Polskie dane makro i spekulacje ws. polityki ECB poprawiły pozycję złotego przed ogłoszeniem wyniku spotkania FED. Min. EUR/ PLN 4,2744, USD/PLN 3,5619.

(środa, 20-09, 8:00)
Za nami
Wczorajszy dzień dostarczył kolejnych argumentów do zakupu euro. Oprócz poniedziałkowych czynników (wyższej inflacji bazowej w Eurolandzie, podniesienia ratingu Portugalii i rosnącego poparcia partii Merkel w sondażach wyborczych) za wspólną walutą przemawiała także wczorajsza zapowiedź prezentacji reformy Unii Europejskiej przez prezydenta Francji. Według wstępnych informacji plan Emmanuela Macrona zakłada osobny budżet i stanowisko ministra finansów dla strefy euro, a także powstanie europejskiego funduszu walutowego. Pod wpływem doniesień z Paryża już w pierwszych godzinach wczorajszej sesji kurs EUR/USD zameldował się powyżej granicy 1,2000 (max. 1,2018 dziś o g. 3:50). Sukcesy euro odnotowano także na innych frontach G-10 np. wobec japońskiego jena (EUR/JPY max.: 134,17 o g. 9:00 tj. najwyżej od 21 miesięcy) oraz szwajcarskiego franka (EUR/CHF max.: 1,1564 o g. 11:20 tj. najwyżej od stycznia 2015 roku). Apetyt na wspólną walutę podtrzymał wyższy od oczekiwań wynik indeksu ZEW (17 pkt. vs. 12,5 pkt.), który obrazuje znaczną poprawę nastrojów wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych wobec sytuacji gospodarczej w Niemczech. Zyski euro ograniczyły rewelacje agencji Reuters'a dotyczące odłożenia przez ECB do grudnia decyzji ws. zmian europejskiego programu QE. Jednocześnie straty dolara limitowały dobre dane z rynku nieruchomości w USA. Pozytywnie zaskoczyła wczoraj nie tylko liczba rozpoczętych budów domów za oceanem (1180 tys. vs. prognoza 1175 tys.) ale także ilość wydanych tam pozwoleń na budowę (1300 tys. vs. 1220 tys.). Wartość zielonej waluty podtrzymywały wciąż rosnące rentowności amerykańskich obligacji (np. 10-letnie: +0,90 pb do 1,8360%), które dyskontują spodziewaną decyzję ws. redukcji zakupów dokonywanych przez Bank Rezerwy Federalnej w celu zmniejszenia jego ogromnego bilansu (napompowanego przez programy QE w latach 2008-2015). Oddech złapał wczoraj funt (EUR/GBP min. 0,8852), któremu pomogły doniesienia The Telegraphnt. domniemanej rezygnacji ze stanowiska brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Borisa Johnsona. Według gazety polityk poda się do dymisji, jeśli premier May będzie forsować Brexit oparty na modelu szwajcarskim. Spadek oczekiwań ws. październikowej zmiany kierunku europejskiej polityki monetarnej poprawił notowania walut z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Jednym z wygranych tego obrotu sprawy był także złoty wspierany bardzo dobrymi wynikami polskiej produkcji przemysłowej (8,8% vs. prognoza 5,9%) oraz sprzedaży detalicznej (7,6% vs. 7,1%). W najniższym punkcie dnia kurs EUR/PLN spadł do poziomu 4,2744 (o g. 17:00), natomiast rynek USD/PLN osiągnął wartość 3,5619 (dziś o g. 3:50).
Przed nami
Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym dnia i całego tygodnia będzie decyzja Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC) ws. polityki pieniężnej USA. Aktualne ceny kontraktów terminowych wskazują jednoznacznie, że szanse na dzisiejszą podwyżkę stóp FED są bliskie zera. Za to z dużym prawdopodobieństwem Bank Rezerwy Federalnej dziś ogłosi rozpoczęcie redukcji swojego ogromnego portfela obligacji skarbowych i hipotecznych (o wartości 4,2 tryliona USD). Pomijając te dość oczywiste decyzje (już zdyskontowane przez inwestorów), największe zainteresowanie budzą komunikat i prognozy ekonomiczne amerykańskiego banku centralnego, jak również projekcja oprocentowania funduszy federalnych, przygotowana na podstawie anonimowych opinii członków Komitetu. Na rynku gra toczy się o to czy Bank dokona podwyżki stóp FED w grudniu br. (obecnie 56,4% prawdopodobieństwo wg. cen kontraktów terminowych i 76% szans wg. ankiety CNBC). Jastrzębie sygnały z FOMC wskazujące na trzecią podwyżkę stóp w tym roku będą premiować amerykańską walutę (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1950). W tym scenariuszu rachunek za umocnienie dolara zapłacą m.in. waluty rynków wschodzących (EM), w tym złoty (punkty oporu EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,6100). Natomiast gołębie stanowisko Komitetu, stawiające grudniową podwyżkę pod znakiem zapytania, może sprowokować wyprzedaż zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,2020). Taki rozwój wypadków będzie sprzyjać EM i PLN (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,5500). Pod kątem funta warto mieć na uwadze dzisiejsze wyniki brytyjskiej sprzedaży detalicznej.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu ...


