Korekta dolara, Praet z ECB i progres ws. Brexitu stabilizują złotego przed ważnymi danymi nt. inflacji z EU, USA i PL. Min. EUR/PLN 4,3057, USD/PLN 3,6504.

(piątek, 29-09, 8:00)

Za nami
Czwartek przyniósł wyhamowanie rajdu dolara wywołanego wtorkowym wystąpieniem prezes FED Janet Yellen oraz prezentacją reformy podatkowej prezydenta USA Donalda Trumpa (więcej na ten temat w naszych ostatnich porannych Alertach FX). Po znacznym umocnieniu zielonej waluty wobec euro (tj. 1,95% od poniedziałku), w czwartek nastąpiło odreagowanie, spowodowane realizacją zysków przed dzisiejszym zamknięciem kwartału (EUR/USD max. 1,1804 o g. 16:10, USD/JPY min. 112,25 o g. 22:30). Zniżce notowań dolara sprzyjały również obawy inwestorów przed przeszkodami jakie może napotkać reforma Trumpa w Kongresie w związku z wewnętrznym podziałem w obozie Republikanów. Skalę korekty spadkowej amerykańskiej waluty ograniczył wyższy od prognoz finalny wynik PKB USA w II kwartale (3,1% vs. 3,0%). Do zakupu euro czy jena zniechęcała także niepewność polityczna w Niemczech (najniższy  od 1949 r. wynik wyborczy partii Merkel), Hiszpanii (niedzielne referendum ws. niepodległości Katalonii) oraz w Japonii (przedterminowe wybory parlamentarne). W obozie G10 dobrze radził sobie funt (EUR/GBP min. 0,8760, GBP/USD max. 1,3455), którego wspierały słowa ministra ds. Brexitu Davida Davisa, który powiedział, że został osiągnięty znaczący postęp w rozmowach ws. warunków opuszczenia UE przez UK. Jego słowa potwierdził główny negocjator ze strony Unii Europejskiej Michel Barnier. Optymistyczny zwrot w rozmowach EU-UK osłabił niepewność zasianą przez prezesa BoE Marka Carney'a, który powiedział wczoraj, że Bank nie ma narzędzi aby zneutralizować ew. negatywne skutki Brexitu. Realizacja dolarowych zysków pozwoliła złapać równowagę walutom rynków wschodzących (w tym PLN) jednak apetyt na te aktywa był bardzo ograniczony. Kurs EUR/PLN, który startował z poziomu 4,3300 (o g. 8:00) zbliżył się do psychologicznej granicy 4,3000 (min. 4,3057 o g. 12:30). Ten sam kierunek obrały notowania USD/PLN, które od otwarcia rynku walutowego w Londynie (3,6927 o g. 8:00) stopniały ponad 4 grosze (min. 3,6504 o g. 16:10).
Przed nami
Dziś z pewnością inwestorzy nie będą narzekać na brak emocji. Już o godzinie 11:00 poznamy wstępny wynik inflacji HICP w strefie euro (g. 11:00). Uśredniona prognoza rynkowa zakłada wzrost cen w sierpniu o 1,6% vis-a-vis 1,5% w ujęciu rocznym. Jej realizacja może zwiększyć oczekiwania ws. redukcji europejskiego programu QE w październiku oraz umocnić wspólną walutę (punkt oporu EUR/USD: 1,1810). Przesadny optymizm wobec euro będą tłumić wczorajsze słowa głównego ekonomisty ECB Petera Praeta, który powiedział, że zarząd Banku nie będzie w październiku rozważał zamknięcia programu QE ale raczej jego rekalibrację. Uczestnicy rynków finansowych z niecierpliwością czekają także na kolejne bardzo istotne dane zza oceanu. O godzinie 14:30 opublikowane zostaną informacje nt. wydatków oraz dochodów amerykanów oraz wskaźnika PCE core (miara inflacji bacznie obserwowana przez członków FED). Jeśli dane z USA zaskoczą in plus mogą stać się impulsem do kolejnych zakupów dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1710). Oprócz tych czynników zewnętrznych kierunek na rynku PLN wyznaczyć może wstępna wartość krajowego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu (g. 14:00). Analitycy spodziewają się lepszego wyniku w stosunku do poprzedniego miesiąca (z 1,8% do 1,9%), co może pomóc złotemu odzyskać cześć ostatnich strat (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,6000). W przypadku gorszych danych powinniśmy się liczyć z kolejną falą wyprzedaży złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3350, USD/PLN: 3,7000). Straty polskiej waluty mogą także zwiększyć rosnące obawy o wynik niedzielnego referendum ws. niepodległości Katalonii. Nad złotym oraz pozostałymi walutami z koszyka EM wisi także groźba eskalacji konfliktu geopolitycznego na linii KRLD-USA.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Reforma podatkowa Trumpa i dane zza Atlantyku uskrzydliły dolara. Złoty w odwrocie. Max. EUR/PLN 4,3325, USD/PLN 3,6952.

