Rosnąca frustracja inwestorów spowodowana polityką gospodarczą Trumpa, pogrąża dolara i hamuje osłabienie złotego.

(czwartek, 09-02, 8:00)
Za nami
Po burzliwym początku tygodnia środa przyniosła wyhamowanie trendu spadkowego wspólnej waluty i przesunięcie uwagi inwestorów na niepewność w polityce gospodarczej USA. Jeszcze w pierwszych godzinach wczorajszej sesji niewiele wskazywało, że euro wróci do gry. Ryzyko polityczne w UE wywołane tegorocznymi wyborami we Francji, Niemczech, Holandii oraz być może we Włoszech sprowokowało kolejną falę wyprzedaży wspólnej waluty (EUR/USD min. 1,0641 o g. 12:00). Impulsem realizacji części zysków (EUR/USD max. 1,0714 o g. 17:00) stała się wczorajsza aukcja dziesięcioletnich obligacji USA (23 mld USD). Niemal zerowe szanse marcowej podwyżki stóp funduszy federalnych (aktualnie rynek wycenia 4,4% szans) spowodowały spadek rentowności amerykańskich papierów dłużnych we wszystkich terminach wykupu (roczne: -0,70 pb do 0,7830 %; 2-letnie -2,40 pb do 1,1450 %; 5-letnie: -2,80 pb do 1,8040 %; 10-letnie: -5,70 pb do 2,3380 %). Niższe stopy procentowe oraz brak widoków na szybkie cięcie podatków i deregulację sektora finansowego pogrążyły ceny akcji banków notowanych na Wall Street. Zdaniem analityków wczorajsze wydarzenia odzwierciedlają rosnącą frustrację inwestorów spowodowaną brakiem szczegółów zapowiadanego przez Trumpa programu stymulacyjnego. Globalne pogorszenie klimatu inwestycyjnego nie służy aktywom o podwyższonym ryzyku, do których należą m.in. waluty rynków wschodzących, w tym złoty. Apogeum osłabienia polskiej waluty zbiegło się w czasie z wczorajszą kulminacją przeceny euro. W tym czasie rynek EUR/PLN wzrósł do wartości 4,3218 (o g. 12:05), USD/PLN do 4,0590 (o g. 12:15), a GBP/PLN do 5,0699 (o g. 12:05). Bez echa na rynku PLN przeszła wczorajsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej, która zgodnie z oczekiwaniami analityków pozostawiła główną stopę referencyjną NBP bez zmian. (tj. 1,50%). Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP, Prezes NBP Adam Glapiński zasugerował, że w tym roku raczej nie należy się spodziewać podwyżek stóp, a jego ocena sytuacji gospodarczej i rynkowej nie odbiegała od obrazu kreślonego przez większość ekonomistów i analityków. Mimo szokujących wyników najnowszego raportu amerykańskiej agencji rządowej EIA wskazującej na gigantyczny wzrost komercyjnych zapasów ropy za oceanem w ubiegłym tygodniu, ceny surowca odbiły gdyż inwestorzy uznali, że to dobry moment na realizację kilkudniowych zysków (Brent:+0,86% do 55,17 USD/bbl; Crude:+1,33% do 52,38 USD/bbl).
