Drożejąca ropa i ostrożny Powell przerywają fatalną serię złotego. Min. EUR/PLN 4,2232, USD/PLN 3,4132.

(czwartek, 22-03, 8:00)

Za nami
Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym środy i całego tygodnia była decyzja Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku o podniesieniu stopy funduszy federalnych o kolejne 25 punktów bazowych (do przedziału 1,50% -1,75%). Amerykański bank centralny nie zaskoczył żadnego ze 104 ekonomistów, ankietowanych wcześniej przez agencję Reutersa. Na swojej pierwszej konferencji prasowej w roli prezesa Rezerwy Federalnej, Jerome Powell powiedział m.in., że "w ostatnich miesiącach perspektywy dla gospodarki USA poprawiły się". Potwierdzeniem tych słów była wzrostowa rewizja prognoz Banku, dotyczących dynamiki amerykańskiego PKB: do 2,7% w 2017 roku (z 2,5% poprzednio) oraz do 2,4% w tym roku (z wcześniejszych 2,1%). W górę zrewidowano także założenia dot. inflacji w USA w latach 2019-2020 (z 2% do 2,1%). Dla optymistycznie nastawionych inwestorów negatywną niespodzianką okazała się projekcja stóp FED, przygotowana na podstawie anonimowych opinii wszystkich członków FOMC, z której wynika, że mimo poprawy perspektyw gospodarczych USA spodziewana ścieżka tegorocznej normalizacji amerykańskich stóp procentowych pozostała bez zmian. W najnowszej projekcji, średnia stopa funduszy federalnych zakładana na koniec 2018 roku wynosi 1,90%-2,15%, co wskazuje na możliwość 3 podwyżek po 25 pb (czyli tyle samo co w grudniu), podczas gdy część inwestorów spekulowała, że będzie ich cztery. Ta informacja doprowadziła do wyprzedaży dolara i wzrostu kursu EUR/USD do maksymalnego poziomu 1,2370 (dziś o g. 8:10). Skalę przeceny zielonej waluty ograniczyła wiadomość, że członkowie Komitetu spodziewają się przyspieszenia tempa podwyżek stóp FED w latach 2019-2020. Na przeciwnym biegunie rynkowego koła fortuny znalazł się wczoraj funt (max. GBP/USD 1,4151 o g. 21:00), który stał się beneficjentem rekordowych danych z brytyjskiego rynku pracy. Oczekiwania inwestorów przerosła zarówno najniższa od 1975 roku stopa bezrobocia (4,3% vs. prognoza 4,4%), jak również najwyższa od 2016 roku dynamika wzrostu tygodniowego wynagrodzenia (2,8% vs prognoza 2,6%). Według analityków wzrost płac był do tej pory brakującym ogniwem odbudowy koniunktury na rynku pracy i w gospodarce brytyjskiej, stąd informacja ta podbiła oczekiwania na podwyżkę stóp BoE w maju. Zakupy szterlinga były finansowane m.in. ze sprzedaży walut regionu CEE, w tym złotego. Kurs GBP/PLN osiągnął wczoraj najwyższą wartość od 4 października 2017 roku (tj. 4,8617 o g. 11:05). W tym czasie, rynek EUR/PLN po raz pierwszy od 17 listopada ur. zameldował się powyżej bariery 4,2400 (max. 4,2439 o g. 10:55), natomiast kurs USD/PLN zbliżył się do punktu oporu 3,4600 (max. 3,4568 o g. 10:55). Do spadku wartości polskiej waluty przyczyniły się także dane GUS, które pokazały niższy od oczekiwań wzrost sprzedaży detalicznej w marcu (7,9% r/r vs prognoza 8% r/r). Jednak po południu w sukurs złotemu oraz walutom z koszyka EM przyszła informacja agencji EIA nt. nieoczekiwanego spadku zapasów ropy w USA, która wywindowała ceny tego surowca do najwyższego poziomu od 6 tygodni (Brent: +3,04% do 69,47 USD/bbl; Crude: +2,57% do 65,17 USD/bbl). Wieczorem polskiej walucie pomógł jeszcze globalny odwrót od dolara. Dzięki temu na zamknięciu rynku walutowego w Nowym Jorku kurs EUR/PLN wyniósł 4,2294, a USD/PLN 3,4261.