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

 


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Kropiwnicki z RPP, inflacja w EZ, rating Portugalii i wybory w DE zmniejszają zainteresowanie złotym. Max. EUR/PLN 4,2970, tj. najwyżej od 17'III.

(wtorek, 19-09, 8:00)
Za nami
Początek tygodnia okazał się pomyślny zarówno dla euro, jak również dla dolara. Wartość wspólnej waluty podbiły wyższe od prognoz wyniki inflacji bazowej w Eurolandzie (1,3% r/r vs. 1,2% r/r) oraz pozytywne wiadomości dot. Portugalii. Ich autorem była agencja S&P, która zrewidowała w górę rating tego kraju z poziomu spekulacyjnego BB+ do poziomu inwestycyjnego BBB- (po raz pierwszy od 2012 roku). Z kolei popyt na zieloną walutę stymulowały rosnące rentowności amerykańskich obligacji (np. 10-letnie: max. 2,2370%), które dyskontowały spodziewany brak zmiany projekcji stóp FED na 2017 rok podczas rozpoczynającego się dziś dwudniowego posiedzenia FOMC. Równoważące się informacje ze strefy euro oraz zza Atlantyku utrzymały wczoraj kurs EUR/USD w przedziale od min. 1,1917 do max. 1,1968. Na przeciwnym biegunie znalazł się funt szterling (max. EUR/GBP 0,8878 o g. dziś o g. 8:30; min.: GBP/USD 1,3465 o g. 18:00, GBP/PLN 4,8383 dziś o g. 8:30). Brytyjską walutę zepchnął do defensywy prezes Banku Anglii Mark Carney, który podczas wystąpienia w siedzibie MFW w Waszyngtonie powiedział wczoraj, że Brexit może doprowadzić do wzrostu stóp BoE jednak ich podwyżki będą ograniczone i stopniowe. Pesymistyczne nastroje towarzyszyły również notowaniom jena, któremu szkodziły spekulacje ws. możliwego ogłoszenia przez premiera Abe przedterminowych wyborów w Japonii (max. USD/JPY  111,87 dziś o g. 7:30, tj. najwyżej od prawie 8 tygodni) oraz spadek ryzyka geopolitycznego premiujący m.in. inwestycje giełdowe (DAX: +0,32%, S&P500: +0,15%, Nikkei: +1,96%). Wzrost zainteresowania wspólną walutą oraz dolarem negatywnie odbił się na wartości walut rynków wschodzących (EM). Wśród poszkodowanych znalazł się również złoty. Dodatkowym obciążeniem dla polskiej waluty były kolejne sygnały z RPP oddalające perspektywę normalizacji rekordowo niskich stóp procentowych NBP. Do Eryka Łona i Jerzego Żyżyńskiego, którzy w ubiegłym tygodniu wypowiadali się w ostrożnym tonie, dołączył wczoraj Jerzy Kropiwnicki. Jego zdaniem „obecne dane nie wskazują na potrzebę rewizji stóp procentowych przez kolejne dwa lata. Wypowiedź ta sprawiła, że złoty stał się najsłabszym ogniwem wśród walut z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Sprzyjającą sytuację wykorzystali nasi eksporterzy, którzy w najkorzystniejszym momencie sprzedawali euro po 4,2970 (dziś o g. 7:20) tj. najdrożej od 17 marca, a dolara po 3,6000 (o g. 18:20).
Przed nami
Dzisiejszy dzień przyniesie bardzo ważne dane nt. krajowej produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej w sierpniu (o g. 14:00). Słabsze wyniki z polskiej gospodarki mogą pogłębić straty złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,6100). Z kolei publikacje lepsze od prognoz będą argumentem za realizacją zysków na rynku PLN. Obok barier technicznych (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,5500) na drodze do umocnienia naszej waluty będzie stał niepewny wynik rozpoczynającego się dziś dwudniowego posiedzenia FED oraz obawy o dalszy rozwój sytuacji na Półwyspie Koreańskim. Kierunek zmian w koszyku G10 mogą wyznaczyć nowe publikacje indeksu Zew z Niemiec oraz dane dotyczące pozwoleń na budowę domów i rozpoczętych budów domów za oceanem. W zależności od kombinacji wyników makro ze strefy euro i USA lepszą pozycję wyjściową przed jutrzejszymi decyzjami FED uzyska wspólna waluta (punkt oporu EUR/USD: 1,2010) lub dolar (punkt wsparcia: 1,1850). 
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Po słabych danych z USA, ostre wypowiedzi polityków ECB i BoE hamują umocnienie złotego. Min. EUR/PLN 4,2660, USD/PLN 3,5631.