Przed nami
Zgodnie z kalendarzem ekonomicznym dziś o g. 14:30 opublikowane zostaną cotygodniowe dane nt. liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z USA. W dalszej części dnia swoje wystąpienia publiczne mają zaplanowane dwaj przedstawiciele jastrzębiego skrzydła Rezerwy Federalnej. Jako pierwszy głos zabierze James Bullard, szef Fed z St. Louis (o g. 15:10), a po nim (o g. 19:10) Charles Evans, prezes oddziału FED w Chicago. Z uwagi na niedawne znakomite wyniki NFP i znane poglądy obu jastrzębi z FED, przy założeniu braku niespodzianek nie należy przeceniać wpływu tych wydarzeń na rynek walutowy. Przy braku impulsów makroekonomicznych, kierunek na inwestycyjnym kompasie nadal wyznaczać będzie polityka europejska i amerykańska. W Europie najsłabszym ogniwem politycznym pozostaje Francja, gdzie na kwiecień i maj zaplanowano wybory prezydenckie. Niepokój obserwatorów tej sceny budzi silna pozycja antyeuropejskiej kandydatki skrajnej prawicy Marine Le Pen (która, jeśli wierzyć aktualnym sondażom, ma zapewnione miejsce w drugiej turze) oraz skandale wybuchające wokół jej największych konkurentów. Na radarach inwestorów pozostaje nieprzewidywalny prezydent USA Donald Trump. Barierami kolejnego osłabienia wspólnej waluty oraz złotego są obecnie punkt wsparcia EUR/USD: 1,0620 oraz punkty oporu EUR/PLN: 4,3200, USD/PLN: 4,0630. Skutki poprawy klimatu wokół tych walut będą ograniczać odpowiednio punkt oporu EUR/USD: 1,0770 i punkty wsparcia: EUR/PLN: 4,2700 i USD/PLN: 3,9700. Na horyzoncie są już jutrzejsze publikacje nt. handlu zagranicznego Chin i Wielkiej Brytanii, a także spotkanie Donalda Trumpa z premierem Japonii Shinzo Abe. W tym kontekście warto pamiętać o ostatnich oskarżeniach Waszyngtonu w sprawie celowego zaniżania wartości jena przez  rząd Japonii.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Pesymistyczny raport MFW ws. Grecji zwiększa ryzyko polityczne w Europie. Funt dyskontuje sygnały o możliwej podwyżce stóp BoE.

(środa, 08-02, 8:00)
Za nami
Wczorajszy dzień dostarczył kolejnych argumentów za sprzedażą euro. Oprócz rosnącego ryzyka politycznego w Europie (więcej na ten temat w naszym wczorajszym Alercie FX), niekorzystny dla wspólnej waluty okazał się raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego dot. Grecji. Zdaniem analityków funduszu, dług Hellady jest niespłacalny i istnieje potrzeba kolejnych reform w tym kraju. Różnice zdań na ten temat między MFW i Eurogrupą, mogą utrudnić kontynuację greckiego programu ratunkowego. Sytuację na rynkach walutowych destabilizowały także powracające obawy inwestorów, dotyczące możliwych negatywnych konsekwencji bliskiego zmniejszenia programu skupu aktywów ECB (z 80 mld EUR do 60 mld EUR miesięcznie od kwietnia). Wątpliwości w tej sprawie wzrosły w związku z wczorajszą informacją o zaskakującym i największym od 8 lat spadku produkcji przemysłowej w Niemczech (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Suma tych czynników spowodowała spadek wartości euro wobec dolara z maksymalnego pułapu 1,0749 (o g. 0:15) do minimalnego poziomu 1,0656 (o g. 10:30). Statystyki wskazują, że rynek EUR/USD zanotował wczoraj największy dzienny spadek w tym roku. Rozmiary umocnienia dolara zwiększył dodatkowo spadek chińskich rezerw walutowych, które w styczniu stopniały do najniższych poziomów od blisko 6 lat. Zdaniem analityków Ludowy Bank Chin będzie miał teraz mniej amunicji do obrony słabnącego juana. Neutralne dla zielonej waluty okazały się dane dotyczące handlu zagranicznego USA. Co prawda w grudniu amerykański deficyt handlowy był mniejszy od prognoz ale jego wielkość w skali całego roku wzrosła o 0,4% osiągając największą wartość od 2012 roku (502,3 mld USD). Ofiarami pesymistycznych informacji z Eurolandu oraz drożejącego dolara, stały się również waluty rynków wschodzących. W ten trend wpisała się także złotówka, która traciła wczoraj na wartości do swoich wszystkich globalnych konkurentów. Tę szansę wykorzystali eksporterzy, którzy w najlepszym dla siebie momencie sprzedawali euro po 4,3113 (o g. 12:30), dolara po 4,0412 (o g. 12:30), a funta po 5,0504 (o g. 22:00). Obok dolara  wygranym wczorajszej sesji stał się funt (GBP/USD max.: 1,2547 o g. 19:00), który zdyskontował jastrzębią wypowiedź Kristin Forbes z Banku Anglii ws. możliwej podwyżki stóp BoE. 
