu, który dyplomatycznie odmówił udziału w Moskiewskiej inicjatywie zamrożenia wydobycia na rekordowym styczniowym pułapie. W reakcji na te informacje i analizy ceny ropy powróciły wczoraj do trendu spadkowego (Brent: -5,05 % do 32,91 USD/bbl; Crude: -5,88 % do 31,38 USD/bbl). Graczom z Azji i reszty świata powodów do zmartwień dostarczył także Ludowy Bank Chin (PBoC) podnosząc referencyjny kurs dolara wobec juana do poziomu 6,5273 (z 6,5165 dzień wcześniej) co stanowiło największą dewaluację chińskiej waluty od 6 tygodni. Zarówno sami Chińczycy, jak również inwestorzy międzynarodowi od wielu tygodni obawiają się dużo większej przeceny juana, która mogłaby stać się łatwym narzędziem władz w Pekinie do stymulacji słabnącego eksportu z Państwa Środka i zatrzymania spadku dynamiki wzrostu gospodarczego. Topniejące ceny ropy i niepewność ws. juana spowodowały przepływ kapitału w stronę bezpiecznych aktywów, za które uchodzi m.in. jen. Wartość japońskiej waluty podbił jeszcze swoją nieopatrzną wypowiedzią prezes Banku Japonii Haruhiko Kuroda, który przyznał we wtorek, że polityka pieniężna BoJ ma swoje ograniczenia i nie można zwiększyć inflacji w Kraju Kwitnącej Wiśni samym tylko dodrukiem pieniądza. Kombinacja tych czynników sprawiła, że wartość dolara wobec jena spadła wczoraj popołudniu do poziomu 111,78 (najniższego od blisko 2 tygodni), a kurs EUR/JPY obniżył się w tym samym czasie do pułapu 123,13 (nienotowanego od niemal 3 lat). Drożał także szwajcarski frank, czemu bezskutecznie starał się przeszkodzić prezes Narodowego Banku Szwajcarii Thomas Jordan. W swojej wczorajszej wypowiedzi Jordan podkreślił, że nie ma dolnej granicy, do której SNB nie mógłby obniżać swoich ujemnych stóp procentowych. Mimo tej interwencji werbalnej we wtorek zarówno dolar jaki i euro znacząco straciły na wartości wobec szwajcarskiej waluty (odpowiednio -0,82% i -0,89%) z powodu zwiększonego napływu kapitału, szukającego bezpiecznej przystani. Na przekór dotychczasowej korelacji wzrost ryzyka inwestycyjnego nie podbił wartości wspólnej waluty, która po publikacji rozczarowującego wyniku indeksu Ifo opisującego klimat gospodarczy w Niemczech (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) spadła w relacji do dolara poniżej granicy 1,1000 niepokonanej od 3 tygodni. Rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się we wtorek o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,1016 (-0,17 % od 8:00), GBP/USD 1,4017 (-0,53 % od 8:00), USD/JPY 112,05 (-0,19 % od 8:00). Na giełdach w Europie także przeważały minorowe nastroje, które dobrze obrazowały spadki głównych indeksów (DAX: -1,64 % do 9416,77 pkt; CAC40: -1,40 % do 4238,42 pkt; FTSE100: -1,25 % do 5962,31 pkt). W ślad za spadkami cen paliw i metali przemysłowych taniały nie tylko spółki z sektorów wydobywczego (np. Anglo American: -6,3%, BHP Billiton: -6%) oraz nafty i gazu (np. BP, Royal Dutch Shell po -3%) ale także defensywne spółki z segmentu infrastruktury (np. RWE: -4%, E.ON: -3%). Największym przegranym wczorajszej sesji okazali się jednak akcjonariusze niemieckiego Hugo Boss, którego wartość stopniała o bagatela 20% po doniesieniach Reutersa o spadku sprzedaży i znaczących obniżkach cen jego towarów na rynku azjatyckim. Wiadomością dnia była elektryzująca informacja o toczących się rozmowach dwóch największych giełd europejskich Deutsche Boerse i London Stock Exchange w sprawie ewentualnej fuzji, która podbiła ich nomen omen giełdową wycenę odpowiednio o 3% i 13,5%. Za oceanem nastroje także nie były różowe. Główne indeksy Wall Street zamknęły się na czerwono (DJI: -1,11 % do 16431,95 pkt; S&P500: -1,25 % do 1921,27 pkt; NASDAQ: -1,47 % do 4503,58 pkt). Wśród największych amerykańskich spółek najbardziej stracił Chevron, który przewodził także spadkom w segmencie energetycznym. Na przegranym polu pozostali także technologiczni giganci jak Apple, Microsoft i Amazon oraz banki Goldman Sachs i JP Morgan Chase (który zaraportował spadek opłat i prowizji z działalności inwestycyjnej w skali roku o 25%). Mimo niższych od prognoz wyników wskaźnika zaufania konsumentów amerykańskich Conference Board (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) wzrost cen akcji zanotowały największe spółki z sektora handlu detalicznego jak Home Depot. Obniżony apetyt na aktywa o podwyższonym ryzyku i spadek zaufania wśród Amerykanów sprzyjał rynkowi długu. Rosnące ceny papierów skarbowych spowodowały spadek krzywej dochodowości w większości punktów węzłowych (obligacje roczne: +0,30 pb do 0,5290 %; 2-letnie: -1,60 pb do 0,7380 %; 5-letnie: -2,70 pb do 1,2060 %; 10-letnie: -3,00 pb do 1,7240 %).