(czwartek, 28-09, 8:00)

Za nami
W środę na pierwszy plan wydarzeń ekonomicznych wysunęła się prezentacja reformy podatkowej Donalda Trumpa. Optymizm inwestorów oczekujących na szczegóły planu przełożył się na kontynuację trendu wzrostowego dolara (EUR/USD min. 1,1717 o g. 15:20). Motorem napędowym rajdu zielonej waluty były również rosnące rentowności amerykańskich obligacji (10-letnie: + 7,40 pb do 2,3100% tj. największy dzienny wzrost od 1 marca), które dyskontowały jastrzębi ton wtorkowego wystąpienia prezes FED Janet Yellen, zapowiadający grudniową podwyżkę stóp funduszy federalnych. Skrzydeł dodał dolarowi także większy od oczekiwań wzrost zamówień na dobra trwałego użytku za oceanem w ubiegłym miesiącu (1,7% m/m vs. spodziewany 1,0% m/m). Zaskoczenie było tym większe, że prognoza wydawała się bardzo optymistyczna, zważywszy na negatywny wpływ huraganów Harvey i Irma szalejących w sierpniu w południowych stanach USA. Zyski amerykańskiej waluty ograniczyła nieco informacja o najniższej od 19 miesięcy liczbie zawartych umów kupna domu za oceanem w sierpniu (-2,6% m/m wobec oczekiwanych -0,5% m/m). Projekt przedstawiony wieczorem przez amerykańskiego prezydenta zakłada m.in. obniżenie podatku dla osób prawnych z 35% do 20%. Specjalne ulgi mają otrzymać amerykańskie firmy, które przeniosą z powrotem działalność do USA. Uproszczony ma zostać także system podatkowy dla osób fizycznych. Zamiast aktualnych siedmiu stawek (od 10% do 39%) obowiązywałyby trzy: 12%, 25% i 35%. Ulgę dla mniej zamożnych Amerykanów ma przynieść podwojenie kwoty wolnej od podatku do 12 tys. USD dla osób indywidualnych i do 24 tys. USD dla rodzin. Zdaniem Donalda Trumpa jego plan przyniesie najniższe stawki podatkowe od prawie stu lat. Wymiernym efektem jego słów był wzrost indeksów giełdowych na Wall Street (DJI:+0,25% do 22340,71 pkt; S&P500:+0,41% do 2507,04 pkt; NASDAQ:+1,15% do 6453,26pkt), które przełamały negatywny wpływ rosnących oczekiwań na wzrost stóp procentowych za oceanem. Rynek walutowy w niewielkim stopniu zareagował na wieczorne przemówienie prezydenta USA, gdyż zdyskontował je już wcześniej. Na zamknięciu rynku hurtowego w Nowym Jorku o g. 22:00 kurs EUR/USD wyniósł 1,1750 (-0,21% od g. 8:00). Konsekwencją globalnej aprecjacji dolara był dalszy odpływ kapitału z rynków wschodzących (EM). Na tej fali rynek EUR/PLN pokonał silny punkt oporu 4,3000, a USD/PLN 3,6800. W kulminacyjnym punkcie kurs EUR/PLN poszybował do poziomu 4,3325 (dziś g. 7:50), nienotowanego od 15 marca. W tym czasie rynek USD/PLN zbliżył się do psychologicznej granicy 3,7000 (max. 3,6952 dziś o g. 7:50 tj. najwyżej od 14 lipca). Przed nami
Dziś kierunek inwestorom wyznaczą nowe dane makro z Niemiec (inflacja CPI) i USA (finalny PKB w II kw. oraz wnioski o zasiłek dla bezrobotnych). Dobre wyniki z największej gospodarki strefy euro mogą pomóc wspólnej walucie odzyskać równowagę utraconą w ostatnich kilku dniach (punkt oporu EUR/USD: 1,1800). Z kolei lepsze dane zza Atlantyku będą argumentem za dalszą odbudową pozycji w dolarach (najbliższy punkt wsparcia EUR/USD: 1,1710). Warto pamiętać, że suma zakładów na osłabienie amerykańskiej waluty osiągnęła w zeszłym tygodniu wartość nienotowaną od stycznia 2013 roku. Dla złotego najlepszą kombinacją byłyby zarówno gorsze dane z Niemiec jak również z USA (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,6000). Odwrotny scenariusz może sprowadzić kolejne czarne chmury nad polską walutę (punkty oporu EUR/PLN: 4,3350, USD/PLN: 3,7000). Dziś nie można również zapomnieć o kolejnych wypowiedziach polityków FED (Esther George, Stanley'a Fischera ) i ECB (Petera Praet'a, Sabine Lautenschläger). Gracze z rynku GBP powinni także pamiętać o dzisiejszym wystąpieniu prezesa Banku Anglii Marka Carney'a, który może wyklarować szanse podwyżki stóp BoE w najbliższych miesiącach. Na horyzoncie inwestorzy wypatrują już jutrzejszych wyników polskiego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych oraz amerykańskiej inflacji PCE core, które są drogowskazem polityki pieniężnej w obu krajach.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Obawy o los integracji UE i drożejący dolar uderzają w złotego. Max. EUR/PLN 4,2963, USD/PLN 3,6513.

