Amerykański budżet i wzrosty na Wall Street zmniejszają napięcie na rynku PLN. Min. EUR/PLN 4,1790, USD/PLN 3,4000.

(poniedziałek, 12-02, 8:00)

Za nami
Ostatnie burzliwe wydarzenia na rynkach akcji oraz obligacji sprzyjały dolarowi, dla którego ubiegły tydzień okazał się najlepszy od blisko 15 miesięcy. Na przestrzeni ostatnich pięciu dni indeks mierzący wartość zielonej waluty wobec koszyka jej sześciu największych rywali wzrósł o 1,41%. Analitycy twierdzą, że główną zachętą do zakupu amerykańskiej waluty w tym czasie, była jej relatywnie niska wartość oraz status bezpiecznej przystani w czasach podwyższonego ryzyka inwestycyjnego. Według analiz banku JP Morgan duża zmienność w ubiegłym tygodniu doprowadziła do największej od kryzysu finansowego w 2008 roku, automatycznej sprzedaży aktywów wynikającej z realizacji strategii ochrony kapitału w wypadku spadku cen (z ang. stop loss). W piątek dodatkowym zdarzeniem wspierającym dolara było przyjęcie przez Kongres USA ustawy budżetowej odblokowującej działalność rządu federalnego oraz zatwierdzającej rekordowy plan wydatków militarnych i inwestycji infrastrukturalnych. Pod wpływem tych czynników kurs EUR/USD, który jeszcze w poniedziałek startował z pułapu 1,2442 w piątek zbliżył się do granicy 1,2200 (min. 1,2205 o g. 18:40). Jedną z najsłabszych walut w koszyku G10 był w tym dniu brytyjski funt (min. GBP/USD 1,3764 o g. 18:30, GBP/PLN 4,7121 o g. 16:00). Szterlingowi skrzydła podciął główny negocjator warunków Brexitu z ramienia Komisji Europejskiej Michel Barnier, który powiedział, że okres przejściowy po opuszczeniu Wspólnoty przez Wielką Brytanię „nie jest dany [uzgodniony]". Wzrost ryzyka tzw. "twardego Brexitu" oraz niepokój przed otwarciem giełdy w Nowym Jorku podsycany spadkiem cen akcji w Europie (np. DAX: -1,25% do 12107,48 pkt), sprowadziły kolejne czarne chmury nad rynki wschodzące i złotego. Atmosferę niepewności w obozie EM potęgowały negatywne sygnały z rynku ropy (Brent: -3,12% do 62,79 USD/bbl; Crude: -3,19% do 59,20 USD/bbl), która szósty dzień z rzędu traciła na wartości na skutek ogłoszenia przez Iran planów zwiększenia produkcji czarnego złota. Podobny efekt odniosły informacje z USA o planie sprzedaży przez ten kraj niemal połowy ropy ze swoich strategicznych rezerw (100 mln baryłek do końca 2027 roku) oraz o rekordowym wzroście liczby czynnych odwiertów naftowych w poprzednim tygodniu (o 26 do 791). Według statystyk bilans ostatniego tygodnia wypadł na rynku naftowym najgorzej od 11 miesięcy. W wyniku oddziaływania tak wielu niekorzystnych czynników kurs EUR/PLN sforsował w piątek psychologiczną barierę oporu 4,2000 (max. 4,2036 o g. 10:50 tj. najwyżej w tym roku), natomiast rynek USD/PLN poszybował do pułapu 3,4374 (o g. 19:30, nienotowanego od 12 stycznia). Mimo nerwowego rozpoczęcia sesji na Wall Street i pokaźnych spadków cen akcji, z biegiem czasu sytuacja na rynkach finansowych uległa stabilizacji. Wszystkie trzy główne amerykańskie indeksy giełdowe zamknęły się ostatecznie na plusie (DJI: +1,38% do 24190,90 pkt; S&P500: +1,49% do 2619,55 pkt; NASDAQ: +1,44% do 6874,49 pkt). Mimo to wskaźniki Dow Jones Industrial Average oraz S&P500 mają za sobą najgorszy tydzień od stycznia 2016 roku (-5,2%). Pod wpływem wydarzeń w USA największy globalny indeks akcji MSCI odnotował w minionym tygodniu największe straty od września 2011 roku.
Przed nami
Dziś w kalendarzu ekonomicznym brak jest publikacji danych makro o dużym znaczeniu, w związku z tym tematem numer jeden na rynkach finansowych pozostanie amerykańska giełda. Kolejna fala wyprzedaży na Wall Street mogłaby spowodować dalszy przepływ kapitału w stronę dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2200). Ten scenariusz będzie rzecz jasna zagrażał walutom rynków wschodzących i złotemu (punkty oporu EUR/PLN: 4,2050, USD/PLN: 3,4400). Ewentualne wydostanie się nowojorskiej giełdy ze strefy korekty cenowej może dać sygnał do realizacji zysków (punkt oporu EUR/USD 1,2305; punkty wsparcia: EUR/PLN 4,1500, USD/PLN 3,3500). Spadkowi ryzyka inwestycyjnego sprzyjają doniesienia z południowokoreańskiego Pjongczang, gdzie w związku z zawodami olimpijskimi przebywa oficjalna delegacja państwowa Korei Północnej, której przewodzi młodsza siostra Kim Jong Una. Informacje dotyczące politycznych aspektów tej wizyty wskazują na ocieplenie relacji pomiędzy Pjongjangiem a Seulem. Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym rozpoczynającego się tygodnia będzie środowa publikacja wyniku amerykańskiej inflacji cen konsumpcyjnych w styczniu. Warto przy tej okazji przypomnieć, że to właśnie wzrost oczekiwań inflacyjnych za oceanem (zwiększający szansę na 4 podwyżki stóp FED w tym roku) odpowiada za ostatnie zawirowania na amerykańskim rynku akcji. W związku z tym można się także spodziewać, że do środy na globalnych rynkach finansowych może dojść do zawieszenia broni.
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Juan, Wall Street i budżet USA potęgują awersję do ryzyka EM i złotego. Max. EUR/PLN 4,1949, USD/PLN 3,4263.