(poniedziałek, 18-09, 8:00)
Za nami
Dziewiąta rocznica upadku banku Lehman Brothers uznawanego za symboliczny początek kryzysu finansowego w 2008 roku upłynęła pod znakiem globalnego spadku wartości dolara. Nastroje wokół zielonej waluty pogorszyły rozczarowujące dane z amerykańskiej gospodarki. Negatywnie zaskoczyły zarówno informacje nt. spadku sprzedaży detalicznej w sierpniu (-0,2% m/m vs. prognoza 0,1% m/m), jak również wiadomości dot. zmniejszenia produkcji przemysłowej w tym samym okresie (-0,9% m/m vs. 0,2% m/m). Zdaniem analityków banku Barclays tak słabe wyniki makroekonomiczne zza oceanu to efekt huraganu Harvey, który w ubiegłym miesiącu uderzył w południowe stany USA. Według modelu FED z Atlanty odpowiada on za spadek wytworzonej wartości przemysłowej o 0,75%. Pokłosiem ograniczenia amerykańskiej produkcji i konsumpcji było obniżenie przez ten bank prognoz dotyczących wzrostu gospodarczego za oceanem w III kw. z 2,8% do 2,0%. Pesymistyczne wiadomości z największej gospodarki świata zwiększyły wątpliwości ws. grudniowej podwyżki stóp FED powodując wzrost kursu EUR/USD w stronę psychologicznej granicy 1,2000 (max. 1,1988 o g. 14:30). Umocnieniu wspólnej waluty sprzyjała także wypowiedź Sabine Lautenschläger (członek zarządu ECB), która opowiedziała się za stopniowym ograniczaniem europejskiego programu skupu aktywów (QE). Wzrost zainteresowania wspólną walutą wywołały również najnowsze dane Eurostatu, który poinformował w piątek o rekordowym wzroście płac w strefie euro (2% w skali roku, tj. najwyżej od dwóch lat). Losy zielonej waluty podzielił japoński jen (USD/JPY max. 111,40). Walucie Kraju Kwitnącej Wiśni ciążyło przeprowadzenie przez Pjongjang kolejnej próby balistycznej. Północnokoreańska rakieta przeleciała nad północną Japonią zanim spadła do Pacyfiku. Na fali wznoszącej utrzymał się w piątek funt, który ma za sobą najlepszy tydzień wobec dolara od czerwca 2009 roku (max. GBP/USD: 1,3617 o g. 12:20 tj. najwyżej od głosowania ws. Brexitu, max. GBP/PLN 4,8732 o g. 12:30). Motorem napędowym wzrostu notowań szterlinga był zaskakujący optymizm Gertjana Vlieghe'a z Banku Anglii (dotychczasowego zwolennika ostrożnej polityki monetarnej BoE), który powiedział, że w nadchodzących