(środa, 27-09, 8:00)

Za nami
Wtorek przyniósł dalszy spadek kursu EUR/USD, który po raz pierwszy od 25 sierpnia zameldował się poniżej granicy 1,1800 (min. 1,1757 o g. 18:45). Zadaniem analityków głównym powodem tak znacznego spadku notowań wspólnej waluty (już 1,62% od początku tygodnia) jest niepewność polityczna w Niemczech i Unii Europejskiej związana z wynikiem niedzielnych wyborów do Bundestagu (więcej na ten temat w naszym wczorajszym porannym Alercie FX). Od czasu zwycięskich wyborów Macrona we Francji w maju br. wartość euro wzrosła o 10% dyskontując m.in. umocnienie jedności w obozie unijnych liderów. Osłabienie pozycji Merkel i jej partii w Niemczech postawiło pod znakiem zapytania dalszą integrację UE proponowaną przez prezydenta Francji i zwiększyło obawy wśród inwestorów o rezultat zbliżającego się referendum ws. niepodległości Katalonii (1-go października). Dodatkowym argumentem za domykaniem pozycji w euro była rosnąca atrakcyjność dolara. Paliwem dla umocnienia zielonej waluty stał się wysoki wynik wskaźnika zaufania konsumentów w USA - Conference Board (119,8 pkt vs. prognoza 120 pkt). Prodolarowe nastroje spotęgowała dodatkowo prezes FED Janet Yellen, która powiedziała wczoraj, że Bank musi w dalszym ciągu podwyższać stopy procentowe, mimo wysokiej niepewności ws. ścieżki inflacji. Odpowiedzą rynku terminowego na te słowa był wzrost wyceny grudniowej podwyżki FED do 76,4%. Jednym z następstw tych wydarzeń był wzrost indeksu mierzącego zmianę wartości dolara wobec jego sześciu najpopularniejszych konkurentów (tj. euro, jena, funta, dolara kanadyjskiego, korony szwedzkiej oraz franka szwajcarskiego) do najwyższego poziomu od 31 sierpnia (tj. 93,07). Wzrost notowań amerykańskiej waluty sprzyjał realizacji zysków na rynku ropy (Brent: -1,13% do 57,92 USD/bbl, Crude: -0,46% do 51,88 USD/bbl), która w poniedziałek osiągnęła najwyższą wartość od lipca 2015 roku. Topniejące ceny paliw, rosnący w siłę dolar, utrzymujące się napięcie na linii USA-Korea Płn. oraz niepewność polityczna w Niemczech stanowiły bardzo niekorzystną kombinację dla walut rynków wschodzących i złotego. Suma tych czynników podbiła kurs EUR/PLN blisko psychologicznej granicy 4,3000 (max. 4,2963 o g. 16:50) i doprowadziła do wzrostu notowań USD/PLN do max. 3,6513 (o g. 16:50).
Przed nami
W dzisiejszym kalendarzu ekonomicznym największe zainteresowanie budzą nowe publikacje makro z USA (m.in. zamówienia na dobra trwałego użytku i zamówienia na dobra bez środków transportu) oraz wystąpienia polityków FED (Neela Kashkari'ego, Jamesa Bullarda, Lael Brainard). Lepsze dane zza oceanu oraz kolejne optymistyczne sygnały z FED zwiastujące grudniową podwyżkę amerykańskich stóp będą przemawiać za droższym dolarem (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1750). Odwrotna kombinacja zadziała na niekorzyść zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,1860). Bez względu na scenariusz dla dolara waluty rynków wschodzących (w tym złoty) znajdą się na przeciwnym biegunie. Najbliższe bariery techniczne złotego: EUR/PLN: wsparcie: 4,2500, opór: 4,3000; USD/PLN: wsparcie: 3,5700, opór: 3,6600. Ewentualne umocnienie polskiej waluty będzie ograniczane przez wysokie ryzyko konfliktu militarnego na Półwyspie Koreańskim.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Osłabienie pozycji Merkel i groźby Korei Płn. wobec USA powodują odpływ kapitału w stronę bezpiecznych aktywów. Max. EUR/PLN 4,2849, USD/PLN 3,6199.