(piątek, 09-02, 8:00)

Za nami
Mimo wczorajszej masowej wyprzedaży amerykańskich akcji na Wall Street (DJI: -4,15% do 23860,46 pkt; S&P500: -3,75% do 2581,00 pkt; NASDAQ: -3,90% do 6777,16 pkt) dolar nie powtórzył swojego wyczynu ze środy, która była jego najlepszym dniem od 3 miesięcy. W czwartek pozycję lidera w G10 przejął funt. Motorem napędowym notowań szterlinga był optymistyczny komunikat Banku Anglii po zakończeniu posiedzenia poświęconego brytyjskiej polityce monetarnej. Inwestorów pozytywnie zaskoczyło podniesienie przez Bank prognozy wzrostu gospodarczego na Wyspach (z 1,6% do 1,8% w 2018 roku) oraz sugestia możliwości dokonania szybszych i częstszych podwyżek stóp procentowych, niż wynikało to z projekcji zaprezentowanej w listopadzie. Taki scenariusz potwierdził rynek terminowy, który pokazał wzrost prawdopodobieństwa podwyżki brytyjskich stóp procentowych w maju z 38% do 60%. Podobną diagnozę postawił angielski rynek obligacji, gdzie rentowności wzrosły, osiągając najwyższy poziom od 2015 roku (np. dziesięcioletnie Gilty max. 1,6550%). W apogeum umocnienia funta rynek EUR/GBP spadł do poziomu 0,8732 (o g. 13:30), natomiast rosnące kursy GBP/USD oraz GBP/PLN osiągnęły odpowiednio pułap 1,4067 (o g. 15:00) i 4,7796 (o g. 16:45). W ślad za brytyjskimi giltami rosła także dochodowość papierów skarbowych Stanów Zjednoczonych (np. 10-letnie: max. 2,8800%), co podtrzymało zainteresowanie dolarem. Na wartość amerykańskiej waluty pozytywnie oddziaływała również niższa od prognoz liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za oceanem (221 tys. vs prognoza 232 tys.). W najniższym punkcie wczorajszej sesji kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,2212 (o g. 13:40). Jeśli do końca dzisiejszego dnia sytuacja nie ulegnie istotnej zmianie, będzie to najlepszy tydzień dla amerykańskiej waluty od października ubiegłego roku. Na plusie wczorajszy dzień zakończyły także: japoński jen (USD/JPY min. 108,50) oraz szwajcarski frank (USD/CHF min. 0,9352), którym sprzyjał status bezpiecznej przystani w czasie trwającej od kilku dni ucieczki z Wall Street. Na ujemnym biegunie w koszyku G10 znalazło się wczoraj euro, które ucierpiało w wyniku ostrożnej wypowiedzi członka Rady Prezesów ECB i prezesa Bundesbanku Jensa Weidmanna. Ten typowany na następcę Draghi'ego polityk powiedział, że "Europejski Bank Centralny będzie monitorował wpływ waluty [euro] na inflację [w Eurolandzie]". Straty wspólnej waluty mogły być większe gdyby nie pierwszy od 2009 roku spadek nadwyżki handlowej Niemiec zmniejszający ryzyko kolejnych protekcjonistycznych komentarzy ze strony Waszyngtonu. Wspólnej walucie pomogły również czynniki techniczne, które przemawiały za wzrostową korektą na rynku EUR/USD (max. 1,2295 o g. 15:00). Duży popyt na funta, dolara, jena i franka oraz kolejna przecena na amerykańskiej giełdzie stanowiły zabójczą kombinację dla walut rynków wschodzących i złotego. Kurs EUR/PLN zbliżył się do psychologicznej granicy 4,2000 (max. 4,1949 dziś o g. 7:30), natomiast rynek USD/PLN w najwyższym punkcie osiągnął wartość 3,4263 (dziś o g. 3:10). Negatywne emocje w obozie EM potęgowała dodatkowo taniejącą ropa (Brent: -1,07% do 64,81 USD/bbl; Crude: -1,04% do 61,15 USD/bbl). Ceny czarnego złota osiągnęły wczoraj najniższą wartość od sześciu tygodni po tym jak naprawiono i ponownie uruchomiono największy rurociąg na Morzu Północnym. Podobny skutek odniosła poranna przecena chińskiego juana (USD/CNY: +1,09%), któremu zaszkodził najgorszy od roku wynik bilansu handlu zagranicznego Państwa Środka (20,3 mld USD vs prognoza 54,1 mld USD). Według statystyk chińska waluta ma za sobą najgorszy dzień od sierpnia 2015 roku, kiedy to Ludowy Bank Chin zdewaluował juana.
Przed nami
Brak ważnych danych makro w dniu dzisiejszym może spowodować, że sytuacja na rynkach walutowych będzie pochodną wydarzeń na rynkach akcji i obligacji. Dalsza przecena na giełdach i wzrost rentowności będą sprzyjały nowym zakupom dolara, jena czy franka. Najbliższy punkt wsparcia na rynku EUR/USD to: 1,2210. Możliwe powielenie wczorajszych spadków z Wall Street na innych giełdach Azji i Starego Kontynentu będzie drenować kapitał z rynków wschodzących (w tym z Polski). Na drodze dalszego osłabienia złotego staną najbliższe bariery techniczne: EUR/PLN: 4,1950, USD/PLN: 3,4260. Z drugiej strony dotychczasowa pokaźna przecena na rynkach akcji (np. dziesięcioprocentowa w USA) może być zachętą do złapania oddechu i zmniejszenia awersji do ryzyka. Będzie temu sprzyjać zbliżający się weekend. Według wczorajszej ankiety Reutersa większość inwestorów jest zdania, że ostatnie zyski dolara są krótkoterminowe i wkrótce mogą stać się okazją do zakupu taniego euro (punkt oporu EUR/USD 1,2305; punkty wsparcia: EUR/PLN 4,1400, USD/PLN 3,3400).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Nowotny, ropa i amerykański budżet windują notowania dolara kosztem euro i złotego. Max. EUR/PLN 4,1707, USD/PLN 3,4032.