Przed nami
Dziś posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, które nie powinno wpłynąć na rynek PLN ze względu na jego dość oczywisty wynik (brak zmian polityki NBP). Po południu warto zwrócić uwagę na konferencję prezesa Adama Glapińskiego, na której zapewne odniesie się do najnowszych wydarzeń w kraju i na świecie oraz perspektyw polskiej gospodarki. Dziś na globalnych rynkach walutowych zabraknie impulsów makro z powodu niemal pustego kalendarza ekonomicznego. W centrum uwagi inwestorów pozostanie polityka, która w ostatnich dniach premiowała dolara. Zakres wahań na rynku EUR/USD ograniczają obecnie punkty wsparcia: 1,0650 i oporu: 1,0770. W kontekście ostatnich spadków cen na rynku naftowym, jedną z nielicznych informacji dużego kalibru, będą dziś dane o zapasach paliw w USA (g. 16:30). Spodziewany ewentualny wzrost amerykańskich rezerw komercyjnych ropy, może stanowić bodziec do sprzedaży walut EM i złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3200, USD/PLN: 4,0500) i vice versa (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 3,9700). Ograniczony potencjał do umocnienia polskiej waluty wynika także z niepewności politycznej w Europie. Radary inwestorów z rynku walutowego są teraz nastawione na nowe sondaże z Francji i Niemiec oraz na doniesienia ws. Grecji.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Inwestorom w Paryżu i Frankfurcie puszczają nerwy. Złoty pozostaje mocny.

(wtorek, 07-02, 8:00)
Za nami
Z powodu braku nowych danych makroekonomicznych uwaga inwestorów koncentrowała się wczoraj na pesymistycznych doniesieniach z europejskiej sceny politycznej. Najwięcej negatywnych emocji dostarczyła Marine Le Pen, kandydatka antyunijnego Frontu Narodowego na prezydenta Francji (pierwsza tura głosowania 23 kwietnia). Swoją kampanię wyborczą zaczęła od radykalnej przemowy, w której stanowczo opowiedziała się za opuszczeniem Unii Europejskiej przez Francję. Dodała także, że tylko ona może ochronić Francuzów od islamskiego fundamentalizmu i globalizacji. Jej żarliwe wystąpienie zbiegło się w czasie ze skandalem politycznym, który wybuchł w poniedziałek wokół kandydata obozu centro-prawicowego Francois Fillona, wzmacniając obawy inwestorów przed Frexitem i naruszeniem jądra UE. Kolejne wstrząsy polityczne miały miejsce w Niemczech, gdzie niemiecka gazeta "Bild" ogłosiła zaskakujący wynik sondażu poparcia politycznego. Okazało się, że na niespełna osiem miesięcy przed wyborami parlamentarnymi przewagę uzyskała partia SPD bijąc w popularności CDU, kierowaną przez obecną kanclerz Angelę Merkel. Wzrost ryzyka politycznego w dwóch największych gospodarkach Eurolandu spowodował spadek kurs EUR/USD poniżej granicy 1,0700 (min. 1,0680 dziś o g. 8:15). Z tego samego powodu drożały obligacje skarbowe obu krajów, a indeksy giełdowe w Paryżu i Frankfurcie skierowały się "na południe". Za oceanem puszczają nerwy inwestorom na Wall Street i na rynku długu. Analitycy wskazują na możliwość opóźnienia realizacji planów Trumpa dotyczących obniżenia podatków dyskontowanych przez obecne wyśrubowane poziomy amerykańskich indeksów giełdowych i wysokie rentowności obligacji. Zachwianie wiary w prorozwojową i proinflacyjną agendę nowej administracji w Waszyngtonie zwiększyło popyt na bezpieczny dług USA mimo zbliżających się aukcji papierów skarbowych USA (62 mld USD w tym tygodniu). Wzrost ryzyka politycznego i zmniejszenie spreadu między rentownością amerykańskich i japońskich obligacji spowodowało wyprzedaż dolara za bezpiecznego jena (USD/JPY min.: 111,57 dziś o g. 1:30). Przetasowania w koszyku G-10 spowodowały zwrot akcji na rynkach wschodzących. Mimo optymistycznego początku wczorajszej sesji na rynku PLN (min.: EUR/PLN 4,2756 o g. 14:00, USD/PLN 3,9836 o g. 13:00) wraz ze wzrostem niepewności politycznej w Eurolandzie spadało zainteresowanie polską walutą. Po południu i wieczorem na rynkach EM nerwowość jeszcze wzrosła w związku z przeceną ropy (Brent: -1,62% do 55,88 USD/bbl; Crude: -1,43% do 53,09 USD/bbl) spowodowaną umocnieniem dolara wobec euro. Na zamknięciu rynku walutowego w Nowym Jorku o g. 22:00 kurs EUR/PLN wyniósł 4,2967, a USD/PLN 3,9965.