(wtorek, 26-09, 8:00) 

Za nami
Zaskakujący wynik niedzielnych wyborów do niemieckiego Bundestagu stał się jednym z wiodących tematów poniedziałkowej sesji na globalnych rynkach finansowych. Mimo zdobycia największej liczby głosów (33%) przez CDU/CSU był to najgorszy wynik wyborczy tego ugrupowania od 1949 roku. Zestawienie słabego wyniku dotychczasowego lidera koalicji rządzącej z zaskakująco wysokim poparciem dla antyimigracyjnej partii AfD (12,6%) ujawniło znaczne przesunięcie poglądów niemieckiego społeczeństwa na prawo. Zdaniem obserwatorów sceny politycznej w Niemczech duże przetasowania w Bundestagu poważnie utrudnią Angeli Merkel utworzenie silnego gabinetu. Perspektywa osłabienia pozycji kanclerza i jego rządu zepchnęła wspólną walutę do głębokiej defensywy z tym większą siłą, że podczas piątkowego zamknięcia rynek walutowy w Nowym Jorku dyskontował optymistyczny scenariusz niemieckich wyborów (EUR/USD 1,1944). Dodatkowym argumentem przeciw euro stał się większy niż zakładano spadek indeksu Instytutu IFO obrazującego nastroje wśród przedsiębiorców w Niemczech (115,2 pkt vs. 116 pkt). W kulminacyjnym punkcie przeceny wspólnej waluty kurs EUR/USD osiągnął poziom 1,1832 (o g. 18:10). Statystyki pokazują, że był to największy dzienny spadek wartości euro w stosunku do amerykańskiej waluty od marca br. Wyprzedaży wspólnej waluty nie powstrzymał nawet prezes ECB Mario Draghi, który podczas swojego przemówienia w Parlamencie Europejskim wyraził opinię, że silne ożywienie gospodarcze obserwowane w strefie euro przełoży się na wyższą inflację, zbliżając ją do monetarnego celu Banku. Rosnącej presji na wspólną walutę towarzyszył wzrost zainteresowania dolarem, którego wspierał optymizm wiceprzewodniczącego FOMC Williama Dudley'a. Ten wpływowy polityk Banku Rezerwy Federalnej powiedział wczoraj, że dalsze podwyżki stóp FED są prawdopodobne, a czynniki które zaniżały dynamikę wzrostu cen za oceanem wygasną. Globalne zyski zielonej waluty ograniczyły słowa ministra spraw zagranicznych Korei Płn., który oświadczył w poniedziałek, że prezydent Donald Trump wypowiedział wojnę jego krajowi, i że Pjongjang zastrzega sobie prawo do militarnej reakcji (np. zestrzelenia amerykańskich bombowców, nawet poza przestrzenią powietrzną KRLD). Konsekwencją tej wypowiedzi był odpływ kapitału w stronę bezpiecznych aktywów, do których należą m.in. japoński jen (USD/JPY min. 111,47 o g. 18:10), szwajcarski frank (EUR/CHF min. 1,1412 o g. 18:10), złoto (+1,08%) oraz amerykańskie obligacje (10-letnie: -3,10 pb do 2,2220%). Poniedziałkowa sesja na rynkach CEE przebiegała w dwóch fazach. Rano notowania złotego i innych walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) pozostawały w silnej korelacji z rynkiem EUR/USD. Kurs EUR/PLN, który startował z poziomu 4,2725 (o g. 8:00) dyskontował osłabienie euro na świecie spadając w najniższym punkcie do poziomu 4,2644 o g. 13:15). Z kolei reakcją na rosnącą globalnie wartość zielonej waluty był wzrost kursu USD/PLN w stronę bariery 3,6000 (max. 3,5995 o g. 14:30). W drugiej części dnia na rynkach EM i CEE dały o sobie znać negatywne emocje związane z rosnącym ryzykiem wybuchu konfliktu zbrojnego na Półwyspie Koreańskim oraz z niepewnością polityczną w Niemczech. Pesymistyczne nastroje ogarnęły także rynek PLN, powodując straty złotego w relacji do euro (max. 4,2849 o g. 18:20) oraz pokonanie przez rynek USD/PLN silnego punktu oporu 3,6100 (max. 3,6199 o g. 18:15).
Przed nami
Dziś uwaga wszystkich inwestorów będzie skierowana na wystąpienie prezes Banku Rezerwy Federalnej Janet Yellen (o g. 18:45). Podtrzymanie jej optymistycznego stanowiska z ostatniego posiedzenia FED będzie zachęcać inwestorów do zakupów dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1830), kosztem walut rynków wschodzących (punkty oporu EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 3,6200). Z kolei neutralny bądź ostrożny przekaz ze strony Yellen może stanowić realną pokusę do realizacji zysków zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,1935). W tym scenariuszu uwolniony kapitał mógłby płynąć także w stronę złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,5500). Zanim to nastąpi warto również przyjrzeć się wypowiedziom innych polityków z FED: prezes oddziału z Cleveland Loretty Mester, członka zarządu Lael Brainard i prezesa oddziału z Atlanty Raphaela Bostica oraz nowym wynikom makro zza oceanu (m.in. sprzedaży nowych domów i indeksowi zaufania konsumentów - Conference Board).
Kalendarz ekonomiczny …  
Punkty wsparcia i oporu …
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Euro traci przez gorszy od oczekiwań wynik wyborczy CDU.

