Słabe euro i jen wspierają złotego. Na horyzoncie ECB i decyzje ws. losu Katalonii. Min. EUR/PLN 4,2207, USD/PLN 3,5897.

(wtorek, 24-10, 8:00)

Za nami
Zwycięstwo prezydenta Trumpa w senacie USA i wygrana premiera Abe w japońskich wyborach parlamentarnych potwierdziły utrzymanie prymatu dolara w Azji. Perspektywa wprowadzenia radykalnej stymulacji fiskalnej w Stanach Zjednoczonych (wymagającej wysokich stóp procentowych FED) oraz oczekiwanie na kontynuację strategii gospodarczej Abenomics w Kraju Kwitnącej Wiśni (opartej na ultra luźnej polityce BoJ) doprowadziły w poniedziałek do wzrostu kursu USD/JPY do maksymalnej wartości 114,10, nienotowanej od początku lipca br. W tym czasie na rynku EUR/USD zaważyła wypowiedź Trumpa o bliskim wyborze prezesa Banku Rezerwy Federalnej spośród trzech kandydatów: Johna Taylora, Jerome Powella i Janet Yellen, co analitycy odebrali jako zapowiedź przyspieszenia podwyżek oprocentowania dolara. W konsekwencji rentowność dwuletnich obligacji amerykańskich sięgnęła najwyższego pułapu od dziewięciu lat. Jednocześnie inwestorzy nabrali kolejnych wątpliwości ws. zaostrzenia polityki Europejskiego Banku Centralnego na najbliższym posiedzeniu w tym tygodniu (25-26/10), co negatywnie wpłynęło na pozycję wspólnej waluty. O spadku jej atrakcyjności świadczy m.in. zrównanie liczby zakładów za i przeciw umocnieniu zielonej waluty w stosunku do euro na rynku terminowym. W najniższym punkcie wczorajszej sesji kurs EUR/USD osiągnął poziom 1,1725. Zwiększenie siły dolara nie wykluczyło umocnienia walut rynków wschodzących, które dyskontowały globalny wzrost apetytu na ryzyko oraz słabość euro i jena. Wspierały go także sygnały z rynku naftowego, gdzie pozytywnym echem odbiła się wiadomość o kolejnym spadku liczby czynnych odwiertów w Stanach Zjednoczonych w ubiegłym tygodniu. Na rynek złotego korzystnie wpłynęła niedawna decyzja agencji S&P o utrzymaniu ratingu kredytowego Polski na niezmienionym poziomie oraz spekulacje ws. utrzymania europejskiego programu QE w niezmienionej skali. Kurs EUR/PLN spadł dzięki temu do minimalnego poziomu 4,2207 (o g. 16:50), a rynek USD/PLN, mimo globalnego umocnienia dolara, utrzymał się w granicach od 3,6098 do 3,5897.
Przed nami
Dziś w kalendarzu ekonomicznym na uwagę zasługują wstępne wyniki indeksów PMI z gospodarki europejskiej i amerykańskiej. Spodziewane jest nieznaczne pogorszenie koniunktury w przemyśle i usługach strefy euro oraz jej poprawa za oceanem. Realizacja tego scenariusza będzie korzystnie wpływać na wycenę dolara (wsparcie EUR/USD: 1,1715).  Szansą dla wspólnej waluty jest rosnąca popularność opinii analityków Deutsche Banku mówiącej, że ograniczeniem dla kontynuacji ultra luźnej polityki monetarnej w Eurolandzie jest aktualny limit programu skupu aktywów ECB, który pozostawia miejsce na przyszłoroczne zakupy o wartości ok. 30 mld EUR miesięcznie, a więc o połowę mniej niż obecnie. Innym argumentem wysuwanym przez ekonomistów spod znaku DB jest brak emisji długu przez czołowe kraje strefy euro jak Niemcy, co powoduje, że wielkość skupowanych przez ECB aktywów siedmiokrotnie przekracza aktualne emisje obligacji skarbowych w Eurolandzie. Ewentualny wzrost przekonania inwestorów o możliwości ograniczenia programu QE na najbliższym posiedzeniu ECB będzie wspierał zwyżkę wartości euro (opór EUR/USD: 1,1830) oraz osłabienie walut CEE i złotego (opór EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,6100). Zagrożeniem dla walut Starego Kontynentu jest potencjalne przyspieszenie rozgrywki między premierem Hiszpanii Rajoy'em oraz liderem separatystów katalońskich Carlesem Puigdemont'em. Losy niepodległości Katalonii mogą się rozstrzygnąć w najbliższy czwartek i piątek, kiedy hiszpański senat wypowie się w sprawie zgody na uruchomienie artykułu 155 konstytucji umożliwiającego pozbawienie separatystów władzy nad Regionem i rozpisanie tam przedterminowych wyborów. Mimo wzrostu niepewności ws. decyzji ECB i losu Katalonii złotemu może sprzyjać ewentualny dalszy wzrost globalnego apetytu na ryzyko (wsparcie EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Zgodne poparcie Republikanów dla Trumpa kieruje kapitał w stronę dolara. Max. USD/PLN 3,6068.