Przed nami
Dziś inwestorzy czekają na publikacje niemieckiego indeksu IFO oraz wskaźników koniunktury w sektorach przemysłu i usług w Niemczech, Eurolandzie oraz USA. Spodziewany jest spadek europejskich indeksów. Realizacja tej prognozy może negatywnie wpływać na wycenę wspólnej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2230). W przypadku danych zza oceanu analitycy spodziewają sie wzrostu aktywności w amerykańskim sektorze przemysłu w stosunku do poprzedniego miesiąca. Stąd wynik poniżej 55,3 pkt. może dla dolara oznaczać kolejne kłopoty (punkt oporu EUR/USD: 1,2400). W międzyczasie poznamy decyzję Banku Anglii (inwestorzy nie oczekują zmian stóp BoE). Warto także śledzić sygnały z rozpoczynającego się dwudniowego szczytu UE, gdzie jednym z wiodących tematów jest sprawa Brexitu rzutująca nie tylko na notowania funta, ale także na wartość złotego (który wg. analityków jest zaraz po szterlingu najbardziej wrażliwy na gospodarcze skutki rozwodu UK z UE). Dziś najbardziej optymistyczny scenariusz dla polskich importerów zakłada: sygnały z Brukseli wskazujące na przyjazny przebieg wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty Europejskiej, dobre dane makro z Eurolandu, gorsze wyniki gospodarcze z USA oraz ostrożny przekaz z Banku Anglii (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,4000). Odwrotna kombinacja ucieszy polskich eksporterów (punkty oporu EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,4600).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Negatywne sygnały makro zza Odry pogarszają pozycję złotego przed decyzją FED. Max. EUR/PLN 4,2334, USD/PLN 3,4572.

(środa, 21-03, 8:00)

Za nami
We wtorek klimat wokół euro uległ pogorszeniu. Głównym tego powodem była publikacja zaskakująco niskiego wyniku indeksu instytutu ZEW z Niemiec, który pokazał w marcu największe od lipca 2016 roku ochłodzenie nastrojów gospodarczych u naszych zachodnich sąsiadów (z 17,8 pkt w lutym do 5,1 pkt). Najniższa od września 2016 roku wartość tego wskaźnika wynikała z niemieckich obaw przed wybuchem globalnej wojny handlowej. W opinii prezesa instytutu, Achima Wambacha „niepokój związany z protekcjonistyczną polityką handlową prowadzoną przez USA sprawił, że eksperci są teraz bardziej ostrożni w swoich prognozach". Dodał także, że "perspektywom niemieckiej gospodarki szkodzi również silne euro, gdyż kraj jest uzależniony od eksportu". Na niekorzyść wspólnej waluty przemawiał także niespodziewany spadek inflacji cen producentów w Niemczech (-0,1% m/m vs prognoza +0,1% m/m). Konsekwencją tych informacji był spadek kursu EUR/USD, który w najniższym punkcie osiągnął wartość 1,2240 (o g. 21:20). Zdaniem części analityków wczorajszą zniżkę notowań wspólnej waluty wobec dolara spowodowało również doważenie przez inwestorów swoich pozycji w amerykańskiej walucie przed oczekiwaną dziś wieczorem decyzją o podwyżce stóp FED do 1,75% (więcej na ten temat w części "Przed nami"). Pod przysłowiową kreską zakończył wczorajszy dzień funt szterling (GBP/USD min. 1,3983 o g. 15:00), któremu zaszkodził spadek dynamiki brytyjskiej inflacji CPI i PPI w lutym (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Ze względu na silną korelację niemieckiej gospodarki z koniunkturą gospodarczą w Polsce, złoty stał się wczoraj największym przegranym w regionie CEE. Dodatkowym obciążeniem dla naszej waluty, obok wzrostu popytu na dolara, było odrzucenie przez Komisję Europejską Białej Księgi dot. reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości. Według agencji Reutersa relacje między Polską, a większymi płatnikami do wspólnej kasy UE uległy pogorszeniu, co rodzi ryzyko, że przy ustalaniu długoterminowego budżetu, Warszawa straci część funduszy. Suma tych czynników sprawiła, że kurs EUR/PLN zameldował się na najwyższym poziomie od 21 listopada ubiegłego roku (max. 4,2334 o g. 11:30), natomiast rynek USD/PLN w szczytowym momencie wzrósł do pułapu 3,4572 (o g. 21:20). Straty złotego amortyzowała jastrzębia wypowiedź Eugeniusza Gatnara z RPP. Polityk w wywiadzie dla PAP powiedział, że najlepszym momentem na podwyżkę stóp NBP będzie II połowa 2018 roku. Podobny, łagodzący efekt odniosła drożejąca ropa (Brent: +2,33% do 67,59 USD/bbl; Crude: +2,59% do 63,74 USD/bbl). Ceny tego surowca windowały: rosnące napięcie na linii Arabia Saudyjska - Iran, wzrost oczekiwań ws. ograniczenia wydobycia ropy w Wenezueli oraz groźba wycofania się przez Waszyngton z porozumienia nuklearnego z Techeranem i ryzyko przywrócenia embarga na eksport irańskiej ropy.