(poniedziałek, 25-09, 8:00)

Za nami
Najwyższy od ponad sześciu lat wzrost aktywności w sektorze przemysłowym w Niemczech (PMI 60,6 pkt vs. prognoza 59 pkt) oraz całej strefie euro (PMI 58,2 pkt vs. 57,1 pkt) wskazuje na dalszą poprawę koniunktury w gospodarce europejskiej. Rynkową konsekwencją publikacji znakomitych danych z Eurolandu był wzrost oczekiwań inwestorów na październikową decyzję ECB ws. redukcji programu QE oraz wzrost kursu EUR/USD do max. 1,2005 (o g. 12:00). Straty dolara w stosunku do wspólnej waluty amortyzował solidny wynik indeksu PMI dla przemysłu Stanów Zjednoczonych (53 pkt vs. 53 pkt) oraz niepewność ws. rezultatu wczorajszych wyborów do niemieckiego Bundestagu. Amerykańska waluta traciła również w relacji do bezpiecznego jena (USD/JPY min. 111,85 o g. 16:30), który zyskiwał z powodu kolejnej wojny na słowa pomiędzy Pjongjangiem - Waszyngtonem. Jednak najsłabszym ogniwem w G10 był w piątek funt (max. EUR/GBP 0,8886 o g. 22:30; min.: GBP/USD 1,3450 o g. 22:30, GBP/PLN 4,8037 o g. 22:30), któremu potężny cios zadała agencja Moody's, obniżając rating Wielkiej Brytanii z poziomu AA1 do AA2. Jak się łatwo domyślić w uzasadnieniu tej decyzji wskazano na ryzyko negatywnych skutków Brexitu dla gospodarki brytyjskiej. Szterlingowi zaszkodziła również brytyjska premier Theresa May, która w swoim wystąpieniu dotyczącym przyszłych relacji UK z UE nie ujawniła żadnych szczegółów planu zachowania przez jej kraj preferencyjnego dostępu do jednolitego rynku europejskiego. Bez nowych ustaleń zakończyło się piątkowe spotkanie sygnatariuszy niedawnego porozumienia OPEC-Rosja ws. redukcji wydobycia ropy naftowej, które obowiązuje do końca marca 2018 roku. Ceny surowca pozostały na niemal niezmienionym poziomie (o 15% wyższym niż przed 3 miesiącami) podtrzymywane przez informacje o rosnącym popycie oraz z powodu słabnącego dolara. Dalsze odreagowanie środowego umocnienia amerykańskiej waluty wywołanego jastrzębim stanowiskiem FED pozytywnie wpłynęło na notowania złotego (min. EUR/PLN: 4,2605 o g. 17:00, USD/PLN: 3,5576 o g. 16:50). Rozmiar aprecjacji polskiej waluty ograniczyła kolejna ostrożna wypowiedź polityka RPP. Do gołębiego skrzydła Rady, dołączył Rafał Sura, który powiedział, że jeśli nie będzie szoków zewnętrznych to stopy NBP mogą zostać bez zmian w 2018 roku. Analitycy podkreślają, że jest to już 5 taki głos w ostatnim czasie płynący z RPP (w tym tonie wypowiadali się ostatnio: E. Łon, J. Żyżyński, J.Kropiwnicki oraz prezes A. Glapiński), stąd perspektywa normalizacji stóp procentowych nad Wisłą w bliskim terminie jest mało prawdopodobna.
Przed nami
Dziś inwestorzy mogą dyskontować wczorajszą wygraną partii Angeli Merkel w wyborach do Bundestagu, co będzie pozytywnie oddziaływać na notowania euro (opór EUR/USD: 1,2020) i złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,5500). Realizację zysków w euro może sprowokować niższy od prognoz rozmiar zwycięstwa CDU oraz możliwy spadek indeksu IFO z Niemiec (wsparcie EUR/USD: 1,1860). Optymizm wobec walut EM i CEE mogą zakłócić: eskalacja konfliktu na Półwyspie Koreańskim w związku z pojawieniem się w sobotę amerykańskich bombowców w pobliżu wschodniego wybrzeża Korei Północnej oraz dalszy wzrost oczekiwań na zaostrzenie polityki pieniężnej ECB (punkty oporu EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,6100). Na horyzoncie inwestorów jest już jutrzejsze wystąpienie prezes FED Janet Yellen. Przedsmakiem tego wydarzenia będą dzisiejsze wypowiedzi wiceprzewodniczącego FOMC Williama Dudley'a oraz prezesa oddziału FED w Chicago Charlesa Evansa. W najbliższych dniach zaplanowano także publikację wielu innych danych makro. W tym tygodniu na uwagę zasługują: indeks zaufania amerykańskich konsumentów - Conference Board (wtorek), finalny PKB USA za II kw. (czwartek), inflacja HICP ze strefy euro, polski wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych. Punktem kulminacyjnym tygodnia może okazać się piątkowa publikacja danych nt. inflacji PCE core w USA, która jest wyznacznikiem polityki pieniężnej Banku Rezerwy Federalnej.
Kalendarz ekonomiczny … 
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Spadkowa korekta notowań dolara i optymizm przed spotkaniem OPEC-Rosja poprawiają nastroje na rynkach EM i PLN. Min. EUR/PLN 4,2666, USD/PLN 3,5675.