(poniedziałek, 23-10, 8:00)


Za nami
Zgodna decyzja republikańskiej większości w senacie USA ws. przyjęcia przyszłorocznego budżetu przygotowanego przez gabinet Trumpa zwiększyła jego szanse na sprawne uchwalenie zapowiadanej od blisko roku prorynkowej reformy podatkowej. Rosnące nadzieje inwestorów na największą od dziesięcioleci stymulację fiskalną gospodarki amerykańskiej ożywiły światowy popyt na ryzyko inwestycyjne, podnosząc jednocześnie prawdopodobieństwo realizacji przez FED szybkiej ścieżki podwyżek stóp procentowych w przyszłym roku. W związku z tym w piątek zyskiwały zarówno najważniejsze indeksy cen akcji na Wall Street (DJI: +0,70% do 23325,33 pkt; S&P500: +0,51% do 2575,21 pkt; NASDAQ: +0,36% do 6629,05 pkt), które znalazły się na najwyższym pułapie w historii, jak również dolar, który po raz kolejny poprawił swoje notowania wobec euro (min. EUR/USD 1,1751), jena (max. USD/JPY 114,10, najwyżej od 3 miesięcy) i franka (max. USD/CHF 0,9864, najwyżej od 5 miesięcy). Skutkiem ubocznym spadku popytu na bezpieczne aktywa był również wzrost kursu EUR/CHF, który w szczytowym punkcie przeceny szwajcarskiej waluty zameldował na poziomie 1,1630 (najwyższym od pamiętnej decyzji SNB w dniu 15 stycznia 2015 roku). Dodatkowe zawirowania na rynku USD spowodowały pogłoski o możliwej nominacji Johna Taylora i Jerome Powella na prezesa i wiceprezesa FED. Niepokój w sprawie obsady tych kluczowych stanowisk zmniejszyła informacja nt. wspólnego obiadu obecnej prezes Janet Yellen z doradcą prezydenta Garym Cohnem (także typowanym na jedną z kluczowych pozycji w zarządzie Rezerwy Federalnej). Wzrostowi wartości wspólnej waluty nie sprzyjała niepewność ws. losu europejskiego programu QE przed zbliżającym się czwartkowym posiedzeniem ECB oraz wybuchowa sytuacja polityczna w Hiszpanii, gdzie centralny rząd Mariano Rajoy'a dogadał się z socjaldemokratyczną opozycją ws. ogłoszenia przedterminowych wyborów w separatystycznej Katalonii. Drożejący dolar i spadek amerykańskiego popytu wewnętrznego na paliwa w połączeniu z uspokajającymi informacjami z Iraku (który jest drugim największym producentem ropy w OPEC) spowodowały stabilizację cen na rynku ropy. Do wyhamowania trendu wzrostowego i realizacji petro-zysków zachęcały zarówno doniesienia nt. pokojowego przejęcia przez wojska irackie od kurdyjskich oddziałów Peshmerga kontroli nad polami naftowymi w pobliżu Kirkuku, jak również porozumienie zawarte przez rosyjski Rosneft z Kurdami ws. przejęcia zarządu nad największym kurdyjskim rurociągiem i inwestycjach o wartości 1,8 mld dolarów. Wydarzenia na rynkach globalnych zdezorientowały inwestorów na rynku EUR/PLN. Z jednej strony rosnący apetyt na ryzyko zwiększał atrakcyjność złotego, z drugiej przepływ kapitału w stronę dolara, sytuacja w Hiszpanii i wysokie ryzyko zmniejszenia skali skupu aktywów przez ECB hamowały wzrost popytu na polską walutę. W rezultacie kurs EUR/PLN wahał się w piątek w przedziale od 4,2482 do 4,2269, natomiast rynek USD/PLN wspiął się maksymalnie do pułapu 3,6014. 
Przed nami
Choć dziś kalendarz makro świeci pustkami, nowy tydzień na rynkach finansowych zapowiada się bardzo emocjonująco. Kluczowymi wydarzeniami ekonomicznymi będą: posiedzenie ECB oraz publikacja wstępnego wyniku PKB USA w III kwartale. Przekonanie inwestorów o prawdopodobnym przedłużeniu programu skupu aktywów w zmniejszonej skali będzie premiować euro kosztem dolara (opór EUR/USD: 1,1860). Z kolei gra na wysoki wzrost PKB Stanów Zjednoczonych w III kw. (>2,5%) i pozytywne skutki spodziewanej reformy podatkowej Trumpa będą sprzyjać dalszemu umocnieniu amerykańskiej waluty (wsparcie EUR/USD: 1,1750) i osłabieniu złotego (opór EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,6100). Złotemu może sprzyjać ew. wyhamowanie globalnego wzrostu notowań dolara i dalszy wzrost apetytu na ryzyko stymulowany m.in. wygraną premiera Shinzo Abe w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Japonii (wsparcie EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700). Natomiast jego siłę ograniczą: niepewność rynków przed decyzją ECB i nominacją na prezesa FED oraz wciąż napięta sytuacja wokół Katalonii. 
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Inwestorzy rozgrywają cięcie europejskiego QE i reformę podatkową Trumpa. Max. EUR/PLN 4,2442, USD/PLN 3,6021.