Przed nami
Głównym punktem programu dzisiejszej sesji będzie publikacja danych dotyczących handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych (o g. 14:30). Analitycy ostrzegają, że wyniki zza oceanu mogą być okazją do protekcjonistycznych i anty-dolarowych komentarzy ze strony Białego Domu. W przypadku kolejnych sygnałów nt. zbyt silnego dolara należy się liczyć z jego osłabieniem (punkt oporu EUR/USD: 1,0820). Przy założeniu uspokojenia globalnego klimatu inwestycyjnego, słabszy dolar zwiększy atrakcyjność złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2750, USD/PLN: 3,9700). Z kolei dobre dane amerykańskie mogą spowodować kontynuacje trendu spadkowego na rynku EUR/USD, który napotka na barierę techniczną: 1,0650. Odpływ kapitału za ocean może sprowokować realizacje zysku na rynku PLN (punkty oporu EUR/PLN: 4,3200, USD/PLN: 4,0200). Pesymistyczny scenariusz dla złotego w swojej średnioterminowej prognozie zakładają ekonomiści Deutsche Banku. Ich zdaniem na koniec roku kursy EUR/PLN oraz USD/PLN wzrosną odpowiednio do poziomów 4,55 oraz 4,70.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Złoty wykorzystał oddalenie perspektywy podwyżki stóp FED.

(poniedziałek, 06-02, 8:00)
Za nami
W piątek uwagę inwestorów na całym świecie przykuwała publikacja oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy. Od wielu miesięcy informacje Departamentu Pracy USA są jasnym punktem na gospodarczej mapie Stanów Zjednoczonych nakręcając oczekiwania na podwyżki stóp FED. Tym razem nabrały dodatkowego znaczenia w związku z neutralnym wydźwiękiem środowego komunikatu FOMC oraz wzrostem obaw przed negatywnymi reperkusjami protekcjonistycznej polityki prezydenta Donalda Trumpa. Raport Departamentu Pracy nie przyniósł jednoznacznej odpowiedzi na wątpliwości inwestorów. Z jednej strony wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (NFP) był w styczniu wyższy od konsensusu (227 tys. vs. prognoza 175 tys.), z drugiej zaś pozostałe najważniejsze dane okazały się gorsze od oczekiwań (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). O negatywnym odbiorze wyników z amerykańskiego rynku pracy przesądził w szczególności niski wzrost średniej płacy godzinowej (0,1% wobec oczekiwanego 0,3%) oraz spadkowa rewizja wzrostu płac w grudniu (z 0,4% do 0,2%). Jak sądzą ekonomiści może to skłonić FED do większej ostrożności w podnoszeniu stóp procentowych w tym roku. Podobnego zdania są gracze z amerykańskiego rynku długu, których większość kolejną podwyżkę dyskontuje dopiero w czerwcu (60% szans). Obrazu aktualnego stanu gospodarki Stanów Zjednoczonych nie zmieniły wyniki wskaźników ISM i PMI z sektora usług oraz dane dotyczące zamówień, które były zbliżone do oczekiwań. Choć dolar tracił wobec innych walut z koszyka G-10 to jego spadek limitował najwyższy od czterech miesięcy wynik NFP. Świadczy o tym pierwsza reakcja inwestorów zaraz po publikacji danych, która doprowadziła do globalnej aprecjacji amerykańskiej waluty (np. EUR/USD: min. 1,0710 o g. 14:31). W ostatecznym rozrachunku trend wzrostowy dolara trwający od czwartku uległ jednak odwróceniu, a rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się w piątek o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,0788 (+0,33% od 8:00, max. 1,0798 o g. 16:00 ), USD/JPY 112,58 (-0,54% od 8:00, min. 112,31 o g. 16:00). Zwrot akcji na rynkach G-10 oraz solidne dane makro z największych gospodarek Starego Kontynentu (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) stanowiły korzystną kombinację dla walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w tym dla złotego. Kurs EUR/PLN zdołał spaść do minimalnego poziomu 4,2869 (o g. 14:45), nienotowanego od 13 października. Podobny kierunek obrał rynek USD/PLN, który w najniższym punkcie osiągnął wartość 3,9776 (o g. 16:30). Notowaniom walut rynków wschodzących sprzyjał wzrost cen ropy (Brent: +0,07% do 56,80 USD/bbl, Crude: +0,37% do 53,86 USD/bbl) spowodowany nałożeniem amerykańskich sankcji na wybrane firmy i prominentnych obywateli Iranu w związku z ostatnimi próbami rakiet balistycznych, przeprowadzonymi przez Teheran. 