miesiącach może się nadarzyć odpowiedni moment na podwyżkę brytyjskich stóp procentowych. Odpowiedzią rynku terminowego na jego słowa był wzrost wyceny podwyżki stóp BoE do 51% w listopadzie oraz do 76% w grudniu br. Słabość dolara wykorzystały waluty rynków wschodzących (EM), dyskontując równocześnie dalszą poprawę notowań ropy. Swoje straty z ostatnich dni zredukował także złoty. Kurs EUR/PLN w najniższym punkcie osiągnął wartość 4,2660 (o g. 14:50). Natomiast rynek USD/PLN, który rano wystartował z poziomu 3,5911, popołudniu zdołał spaść do min. 3,5631 (o g. 14:50). Zyski walut z koszyków EM i CEE ograniczał wzrost ryzyka na Półwyspie Koreańskim, zamach w londyńskim metrze oraz zbliżająca się perspektywa zaostrzenia polityki pieniężnej w Eurolandzie i na Wyspach Brytyjskich.
Przed nami
Dziś największe zainteresowanie budzi wynik inflacji HICP w strefie euro (o g. 11:00), który  może potwierdzić dalsze ożywienie europejskiej gospodarki stymulując jednocześnie wzrost oczekiwań na zaostrzanie polityki ECB. Uśredniona prognoza analityków zakłada wzrost cen w strefie euro z 1,3% do 1,5% w skali roku. Realizacja tej prognozy może zwiększyć zainteresowanie wspólną walutą ( punkt oporu EUR/USD: 1,1990), zmniejszając atrakcyjność walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej np. złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,2900, USD/PLN: 3,6300). W przypadku niższych danych z Eurolandu należy się liczyć z odwrotną reakcją rynku (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1850, EUR/PLN: 4,2350, USD/PLN: 3,5300). Istotny wpływ na przebieg dzisiejszej sesji mogą mieć również: publiczne wystąpienie prezesa Banku Anglii Marka Carney'a oraz nowa porcja danych zza oceanu (indeks rynku nieruchomości NAHB - o g. 16:00, napływ kapitałów do USA – o g. 22:00). Najważniejszym wydarzeniem całego tygodnia będzie jednak dwudniowe posiedzenie Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku ws. polityki pieniężnej USA, które rozpocznie się jutro. Inwestorzy będą z dużym zainteresowaniem czekać na szczegóły planu redukcji olbrzymiego bilansu FED, najnowsze prognozy makroekonomiczne oraz projekcję stóp funduszy federalnych.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