(piątek, 20-10, 8:00)

Za nami
Opublikowany w czwartek wynik ankiety Reutersa potwierdził obawy inwestorów przed redukcją europejskiego programu QE. Większość ekonomistów, którzy wzięli udział w tym badaniu jest zdania, że na najbliższym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego w przyszłym tygodniu zostanie podjęta decyzja o zmniejszeniu od stycznia 2018 roku miesięcznego limitu wartości aktywów skupowanych przez Bank z 60 do 40 mld EUR. Z kolei spekulacje portalu Politico nt. rosnących szans na objęcie stanowiska prezesa Banku Rezerwy Federalnej przez znanego z "gołębich" poglądów Jerome Powella spowodowały spadek rentowności amerykańskich obligacji skarbowych i zmniejszenie atrakcyjności dolara. Suma tych czynników doprowadziła do wzrostu kursu EUR/USD do maksymalnej wartości 1,1858 (o g. 22:20), najwyższej od ubiegłego piątku. Groźba cięcia QE przyćmiła zarówno rewelacyjne informacje zza oceanu o spadku liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych do najniższego poziomu od 44 lat (222 tys.) i rekordowym wzroście indeksu FED z Filadelfii (27,9 pkt), jak również zapowiedź przejęcia władzy w Katalonii przez rząd w Madrycie na mocy artykułu 155 hiszpańskiej konstytucji. Dopiero wieczorne doniesienia o uchwaleniu przez Senat USA budżetu na przyszły rok (uwzględniającego skutki wprowadzenia do końca roku reformy podatkowej Trumpa) przechyliły szalę EUR/USD na korzyść dolara (min. 1,1804 dziś rano o g. 7:35). Czwartek nie przyniósł dobrych wiadomości dla funta. Z rozpoczętego wczoraj szczytu Unii Europejskiej nie przyszły żadne informacje wskazujące na możliwość szybkiego wyjścia z impasu w negocjacjach między Brukselą i Londynem nt. kluczowych kwestii dotyczących Brexitu. Ponadto wrześniowe dane nt. brytyjskiej sprzedaży detalicznej zaskoczyły wczoraj in minus (-0,8%), co w rezultacie doprowadziło do kontynuacji trendu spadkowego notowań szterlinga (min. GBP/USD: 1,3088, GBP/PLN: 4,6943). Perspektywa bliskiego przykręcenia kurka z dopływem gotówki z ECB oraz wzrost napięcia na linii Madryt-Barcelona zwiększyły podaż złotego na rynku EUR/PLN (max. 4,2442 o g. 13:50). Kurs USD/PLN bronił się przed wzrostem dzięki globalnej przecenie dolara (min. 3,5704 o g. 16:40), ale tylko do czasu jego odbicia wywołanego wieczornymi doniesieniami o uchwaleniu amerykańskiego budżetu. 
Przed nami
Dziś kontynuacja szczytu UE, gdzie jednym z wiodących tematów jest sprawa Brexitu rzutująca nie tylko na notowania funta, ale także na wartość złotego (ponieważ ekonomiści szacują, że nasza waluta zaraz po szterlingu jest najbardziej wrażliwa na skutki gospodarcze rozwodu Wielkiej Brytanii z Unią Europejską). Wobec małej rangi danych makroekonomicznych publikowanych w dniu dzisiejszym rozgrywka na rynkach finansowych będzie się toczyła wokół czterech głównych tematów. W pierwszej kolejności są nimi rosnące szanse reformy podatkowej Trumpa po wieczornej decyzji budżetowej Senatu USA premiujące dolara (wsparcie EUR/USD: 1,1760) oraz obawy przed ograniczeniem programu QE na posiedzeniu ECB w dniu 26/10 wspierające euro (opór EUR/USD: 1,1860). W drugim rzędzie są to niepewność ws. prezesury FED oraz sytuacja polityczna w Hiszpanii. Obok dzisiejszego rozdania na stoliku G10 dla złotego ważna będzie decyzja agencji S&P ws. ratingu Polski. Scenariusz znacznego umocnienia euro (dyskontującego ciecie QE) lub dolara (uwzględniający szybką ścieżkę podwyżek FED w przyszłym roku równoważącą spodziewany potężny bodziec fiskalny Trumpa) będą niekorzystne dla złotego (opór EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,6100). W przypadku konsolidacji na rynku EUR/USD i korzystnej oceny wiarygodności kredytowej naszego kraju od Standard & Poor's należy się liczyć z umocnieniem polskiej waluty (wsparcie EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Pozytywne sygnały makro z Chin wspierają rynki wschodzące. CEE i złoty czekają na rozstrzygnięcie losu Katalonii. Min. EUR/PLN 4,2249, max. 4,2380.