Rynek PLN …
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa.Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

PLN na huśtawce cen ropy. Groźba Brexitu obniża GBP/PLN do najniższego poziomu od 9 miesięcy.

(wtorek, 23-02, 08:10)

Rynki w Europie i USA
(22-02-2016)
W poniedziałek inwestorzy rozpoczęli nowy tydzień w dobrych nastrojach wspieranych przez optymistyczne sygnały z rynku paliw. W tym dniu Międzynarodowa Agencja ds. Energii (IEA) opublikowała średnioterminową prognozę, która zakłada spadek produkcji ropy w Stanach Zjednoczonych o 600 tys. baryłek dziennie w tym roku i o 200 tys. w kolejnym. Agencja przewiduje zbilansowanie globalnego rynku naftowego po roku 2017. Wiadomość ta dobrze wpisała się w piątkową publikację danych firmy Baker Hughes na temat kolejnego spadku ilości czynnych odwiertów w USA, która osiągnęła już najniższy poziom od grudnia 2009 roku. Mimo braku perspektyw szybkiego zrównoważenia rekordowej podaży ze spadającym popytem uczestnicy rynku paliw uznali, że najgorsze już za nimi i przystąpili do zwiększonych zakupów tego surowca co szybko przełożyło się na wzrost cen (Brent: +4,71 % do 34,66 USD/bbl; Crude: +4,35 % do 33,34 USD/bbl). Drożejąca ropa zwiększyła apetyt inwestycyjny na dolara, który zyskiwał m.in. kosztem wspólnej waluty pogrążonej dodatkowo przez najsłabszy od 13 miesięcy wynik indeksu PMI sektora przemysłowego w Eurolandzie (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) oraz wzrost prawdopodobieństwa Brexitu. Negatywne informacje zepchnęły kurs EUR/USD poniżej punktu wsparcia 1,1080, aż do poziomu 1,1003 w najniższym punkcie dnia. Groźba brytyjskiej secesji wzrosła po tym jak popularny polityk i mer Londynu Boris Johnson zadeklarował udział w kampanii na rzecz opuszczenia Unii Europejskiej przez Zjednoczone Królestwo przed referendum w tej sprawie, które zaplanowano na Wyspach na dzień 23 czerwca br. W tej sytuacji rzecz jasna w opałach znalazł się także funt, którego wartość w kulminacyjnym momencie wyprzedaży spadła wobec dolara do poziomu 1,4057, najniższego od 7 lat. W odwrocie znalazł się również frank szwajcarski, któremu nie pomógł status bezpiecznej waluty i zawirowania wokół brytyjskiego funta, przez co kurs USD/CHF osiągnął najniższy poziom od 3 tygodni. Rynek walutowy w Londynie zamknął się w poniedziałek o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1025 (-0,82 % od 8:00), GBP/USD 1,4135 (-0,91 % od 8:00), USD/JPY 112,98 (+0,20 % od 8:00). Słabość wspólnej waluty wykorzystał japoński jen, który nadal cieszył się niesłabnącym popytem wywołując spadek kursu EUR/JPY do najniższego poziomu od blisko 3 lat (124,44). Duże przetasowania na rynku walutowym podczas sesji europejskiej stały się okazją do realizacji zysków wieczorem, czemu sprzyjał nienajlepszy wynik indeksu PMI z amerykańskiego przemysłu (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Rynek hurtowy w Nowym Jorku zamknął się wczoraj  o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,1026 (+0,01 % od 17:00), GBP/USD 1,4147 (+0,08 % od 17:00), USD/JPY 112,84 (-0,12 % od 17:00). Na europejskie giełdy także zawitał optymizm wspierany korektą wzrostową na rynku metali przemysłowych (np. miedzi: +1,68 %). W związku z tym większość indeksów cen akcji na Starym Kontynencie zakończyła wczorajsze notowania na solidnym plusie (DAX: +1,98 % do 9573,59 pkt; CAC40: +1,79 % do 4298,70 pkt; FTSE100: +1,47 % do 6037,73 pkt). Drożały głównie spółki z branży górniczej (średnio o 6,3%) oraz z sektora nafty i gazu (3%). Rekordziści (Anglo American, Glencore, Rio Tinto i BHP Billiton) zyskali wczoraj w wycenie giełdowej od 8 do 11%, co wspierały nowe rekomendacje maklerskie. Z fali wzrostów wyłamał się brytyjski gigant finansowy HSBC, którego akcje straciły ponad 1% wartości po wczorajszej prezentacji słabych wyników kwartalnych i rocznych banku. Na Wall Street ceny akcji podążały za pozytywnymi sygnałami z rynku ropy oraz z giełd w Azji i Europie. Najważniejsze amerykańskie indeksy rosły dzięki solidarnym zwyżkom we wszystkich segmentach rynku, którym przewodziły spółki naftowe (DJI: +1,40 % do 16616,62 pkt; S&P500: +1,45 % do 1945,50 pkt; NASDAQ: +1,47 % do 4570,61 pkt). Sensacją poniedziałkowej sesji była wiadomość CNBC o toczonych przez United Technologies rozmowach na temat fuzji z Honeywell, która wywindowała cenę akcji giganta informatycznego UTX w górę o 6,5%. Słabe dane z przemysłu strefy euro wzmocniły wczoraj oczekiwania na stymulacyjne działania ECB przez co wzrostom cen akcji w Europie towarzyszyły wzrosty cen papierów skarbowych i spadek ich dochodowości. Na przykład rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich obniżyła się w tym dniu o 2,80 pb z 0,204 % do 0,176 %. Z kolei za oceanem wzrost popytu na akcje osłabił wczoraj zainteresowanie instrumentami dłużnymi. W związku z tym amerykańska krzywa dochodowości wykazywała delikatną tendencję wzrostową (obligacje roczne: +1,20 pb do 0,5260 %; 2-letnie: +0,80 pb do 0,7540 %; 5-letnie: +0,70 pb do 1,2330 %; 10-letnie: +0,70 pb do 1,7540 %).

Rynek PLN …
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa.Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Nadzieje na spadek produkcji ropy w USA i działania ECB wspierają apetyt na PLN.