Przed nami
Brak istotnych publikacji makroekonomicznych nie wróży dziś wielkich emocji na rynkach walutowych. Można się więc spodziewać, że zmienność kursów będzie niewielka. Na rynku EUR/USD ewentualne wahania będą ograniczać najbliższe bariery techniczne: EUR/USD wsparcie: 1,0700, opór: 1,0820; Jeśli chodzi o rynek PLN to stabilna sesja może utrzymać apetyt na polską walutę (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 3,9700). Z drugiej strony wielu analityków zwraca uwagę, że potencjał wzrostowy złotego jest już ograniczony. Tym samym nie można wykluczyć realizacji zysków, dla której barierą będą punkty oporu EUR/PLN: 4,3500, USD/PLN:  4,0200. Zdecydowanie więcej adrenaliny dostarczy jutrzejsza publikacja danych dotyczących handlu zagranicznego USA, która będzie także okazją do protekcjonistycznych antydolarowych komentarzy ze strony nowej administracji w Waszyngtonie. Na horyzoncie jest także posiedzenie RPP (środa). O ile analitycy nie spodziewają się zmiany stóp NBP to warto zwrócić uwagę na konferencję prezesa Adama Glapińskiego oraz jego ocenę najnowszych wydarzeń w kraju i na świecie m.in. rosnącej fali protekcjonizmu.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Wzrost napięcia geopolitycznego i Biała Księga Brexitu zmniejszają apetyt na złotego. Dziś fokus na wynik NFP z USA.

(piątek, 03-02, 8:00)
Za nami
Większość najciekawszych wydarzeń ekonomicznych rozgrywała się wczoraj nad Tamizą. W Londynie swoje posiedzenie ws. brytyjskiej polityki monetarnej zakończył Bank Anglii, a rząd Teresy May opublikował tzw. Białą Księgę Brexitu, która zawiera szczegóły dotyczące strategii wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. Komitet Polityki Pieniężnej BoE zgodnie z oczekiwaniami podjął decyzję o pozostawieniu głównej stopy referencyjnej na niezmienionym poziomie (0,25%) oraz utrzymał w obecnym kształcie swój program skupu aktywów. Zdecydowanie więcej emocji wzbudziło drugie wydarzenie. 77-stronicowy dokument przygotowany przez ministra ds. Brexitu Davida Davisa potwierdził obawy inwestorów, że strategia brytyjskiego rządu prowadzi do utraty dostępu Wielkiej Brytanii do wspólnego rynku UE. Treść Księgi ujawniła, że szczególny nacisk będzie położony na odzyskanie przez Brytyjczyków kontroli nad własnym systemem prawnym. Oczywisty wzrost ryzyka twardego Brexitu wywołał nerwową reakcję rynków walutowych. Pierwszy na liście do wyprzedaży był funt (GBP/USD min. 1,2510 dziś o g. 1:00, GBP/PLN min. 4,9942 o g. 16:00), następne euro (EUR/USD min. 1,0745 dziś o g. 4:30). Rykoszetem dostało się także walutom regionu Europy Środkowo - Wschodniej (CEE), w tym złotemu. W tym czasie kurs EUR/PLN wzrósł do maksymalnej wartości 4,3091 (o g. 13:45), zaś rynek USD/PLN powrócił powyżej psychologicznej bariery 4,0000. Zyski dolara wciąż ograniczał neutralny komunikat FOMC, który nieco zachwiał wiarą inwestorów w szybkie tempo normalizacji amerykańskich stóp. Indeks FedWatch opisujący prawdopodobieństwo marcowej podwyżki stóp w USA na podstawie zawartych transakcji spadł z 21% do 13,3%. Przysłowiową kulą u nogi dla zielonej waluty pozostaje także protekcjonistyczna polityka nowego prezydenta USA wywołująca obawy o amerykańską gospodarkę i liczne napięcia geopolityczne. Tylko wczoraj Donald Trump zdążył się pokłócić z premierem Australii Malcolmem Turnbullem i za pomocą twittera zaatakować Iran. W tej sytuacji trudno się dziwić, że rosnącym zainteresowaniem wśród inwestorów cieszył się wczoraj jen (USD/JPY min. 112,05 o g. 14 45), który w czasach zawirowań rynkowych stanowi bezpieczne schronienie dla kapitału. Wieczorny wzrost ryzyka geopolitycznego negatywnie wpłynął na notowania złotego (max. €/PLN: 4,3207 o g. 20:00, $/PLN: 4,0159 o g. 23:00).