(czwartek, 19-10, 8:00)

Za nami
Wczorajsze liczne wypowiedzi polityków z Europejskiego Banku Centralnego oraz z Banku Rezerwy Federalnej nie przyniosły nowych informacji w sprawie dalszego kierunku ich działań monetarnych. Siłą rzeczy inwestorzy pozostali z obawami przed rychłym ograniczeniem  europejskiego programu skupu aktywów przez ECB oraz przed spowolnieniem w przyszłym roku tempa podwyżek amerykańskich stóp procentowych. Wątpliwości te niosą ze sobą ryzyko zmniejszenia rozbieżności polityki pieniężnej po obu stronach Atlantyku i przez to w naturalny sposób faworyzują euro wobec dolara (który jeszcze do niedawna był beneficjentem szybko rosnącego oprocentowania funduszy federalnych). Konsekwencją takiego myślenia był wczorajszy stopniowy wzrost kursu EUR/USD, który w szczytowym punkcie tego trendu przebił psychologiczną granicę 1,1800 (max. 1,1805 o g. 20:55). W międzyczasie kolejnych argumentów za osłabieniem zielonej waluty dostarczyły gorsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz optymistyczne sygnały z rynku naftowego. Spadły poniżej prognoz zarówno pozwolenia na budowę, jak i rozpoczęte budowy domów (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Z kolei odwrotnie skorelowany z dolarem rynek paliw pozytywnie przyjął informację z agencji EIA o większym od oczekiwań spadku zapasów komercyjnych ropy za oceanem w ubiegłym tygodniu (o 5,7 mln baryłek). Perspektyw amerykańskiej waluty nie zmieniła wieczorna publikacja Beżowej  Księgi FED, która zgodnie z oczekiwaniami pokazała we wrześniu umiarkowany wzrost aktywności gospodarczej w większości z 12 okręgów Banku (mimo negatywnego wpływu huraganów Harvey i Irma, które przetoczyły się w tym czasie przez południowe stany USA). Wczorajsza sesja na rynkach wschodzących przebiegała w atmosferze wyczekiwania na ważne dane makro z Chin. Do inwestycji w aktywa EM nie zachęcały niemałe wzrosty na konkurencyjnym rynku giełdowym za oceanem (DJI: +0,70% do 23154,47 pkt; S&P500: +0,07% do 2561,26 pkt; NASDAQ: +0,01% do 6624,22 pkt). Rynek PLN sparaliżowały mieszane dane z polskiej gospodarki. O ile sprzedaż detaliczna wzrosła powyżej oczekiwań, to dynamika wzrostu produkcji przemysłowej znacznie spadła nie uzasadniając dalszej zwyżki notowań złotego. Konsekwencją tych informacji była konsolidacja polskiej waluty w przedziale EUR/PLN od 4,2249 do 4,2380, USD/PLN od 3,6064 do 3,5827. Dziś w nocy poznaliśmy ważne dane z drugiej co do wielkości gospodarki świata. Co prawda obyło się bez przykrych niespodzianek ale inwestorzy nie mają także powodów do euforii. Dane dotyczące produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej we wrześniu nieco przekroczyły prognozy (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) natomiast ważniejszy od nich wynik chińskiego PKB w III kw. był zgodny z prognozą (6,8%).
Przed nami
Na czoło wydarzeń ekonomicznych wychodzą dziś nowe dane z gospodarki amerykańskiej (m.in. indeks FED z Filadelfii oraz indeks wskaźników wyprzedzających - Conference Board). W centrum uwagi inwestorów nadal pozostaje Hiszpania, gdzie decydują się losy niepodległości Katalonii. Warto również śledzić rozpoczynający się dziś szczyt Unii Europejskiej (który może przynieść więcej informacji nt. warunków Brexitu) oraz prace w amerykańskim senacie nad przyszłorocznym budżetem Stanów Zjednoczonych (który zakłada uchwalenie jeszcze w tym roku rewolucyjnej reformy fiskalnej zapowiadanej przez prezydenta). Na dziś także zaplanowano spotkanie Trump-Yellen, które może istotnie zaważyć na kierunku polityki pieniężnej Banku Rezerwy Federalnej w kolejnych latach. Obok ew. dobrych danych makro z USA dolarowi będą potencjalnie sprzyjać pomyślne informacje nt. rosnących szans wprowadzenia zapowiadanych zmian w amerykańskim systemie podatkowym oraz zmniejszenie niepewności ws. prezesury FED (wsparcie EUR/USD: 1,1715). Przeciwny scenariusz i uspokojenie sytuacji politycznej wokół Katalonii będą przemawiać za inwestycjami w euro (opór EUR/USD: 1,1830). Złoty czeka na protokół z ostatniego posiedzenia RPP, rozstrzygnięcie losu Katalonii oraz ruch ze strony konkurencyjnego dolara (wsparcie EUR/PLN 4,2200, USD/PLN 3,5700; opór EUR/PLN 4,2700, USD/PLN 3,6100).
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Kandydatura Taylora na prezesa FED i dane makro z USA wyhamowały rajd złotego. Max. EUR/PLN 4,2404, USD/PLN 3,6066.

