Reforma podatkowa Trumpa i dane zza Atlantyku uskrzydliły dolara. Złoty w odwrocie. Max. EUR/PLN 4,3325, USD/PLN 3,6952.

(czwartek, 28-09, 8:00)

Za nami
W środę na pierwszy plan wydarzeń ekonomicznych wysunęła się prezentacja reformy podatkowej Donalda Trumpa. Optymizm inwestorów oczekujących na szczegóły planu przełożył się na kontynuację trendu wzrostowego dolara (EUR/USD min. 1,1717 o g. 15:20). Motorem napędowym rajdu zielonej waluty były również rosnące rentowności amerykańskich obligacji (10-letnie: + 7,40 pb do 2,3100% tj. największy dzienny wzrost od 1 marca), które dyskontowały jastrzębi ton wtorkowego wystąpienia prezes FED Janet Yellen, zapowiadający grudniową podwyżkę stóp funduszy federalnych. Skrzydeł dodał dolarowi także większy od oczekiwań wzrost zamówień na dobra trwałego użytku za oceanem w ubiegłym miesiącu (1,7% m/m vs. spodziewany 1,0% m/m). Zaskoczenie było tym większe, że prognoza wydawała się bardzo optymistyczna, zważywszy na negatywny wpływ huraganów Harvey i Irma szalejących w sierpniu w południowych stanach USA. Zyski amerykańskiej waluty ograniczyła nieco informacja o najniższej od 19 miesięcy liczbie zawartych umów kupna domu za oceanem w sierpniu (-2,6% m/m wobec oczekiwanych -0,5% m/m). Projekt przedstawiony wieczorem przez amerykańskiego prezydenta zakłada m.in. obniżenie podatku dla osób prawnych z 35% do 20%. Specjalne ulgi mają otrzymać amerykańskie firmy, które przeniosą z powrotem działalność do USA. Uproszczony ma zostać także system podatkowy dla osób fizycznych. Zamiast aktualnych siedmiu stawek (od 10% do 39%) obowiązywałyby trzy: 12%, 25% i 35%. Ulgę dla mniej zamożnych Amerykanów ma przynieść podwojenie kwoty wolnej od podatku do 12 tys. USD dla osób indywidualnych i do 24 tys. USD dla rodzin. Zdaniem Donalda Trumpa jego plan przyniesie najniższe stawki podatkowe od prawie stu lat. Wymiernym efektem jego słów był wzrost indeksów giełdowych na Wall Street (DJI:+0,25% do 22340,71 pkt; S&P500:+0,41% do 2507,04 pkt; NASDAQ:+1,15% do 6453,26pkt), które przełamały negatywny wpływ rosnących oczekiwań na wzrost stóp procentowych za oceanem. Rynek walutowy w niewielkim stopniu zareagował na wieczorne przemówienie prezydenta USA, gdyż zdyskontował je już wcześniej. Na zamknięciu rynku hurtowego w Nowym Jorku o g. 22:00 kurs EUR/USD wyniósł 1,1750 (-0,21% od g. 8:00). Konsekwencją globalnej aprecjacji dolara był dalszy odpływ kapitału z rynków wschodzących (EM). Na tej fali rynek EUR/PLN pokonał silny punkt oporu 4,3000, a USD/PLN 3,6800. W kulminacyjnym punkcie kurs EUR/PLN poszybował do poziomu 4,3325 (dziś g. 7:50), nienotowanego od 15 marca. W tym czasie rynek USD/PLN zbliżył się do psychologicznej granicy 3,7000 (max. 3,6952 dziś o g. 7:50 tj. najwyżej od 14 lipca). Przed nami
Dziś kierunek inwestorom wyznaczą nowe dane makro z Niemiec (inflacja CPI) i USA (finalny PKB w II kw. oraz wnioski o zasiłek dla bezrobotnych). Dobre wyniki z największej gospodarki strefy euro mogą pomóc wspólnej walucie odzyskać równowagę utraconą w ostatnich kilku dniach (punkt oporu EUR/USD: 1,1800). Z kolei lepsze dane zza Atlantyku będą argumentem za dalszą odbudową pozycji w dolarach (najbliższy punkt wsparcia EUR/USD: 1,1710). Warto pamiętać, że suma zakładów na osłabienie amerykańskiej waluty osiągnęła w zeszłym tygodniu wartość nienotowaną od stycznia 2013 roku. Dla złotego najlepszą kombinacją byłyby zarówno gorsze dane z Niemiec jak również z USA (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,6000). Odwrotny scenariusz może sprowadzić kolejne czarne chmury nad polską walutę (punkty oporu EUR/PLN: 4,3350, USD/PLN: 3,7000). Dziś nie można również zapomnieć o kolejnych wypowiedziach polityków FED (Esther George, Stanley'a Fischera ) i ECB (Petera Praet'a, Sabine Lautenschläger). Gracze z rynku GBP powinni także pamiętać o dzisiejszym wystąpieniu prezesa Banku Anglii Marka Carney'a, który może wyklarować szanse podwyżki stóp BoE w najbliższych miesiącach. Na horyzoncie inwestorzy wypatrują już jutrzejszych wyników polskiego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych oraz amerykańskiej inflacji PCE core, które są drogowskazem polityki pieniężnej w obu krajach.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.