Przed nami
Bezapelacyjnie najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie styczniowy raport Departamentu Pracy USA (o g. 14:30) zawierający m.in. informacje na temat zmian zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (NFP) oraz stopy bezrobocia. Uśredniona prognoza rynkowa zakłada wzrost NFP z 156 tys. w grudniu do 175 tys. w styczniu oraz utrzymanie amerykańskiej stopy bezrobocia na niezmienionym poziomie 4,7%. Dobry prognostyk dla oficjalnych danych z rynku pracy stanowi środowy rewelacyjny wynik raportu ADP, który pokazał bardzo duży wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym w styczniu. Optymistyczne nastawienie do dzisiejszych danych potwierdzają analitycy JP Morgan, którzy spodziewają się 200 tys. nowych miejsc pracy. Dobre wyniki oraz zbliżający się weekend będą sprzyjać domykaniu pozycji i realizacji zysków (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0730). Powrót zainteresowania dolarem zwiększy presję na waluty rynków wschodzących, w tym na złotego i może pogłębić realizację zysków (punkty oporu EUR/PLN: 4,3500, USD/PLN: 4,0500). Z kolei słabe dane będą kolejnym argumentem za skracaniem pozycji w amerykańskiej walucie. W takim scenariuszu kurs EUR/USD będzie kontynuował trend wzrostowy w kierunku silnego punktu oporu 1,0860. W tym przypadku uwolniony kapitał może znów popłynąć w kierunku EM i Polski (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000. USD/PLN: 3,9800). Wśród pozostałych informacji makroekonomicznych zza oceanu na uwagę zasługują indeksy PMI (o g. 15:45) i ISM (o g. 16:00) dla sektora usług oraz finalne dane nt. zamówień w przemyśle (o g. 16:00). Warto także pamiętać o wynikach PMI z Niemiec (g. 9:55), Eurolandu (g. 10:00) oraz z Wielkiej Brytanii (g. 10:30).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Neutralny komunikat FED i wyniki PMI dodają wiatru w żagle złotego. Dziś publikacja Białej Księgi Brexitu.

(czwartek, 02-02, 8:00)
Za nami
W środę centralnym wydarzeniem ekonomicznym dnia i całego tygodnia był komunikat Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC) podsumowujący jego cykliczne posiedzenie poświęcone amerykańskiej polityce pieniężnej. Choć decyzja ws. pozostawienia stóp FED na niezmienionym poziomie (tj. 0,50 - 0,75%) była przesądzona to inwestorzy uważnie wczytywali się w słowa komunikatu FOMC. Jego treść nie zawierała jednak niespodzianek, gdyż nakreślony w nim obraz gospodarki amerykańskiej jest zgodny z ostatnimi wypowiedziami członków Komitetu i może stanowić podstawę do zapowiadanej przez nich dalszej normalizacji stóp procentowych za oceanem. Jedyne zmiany dotyczyły poprawy nastrojów wśród konsumentów i przedsiębiorców. Neutralny wydźwięk wieczornego komunikatu FED wyhamował korektę wzrostową dolara, który wcześniej dostał wiatru w żagle dzięki znakomitym wynikom raportu ADP i wzrostowi aktywności w amerykańskim sektorze przedsiębiorstw przemysłowych sygnalizowanemu przez wskaźnik ISM (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Jeszcze przed zakończeniem posiedzenia FOMC, pod naporem tych informacji rynek EUR/USD spadł do minimalnego poziomu 1,0737 (o g. 16:00), a kurs USD/JPY wzrósł do maksymalnego pułapu 113,95 (o g. 16:00). Największym beneficjentem neutralnego komunikatu FED były wysoko oprocentowane waluty rynków wschodzących. Wśród wygranych znalazła się także złotówka. Kurs EUR/PLN dziś o godzinie 8:03 zameldował się na poziomie 4,3005, najniższym od 1 listopada, natomiast rynek USD/PLN zadomowił się poniżej psychologicznej granicy 4,0000 (min. 3,9865 dziś o g. 7:30). Wcześniej kolejnych argumentów do kupna polskiej waluty dostarczyły najnowsze dane makro z naszej gospodarki. Indeks PMI przedstawiający aktywność sektora przemysłowego nad Wisłą osiągnął w styczniu najwyższą wartość od 22 miesięcy (54,8 pkt. wobec oczekiwanych 54 pkt.). Dobrą passę polskiej waluty potwierdzają statystyki. Złoty zakończył styczeń jako druga najsilniejsza waluta w koszyku EM (EUR/PLN: -2,04%, USD/PLN: -4,59%).