(piątek, 22-09, 8:00)


Za nami
Po skokowym umocnieniu dolara wywołanym zaskakującym wynikiem posiedzenia FOMC wczoraj przyszedł czas na korektę. Pretekstem do realizacji zysków stała się eskalacja konfliktu na linii USA - Korea Północna. We wtorek Donald Trump na forum Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych zagroził Pjongjangowi "całkowitym zniszczeniem", a w czwartek podpisał zarządzenie nakładające nowe sankcje na KRLD. Emocje w tej sprawie rozpalił dodatkowo minister spraw zagranicznych Korei Północnej Ri Jong Ho, który powiedział, że jego kraj nie wyklucza możliwości przeprowadzenia wkrótce próby jądrowej na Pacyfiku "na niespotykaną skalę". Jednocześnie do odbudowy długich pozycji w euro zachęcał najnowszy sondaż poparcia politycznego w Niemczech. Okazało się, że na trzy dni przed wyborami do Bundestagu wyraźną przewagę uzyskała partia obecnej kanclerz Angeli Merkel CDU (37%) bijąc w popularności SPD kierowaną przez socjalistę Martina Schulza (22,1%). Pod wpływem tych czynników kurs EUR/USD wzrósł z min. 1,1876 (o g. 9:00) do max. 1,1974 (dziś o g. 8:05). Straty zielonej waluty ograniczały pozytywne sygnały z amerykańskiej gospodarki. Na plus zaskoczył wyższy wynik Indeksu FED z Filadelfii, który we wrześniu zanotował najwyższą wartość od 3 miesięcy (23,8 pkt vs. prognoza 17,2 pkt). Korzystna okazała się także informacja nt. niższej niż zakładano liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za oceanem (259 tys. vs. 300 tys.). Z kolei zyski euro limitowało rosnące prawdopodobieństwo grudniowej podwyżki stóp FED. Wczorajszy wzrost rynkowej wyceny tego scenariusza (z 65,8% do 75,3%) nakręcił popyt na akcje banków notowanych na Wall Street, które są naturalnym beneficjentem rosnących stóp procentowych. Mimo spadku głównego amerykańskiego indeksu giełdowego (DJI: -0,24% do 22259,23 pkt ) walory JPMorgan i Citigroup zyskały na wartości ponad 1%. Przebiegu sesji nie zakłóciły wczorajsze wypowiedzi prezesa ECB Mario Draghi'ego oraz głównego ekonomisty Banku Petera Praet'a, którzy w trakcie swoich wystąpień nie odnieśli się do przyszłego kształtu polityki monetarnej Eurolandu. Prym w G10 wiodła wczoraj korona norweska (EUR/NOK: -0,34%), której sprzyjał optymistyczny przekaz z zakończonego wczoraj posiedzenia Norges Banku. Na przeciwnym biegunie znalazł się dolar australijski (AUD/USD: -1,26%). Popularny "Aussie" stracił z powodu ostrożnej wypowiedzi prezesa Banku Rezerwy Australii Philipa Lowe'a, który powiedział, że nie będzie spieszyć się z podwyżkami stóp procentowych. Kapitał powracający zza Atlantyku dotarł