(poniedziałek, 22-02, 08:30)

Rynki w Europie i USA
(19-02-2016)
W piątek uwaga inwestorów koncentrowała się na rynku paliw oraz na publikacji najnowszych danych na temat inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Ceny ropy, które od wielu tygodni stanowią papierek lakmusowy globalnych nastrojów inwestycyjnych, w tym dniu podążały w dół (Brent: -3,12 % do 33,01 USD/bbl; Crude: -3,23 % do 29,64 USD/bbl). Trwającą przez tydzień korektę wzrostową na rynku naftowym (spowodowaną najpierw spekulacjami nt. możliwego globalnego cięcia wydobycia tego surowca, a potem porozumieniem z Doha) przerwała czwartkowa informacja agencji EIA o kolejnym skoku amerykańskich zapasów paliw. Nadwyżki ropy znów podniosły się za oceanem do rekordowego poziomu mimo sukcesywnego spadku liczby czynnych odwiertów naftowych w USA (o 606 szt, do 413 szt. w okresie 12 miesięcy). Wzrost obaw rynkowych przed długotrwałym utrzymaniem światowej nadprodukcji ropy wzmocnił w piątek minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej Adel al-Jubeir, który w wypowiedzi dla agencji AFP stwierdził dobitnie, że jego kraj nie planuje żadnych cięć produkcji gdyż niezmiennym celem Saudyjczyków pozostaje obrona własnego udziału rynkowego. Wraz z pogorszeniem nastrojów na rynkach paliw i towarzyszącymi mu globalnymi spadkami cen akcji wzrósł apetyt na bezpiecznego jena, który w spokojnych czasach służy inwestorom do finansowania zakupu bardziej ryzykownych aktywów. W piątek kurs EUR/JPY spadł do najniższego poziomu od 30 miesięcy osiągając wartość 125,01 (o g. 18:00). Przepływ kapitału w stronę bezpiecznych aktywów zaszkodził dolarowi, który tracił zarówno w stosunku do jena jak i wobec euro mimo publikacji lepszych od oczekiwań danych na temat inflacji cen detalicznych w USA (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Inflacja bazowa wzrosła tam o 2,2% w skali roku (najwyżej od czerwca 2012 roku) po tym jak efekt tendencji deflacyjnych w zakresie cen towarów został przewyższony przez inflację cen usług. Nie specjalnie pomogła amerykańskiej walucie wypowiedź dla Reutersa Loretty Mester, prezes oddziału FED w Cleveland, która potwierdziła sens opóźnienia dalszych podwyżek stóp funduszy federalnych w sytuacji zaostrzenia warunków rynkowych przez drogiego dolara i tanią ropę. Za euro przemawiała także piątkowa wypowiedź wiceprezesa ECB Vitora Constancio dla tej samej agencji, który powiedział, że Europejski Bank Centralny nie zobowiązał się jeszcze do żadnych działań luzujących swoją politykę monetarną na następnym posiedzeniu w dniu 10 marca. Rynek walutowy w Londynie zamknął się o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1106 (-0,05 % od 8:00), GBP/USD 