Przed nami
Dzisiejszy dzień zapowiada się bardzo interesująco pod względem zaplanowanych wydarzeń ekonomicznych. O godzinie 13:00 poznamy decyzję Banku Anglii ws. stóp procentowych. Zdaniem większości analityków BoE pozostawi swoją politykę pieniężną bez zmian. Tę opinię podzielają także ekonomiści z Goldman Sachs ale podkreślają dość ostrą retorykę ostatnich wypowiedzi prezesa Marka Carney'a. Brak ryzyka zaostrzenia polityki pieniężnej BoE w najbliższym czasie tłumaczą niepewnością związaną z przebiegiem Brexitu i kształtem przyszłych umów handlowych Wielkiej Brytanii. W swoich najnowszych prognozach Goldman Sachs wskazał, że funt będzie w dalszym ciągu tracił wobec dolara. Zdaniem jego analityków szterling za 3 miesiące będzie kosztować 1,20 USD, za 6 miesięcy 1,18 USD, a za 12 miesięcy 1,14 USD. Dziś także  opublikowany zostanie kwartalny raport Banku Anglii nt. inflacji oraz protokół z jego ostatniego posiedzenia. Mimo wysokiej wagi tych informacji dla notowań funta i walut CEE ważniejsza może się okazać publikacja tzw. Białej Księgi Brexitu, która ma zawierać szczegóły dotyczące strategii wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE. Sygnały prowadzące do tzw. łagodnego Brexitu będą premiować funta, euro (opór EUR/USD: 1,0820) oraz waluty regionu CEE, w tym złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,9800). Z kolei w przypadku wzrostu prawdopodobieństwa scenariusza twardego Brexitu należy się liczyć z wyprzedażą ww. walut (wsparcie EUR/USD: 1,0730, opór EUR/PLN: 4,3500, USD/PLN 4,0500. Skalę zmian dzisiejszych notowań dodatkowo ograniczy oczekiwanie inwestorów na jutrzejszą publikację miesięcznego raportu Departamentu Pracy USA. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na dzisiejszą cotygodniową informację nt. liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z USA (14:30).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Złoty najsilniejszą walutą CEE i EM dzięki wynikom PKB i kolejnemu potknięciu dolara. Dziś ważny komunikat FED.

(środa, 01-02, 8:00)
Za nami
Statystyki pokazują, że dolar ma za sobą najgorszy początek roku od ponad dekady. W styczniu kurs EUR/USD wzrósł o 2,69%, natomiast rynek USD/JPY spadł o 4,12%. Pro-dolarowe nastroje z końca zeszłego roku słabną m.in. w związku z brakiem szczegółów dotyczących planów stymulacji fiskalnej, inwestycji i deregulacji obiecywanych przez Donalda Trumpa w czasie kampanii prezydenckiej i zaraz po jego zwycięstwie wyborczym. Coraz większy niepokój inwestorów z rynku walutowego budzą także liczne działania i wypowiedzi płynące z Białego Domu, wymierzone w liberalizację wymiany handlowej, imigrantów i mocnego dolara. Wczoraj kolejne ciosy zadali amerykańskiej walucie prezydent i jego doradca Peter Navarro. Ten ostatni w wywiadzie dla gazety Financial Times wyraził opinię, że wartość euro jest rażąco zaniżona, dzięki czemu Niemcy uzyskują przewagę w handlu ze Stanami Zjednoczonymi. Oliwy do ognia dolał Trump, który na spotkaniu z przedstawicielami sektora farmaceutycznego powiedział m.in., że wiele krajów zyskuje na dewaluacji swojej własnej waluty. W swoim wystąpieniu wskazał palcem na Chiny i Japonię, które jego zdaniem specjalnie obniżają wartość juana oraz jena. Jego zdaniem drogi dolar powoduje, że firmom farmaceutycznym opłaca się wyprowadzać produkcję ze granicę USA. Według analityków banku Morgan Stanley ryzyko posiadania aktywów w dolarze rośnie w związku z coraz większa trudnością przewidzenia polityki Białego Domu. W pesymistyczny obraz zielonej