(czwartek, 08-02, 8:00)


Za nami
W środę amerykańska giełda znów była w centrum wydarzeń na rynkach finansowych, gdyż kontrakty terminowe na indeksy giełdowe Wall Street sygnalizowały możliwość kolejnego dużego spadku cen akcji na otwarciu sesji w Nowym Jorku. Obawy przed realizacją takiego scenariusza zwiększyły popyt na bezpiecznego jena (min.: USD/JPY 108,92 o g. 10:00, EUR/JPY 133,82 o g. 19:00), przywróciły zainteresowanie dolarem (EUR/USD min. 1,2246 o g. 19:20) oraz pogorszyły nastroje na rynkach wschodzących. Te negatywne sygnały dotarły także nad Wisłę. Kurs EUR/PLN ponownie zameldował się powyżej bariery 4,1700 (max. 4,1707 o g. 22:45), natomiast rynek USD/PLN wzrósł do maksymalnego poziomu 3,4032 (o g. 19:20). Straty euro oraz walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej amortyzowały pozytywne informacje z niemieckiej sceny politycznej. Agencja Reutersa poinformowała o osiągnięciu porozumienia przez partie CDU Angeli Merkel oraz SPD Martina Schulza ws. finalnego kształtu umowy koalicyjnej. W jej ramach socjaldemokraci otrzymają m.in. kluczowe ministerstwo finansów. Zdaniem analityków powinno to pomóc Schulzowi przekonać wszystkich członków SDP do poparcia tej koalicji. Część inwestorów z lekkim zawodem przyjęła informacje, że lider socjaldemokratów nie zostanie nowym ministrem finansów, a najprawdopodobniej obejmie resort spraw zagranicznych. Dzięki optymistycznym doniesieniom z Berlina na europejskim rynku akcji królował wczoraj kolor zielony (DAX: +1,60% do 12590,43 pkt; CAC40: +1,82% do 5255,90 pkt; FTSE100: +1,93% do 7279,42 pkt; WIG20: +1,23% do 2441,67 pkt). Wbrew wcześniejszym obawom amerykańska giełda zamknęła się na niedużym minusie (DJI: -0,08% do 24893,35 pkt; S&P500: 0,50% do 2681,66 pkt; NASDAQ: -0,90% do 7051,98 pkt). W tym czasie złoty pozostawał w defensywie. Obok drożejącego globalnie dolara, nie służyła mu także wczorajsza decyzja RPP, która zgodnie z przewidywaniami ekonomistów pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian (tj. 1,50%). Podczas konferencji prasowej, prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że stopy procentowe mogą pozostać bez zmian nawet w pierwszych kwartałach 2019 roku. Atrakcyjność dolara na tle walut G10 i rynków wschodzących wzrosła jeszcze bardziej dzięki wieczornym rewelacjom z Waszyngtonu nt. porozumienia osiągniętego przez Republikanów i Demokratów ws. budżetu federalnego. Dwuletni plan pozwoli uniknąć zatrzymania pracy rządu zwiększając wyczerpany obecnie limit deficytu budżetowego USA o około 300 mld USD, a także spowoduje znaczny wzrost wydatków na cele wojskowe. Powodem do zmartwień dla rynków wschodzących stały się także informacje agencji EIA o zaskakującym wzroście komercyjnych zapasów ropy, benzyny i destylatów za oceanem w ubiegłym tygodniu, jak również