(środa, 18-10, 8:00)

Za nami
We wtorek rynki finansowe żyły spekulacjami na temat osoby przyszłego prezesa Banku Rezerwy Federalnej. Sprawa tej nominacji nabrała rozgłosu po zaskakująco ciepłym przyjęciu przez prezydenta Donalda Trumpa kandydatury Johna Taylora, znanego ekonomisty z Uniwersytetu Stanforda. Profesor Taylor jest autorem słynnego modelu pozwalającego prognozować stopy procentowe na podstawie inflacji i wzrostu gospodarczego. Niespodzianka wynika z faktu, że jest on odbierany jako zwolennik jastrzębiej polityki pieniężnej, gdyż niejednokrotnie krytykował FED za utrzymywanie zbyt niskich stóp procentowych przez zbyt długi okres, co jego zdaniem naraża gospodarkę USA na niepożądaną presję inflacyjną. Zaskoczenie jest tym większe, że ekonomiści, którzy wzięli udział w ankiecie Reutersa uznali, że nominacja Taylora przyniosłaby największą zmianę w amerykańskiej polityce pieniężnej. Na giełdzie kandydatów rozważanych rzekomo przez Trumpa na urząd prezesa FED są jeszcze: Janet Yellen (obecna prezes), Jerome Powell (aktualny członek zarządu FED), Gary Cohn (doradca ekonomiczny prezydenta) oraz Kevin Warsh (były członek zarządu FED). Co ciekawe, większość z 40 uczestników ankiety Reutersa obstawia, że sternikiem Banku Rezerwy Federalnej zostanie Powell ale ich zdaniem najlepszym kandydatem jest Yellen (jej pierwsza kadencja kończy się 1 lutego 2018 roku). Spotkanie Donalda Trumpa z Janet Yellen zaplanowano na jutro. Spekulacje wokół nominacji jastrzębiego Taylora podbiły we wtorek rentowność dwuletnich obligacji amerykańskich do najwyższego poziomu od 9 lat (1,5540 %) stając się jednocześnie ważkim argumentem za silnym dolarem. Kolejnych powodów do umocnienia amerykańskiej waluty dostarczyły nowe informacje makroekonomiczne zza oceanu. Zgodnie z najnowszymi danymi amerykańska produkcja przemysłowa we wrześniu wzrosła po raz pierwszy od czerwca (o 0,3%). Wg. Departamentu Pracy USA ceny towarów i usług z importu wzrosły we wrześniu aż o 0,7% (najwyżej od czerwca 2016 roku). Ponadto z danych stowarzyszenia NAHB wynika, że wskaźnik nastrojów na amerykańskim rynku nieruchomości wzrósł do 68 pkt tj. najwyżej od maja br. i znacznie powyżej granicy 50 pkt oddzielającej ocenę dobrej i złej koniunktury. Powodem do radości za oceanem stał się także kolejny wzrost indeksu 30 amerykańskich blue chipów (Dow Jones Industrial), który we wtorek po raz pierwszy w historii zameldował się powyżej niebotycznej granicy 23.000 pkt. Wiadomości korzystne dla dolara przeplatały się w czasie z informacjami niepomyślnymi dla euro. Rozczarował wynik indeksu ZEW opisujący nastroje niemieckich przedsiębiorców (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Oprócz tego wzrosło napięcie polityczne w Hiszpanii, po tym jak Sąd Najwyższy