waluty wpisały się także najnowsze dane makro z USA. Rozczarował zarówno Indeks Chicago PMI (50,3 pkt. vs. prognoza 55 pkt.) jak i wskaźnik zaufania konsumentów Conference Board (111,8 pkt. vs. prognoza 112,9 pkt.). Niekorzystne wyniki nt. kosztów pracy w IV kwartale opublikował wczoraj Departament Pracy. Suma tych czynników spowodowała, że amerykańska waluta traciła na wartości we wszystkich szerokościach geograficznych (EUR/USD max. 1,0812 o g. 17:00, GBP/USD max. 1,2597 o g. 20:30, USD/JPY min. 112,08 o g. 16:00). Na rynku PLN najbardziej oczekiwanym wydarzeniem dnia była publikacja wstępnych danych GUS nt. naszego PKB w 2016 roku (2,8% vs. prognoza 2,7%). Dobre informacje z polskiej gospodarki oraz globalna presja na dolara stymulowały popyt na złotego, który stał się najsilniejszą walutą z regionu Europy Środkowo-Wschodniej oraz jedną z najmocniejszych walut z koszyka EM. Tę okazję wykorzystali importerzy, którzy w najkorzystniejszym momencie kupowali euro po 4,3174 (o g. 16:20), dolara po 4,0001 (o g. 17:00) oraz funta po 5,0152 (o g. 16:00). Z drugiej strony zyski polskiej waluty ograniczał fakt, że był to najniższy wzrost gospodarczy w naszym kraju od trzech lat.
Przed nami
Bezapelacyjnie wydarzeniem numer jeden dzisiejszej sesji będzie publikacja komunikatu z posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (g. 20:00). Co prawda wycena podwyżki stóp w tym miesiącu jest bliska zeru (aktualnie 4% szans) jednak inwestorzy będą bardzo uważnie czytać tekst komunikatu FOMC szukając wskazówek dotyczących ewentualnej podwyżki stóp funduszy federalnych w marcu (obecnie rynek wycenia jej szanse na 21%) lub w czerwcu (69,4%). Zdaniem analityków banku Goldman Sachs kluczowym punktem komunikatu będzie opinia Komitetu nt. kształtowania się inflacji. Według nich FOMC podkreśli, że inflacja PCE może relatywnie szybko osiągnąć dwuprocentowy cel (dotychczas twierdzili, że osiągnie go w średnim terminie”) . Taki rozwój sytuacji byłby korzystny dla dolara (EUR/USD wsparcie: 1,0700). Ewentualny powrót kapitału za ocean może spowodować przecenę walut EM i realizację zysków na rynku PLN (punkty oporu EUR/PLN: 4,3500, a USD/PLN 4,0880). Z kolei ostrożne nastawienie Rezerwy Federalnej do polityki pieniężnej będzie kolejnym argumentem przeciw amerykańskiej walucie (EUR/USD opór: 1,0820). Jednym z wygranych tej sytuacji może być relatywnie wysoko oprocentowana złotówka (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3150, a USD/PLN 4,0000). Zanim poznamy komunikat FED warto zwrócić uwagę na nowy raport ADP nt. zmiany zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym w styczniu (g. 14:15). Analitycy spodziewają się wzrostu zatrudniania z 153 tys. do 165 tys. Wyniki ADP mogą się okazać cenną wskazówką ws. oficjalnych danych z rynku pracy USA, których publikację zaplanowano na najbliższy piątek. Dziś zapowiada się także ciekawy dzień dla funta. W związku z ubiegłotygodniowym werdyktem brytyjskiego Sądu Najwyższego ws. wymagalnej zgody parlamentu Zjednoczonego Królestwa do uruchomienia artykułu 50 Traktatu Lizbońskiego już dziś odbędzie się głosowanie w tej sprawie. Warto także pamiętać o ważnych danych nt. aktywności w sektorze przemysłu (PMI/ISM) w największych gospodarkach na świecie i w Polsce. Mimo relatywnie dużej wagi tych informacji jest mało prawdopodobne aby dziś wywołały one istotne zmiany na rynku walutowym, gdyż inwestorzy w napięciu czekają na dużo ważniejszy wieczorny komunikat FOMC.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.