dane o wzroście amerykańskiego wydobycia do rekordowego poziomu 10,25 mln baryłek dziennie (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Obok giełdy, polityki i taniejącej ropy (Brent: -2,02% do 65,51 USD/bbl; Crude: -2,52% do 61,79 USD/bbl) zielonej walucie sprzyjały także rosnące rentowności amerykańskich obligacji dziesięcioletnich, które wczoraj osiągnęły najwyższy poziom od stycznia 2014 roku (max. 2,8570%). Zgoła odmienne emocje towarzyszyły w tym czasie notowaniom wspólnej waluty, której zaszkodził członek Rady Prezesów ECB i prezes Banku Austrii Ewald Nowotny. W wywiadzie dla "Wiener Zeitung" Nowotny powiedział, że Stany Zjednoczone celowo osłabiają amerykańską walutę, czym wyłamał się z dotychczasowej polityki komunikacyjnej ECB. Rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się wczoraj o g. 22:00 w pro-dolarowych nastrojach na poziomie EUR/USD 1,2261, EUR/PLN 4,1687, USD/PLN 3,3999.
Przed nami
Dziś radary inwestorów będą nastawione na sygnały z Europejskiego Banku Centralnego oraz z Banku Anglii. Na godzinię 11:00 swoje wystąpienie ma zaplanowane członek zarządu ECB Yves Mersch. Jeżeli wzmocni swoje ostrożne stanowisko z listopada ubiegłego roku (kiedy to powiedział, że normalizacja europejskiej polityki monetarnej będzie stopniowa i powolna) wspólna waluta może znaleźć się pod presją (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2240). Ewentualna zmiana jego poglądów w tej sprawie zwiększy oczekiwania inwestorów ws. bliskiego końca polityki stymulacyjnej ECB oraz umocni euro (punkt oporu EUR/USD: 1,2435). Po południu zainteresowanie inwestorów przeniesie się do Londynu, gdzie swoje posiedzenie zakończy Bank Anglii. Rynek oczekuje utrzymania statusu quo w polityce BoE. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga uważają, że w związku z bardzo dobrymi wynikami makro z brytyjskiej gospodarki w ostatnim czasie, możliwy jest wzrost jastrzębich akcentów w komunikacie angielskiego banku centralnego. Ekonomiści biorący udział w badaniu spodziewają się podwyżki stóp procentowych na Wyspach w maju, stąd sygnały zwiększające rynkowe prawdopodobieństwo takiego scenariusza będą premiować funta. Dziś najbardziej korzystna kombinacja dla polskich importerów to ostrożna wypowiedź Merscha oraz utrzymanie dotychczasowego kursu monetarnego BoE (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1400, USD/PLN: 3,3300). Z kolei dla eksporterów najlepszy wariant zakłada: potwierdzenie możliwości zakończenia programu QE w tym roku oraz wzrost szans na kolejną podwyżkę oprocentowania szterlinga (punkty oporu EUR/PLN: 4,1715, USD/PLN: 3,4050).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Odbicie na Wall Street i złe wyniki HZ USA pogarszają nastroje wokół dolara. Min. EUR/PLN 4,1530, USD/PLN 3,3500.

(środa, 07-02, 8:00)