na rynki wchodzące, w tym do Polski. W efekcie złoty poprawił swoją pozycję zarówno w relacji do euro (min. 4,2666 o g. 17:10), jak również wobec dolara (min. 3,5675 dziś o g. 18:15). Popyt na waluty EM tłumiła wczorajsza decyzja agencji S&P, która po raz pierwszy od 1999 roku obniżyła rating Chin (z poziomu AA- do A+), natomiast wspierały go oczekiwania na przedłużenie, a nawet dalsze zwiększenie ograniczeń wydobycia ropy w związku z dzisiejszym spotkaniem sygnatariuszy dotychczasowego porozumienia w tej sprawie.
Przed nami
Dziś tendencje na rynkach globalnych będą kształtować wstępne wyniki indeksów PMI z Niemiec, Eurolandu oraz USA, a także liczne wystąpienia przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego i Banku Rezerwy Federalnej. W trakcie dzisiejszej sesji głos zabierze aż pięciu członków zarządu ECB (Pentti Hakkarainen, Benoit Coeuré, Ignazio Angelon, sam prezes Mario Draghi i jego zastępca Vítor Constâncio) oraz trzech polityków z FED (prezes oddziału FED w San Francisco John Williams, prezes oddziału FED z Kansas City Esther George i prezes oddziału FED z Dallas Robert Kaplan). Kombinacja dobrych danych ze strefy euro oraz jastrzębich komentarzy z ECB będzie premiować wspólną walutę (punkt oporu EUR/USD: 1,2020). Z kolei analogiczna kompilacja informacji zza oceanu zagra na korzyść zielonej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1860). Dobre scenariusze dla euro i dolara będą negatywnie wpływać na waluty rynków wchodzących, w tym na złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,6100). W przypadku gorszych wyników z gospodarek strefy euro i USA oraz ostrożnych sygnałów z ECB i FED należy się spodziewać wzrostu wartości polskiej waluty (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,5500). Warto także mieć na uwadze dzisiejsze (a nie wczorajsze jak omyłkowo napisaliśmy we wczorajszym porannym Alercie) wystąpienie brytyjskiej premier Theresy May dotyczące przyszłych relacji Wielkiej Brytanii z Unią Europejską. Nie można również lekceważyć niedzielnych wyborów do Bundestagu. Choć przedwyborcze sondaże zgodnie pokazują wyraźną przewagę proeuropejskiej partii Angeli Merkel (CDU), to ostatnie wpadki podczas wyborów prezydenckich w USA i referendum ws. Brexitu podpowiadają aby zachować czujność. Niespodziewane zwycięstwo ugrupowania kontrowersyjnego polityka Martina Schulza (SPD) grozi wyprzedażą zarówno euro, jak i złotego.

Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Projekcja stóp FED powoduje przepływ kapitału w stronę dolara. USD/PLN max. 3,6079.

(czwartek, 21-09, 8:00) 