 


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Rosnące oczekiwania na podwyżki oprocentowania dolara i funta oraz kolejne groźby Korei Płn. zwiększają presję na złotego. Max. EUR/PLN 4,2898, USD/PLN 3,6223.

(piątek, 15-09, 8:00)
W czwartek uwagę inwestorów na całym świecie przykuwała publikacja sierpniowych wyników amerykańskiej inflacji cen konsumpcyjnych. Tak wysokie zainteresowanie tym wydarzeniem wynikało z faktu, że wzrost cen jest obecnie kluczowym wyznacznikiem polityki monetarnej Banku Rezerwy Federalnej. Mimo ogłoszenia danych wyższych od oczekiwań (inflacja bazowa 1,6% vs. prognoza 1,7%) i wzrostu rynkowej wyceny grudniowej podwyżki stóp FED (z 41,3% do 52,9%) umocnienie dolara wobec euro wywołane tą publikacją okazało się krótkotrwałe (min. 1,1838 o g. 14:30). Zyski zielonej waluty ograniczały kolejne groźby jądrowe Korei Północnej pod adresem Stanów Zjednoczonych i Japonii będące odpowiedzią na niedawne sankcje nałożone na Pjongjang przez ONZ. Amerykańskiej walucie zaszkodziła również konkurencja silnego funta brytyjskiego, który globalnie zdrożał w reakcji na wyraźny sygnał z Bank Anglii ws. możliwej podwyżki stóp procentowych "w najbliższych miesiącach". Rynkowe prawdopodobieństwo grudniowego scenariusza podniesienia stóp BoE wzrosło do 57%. W kulminacyjnym momencie umocnienia szterlinga kurs EUR/GBP spadł do poziomu 0,8866 (o g. 18:00), natomiast rynek GBP/PLN poszybował do 4,8309 (o g. 17:10). Odmienne emocje towarzyszyły wczoraj notowaniom szwajcarskiego franka (EUR/CHF: max. 1,1529 o g. 10:30), który znalazł się pod presją spadkowej rewizji prognozy SNB dot. dynamiki wzrostu PKB Szwajcarii w 2017 roku z 1,5% do 1,0%. Wzrost prawdopodobieństwa podniesienia oprocentowania dolara i funta w połączeniu ze wzrostem napięcia na Półwyspie Koreańskim stanowiły niekorzystną kombinację dla walut rynków wschodzących (EM) i złotego. Kurs EUR/PLN zbliżył się do bariery 4,2900 (max. 4,2898 o g. 14:30), a rynek USD/PLN w najwyższym punkcie osiągnął wartość 3,6223 (o g. 14:30). Straty w obozie EM zredukował popołudniu zwyżkujący rynek paliwowy. Ceny ropy wzrosły wczoraj do najwyższego poziomu od lipca br. (Brent: +0,71% do 55,47 USD/bbl; Crude: 1,20% do 49,98 USD/bbl) dzięki optymistycznej prognozie agencji IEA, przewidującej zwiększenie popytu i większe zrównoważenie rynku naftowego w 2018 roku. Ostatecznie, po bardzo dynamicznej sesji, rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się wczoraj o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,1905 (+0,25% od 8:00), EUR/PLN 4,2789 (-0,12% od 8:00), USD/PLN 3,5924 (-0,48% od 8:00).
Przed nami
W dniu dzisiejszym tendencje na rynkach globalnych będą kształtować kolejne ważne informacje z gospodarki amerykańskiej dotyczące sprzedaży detalicznej (o g. 14:30) oraz produkcji przemysłowej (o g. 15:15). Lepsze od prognoz wyniki zza Atlantyku będą wspierać wzrost apetytu na dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1830) pogłębiając straty walut rynków wschodzących, w tym złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,2900, USD/PLN: 3,6300). Z kolei słabe dane z USA odniosą przeciwny rezultat (punkt oporu EUR/USD: 1,1980). Na rynku PLN ew. korektę wzrostową polskiej waluty będą ograniczały najbliższe punkty wsparcia (EUR/PLN: 4,2350, USD/PLN: 3,5300) oraz kolejna próba rakietowa przeprowadzona dziś w nocy przez Pjongjang. Warto także dziś pamiętać o planowanym wystąpieniu członka zarządu ECB Sabine Lautenschläge (o g. 10:15) oraz o pozostałych danych makro zza oceanu. O g. 14:30 poznamy również wynik indeksu NY Empire State (o g. 14:30), który obrazuje koniunkturę gospodarczą w całym stanie Nowy Jork. Zaś o g. 16:00 ogłoszona zostanie wartość indeksu Uniwersytetu Michigan opisującego nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów. Coraz większym potencjalnym zagrożeniem dla EUR i walut CEE jest sytuacja w Katalonii, której Parlament przygotowuje się do przeprowadzenia 1 października br. referendum ws. odłączenia tego regionu od Hiszpanii. Warto przypomnieć, że Katalonia jest jednym z najbogatszych regionów na Półwyspie Iberyjskim i odpowiada za ponad 20% hiszpańskiego PKB.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Rosnąca wiara w sukces reformy podatkowej Trumpa i wyprzedaż waluty RPA pogłębiają straty złotego. Max. EUR/PLN 4,2846, USD/PLN 3,6112.