Za nami
Przez większość wtorkowej sesji utrzymywała się awersja do ryzyka, spowodowana poniedziałkową wyprzedażą na Wall Street (więcej na ten temat w naszym wczorajszym Alercie FX24). Według agencji Reuters'a był to największy w historii jednodniowy wzrost wahań na amerykańskiej giełdzie (zarówno w ujęciu procentowym, jak i nominalnym). Pesymistyczne nastroje inwestycyjne potęgowały poranne informacje z Azji, gdzie główny indeks japońskiej giełdy (Nikkei) zanotował największe dzienne straty od 1990 roku (-4,73%). Negatywne nastawienie do ryzykownych aktywów dominowało w czasie sesji na Starym Kontynencie. Większość głównych indeksów giełdowych w Europie zakończyła notowania na pokaźnym minusie (DAX: -2,32% do 12392,66 pkt; CAC40: -2,35% do 5161,81 pkt; FTSE100: -2,64% do 7141,40 pkt; WIG20: -3,75% do 2412,03 pkt). Globalny niepokój przed ponownym otwarciem sesji w Nowym Jorku odzwierciedlał wskaźnik VIX (tzw. indeks strachu), który zameldował się na najwyższym poziomie od sierpnia 2015 roku (tj. 50,20 pkt czyli o ponad 200% wyżej niż na otwarciu rynku w poniedziałek). W tej sytuacji największym zainteresowaniem wśród inwestorów cieszyły się bezpieczne aktywa, do których należą m.in. obligacje skarbowe oraz dolar. Kurs EUR/USD od otwarcia rynku walutowego w Londynie (1,2382 o g. 8:00) stopniał maksymalnie o 0,7 centa (min. 1,2314 o g. 16:30). Zyski zielonej waluty ograniczyły dane dotyczące handlu zagranicznego USA, które pokazały największy od października 2008 roku deficyt handlowy (-53,1 mld USD vs prognoza -52 mld USD). Na przeciwnym biegunie wobec dolara znalazły się waluty rynków wschodzących (EM), w tym złoty. W kulminacyjnym punkcie przeceny polskiej waluty kurs EUR/PLN osiągnął pułap 4,1706 (o g. 15:20), natomiast rynek USD/PLN dotarł do poziomu 3,3861 (o g. 16:30). Straty walut EM zredukowało odbicie cen akcji na Wall Street, w wyniku którego wszystkie trzy główne indeksy amerykańskiej giełdy zamknęły się na niemałym plusie (DJI: +2,33% do 24912,77 pkt; S&P500: +1,74% do 2695,14 pkt; NASDAQ: +2,13% do 7115,88pkt). Tę tezę potwierdził indeks VIX, który zaraz po rozpoczęciu sesji giełdowej za oceanem spadł do 24,18 pkt. Inwestorzy amerykańscy doszli do wniosku, że mocne przeceny z piątku i poniedziałku mają charakter techniczny, a fundamenty ekonomiczne gospodarki Stanów Zjednoczonych nie uzasadniają paniki. Po korekcie, rynek hurtowy w Nowym Jorku (o g. 22:00) zamknął się na poziomie EUR/USD 1,2372, EUR/PLN 4,1549, USD/PLN 3,3584.
Przed nami
Zanim opadnie kurz po burzliwych wydarzeniach ostatnich dni dziś uwagę inwestorów zajmą wypowiedzi polityków ECB (Danièle Nouy i Sabine Lautenschläger) oraz FED (Williama Dudley'a i Johna Williamsa obaj z prawem głosu w FOMC do końca 2018 roku). Jeśli bankierzy z ECB podzielą optymistyczne stanowisko Draghi'ego dot. dobrych perspektyw wzrostu inflacji w Eurolandzie, wspólna waluta otrzyma bodziec do umocnienia (punkt oporu EUR/USD: 1,2480). Z kolei jastrzębie opinie członków kierownictwa FED, zwiększające prawdopodobieństwo 4 podwyżek stóp funduszy federalnych będą przemawiać za droższym dolarem (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2315). Jeżeli chodzi o rynek PLN to najlepszym połączeniem dla naszych importerów byłby ostrożny przekaz zarówno z ECB, jak i z FED i zachowanie status quo (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1400, USD/PLN: 3,3170). Ewentualne jastrzębie wypowiedzi polityków z obu stron Atlantyku będą sprzyjać polskim eksporterom (punkty oporu EUR/PLN: 4,1715, USD/PLN: 3,3860). Czynnikiem ryzyka dla walut rynków wschodzących (w tym dla złotego) pozostaje rozwój sytuacji na amerykańskim rynku akcji. Według analityków banku Barclays aktywa o wartości 500 miliardów USD są powiązane z funduszami, które są ukierunkowane na określony poziom zmienności. Ich zdaniem dwie trzecie z nich będą automatycznie dyskontować obecny wzrost zmienności, obniżając jej poziom, a tym samym stabilizując rynek. Po południu poznamy także decyzję polskiej Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Rynek nie oczekuje zmian w polityce NBP.
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Ucieczka kapitału z Wall Street zwiększa popyt na dolara i bezpieczne aktywa. Max. EUR/PLN 4,1672, USD/PLN 3,3715.

(wtorek, 06-02, 8:00)