1,4266 (-0,46 % od 8:00), USD/JPY 112,78 (-0,27 % od 8:00). Mimo piątkowego wzrostu kursu EUR/USD bilans całego tygodnia dla wspólnej waluty wypadł najgorzej od końca listopada 2015 roku. W związku ze zwołanym na piątek szczytem europejskich przywódców ws. warunków pozostania Zjednoczonego Królestwa w Unii Europejskiej dużym wahaniom podlegała w tym dniu wartość funta. Pozytywny finał negocjacji i specjalny status unijny wywalczony dla swojego kraju przez premiera Davida Camerona poprawił notowania brytyjskiej waluty, której wartość wobec dolara wzrosła wieczorem maksymalnie do pułapu 1,4408 (o g. 22:00) tj. +1 % od g. 17:00. Spadające ceny ropy negatywnie zaważyły na piątkowych notowaniach giełdowych w Europie (DAX: -0,80 % do 9388,05 pkt; CAC40: -0,39 % do 4223,04 pkt; FTSE100: -0,36 % do 5950,23 pkt). Co naturalne najbardziej traciły na wartości akcje spółek z sektora energetycznego (np. Seadrill: -9,7%, Statoil: -2%) ale duże straty zanotował także niemiecki sektor motoryzacyjny (np. Volkswagen: -3%, Daimler: -2%) wciąż gnębiony negatywnymi reperkusjami skandalu z fałszowaniem wyników testów spalin. Do najlepiej postrzeganych spółek podczas ostatniej sesji we Frankfurcie należał niemiecki ubezpieczyciel Allianz (+1%), który w tym dniu pochwalił się dobrymi wynikami za zeszły rok. Mimo przewagi spadków cen akcji inwestorzy z Deutsche Boerse zaliczą jednak cały ubiegły tydzień do bardzo udanych, gdyż główny indeks DAX zyskał w tym czasie 4,5% tj. najwięcej od 4 miesięcy. Nie inaczej mogą powiedzieć o zeszłym tygodniu inwestorzy z Tokio (Nikkei 225: +6,8%), Szanghaju (SHC: +3,5%) i Nowego Jorku (DJIA: +2,6%, S&P500: +2,8), choć piątkowa sesja na Wall Street zamknęła się w kratkę (DJI: -0,15 % do 16387,95 pkt; S&P500: 0,00 % do 1917,78 pkt; NASDAQ: +0,38 % do 4504,43 pkt). Wśród największych spółek giełdowe notowania ciągnęły w dół akcje Intela i Boeinga, za to dobrze spisywały się walory detalicznego Home Depot, społecznościowego Facebooka i technologicznego Alphabet (Google). Wzrost popytu na bezpieczne aktywa podbił w piątek ceny długu w Europie. Zwiększone zainteresowanie obniżyło rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich w tym dniu o 1,60 pb z 0,220 % do 0,204 %. Z kolei za oceanem nastroje na rynku papierów skarbowych były co najwyżej mieszane, gdyż wzrost popytu nakręcany przez taniejącą ropę został zrównoważony przez wyższe od oczekiwań wyniki inflacji CPI zwiększające szanse na podwyżki stóp FED. W tej sytuacji amerykańska krzywa dochodowości uległa tylko nieznacznym zmianom (obligacje roczne: +0,80 pb do 0,5140 %; 2-letnie: +4,90 pb do 0,7460 %; 5-letnie: +2,70 pb do 1,2260 %; 10-letnie: +0,60 pb do 1,7470 %).