Przed nami
Wydarzeniem ekonomicznym dzisiejszego dnia i całego tygodnia będzie decyzja Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku ws. poziomu stóp funduszy federalnych (o g. 19:00). Dzisiejsze podniesienie oprocentowania dolara o 25 pb zostało już zdyskontowane przez rynek, stąd największe zainteresowanie inwestorów budzi teraz terminarz kolejnych podwyżek stóp FED do końca roku. Nowych wskazówek w tej sprawie mogą dostarczyć prognozy ekonomiczne amerykańskiego banku centralnego, projekcja stóp funduszy federalnych (przygotowana na podstawie opinii wszystkich członków Komitetu) oraz konferencja prasowa z udziałem nowego przewodniczącego FOMC Jerome'a Powella. Jastrzębie sygnały z FED wskazujące na 4 podwyżki podwyżki stóp w tym roku będą premiować amerykańską walutę (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2230), kosztem walut EM i PLN (punkty oporu EUR/PLN: 4,2350, USD/PLN: 3,4600). W przypadku utrzymania grudniowej projekcji, zakładającej 3 podwyżki stóp FED w 2018 roku, liczni optymiści mogą zamknąć część długich pozycji dolarowych (punkt oporu EUR/USD: 1,2360). Kapitał uwolniony w ten sposób mógłby dotrzeć na rynki wschodzące w tym m.in. do Polski (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2000, USD/PLN: 3,4000). Do takiej strategii zachęcać może relatywnie niska cena kupna złotego. Przed zakończeniem posiedzenia FOMC warto zwrócić uwagę na publikacje danych GUS nt. sprzedaży detalicznej w lutym (o g. 10:00).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Złoty traci przez dyskusję w ECB o ścieżce podwyżek stóp i spekulacje ws. zaostrzenia stanowiska FED. Max. EUR/PLN 4,2254.