Za nami
Mimo piątkowych zawirowań na Wall Street początek poniedziałkowej sesji nie zapowiadał jej dramatycznego finału. Przez większą część dnia inwestorzy w spokoju oczekiwali na kolejną porcję ważnych informacji gospodarczych ze Stanów Zjednoczonych i Eurolandu. Największym zainteresowaniem cieszyły się dane dot. koniunktury w sektorze usług, które w styczniu pokazały rekordową aktywność przedsiębiorców po obu stronach Atlantyku (PMI z EZ osiągnął 58 pkt tj. najwyżej od 10 lat, a ISM z USA 59,9 pkt). Mimo remisowych wyników makro, szala rynkowa EUR/USD powoli przechylała się w stronę dolara. Przyczyną tego stanu rzeczy były m.in. prasowe doniesienia z niemieckiej sceny politycznej, gdzie przedłużają się rozmowy nt. utworzenia wielkiej koalicji rządowej z udziałem CDU i SPD. Ich negatywny wpływ na wspólną walutę skompensowało po części wczorajsze popołudniowe wystąpienie prezesa ECB w Parlamencie Europejskim. Optymistyczny Mario Draghi powiedział, że przyspieszenie wzrostu gospodarczego w strefie euro jest wystarczające by podnieść poziom inflacji w kierunku dwuprocentowego celu Europejskiego Banku Centralnego. Otwarcie rynków za oceanem spowodowało dalszy wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, który był konsekwencją dwóch wydarzeń z ubiegłego tygodnia: środowego komunikatu FED zapowiadającego rychłe odbicie inflacji w USA oraz rekordowego wzrostu amerykańskiej średniej płacy godzinowej, który ogłoszono w piątek. W kulminacyjnym punkcie wyprzedaży papierów skarbowych USA dochodowość dziesięciolatków sięgnęła wartości 2,8560%. Wydarzenia na rynku długu uruchomiły reakcję łańcuchową na Wall Street, gdzie w obawie przed wzrostem inflacji i przyspieszeniem normalizacji stóp FED doszło do masowej wyprzedaży akcji. W apogeum psychozy strachu indeks DJIA stracił 1500 pkt, co jest najgorszym wynikiem w historii. Bardzo dużą nerwowość rynku obrazują wahania tego głównego wskaźnika cen akcji amerykańskich blue chipów, który wczoraj pokonał trasę ponad 5000 pkt. Amerykańska sesja giełdowa zakończyła się na największym minusie od 6 lat (DJI: -4,60% do 24345,75 pkt; S&P500: -4,10% do 2648,94 pkt; NASDAQ: -3,78% do 6967,53 pkt). Wyprzedaż akcji spowodowała wzrost popytu na bezpieczne obligacje USA i odwróciła o 180 stopni sytuację na rynku długu. Rentowność dziesięciolatków amerykańskich spadła aż o 20,5 pb. do min. 2,6510%. Rolę bezpiecznej przystani odegrał także dolar, który zyskał w relacji do wszystkich walut G10 (min. EUR/USD: 1,2351). Wydarzenia w Stanach Zjednoczonych wywołały nerwową reakcję inwestorów na rynkach surowców naturalnych i walut EM. Ceny ropy spadły średnio o 1,5% (Brent: -1,40 % do 67,62 USD/bbl; Crude: -1,99 % do 64,15 USD/bbl). Za głównym nurtem podążał także złoty. Mimo pozytywnego odbioru porannych wyników PMI ze strefy euro, wzrost globalnego ryzyka inwestycyjnego szybko przełożył się na spadek wartości polskiej waluty. Jak dotąd w najwyższym punkcie przeceny kurs EUR/PLN znalazł się na poziomie 4,1672, a rynek USD/PLN osiągnął pułap 3,3715.
Przed nami
Głównym punktem programu makro dzisiejszej sesji będzie ogłoszenie bilansu handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych (o g. 14:30). Analitycy ostrzegają, że wyniki zza oceanu mogą być okazją do protekcjonistycznych komentarzy ze strony Białego Domu. Jeśli te przewidywania się sprawdzą należy się liczyć z osłabieniem dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,2530). Przedtem warto zwrócić uwagę na wypowiedź prezesa Bundesbanku, Jensa Weidmanna (o g. 10:00). Spodziewana jest jastrzębia wypowiedź tego polityka, która byłaby wodą na młyn euro. Zaskoczeniem byłaby z pewnością jego ostrożna wypowiedź, która zostałaby odczytana przeciwko wspólnej walucie (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2350). Na rynkach wschodzących przebieg notowań może zależeć od nastrojów panujących na amerykańskiej giełdzie. Kontrakty terminowe na amerykański indeks Dow Jones Industrial Average wskazują na możliwość pogłębienia ostatnich spadków cen akcji na Wall Street. Kolejna fala wyprzedaży na tym rynku może zwiększyć awersję do ryzyka, co będzie negatywnie wpływać na notowania walut spod znaku EM i złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,1715, USD/PLN: 3,3715). Stabilna sesja w Nowym Jorku zadziała odwrotnie (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1400, USD/PLN: 3,3170). 
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Amerykańskie płace pogrążają giełdy i forsują wzrost wartości dolara. Max. EUR/PLN 4,1712, USD/PLN 3,3552.

(poniedziałek, 05-02, 8:00)