(czwartek, 14-09, 8:00)
Za nami 
Środa przyniosła kontynuację trendu wzrostowego dolara. Nowych argumentów do zakupu zielonej waluty dostarczył m.in. republikański marszałek Izby Reprezentantów Paul Ryan. Ten jeden z najbardziej wpływowych polityków w Waszyngtonie powiedział wczoraj, że projekt reformy amerykańskich podatków zostanie zaprezentowany przed końcem września. Pozytywne emocje wokół tej inicjatywy podgrzewał sam Trump ponaglając na Twitterze Kongres USA do szybkiego działania. Determinacja jaką w ostatnim czasie wykazuje waszyngtońska administracja w sprawie przepchnięcia ustawy podatkowej zwiększyła wiarę inwestorów w sukces tego przedsięwzięcia oraz zepchnęła kurs EUR/USD poniżej granicy 1,1900 (min. 1,1866 dziś o g. 07:45). Prodolarowy kierunek obrał także rynek USD/JPY, który w kulminacyjnym momencie zameldował się na poziome 110,73 (dziś o g. 3:30). Zyski zielonej waluty ograniczał niższy od oczekiwań wynik inflacji cen producentów w USA w skali ostatnich 12 miesięcy (2,4% r/r vs. prognoza 2,5% r/r), choć z drugiej strony cieszyło jej odbicie z -0,1% w lipcu do 0,2% w sierpniu. Pod przysłowiową „kreską” wczorajszy dzień zakończył funt (EUR/GBP max. 0,9039 o g. 12:30). Po rewelacyjnej dla szterlinga pierwszej części tygodnia, sygnał do korekty dały wczoraj gorsze dane nt. wynagrodzeń na Wyspach (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Na rynkach wschodzących szerokim echem odbiła się wczorajsza wyprzedaż południowoafrykańskiego randa (USD/ZAR: +1,00%), którego znokautowały spekulacje nt. obniżenia przez Moody's ratingu RPA oraz gorsze wyniki sprzedaży detalicznej w tym kraju. Przecena waluty RPA wywołała efekt domina na pozostałych rynkach EM oraz rynkach metali przemysłowych (np. Miedzi: -1,81%). Fala pesymizmu dotarła nad Wisłę, zwiększając straty polskiej waluty zarówno w relacji do euro (max. 4,2846 o g. 21:25), jak i w stosunku do drożejącego globalnie dolara (max. 3,6112 dziś o g. 7:45). Ich pogłębienie amortyzowała kolejna optymistyczna ocena perspektyw polskiej gospodarki przedstawiona przez Moody's. Po tym jak w minionym tygodniu analitycy tej agencji podwyższyli swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w tym roku, wczoraj zrewidowali w górę swoje oczekiwania na rok 2018 (z 3,1% do 3,5%).
Przed nami
Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym dzisiejszego dnia i całego tygodnia będzie publikacja sierpniowych wyników amerykańskiej inflacji cen konsumpcyjnych (o g. 14:30). Warto przy tej okazji przypomnieć, że obok pełnego zatrudnienia dwuprocentowy wzrost cen jest jednym z ównych celów polityki monetarnej Bank Rezerwy Federalnej (który jako jedyny stoi teraz na przeszkodzie kolejnej podwyżki stóp FED). Analitycy ankietowani przez agencję Reutersa spodziewają się spadku wskaźnika CPI w ujęciu rocznym z 1,7% (w lipcu) do 1,6%. Wynik poniżej tej prognozy może jeszcze bardziej zmniejszyć szanse kolejnej w tym roku podwyżki amerykańskich stóp oraz wywołać przecenę dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,1980). Taki scenariusz pomógłby relatywnie wyżej oprocentowanym walutom rynków wschodzących (m.in. złotemu) odzyskać przynajmniej część strat z tego tygodnia (wsparcie EUR/PLN: 4,2300, USD/PLN: 3,5300). W przypadku lepszych danych zza oceanu należy być przygotowanym na odwrotną reakcję rynku walutowego (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1860, punkty oporu EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 3,6200). Zanim poznamy wyniki amerykańskiej inflacji należy skierować radary na Londyn, gdzie swoje posiedzenie zakończy dziś Bank Anglii. Choć większość ekonomistów nie spodziewa się zmiany parametrów brytyjskiej polityki monetarnej to ostatnie dane nt. inflacji (więcej na ten temat w naszym wczorajszym porannym Alercie FX) wzbudziły oczekiwania na bardziej jastrzębi ton komunikatu BoE (zwiastujący potencjalną podwyżkę brytyjskich stóp procentowych). Realizacja tego scenariusza będzie niekorzystnie wpływać na waluty regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w tym złotego. Spośród pozostałych wydarzeń ekonomicznych zaplanowanych na dziś nie można lekceważyć wystąpienia członka zarządu ECB Yves'a Merscha oraz nowej liczby wniosków o zasiłek w USA.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

 


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Decyzja KE i drożejący funt zwiększają awersję do złotego. Max. EUR/PLN 4,2686, USD/PLN 3,5750.