(wtorek, 20-03, 8:00)


Za nami
W poniedziałek w serwisach ekonomicznych dominowały wiadomości nt. Brexitu oraz europejskiej polityki pieniężnej. Pretekstem do powrotu zainteresowania tematem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej stało się osiągnięcie porozumienia między Londynem i Brukselą, w sprawie tzw. okresu przejściowego. Uzgodniono, że od marca 2019 r. do końca 2020 r. Zjednoczone Królestwo pozostanie w unii celnej oraz wspólnym rynku UE. Jednocześnie w tym czasie Brytyjczycy znajdą się pod jurysdykcją Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, nie mając przy tym prawa udziału w głosowaniach w UE. Według brytyjskiego Sekretarza Stanu ds. Brexitu Davida Davis'a, ''dobre porozumienie końcowe jest teraz bliżej niż kiedykolwiek''. Optymizm w tej sprawie windował notowania funta szterlinga. W apogeum umocnienia brytyjskiej waluty, rynek EUR/GBP spadł do najniższego poziomu od 8 lutego (tj. 0,8745 o g. 13:30), natomiast kursy GBP/USD oraz GBP/PLN wzrosły odpowiednio do pułapu 1,4089 (o g. 13:00), najwyższego od miesiąca i do 4,8229 (o g. 14:20), nienotowanego od 8 grudnia ubiegłego roku. Kompromis osiągnięty pomiędzy UK a UE zwiększył w oczach inwestorów szanse na tzw. "miękki Brexit", na czym skorzystało również euro (EUR/USD max. 1,2359 o g. 19:50). Równie ważnym argumentem za zakupem wspólnej waluty były rewelacje Reutersa nt. polityki monetarnej ECB. Agencja powołując się na kilka anonimowych źródeł w Banku poinformowała, że w Radzie Prezesów rozgorzała dyskusja nt. ścieżki podwyżek stóp procentowych w Eurolandzie. Doniesienia w tej sprawie ożywiły spekulacje, że Europejski Bank Centralny może podnieść stopy procentowe wcześniej niż do tej pory oczekiwano. Jastrzębie sygnały z ECB zaszkodziły walutom regionu Europy Środkowo-Wschodniej, niwelując przy tym pozytywny dla CEE efekt porozumienia osiągniętego pomiędzy Londynem a Brukselą. Wśród przegranych znalazł się również złoty, któremu ciążył dodatkowo mniejszy niż oczekiwano wzrost produkcji przemysłowej w Polsce w lutym (7,4% r/r vs prognoza 8,1% r/r). Pod wpływem tych informacji kurs EUR/PLN pokonał silny punkt oporu 4,2200 (max. 4,2254 o g. 22:20). Z kolei wzrost kursu EUR/USD spowodował spadek rynku USD/PLN do minimalnego poziomu 3,4160 (o g. 19:50). Za osłabieniem dolara przemawiały także czynniki polityczne, a wśród nich dymisja przez Trumpa zastępcy dyrektora FBI Andrew McCabe (który podobnie jak jego były przełożony James Comey, prowadził kompromitujące prezydenta notatki ze spotkań z nim) oraz wiadomość o wykrytym wycieku poufnych informacji z kont 50 mln użytkowników Facebooka, które zostały użyte przez Rosję w celu wywierania wpływu na wynik wyborów prezydenckich w USA w 2016 roku.
Przed nami
Dziś w kalendarzu ekonomicznym na uwagę zasługują wyniki inflacji na Wyspach Brytyjskich oraz indeks niemieckiego Instytutu ZEW. Jednak inwestorzy są już myślami w dniu jutrzejszym, kiedy zakończy się dwudniowe posiedzenie Rezerwy Federalnej. Wobec niemal pewnej podwyżki oprocentowania funduszy federalnych do 1,75% (rynek daje jej 94,4% szans), inwestorzy fokusują się na projekcjach stóp FED, przygotowanych na podstawie opinii członków FOMC. Optymistycznie nastawieni uczestnicy rynku, spodziewający się czterech podwyżek stóp FED w tym roku mogą zwiększyć swoje ekspozycje w zielonej walucie (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2260), kosztem EM i złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,2265, USD/PLN: 3,4400). Gracze o słabszych nerwach mogą zdecydować się jednak na domknięcie pozycji dolarowych (punkt oporu EUR/USD: 1,2360). W tej sytuacji ciekawą alternatywą inwestycyjną pozostaje relatywnie tani złoty (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,3900).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Dane makro z USA i posiedzenie FED stymulują popyt na dolara kosztem EM i złotego. Max. EUR/PLN 4,2197, USD/PLN 3,4389.