w Madrycie nakazał zatrzymanie dwóch liderów katalońskich separatystów. W reakcji na te wydarzenia kurs EUR/USD spadł do minimalnego poziomu 1,1736 (o g. 16:30), najniższego od 9 października. Obok euro na minusie znalazł się wczoraj funt (GBP/USD min. 1,3155), który mimo najwyższego od 5,5 roku wyniku inflacji CPI na Wyspach, negatywnie zareagował na wypowiedź Dave'a Ramsdena, nowego członka zarządu Banku Anglii i przedstawiciela gołębiej frakcji w brytyjskiej Radzie Polityki Pieniężnej, który zakwestionował sens podwyżki stóp BoE ze względu na brak płacowej presji inflacyjnej. Rosnący w siłę dolar i konsolidacja cen ropy wyhamowały umocnienie walut spod znaku EM. Na rynek naftowy deprymująco zadziałały uspokajające informacje o porozumieniu osiągniętym przez separatystów kurdyjskich z władzami irackimi nt. granicy oddzielającej terytorium zarządzane przez lokalny rząd Kurdów (KRG). Dodatkowym argumentem za zatrzymaniem rajdu złotego stały się dane z polskiego rynku pracy, które nie zachwyciły. W związku z powyższym rynek EUR/PLN pozostał w przedziale min. 4,2209 - max. 4,2404, a kurs USD/PLN wahał się w granicach od 3,5903 do 3,6066.
Przed nami
Dziś w centrum uwagi znajdą się bankierzy z Europejskiego Banku Centralnego oraz Banku Rezerwy Federalnej, którzy mogą rzucić więcej światła na kurs polityki pieniężnej w strefie euro i za oceanem. Głos zabiorą Mario Draghi prezes ECB (o g. 10:10), członkowie zarządu ECB: Ignazio Angeloni (o g. 13:30), Peter Praet (o g. 13:45), Danièle Nouy (o g. 14:00), Benoit Coeuré (o g. 16:15)  oraz Robert Kaplan, szef Fed z Dallas i William Dudley, szef Fed z Nowego Jorku (o g. 14:00). Zapowiedź rozbieżnych działań monetarnych obu banków centralnych będzie premiować dolara (wsparcie EUR/USD: 1,1715), a ich zawężanie będzie przemawiać za umocnieniem euro (opór EUR/USD: 1,1815). Najbardziej niebezpiecznym scenariuszem dla złotego byłoby poparcie przez polityków ECB szybkiego ograniczenia europejskiego programu QE (opór EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,6200). Zapowiedź jego kontynuacji w niezmienionej skali zagra na korzyść polskiej waluty (wsparcie EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700). Warto także śledzić wydarzenia polityczne w Hiszpanii, które stanowią czynnik ryzyka zarówno dla euro, jak i dla walut CEE (w tym złotego). Dla dolara istotna będzie spodziewana na dniach ew. decyzja senatu USA o przyjęciu amerykańskiego budżetu, która byłaby dobrym prognostykiem dla uchwalenia reformy podatkowej Trumpa. Oprócz tych wydarzeń dziś jeszcze poznamy kilka ważnych danych zza oceanu. Wśród nich znajdą się informacje z rynku nieruchomości (o g. 14:30) oraz zmiana komercyjnych zapasów paliw.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu ...
 