(środa, 13-09, 8:00)
Za nami


Pierwsza część tygodnia należała do dolara. Wczoraj popyt na zieloną walutę podtrzymały rosnące rentowności amerykańskich obligacji podążające za spadkiem ryzyka inwestycyjnego (np. 10-letnie +3,3 pb do 2,1690%) oraz optymistyczne dane z rynku pracy w USA. Pozytywnie zaskoczył wynik raportu JOLTS, który wskazał na wzrost liczby wakatów w gospodarce Stanów Zjednoczonych w lipcu do 6,2 mln wobec oczekiwanych 6 mln. Na korzyść dolara przemawiała także wczorajsza wypowiedź sekretarza stanu USA Stevena Mnuchina wskazująca na determinację administracji Trumpa ws. wprowadzenia amerykańskiej reformy podatkowej od 1 stycznia 2018 roku. W wyniku tych zdarzeń kurs USD/JPY zameldował się powyżej psychologicznej granicy 110,00 (max. 110,29 dziś o g. 1:00), natomiast rynek EUR/USD dotarł najniżej do poziomu 1,1926 (o g. 13:45). Zyski amerykańskiej waluty w relacji do euro ograniczały doniesienia hiszpańskiego dziennika "El Mundo" nt. coraz większego nacisku kanclerz Niemiec Angeli Merkel na wybór jej rodaka Jensa Weidmanna (zwolennika restrykcyjnej polityki monetarnej w Eurolandzie) na miejsce ustępującego w 2019 roku prezesa ECB Mario Draghi'ego. Bez wpływu na wartość wspólnej waluty przeszła wypowiedź wiceprezesa ECB Vitora Constancio, który powtórzył, że dotychczasowa polityka Banku zaczęła przynosić wyniki i jej utrzymanie pozwoli osiągnąć założone cele. Wczoraj wśród walut z głównego koszyka najbardziej brylował funt (max.: GBP/USD 1,3315 tj. najwyżej od roku, GBP/PLN 4,7475 o g. 14:20 tj. najwyżej od 3 sierpnia br.). Paliwem dla szterlinga stał się najwyższy od ponad 5 lat wynik inflacji bazowej na Wyspach (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym), który przełożył się na wzrost oczekiwań ws. zaostrzenia brytyjskiej polityki monetarnej. Perspektywa podniesienia oprocentowania funta uderzyła rykoszetem w waluty regionu Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). W tym gronie znalazł się również złoty, którego straty potęgowała informacja nt. przejścia Komisji Europejskiej do drugiego etapu procedury ochrony praworządności w Polsce. Siła rażenia tej informacji była tak duża, że złotówka była wczoraj najsłabszą walutą rynków wschodzących oraz regionu CEE. Naszej walucie nie pomogła również kolejna w ostatnich dniach ostrożna wypowiedź członka polskiej Rady Polityki Pieniężnej. Tym razem w łagodnym tonie wypowiedział się Jerzy Żyżyński, który uważa, że przynajmniej do połowy przyszłego roku nie będzie powodu aby podwyższać stopy procentowe NBP”. Tak sprzyjających okoliczności nie zaprzepaścili nasi eksporterzy, którzy w najkorzystniejszym momencie sprzedawali euro po 4,2686 (o g. 14:20), a dolara po 3,5750 (o g. 14:20).
Przed nami
Największe zainteresowanie w dzisiejszym kalendarzu ekonomicznym budzi ogłoszenie amerykańskiej inflacji cen producentów (PPI). Choć zwykle nie jest to wydarzenie rynkowe największego kalibru, to w związku z technicznym "wyprzedaniem" amerykańskiej waluty dobry wynik PPI mógłby zmusić inwestorów do odwrócenia krótkich pozycji dolarowych przed jutrzejszą arcyważną publikacją wskaźnika inflacji cen konsumpcyjnych w USA (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1920). Taki rozwój sytuacji pogorszyłby nastroje wokół walut rynków wschodzących (EM) kierując złotego w stronę barier EUR/PLN: 4,2750 oraz USD/PLN: 3,5900. Ewentualne słabe dane PPI z USA mogą zahamować dwudniową korektę wzrostową dolara i umocnić złotego (punkt oporu EUR/USD: 1,2000, punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2300, USD/PLN: 3,5100). Nie można także zapomnieć o popołudniowej publikacji zmiany zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych, która często decydowała o znacznym przesunięciu punktu równowagi na rynku EM. Ze względu na pesymistyczne prognozy (np. Goldman Sachsa) przewidujące spadek amerykańskiego popytu na ropę i wzrost jej zapasów (w związku huraganami szalejącymi w południowych stanach) nastawienie inwestorów do walut rynków wschodzących jest obecnie bardzo ostrożne.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

 


Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.