(poniedziałek, 19-03, 8:00)

Za nami
Koniec ubiegłego tygodnia w lepszych nastrojach spędzili inwestorzy, którzy zawczasu obstawili wzrost wartości dolara. W piątek, na notowania zielonej waluty pozytywnie oddziaływały kolejne dobre wiadomości z gospodarki amerykańskiej. Na duży plus zaskoczyła publikacja indeksu Uniwersytetu Michigan (obrazującego ocenę potencjału nabywczego konsumentów w USA), który znalazł się na najwyższym poziomie od 14 lat (102 pkt). Jednak decydującym czynnikiem makro umocnienia dolara, w tym dniu, okazał się największy od 4 miesięcy wzrost amerykańskiej produkcji przemysłowej w lutym (1,1% vs prognoza 0,3%). Świetne dane zza oceanu wzmocniły przekonanie inwestorów ws. środowej podwyżki stóp FED oraz podbiły rentowności amerykańskich obligacji dwuletnich do najwyższego poziomu od 19 września 2008 roku (max. 2,295%). Wzrost popytu na dolara wynikał także ze spadku zainteresowania wspólną walutą. Do sprzedaży euro zachęcał większy niż zakładano spadek dynamiki inflacji bazowej HICP w Eurolandzie (1,1% r/r vs prognoza 1,2%). W lutym osiągnęła ona najniższą wartość od grudnia 2016 roku, co zmniejszyło rynkowe oczekiwania ws. bliskiego obniżenia programu QE przez Europejski Bank Centralny. Jeszcze przed ogłoszeniem danych przez Eurostat, główny ekonomista Banku Peter Preat ostrzegł, że utrzymująca się na niskim poziomie inflacja w strefie euro jest przeszkodą w wycofaniu się ECB ze stymulacji pieniężnej. Suma tych czynników doprowadziła do spadku kursu EUR/USD, który w kulminacyjnym punkcie tego trendu osiągnął wartość 1,2260 (o g. 15:50). Według statystyk rynek EUR/USD ma za sobą drugi spadkowy tydzień z rzędu, co w tym roku zdarzyło się po raz pierwszy. Piątkowe zyski zielonej waluty mogły być większe, gdyby nie gorsze od prognoz dane nt. pozwoleń i rozpoczętych budów domów za Atlantykiem w lutym (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Deprymująco na wycenę amerykańskiej waluty oddziaływały także koleje zawirowania personalne w Białym Domu. Donald Trump postanowił odwołać doradcę do spraw bezpieczeństwa narodowego, generała Herberta Raymonda McMastera. Ponadto amerykański prezydent podpisał w piątek dokument zezwalający urzędnikom USA na odbywanie podróży służbowych i kontakty z przedstawicielami władz Tajwanu. Według analityków agencji Reutersa, posunięcie Trumpa zwiększy napięcie w relacjach pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem, który promuje koncepcję "jednych Chin". Niepewność polityczna zachęciła inwestorów do doważenia swoich pozycji w bezpiecznym jenie (min.: USD/JPY 105,60 o g. 12:30, EUR/JPY 129,61 dziś o g. 7:00). Globalny przypływ optymizmu wobec dolara, decyzje Trumpa oraz obawy o wynik, rozpoczętego w sobotę szczytu G20 w Buenos Aires (więcej na ten temat w części „Przed nami”), pogłębiły straty walut rynków wschodzących. Negatywne emocje dotarły także nad Wisłę. Kurs EUR/PLN przybliżył się do bariery 4,2200 (max. 4,2197 o g. 21:00), natomiast rynek USD/PLN osiągnął maksymalnie pułap 3,4389 (o g. 16:10). Straty walut spod znaku EM amortyzowała drożejąca ropa (Brent: +1,67% do 66,21 USD/bbl; Crude: +1,88% do 62,34 USD/bbl). Ceny tego surowca windowały niepokojące sygnały z bogatego w ropę regionu Bliskiego Wschodu. Saudyjski następca tronu Muhammad ibn Salman powiedział w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji CBS, że jeśli Iran wejdzie w posiadanie broni atomowej, Arabia Saudyjska również ją zdobędzie.