Za nami
W piątek inwestorzy z całego świata poświęcili dużo uwagi styczniowemu raportowi Departamentu Pracy USA. Informacje z amerykańskiego rynku pracy zawsze wzbudzają dużo emocji, gdyż pełne zatrudnienie jest obok dwuprocentowego celu inflacyjnego, głównym priorytetem polityki pieniężnej realizowanej przez Bank Rezerwy Federalnej. Nowe dane pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Powodem do radości za oceanem stały się: wyższy niż zakładano wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (200 tys. vs prognoza 180 tys.) oraz największa od czerwca 2009 roku dynamika płacy godzinowej w ujęciu rocznym (2,9% wobec oczekiwanych 2,6%). Na dodatek w górę zostały zrewidowane analogiczne dane za grudzień (NFP z 148 tys. do 160 tys., a śr. płaca godzinowa z 0,3% do 0,4% m/m). Znaczny skok średniej stawki godzinowej w USA został odebrany przez inwestorów jako dobry prognostyk dla inflacji, co zwiększyło oczekiwania ws. realizacji scenariusza 4 podwyżek stóp FED w 2018 r. i kolejny raz podbiło rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Dochodowość papierów dziesięcioletnich sięgnęła w piątek najwyższego poziomu od kwietnia 2014 roku (max. 2,8540%). Innym poważnym skutkiem zmiany optyki inwestorów ws. stóp procentowych był dramatyczny spadek najważniejszych indeksów giełdowych na Wall Street (DJI: -2,54% do 25520,96 pkt; S&P500: -2,12% do 2762,13 pkt; NASDAQ: -1,96% do 7240,95 pkt). Statystycznie amerykańska giełda ma za sobą najgorszy tydzień od 2 lat. Odpowiedzią rynku walutowego na najnowsze dane z rynku pracy USA był gwałtowny wzrost wartości dolara, który zyskiwał we wszystkich szerokościach geograficznych (EUR/USD min. 1,2409, o g. 16:40, GBP/USD min. 1,4102 o g. 16:40, USD/JPY max. 110,48 o g. 16:50). Dodatkową porcję energii dostarczył zielonej walucie najnowszy pomiar indeksu Uniwersytetu Michigan, który pokazał mniejszy niż oczekiwano spadek nastrojów amerykańskich konsumentów (95,7 pkt vs prognoza 95 pkt). Jeszcze w pierwszych godzinach piątkowej sesji niewiele wskazywało na to, że dolar wróci do gry, gdyż pierwszym wyborem inwestorów pozostawała wspólna waluta. Przed otwarciem rynków amerykańskich popyt na euro napędzały doniesienia agencji Bloomberga nt. coraz większego nacisku polityków z jastrzębiego skrzydła ECB na prezesa Draghi'ego, ws. konieczności zapowiedzi zmiany kursu monetarnego w Eurolandzie. Wartość wspólnej waluty stymulowały również informacje ekonomiczne z Włoch nt. wzrostu dynamiki inflacji powyżej konsensusu rynkowego (1,1% vs prognoza 0,8%). Wysokie prawdopodobieństwo przyspieszenia podwyżek stóp FED w połączeniu z nasileniem jastrzębich nastrojów w zarządzie ECB, stanowiło niekorzystną kombinację dla walut rynków wschodzących (EM) oraz regionu Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). Wśród poszkodowanych znalazł się także złoty. Kurs EUR/PLN zameldował się powyżej bariery 4,1700 (max. 4,1712 o g. 21:55), natomiast rynek USD/PLN w najwyższym punkcie osiągnął poziom 3,3552 (o g. 16:40). Dodatkowym obciążeniem dla walut spod znaku EM była taniejąca ropa (Brent: -1,64% do 68,58 USD/bbl; Crude: -0,79% do 65,45 USD/bbl), na której wycenę negatywnie oddziaływały drożejący dolar, jak również wcześniejsze informacje agencji EIA nt. rekordowego wydobycia surowca za oceanem w listopadzie ur. (powyżej 10 mln baryłek dziennie).
Przed nami
Dziś inwestorzy czekają na publikacje wskaźników koniunktury w sektorze usług (PMI, ISM) Niemiec, strefy euro, Wielkiej Brytanii i USA. Kolejne sygnały świadczące o przyspieszeniu gospodarki europejskiej mogą przywrócić zainteresowanie wspólną walutą nadwątlone przez piątkowy wysyp doskonałych danych makro z USA (EUR/USD opór: 1,2530). Potencjalny napływ nowego kapitału do strefy euro będzie przy okazji stymulował wzrost cen aktywów na rynkach peryferyjnych Eurolandu i w Polsce (wsparcie EUR/PLN: 4,1400, USD/PLN: 3,3170). Z kolei lepsze dane zza oceanu mogą jeszcze powiększyć zakres wzrostowej korekty wartości dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2400), pogłębiając jednocześnie straty walut rynków wschodzących (punkty oporu EUR/PLN: 4,1715, USD/PLN: 3,3550). W najbliższych dniach najciekawiej zapowiadają się: jutrzejsza publikacja bilansu handlu zagranicznego USA, wystąpienia polityków FED (w tym z prawem głosu w FOMC w 2018: Dudley'a i Williamsa) oraz ECB (m.in. Weidmanna i Nouy'a), a także posiedzenia RPP Narodowego Banku Polskiego (środa) i Banku Anglii (czwartek). Warto również śledzić wydarzenia w amerykańskim Kongresie, gdzie trwają rozmowy budżetowe, które mają zwiększyć federalny limit zadłużenia wygasający 8 lutego.
Kalendarz ekonomiczny ...  
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.




Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Gospodarka EU rozpędza się osłabiając globalną pozycję dolara. Min. USD/PLN 3,3181.