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Globalny wzrost apetytu na ryzyko i prognoza S&P nakręcają popyt na złotego. Min. EUR/PLN 4,2270, USD/PLN 3,5796.

(wtorek, 17-10, 8:00)

Za nami
Poniedziałkowe wydarzenia ekonomiczne na powrót faworyzowały dolara. Choć inwestorzy mieli jeszcze w pamięci niezadowalające wyniki amerykańskiej inflacji CPI (opublikowane w piątek), ich nastawienie do zielonej waluty w nowym tygodniu zresetowała Janet Yellen. W niedzielę podczas spotkania G30 prezes Banku Rezerwy Federalnej, mimo "uporczywie niskiej inflacji", podtrzymała przekonanie o potrzebie dalszego podwyższania oprocentowania funduszy federalnych. Jej zdaniem czynniki obniżające wzrost cen mają charakter tymczasowy, a aktualny wzrost gospodarczy i siła rynku pracy w USA przemawiają za stopniowym zaostrzaniem polityki monetarnej Banku. W podobnym tonie wypowiedział się prezes oddziału FED w Bostonie Eric Rosengren, który przewiduje 3 lub 4 podwyżki amerykańskich stóp procentowych w przyszłym roku, jeśli rynek pracy będzie się nadal zacieśniał i odbije inflacja. Wielu ekonomistów zwraca uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt obecnego nastawienia w polityce FED, którym jest zagrożenie przegrzania gospodarki USA. Ryzyko powstania banki spekulacyjnej np. na rynku giełdowym wymaga studzenia cen amerykańskich aktywów przez podnoszenie kosztu kapitału. Od czasu zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich blisko rok temu, główne indeksy na Wall Street wzrosły o 25% bijąc wielokrotnie rekordy historyczne (o czym nie omieszkał przypomnieć prezydent w poniedziałkowych Tweetach). Amerykańskie wskaźniki giełdowe znów pobiły wczoraj rekordy wszechczasów (DJI: +0,36% do 22953,14 pkt; S&P500: +0,18% do 2557,64 pkt; NASDAQ: +0,28 % do 6624,00 pkt), dyskontując m.in. dobrze zapowiadający się sezon publikacji wyników kwartalnych spółek giełdowych oraz uchwalenie jeszcze w tym roku reformy podatkowej (która jak wyliczyli ekonomiści zostawi w kieszeniach Amerykanów średnio 4 tys. dolarów rocznie). Obok wypowiedzi polityków i giełdy, dolarowi sprzyjał także bardzo wysoki wynik indeksu NY Empire State (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Wysoka aktywność gospodarcza w stanie Nowy Jork zapowiada znaczny wzrost PKB USA. Z kolei poprawie koniunktury dla amerykańskiej waluty towarzyszyła seria niekorzystnych informacji dla euro. Czynnikami obciążającymi wspólną walutę były w tym dniu doniesienia z Austrii ws. prawdopodobnego zwycięstwa antyemigracyjnej prawicy w tamtejszych wyborach parlamentarnych oraz wiadomości z Hiszpanii, gdzie trwa wojna słów  między rządem w Madrycie i separatystycznymi władzami Katalonii. Kombinacja pro-dolarowych i anty-eurowych informacji zepchnęła ostatecznie kurs EUR/USD poniżej granicy 1,1800 (min. 1,1755 dziś o g. 9:00). Przed większymi stratami wspólnej waluty uchroniły ją spekulacje dotyczące aktualnego limitu europejskiego programu QE (2,5 bln EUR), który może ograniczyć skalę skupu aktywów w 2018 roku o ponad 50% (jeśli nie będzie zrewidowany) oraz ostra wypowiedz prezesa Bundesbanku. Na rynkach wschodzących utrzymywała się dobra koniunktura z piątku, podtrzymywana przez zwyżkę notowań ropy (Brent: +1,14% do 57,82 USD/bbl; Crude: +0,82% do 51,87 USD/bbl). Wzrost cen na rynku naftowym nakręcały doniesienia z Iraku (drugiego producenta ropy w OPEC), gdzie trwa konflikt na linii Kirkuk-Bagdad ws. deklaracji niepodległości roponośnego regionu zamieszkałego przez Kurdów i zarządzanego przez ich lokalny rząd (KRG). Dobra koniunktura na rynkach akcji oraz wzrost cen ropy poprawiły notowania aktywów rynków wschodzących. Złotego dodatkowo wspierała najnowsza prognoza ekonomiczna agencji S&P dla Polski, która znacząco zrewidowała w górę założenia dotyczące wzrostu PKB i inflacji CPI w latach 2018-2020. Mimo niepokojących doniesień z Austrii i Hiszpanii oraz spekulacji ws. zmniejszenia restrykcyjności polityki ECB polska waluta powiększyła swoje piątkowe zdobycze. Kurs EUR/PLN spadł maksymalnie do wartości 4,2270 (dziś o g. 6:45), a rynek USD/PLN zameldował się najniżej na poziomie 3,5796 (o g. 17:30).
Przed nami
Dziś najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym sesji będzie publikacja najnowszych danych nt. produkcji przemysłowej USA. Warto także zwrócić uwagę na indeks niemieckiego instytutu ZEW oraz na wystąpienia polityków z Europejskiego Banku Centralnego (Vitor Constâncio, Peter Praet). Dobre wyniki zza oceanu i gorsze wiadomości ze Starego Kontynentu podtrzymają apetyt na dolara kosztem euro (EUR/USD wsparcie: 1,1750) i odwrotnie (opór: 1,1815). Natomiast ewentualne ostrożne sygnały z ECB podtrzymają trend spadkowy na rynku PLN (wsparcie EUR/PLN: 4,2250, USD/PLN: 3,5700). Przeciwny scenariusz będzie przemawiał za realizacją złotówkowych zysków. Dla rynku GBP ważny będzie efekt rozmów premier Teresy May w Brukseli ws. warunków Brexitu, wystąpienie prezesa BoE Marka Carney'a, a także wyniki brytyjskiej inflacji.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Dane HZ Chin, Draghi i konsolidacja w G10 zagrały na korzyść złotego. Min. EUR/PLN 4,2446, USD/PLN 3,5781.