Przed nami
Dziś inwestorzy będą oczekiwać na informacje ze szczytu ministrów finansów oraz prezesów banków centralnych państw grupy G20 w Buenos Aires (w Argentynie). Jednym z ównych tematów dyskusji, w gronie dwudziestu największych potęg gospodarczych świata, jest polityka handlowa. Kwestia ta nabrała szczególnej wagi w kontekście niedawnej decyzji prezydenta Trumpa o wprowadzeniu ceł na import stali i aluminium do USA oraz doniesień nt. planowanych działań Białego Domu wobec Chin (więcej na ten temat w naszych ostatnich Alertach FX24). Kolejne protekcjonistyczne komentarze ze strony przedstawicieli amerykańskiej administracji, zwiększające ryzyko wybuchu globalnej wojny handlowej uderzą w dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,2380) oraz waluty rynków wschodzących (punkty oporu EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,4400). Sygnały ze szczytu świadczące o wyciszeniu napięcia i zacieśnieniu współpracy przyniosą odwrotny rezultat (punkty wsparcia EUR/USD: 1,2260, EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,3900). Na rynku PLN dodatkowych impulsów mogą dostarczyć inwestorom informacje z polskiej gospodarki, dotyczące produkcji przemysłowej w lutym (o g. 10:00). Analitycy spodziewają się gorszego wyniku w stosunku do poprzedniego miesiąca, co może zwiększyć podaż złotego. W przypadku lepszych danych należy się liczyć z korektą i wzrostem wartości polskiej waluty, ale jej zakres ograniczy oczekiwanie na konkluzje ze szczytu G20. Wydarzeniem ekonomicznym numer jeden nadchodzącego tygodnia będzie dwudniowe posiedzenie FOMC, które zakończy się w środę wieczorem decyzją ws. stóp procentowych FED. Rynek terminowy ocenia szanse środowej podwyżki na 94,4%.
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Polska inflacja, amerykańskie dane i posiedzenie FED grają przeciwko złotemu. Max. EUR/PLN 4,2190, USD/PLN 3,4287.

(piątek, 16-03, 8:00)


Za nami
Wczorajsza informacja o spadku polskiego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w lutym do najniższej wartości od grudnia 2016 roku (1,4% r/r vs prognoza 1,7%), wzmocniła pozycję gołębiego skrzydła RPP. Rozczarowujące dane GUS spowodowały odwrót inwestorów od złotego. Polskiej walucie nie sprzyjało także rosnące zagrożenie wybuchu globalnej wojny handlowej. Jej prawdopodobieństwo wzrosło po nominacji nowego dyrektora Narodowej Rady Ekonomicznej USA Larry'ego Kudlowa. W swoim pierwszym wystąpieniu w nowej roli Kudlow powiedział m.in., że „Chiny zapracowały sobie na odpowiedź Stanów Zjednoczonych nie zachowując się fair w relacjach handlowych”. Według Reutersa jednym z najważniejszych celów działań planowanych przez Biały Dom będzie ochrona amerykańskiej własności intelektualnej w dziedzinie wysokich technologii. Konsekwencją wzrostu napięcia pomiędzy dwoma największymi mocarstwami gospodarczymi świata był przepływ kapitału w stronę bezpiecznego jena, wspieranego wysoką nadwyżką rachunku bieżącego Japonii (min.: USD/JPY 105,84 o g. 11:30, EUR/JPY 130,28 dziś o g. 2:30). Na notowania złotego negatywnie wpływał również wzrost zainteresowania dolarem. Do jego zakupu zachęcała inwestorów niższa od prognoz liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA (226 tys. wobec oczekiwanych 228 tys.). Ten sam efekt odniosła wyższa niż zakładano wartość indeksu NY Empire State (22,5 pkt vs prognoza 15 pkt), który pokazał optymistyczny obraz koniunktury gospodarczej w całym stanie Nowy Jork. Zdaniem analityków wysoka wartość tego regionalnego wskaźnika może przełożyć się na dobry wynik indeksu ISM, będącego miernikiem nastrojów panujących wśród amerykańskich firm usługowych. Do wzrostu atrakcyjności zielonej waluty