(piątek, 02-02, 8:00)

Za nami
Luty rozpoczął się pomyślnie dla wspólnej waluty. Nowych powodów do zakupu euro dostarczyła wczorajsza seria znakomitych danych makro z Eurolandu. Spektakularny wzrost aktywności w przemyśle pokazały wskaźniki PMI dla Holandii (62,5 pkt - najwyżej w historii), Grecji (55,2 pkt - najwyżej od 10 lat) oraz Włoch (59 pkt - najwyżej od 7 lat). Ponadto analogiczne indeksy z Francji, Niemiec oraz całej strefy euro utrzymały się blisko najwyższych historycznie poziomów (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Źródłem optymizmu dla wspólnej waluty była także wzrostowa rewizja PKB Eurolandu dokonana przez bank UBS (z 1,9% do 2,5% w 2018 oraz z 1,7% do 2% w 2019). Wymiernym efektem tych informacji był wzrost kursu EUR/USD do maksymalnego pułapu 1,2523 (o g. 21:00), czyli o +1,04% od otwarcia rynku hurtowego w Londynie (o g. 8:00). Jednocześnie argumentem przeciw dolarowi stał się styczniowy raport Challengera informujący o planowanych zwolnieniach 44 653 pracowników amerykańskich firm (tj. o 38% więcej niż w grudniu). Zielonej walucie szkodziły również wiadomości z amerykańskiej gospodarki nt. spadku wydajności pracy (-0,1% vs prognoza 1,2%) oraz wzrostu jednostkowych kosztów pracy (2% vs prognoza 1%). Negatywnie oddziaływała na nią wczorajsza podwyższona zmienność cen akcji na Wall Street, gdzie inwestorzy nerwowo przyjęli wzrost rentowności obligacji skarbowych USA np. dochodowość trzydziestolatków urosła powyżej psychologicznej granicy 3%. Z kolei pozycji dolara broniły: niższa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za oceanem (230 tys. wobec oczekiwanych 238 tys.), wyższy od oczekiwań wzrost indeksu ISM amerykańskiego sektora przemysłu (59,1 pkt vs prognoza 58,8 pkt) oraz gwałtowny skok wskaźnika GDPnow FEDu z Atlanty, który pokazał szacowany wzrost gospodarczy Stanów Zjednoczonych w I kw. na poziomie 5,4% w skali roku. W regionie Europy Środkowo-Wschodniej głośnym echem odbiła się spodziewana decyzja banku centralnego Czech (CNB) o podwyżce stóp procentowych z 0,50% do 0,75%, która zachęciła inwestorów do przebudowy portfela CEE. Zakupy korony czeskiej były finansowane m.in. ze sprzedaży złotego. Wynikiem realizacji tej strategii był wzrost kursu EUR/PLN, który na chwilę zameldował się powyżej granicy 4,1600 (max. 4,1613 o g. 16:10). W przeciwnym kierunku podążał rynek USD/PLN, na którym nastroje kształtował taniejący globalnie dolar (min. 3,3181 o g. 21:00). Wcześniej złoty okazał się odporny na publikację słabszego wyniku indeksu PMI dla polskiego przemysłu (54,6 pkt vs prognoza 55,3 pkt). Wartość walut EM i PLN wspierały wczorajsze wzrosty cen surowców naturalnych i ropy (Brent: +1,12% do 65,65 USD/bbl; Crude: +1,57% do 65,80 USD/bbl), która pozytywnie dyskontowała wyniki ankiety przewidującej utrzymanie ograniczeń wydobycia w bloku OPEC-Rosja oraz prognozowany przez banki inwestycyjne wzrost cen na rynku naftowym (np. wg. Goldman Sachs wartość ropy Brent za 3 miesiące wyniesie 75 USD za baryłkę, a za 6 miesięcy 82,5 USD).
Przed nami
Dziś najbardziej oczekiwanym wydarzeniem ekonomicznym jest publikacja styczniowego raportu Departamentu Pracy USA (o g. 14:30). Największe zainteresowanie budzą informacje nt. zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym oraz średniej płacy godzinowej. Mediana prognoz rynkowych zakłada wzrost NFP z 148 tys. do 180 tys. oraz utrzymanie dynamiki stawki godzinowej na poziomie 0,3% (w ujęciu miesięcznym). Dobrym prognostykiem dla NFP był środowy, wysoki wynik raportu ADP, który pokazał w styczniu bardzo duży wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym. Z kolei analitycy Bank of America uważają, że podwyżki i premie przyznane pracownikom przez amerykańskie firmy, po wprowadzeniu reformy podatkowej za oceanem, mogą pozytywnie wpłynąć na dynamikę płac. Spodziewane dobre wyniki makro z USA oraz zbliżający się weekend będą sprzyjać domykaniu pozycji i realizacji pokaźnych euro-zysków (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2380). Ewentualny powrót zainteresowania dolarem może zwiększyć także presję na waluty rynków wschodzących, w tym na złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,1650, USD/PLN: 3,3500). Z kolei gorszy od prognoz raport z amerykańskiego rynku pracy może wywołać kolejną falę wyprzedaży zielonej waluty (punkty oporu EUR/USD: 1,2530). Uwolniony w ten sposób kapitał dotarłby m.in. na rynki wschodzące np. do Polski (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1300, USD/PLN: 3,3170).
Kalendarz ekonomiczny ... 
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.




Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.