Za nami 
Bezsprzecznie najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym bieżącego tygodnia była wczorajsza decyzja Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC) o pozostawieniu przedziału oprocentowania funduszy federalnych na dotychczasowym poziomie (1,00% -1,25%) oraz o rozpoczęciu procesu redukcji bilansu Banku (obecnie 4,2 tryliona USD). Politycy Rezerwy Federalnej poparli plan stopniowego zmniejszania sumy posiadanych przez Bank obligacji skarbowych USA i obligacji zabezpieczonych hipotekami skupionych przez FED w kolejnych transzach programu QE od 2008 roku (co ma doprowadzić do ograniczenia ilości pieniądza w obiegu). Wartość portfela ma spadać o 10 mld USD miesięcznie począwszy od października, a w kolejnych kwartałach o 10 mld USD więcej. Technicznie rzecz ujmując Bank Rezerwy Federalnej nie będzie kupował nowych obligacji na miejsce papierów przypadających do wykupu. Decyzja FOMC nie była zaskoczeniem, dlatego największe zainteresowanie inwestorów skupiało się na wskazówkach dotyczących ewentualnego podniesienia oprocentowania dolara w grudniu br. Z ujawnionej wczoraj projekcji stóp funduszy federalnych uwzględniającej opinie wszystkich 16 członków FOMC wynika, że 12 z nich spodziewa się jeszcze jednej podwyżki do końca roku. Osoby zasiadające w Komitecie średnio oczekują jak dotychczas trzech podwyżek do końca 2018 roku, jednak zredukowały swoje przewidywania na lata 2019-2020 do odpowiednio dwóch i jednej podwyżki. Negatywną niespodzianką okazała się spadkowa rewizja prognozy amerykańskiej inflacji: do 1,5% w tym roku (z 1,7%) oraz do 1,9% w 2018 (z 2%). Prezes Janet Yellen podczas konferencji prasowej powiedziała, że oczekuje iż inflacja wzrośnie oraz ustabilizuje się w okolicach dwuprocentowego celu FED, a czynniki wpływające na spadek cen powinny być przejściowe. Odpowiedzią rynku na te informacje był m.in. wzrost wyceny grudniowej podwyżki stóp FED (do 65,8%) i globalny skok wartości dolara (np. EUR/USD do min. 1,1861 o g. 20:40, USD/JPY do max. 1,1265 dziś o g. 2:00). Pozytywny odbiór sygnałów z FED przez rynek USD potwierdzają statystyki. Indeks dolara mierzący zmianę jego wartości wobec koszyka sześciu najpopularniejszych walut globalnych ma za sobą najlepszy dzień od 8 miesięcy. Oprócz zielonej waluty, wczoraj dobrze wypadł także funt szterling (min. EUR/GBP 0,8797 o g. 20:00; max.: GBP/USD 1,3658 o g. 20:00, GBP/PLN 4,8635 dziś o g. 2:00). Mocy dodały mu rewelacyjne wyniki brytyjskiej sprzedaży detalicznej (2,4% vs. prognoza 1,1%) w sierpniu. Optymistyczne nastawienie do brytyjskiej waluty to także efekt dalszego wzrostu oczekiwań inwestorów na podniesienie jej oprocentowania. Według najnowszej ankiety agencji Reutersa 62% analityków uważa, że Bank Anglii podniesie stopy procentowe na Wyspach w trakcie swojego listopadowego posiedzenia (o 0,25 pb do 0,50%). Wzrost atrakcyjności dolara i funta spowodował również odpływ kapitału z rynków EM oraz CEE, w tym z Polski. Kurs USD/PLN zameldował się wieczorem powyżej granicy 3,6000 (max. 3,6079 o g. 20:40), natomiast kombinacja osłabienia euro i złotego utrzymała chwiejne status quo na rynku EUR/PLN (min. 4,2699, max. 4,2821). Dziś rano zainteresowanie inwestorów przeniosło się do Tokio, gdzie swoje posiedzenie zakończył Bank Japonii. Zgodnie z oczekiwaniami BoJ pozostawił swoją politykę monetarną bez zmian. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami i nie zaskoczyła żadnego z analityków, stąd jej wpływ na rynek walutowy był niewielki.
Przed nami
Choć najważniejsze wydarzenie ekonomiczne tygodnia jest już za nami to w jego dalszej części inwestorzy nie będą mogli narzekać na brak emocji. Na dziś swoje wystąpienia zaplanowali: prezes ECB Mario Draghi oraz główny ekonomista Banku Peter Praet. W ich trakcie inwestorzy będą doszukiwać się wskazówek dotyczących losu europejskiego programu QE. Zaniepokojenie inwestorów wywołały wtorkowe rewelacje Reutersa nt. ew. odłożenia do grudnia decyzji ECB ws. ograniczenia QE, stąd ich potwierdzenie może jeszcze bardziej osłabić wspólną walutę (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1860). Beneficjentem dłuższego utrzymania ultra luźnej polityki pieniężnej w strefie euro będą waluty regionu Europy Środkowo-Wschodniej, a wśród nich złoty (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,5500). W przypadku dementi ze strony polityków ECB należy być przygotowanym na odwrotną reakcję rynku walutowego (punkt oporu EUR/USD: 1,2020, EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,6100). Spośród pozostałych wydarzeń ekonomicznych zaplanowanych na dziś warto pamiętać o publikacji protokołu z ostatniego posiedzenia RPP oraz o nowej porcji danych makro z USA (m.in. indeks FED z Filadelfii i wnioski o zasiłek dla bezrobotnych). W kontekście ostatnich nerwowych wypowiedzi ministra Borisa Johnsona dla inwestorów z rynku GBP bardzo ciekawe będzie dzisiejsze wystąpienie premier Theresy May ws. Brexitu.  
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.