(poniedziałek, 16-10, 8:00)
Za nami
Niższe od oczekiwań wyniki amerykańskiej inflacji cen konsumpcyjnych we wrześniu (0,5% m/m vs. prognoza 0,6%) zwiększyły obawy dotyczące utrzymania szybkiej ścieżki podwyżek stóp FED w przyszłym roku. Zaraz po publikacji tych rozczarowujących danych zza oceanu kurs EUR/USD obrał kierunek wzrostowy. W kulminacyjnym punkcie przeceny dolara wartość euro  osiągnęła poziom 1,1875 (o g. 15:25). Obok inflacji, amerykańskiej walucie ciążył także wzrost napięcia na linii Waszyngton-Teheran. W piątek prezydent Donald Trump ostrzegł, że USA mogą wycofać się z porozumienia z 2015 roku. Chodzi o umowę zawartą pomiędzy Iranem i 6 mocarstwami atomowymi (Wielką Brytanią, Chinami, Francją, Niemcami, Rosją oraz USA), która miała powstrzymać program nuklearny Teheranu w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji (obejmujących m.in. embargo na eksport ropy). W sukurs dolarowi przyszedł dość szybko najnowszy wynik indeksu Uniwersytetu Michigan, który wskazał na najlepsze od 2004 roku nastroje amerykańskich konsumentów (101,1 pkt vs. prognoza 95,8 pkt). Podobny skutek odniosły publikacje dobrych wyników kwartalnych największych amerykańskich banków giełdowych (np. Bank od America, którego akcje zyskały 1,5% wartości). Powtórnej zwyżce notowań dolara wobec wspólnej waluty sprzyjała także popołudniowa wypowiedź prezesa Europejskiego Banku Centralnego. Według Mario Draghi'ego strefa euro nadal potrzebuje znacznych bodźców monetarnych, gdyż ECB nie zdołał doprowadzić do zakładanego wzrostu inflacji. Jego wypowiedź stanowiła zimny prysznic dla inwestorów oczekujących w większości zapowiedzi zaostrzenia polityki Banku podczas najbliższego posiedzenia Rady Prezesów (tj. 26 października). Te informacje sprawiły, że na zamknięciu rynku hurtowego w Nowym Jorku kurs EUR/USD wyniósł 1,1819. Brak jednoznacznego trendu w notowaniach walut G10 oraz perspektywa utrzymania ultraluźnej polityki ECB sprzyjały lokowaniu kapitału na rynkach wschodzących oraz w Europie Środkowo-Wschodniej. Tę okazję wykorzystali nasi importerzy, którzy w najkorzystniejszym momencie kupowali euro po 4,2446 (o g. 20:00), a dolara po 3,5781 (o g. 15:25). Pozytywne nastroje w obozie EM nakręcały także ceny surowców naturalnych (np. niklu) i ropy (Brent: +1,35% do 57,17 USD/bbl; Crude: +1,42% do 51,45 USD/bbl), które od rana rosły w reakcji na informacje nt. zaskakująco wysokiego chińskiego importu (+18,7% r/r). Stan euforii na rynkach wschodzących może jednak ostudzić niedzielna wypowiedź prezes FED, która podczas międzynarodowego seminarium bankowego G30 przedstawiła bardzo optymistyczny obraz rozwoju gospodarki Stanów Zjednoczonych i wzrostu amerykańskiej inflacji. Sygnalizacja wysokiego prawdopodobieństwa grudniowej podwyżki oprocentowania funduszy federalnych stawia dolara na dobrej pozycji wyjściowej w nowym tygodniu. 
Przed nami
Spośród niewielu zaplanowanych na dziś wydarzeń ekonomicznych na uwagę zasługuje publikacja indeksu NY Empire State (o g. 14:30), który obrazuje koniunkturę gospodarczą w całym stanie Nowy Jork. Choć nie jest to informacja największego kalibru to wynik przekraczający prognozę (20,7 pkt) będzie wodą na młyn zielonej waluty, a niższy będzie hamował jej umocnienie (EUR/USD wsparcie: 1,1790, opór: 1,1880). Waluty rynków wschodzących (w tym złoty) będą na drugim biegunie (EUR/PLN wsparcie: 4,2400, opór: 4,3000; USD/PLN wsparcie: 3,5700, opór: 3,6200. W dalszej części tygodnia najważniejsze będą: inflacja HICP ze strefy euro, amerykańska produkcja przemysłowa (jutro) oraz informacje z rynku nieruchomości w USA dotyczące pozwoleń i rozpoczętych budów domów w lipcu (środa). Jeżeli chodzi o dane z krajowego podwórka najbardziej oczekiwane są środowe publikacje dotyczące polskiej produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej we wrześniu. Warto pamiętać, że w ostatnich miesiącach te informacje istotnie zmieniały popyt lub podaż na rynku PLN. Czynnikiem ryzyka pozostaje geopolityka dlatego warto śledzić informacje dotyczące Iranu, Hiszpanii oraz Korei Północnej. Aktualne kursy: EUR/PLN 4,2514, USD/PLN 3,6049, GBP/PLN 4,7875, EUR/USD 1,1793.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu ...
             
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.