przyczynił się także Kudlow, który w wywiadzie dla CNBC powiedział, że "chciałby aby dolar był odrobinę silniejszy". Spośród innych czynników wpływających na umocnienie amerykańskiej waluty ekonomiści banku Wells Fargo wskazują zbliżające się posiedzenie FED (20-21 marca), w trakcie którego rynek oczekuje podwyżki stóp funduszy federalnych o 0,25 pb. W rezultacie kurs EUR/USD, który rano wystartował z poziomu 1,2366 (o g. 8:00) w najniższym punkcie osiągnął wartość 1,2300 (o g. 20:45). Wśród walut peryferyjnych strefy euro w najlepszej sytuacji znalazła się korona norweska (EUR/NOK min. 9,4746 tj. najniżej od listopada), której sprzyjała optymistyczna treść komunikatu z zakończonego wczoraj posiedzenia Norges Banku. Norweski Bank Centralny zasygnalizował, że rozważa podniesienie stóp procentowych „po lecie” (podczas gdy wcześniej inwestorzy obstawiali grudzień). Wczorajszą przecenę złotego wykorzystali nasi eksporterzy, którzy w najkorzystniejszym momencie sprzedawali euro po 4,2190 (o g. 10:50) tj. najdrożej od 15 grudnia, dolara po 3,4284 (o g. 20:45), a funta po 4,7780 (o g. 20:45) tj. najlepiej od 9 lutego. Straty naszej waluty amortyzował najnowszy raport banku Morgan Stanley, który uważa, że w dłuższej perspektywie złoty się umocni. Analitycy MS podkreślili, że ich pozytywne oczekiwania wobec polskiej waluty są oparte głównie na perspektywach wzrostu gospodarczego naszego kraju, a nie na oczekiwaniach dot. zacieśniania polityki monetarnej NBP. Największym przegranym w gronie walut EM była wczoraj turecka lira (EUR/TRY: max. 4,8025 tj. najwyżej w historii), której szkodziło ryzyko polityczne związane z odrzuceniem przez prezydenta Erdogana apelu Parlamentu Europejskiego o zaprzestanie ofensywy wojskowej w Syrii. Polityk powiedział, że "wszystko co oni [PE] mówią, jednym uchem wpuszcza, a drugim wypuszcza".
Przed nami
Wśród bieżących wydarzeń ekonomicznych dziś na czoło wysuwają się informacje z gospodarek europejskiej oraz amerykańskiej. Już o godzinie 11:00 poznamy wynik inflacji HICP ze strefy euro (g. 11:00), która jest obecnie jednym z podstawowych wyznaczników polityki monetarnej ECB . Mediana oczekiwań rynkowych zakłada spadek dynamiki wzrostu cen w stosunku do poprzedniego miesiąca (z 1,5% do 1,4%), co może niekorzystnie wpływać na wycenę wspólnej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2290). Po południu radary inwestorów skierują się na dane dot. produkcji przemysłowej w USA w lutym (o g. 14:15). Analitycy spodziewają się lepszych danych niż w styczniu (0,3% wobec -0,1%), stąd kolejna negatywna niespodzianka w stylu środowej informacji o znacznym spadku sprzedaży detalicznej może odwrócić trend wzrostowy dolara z ostatnich dni (punkt oporu EUR/USD: 1,2415). Spośród pozostałych wyników ekonomicznych z USA warto śledzić: informacje dotyczące pozwoleń i rozpoczętych budów domów w lutym oraz wstępny wynik indeksu Uniwersytetu Michigan w marcu. Z punktu widzenia graczy z rynku PLN najkorzystniejszą informacją makro dla kupujących złotego byłoby ogłoszenie gorszych danych z obu stron Atlantyku, gdyż taki scenariusz zmniejszyłby oczekiwania zarówno ws. obniżenia programu QE ECB, jak również przyspieszenia ścieżki normalizacji stóp FED. W tej sytuacji zyski polskiej waluty limitować będą najbliższe punkty wsparcia: EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,3800. Z kolei dla sprzedających naszą walutę najlepsze byłyby optymistyczne dane z Eurolandu i USA (punkty oporu EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,4300).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Cierpliwa, wytrwała i ostrożna polityka ECB wsparła złotego. Min. EUR/PLN 4,1973, USD/PLN 3,3894.