Rynek PLN …
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …
             
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa.Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Wzrost zapasów ropy w USA hamuje umocnienie PLN.

(piątek, 19-02, 07:50)

Rynki w Europie i USA
(18-02-2016)
Czwartek przyniósł wyhamowanie kilkudniowego wzrostu wartości aktywów o podwyższonym ryzyku wywołanego wcześniej spekulacjami i porozumieniem ws. zamrożenia wydobycia ropy przez kilku największych eksporterów (w tym Arabię Saudyjską i Rosję). Powodem wygaszenia zwyżkowego trendu kursów walut rynków wschodzących i cen akcji była wczorajsza informacja amerykańskiej agencji EIA o kolejnym tygodniowym wzroście zapasów paliw w USA (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) oraz powszechne przekonanie analityków o tym, że porozumienie z Doha ma jedynie znaczenie psychologiczne gdyż wobec spadającego popytu światowego nie zmniejszy olbrzymiej nadprodukcji paliw na rynku globalnym. W tej sytuacji ceny ropy znalazły się w czwartek w odwrocie (Brent: -2,58 % do 33,99 USD/bbl; Crude: -2,54 % do 30,64 USD/bbl). Oprócz danych o zmianie amerykańskich zapasów paliw jednym z niewielu impulsów, który wywołał wczoraj zdecydowaną reakcję inwestorów były publikacje protokołu z ostatniego posiedzenia ECB oraz liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z Stanach Zjednoczonych (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Gołębi ton protokołu oraz lepsze od oczekiwań i najlepsze od listopada 2015 roku dane na temat wniosków o zasiłek stały się przyczyną ... (czytaj więcej w ramach bezpłatnej subskrypcji pełnego Bloga FX).

Rynek PLN …
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …
             
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa.Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.