(czwartek, 15-03, 8:00)

Za nami
W środę nastroje na rynkach finansowych kształtowały wypowiedzi polityków ECB oraz nowe dane makro z Eurolandu i USA. Zaczęło się od wystąpienia Mario Draghi'ego, który zapowiedział, że ''europejska polityka monetarna pozostanie cierpliwa, wytrwała i ostrożna". Prezes ECB wyraził także obawy przed umocnieniem euro, które w jego opinii może ograniczyć wzrost inflacji w Eurolandzie. W ostrożnym tonie wypowiedział się również główny ekonomista ECB Peter Praet. Jego zdaniem jest jeszcze zbyt wcześnie, aby ogłosić, że "misja [inflacyjna] została wykonana". Gołębie sygnały z Europejskiego Banku Centralnego zwiększyły rynkowe oczekiwania ws. utrzymania zerowych stóp procentowych w Eurolandzie przez dłuższy czas, nawet po zakończeniu programu QE, co przełożyło się na spadek notowań euro (EUR/USD min. 1,2347 o g. 16:20). Szkodliwie na wartość wspólnej waluty wpływał także większy niż oczekiwano spadek produkcji przemysłowej w strefie euro (-1% m/m vs prognoza -0,4% m/m), który podsycił obawy o negatywny wpływ protekcjonistycznej polityki Białego Domu na gospodarkę europejską. Równocześnie do realizacji zysków, po trzydniowej przecenie dolara, zachęcał inwestorów wyższy niż zakładano wzrost dynamiki inflacji cen producentów w USA (0,2% m/m vs prognoza 0,1% m/m). Skalę umocnienia zielonej waluty wobec euro zmniejszył niespodziewany i trzeci z rzędu miesięczny spadek amerykańskiej sprzedaży detalicznej w lutym (-0,1% m/m vs prognoza 0,3% m/m). Pokłosiem tego wyniku było obniżenie przez oddział FED z Atlanty prognozy wzrostu gospodarczego za oceanem w I kw. z 2,5% do 1,9% (wg. modelu GDPnow). Podwyższone ryzyko ochłodzenia koniunktury w największej gospodarce świata oraz co raz bardziej realna groźba wybuchu wojny handlowej USA konta Chiny, sprowokowały przecenę na Wall Street (DJI: -1,00% do 24758,12 pkt; S&P500: -0,57% do 2749,48 pkt; NASDAQ: -0,19% do 7496,81 pkt). Pogorszenie nastrojów na giełdzie w Nowym Jorku nie zaszkodziło walutom CEE, którym sprzyjał ostrożny przekaz wystąpień polityków Europejskiego Banku Centralnego. Wśród wygranych znalazł się również złoty, wspierany wzrostową rewizją prognozy polskiego PKB w 2018 roku (z 3,6% do 3,9%) dokonaną przez agencję Fitch. W rezultacie kurs EUR/PLN ponownie zameldował się poniżej psychologicznej granicy 4,2000 (min. 4,1973 o g. 18:30), natomiast rynek USD/PLN w najniższym punkcie osiągnął poziom 3,3894 (o g. 13:30).
Przed nami
Dziś GUS opublikuje wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w lutym (o g. 10:00). Analitycy spodziewają się spadku dynamiki wzrostu cen w Polsce w stosunku do poprzedniego miesiąca (z 1,9% do 1,7%). Realizacja tego scenariusza może negatywnie oddziaływać na wycenę polskiej waluty (punkty oporu EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,4200). Potencjalną siłę rażenia ew. spadku inflacji na wartość złotego, może także ograniczyć wczorajsza wypowiedź Grażyny Ancyparowicz z RPP. Jej zdaniem "jeśli [polski] rząd nie podejmie żadnych działań, które podważą zaufanie inwestorów i utrzymywać się będzie dysparytet między stopami ECB a NBP, to jest wysoce prawdopodobne, że podwyżki stóp procentowych [NBP] nie będą potrzebne do końca 2019 r.". Obok ultra luźnej polityki ECB złotego będzie także wspierać ew. wyższy od prognoz wynik CPI (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,3800). Kierunek zmian w koszyku G10 mogą wyznaczyć nowe dane z gospodarki amerykańskiej. Wśród nich znajdą się m.in.: liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz indeksy FED z Filadelfii i NY Empire State. Lepsze wyniki zagrają na korzyć dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2300), a gorsze mu zaszkodzą (punkt oporu: 1,2415). Gorącym tematem pozostanie polityka handlowa USA. Spodziewane agresywne działania protekcjonistyczne Białego Domu wobec Państwa Środka w dziedzinie technologii i telekomunikacji oraz groźba chińskiego odwetu mogą wywołać dalsze zawirowania na rynkach finansowych i wzrost awersji do ryzyka.
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.