Wzrost szans wyborczych Le Pen uderza w euro i PLN. Dziś uwaga na spotkanie Eurogrupy ws. Grecji.

(poniedziałek, 20-02, 8:00)
Za nami
W piątek na rynkach finansowych przeważała awersja do ryzyka wywołana niepewnością inwestorów w sprawie kontynuacji greckiego programu ratunkowego oraz zbliżających się wyborów prezydenckich we Francji. Negatywne emocje wokół wiosennego wyścigu do Pałacu Elizejskiego (I tura - 23.IV) rozbudziły doniesienia o połączeniu sił przez francuską lewicę i jej poparciu dla jednego kandydata, socjalisty Benoit Hamona. Zdaniem politologów taki scenariusz mógłby zwiększyć szanse wygranej antyunijnej liderki Frontu Narodowego Marine Le Pen, wypychając z drugiej tury wyborów kandydatów centroprawicy. Ich obawy dyskontuje rynek długu, gdzie do rekordowego poziomu wzrósł spread pomiędzy rentownościami obligacji Francji i Niemiec (70 pb. dla papierów dziesięcioletnich). Rosnące napięcie na europejskiej scenie politycznej i echa czwartkowej publikacji gołębiego protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Prezesów dały efekt w postaci globalnego osłabienia wspólnej waluty. Ochłodzenie klimatu wokół euro zachęcało do odbudowy pozycji dolarowych, przez co kurs EUR/USD spadał osiągając w minimalnym punkcie wartość 1,0603 (dziś o g. 2:00 ). Argumentami przemawiającym za zieloną walutą wciąż były zaskakująco dobre dane z USA nt. sprzedaży detalicznej i cen konsumpcyjnych (więcej na ten temat w naszym Alercie FX z 16 lutego). W opresji znalazł się także funt (GBP/USD min. 1,2388 o g. 11:00), któremu zaszkodziły gorsze od oczekiwań wyniki brytyjskiej sprzedaży detalicznej (1,5% r/r vs. prognoza 3,4% r/r). Wraz z pogorszeniem nastrojów inwestycyjnych i perspektywą przedłużonego weekendu w USA (dziś Dzień Prezydenta) wzrósł apetyt na jena, który w niespokojnych czasach stanowi bezpieczną przystań dla inwestorów (USD/JPY: -0,41% od 8:00 do 22:00, min. 112,68 o g. 14:30; EUR/JPY: -0,94% od 8:00 do 22:00, min. 119,72 o g. 19:30). Globalny odpływ kapitału w stronę bezpiecznych aktywów uderzył w notowania walut rynków wschodzących. Wśród nich przegranym była także złotówka, która traciła na wartości w stosunku do wszystkich walut G-10. Kurs EUR/PLN, który rano wystartował z poziomu 4,3130, popołudniu zdołał wspiąć się do poziomu 4,3376 (o g. 14:25). Jeszcze bardziej spektakularny skok notowań miał miejsce na rynku USD/PLN, gdzie w wyniku kumulacji przeceny euro i ucieczki części kapitału za ocean kurs poszybował w górę o ponad 4 grosze (do max.: 4,0849 o g. 22:55). Straty polskiej waluty amortyzowały świetne dane z krajowej gospodarki. Produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna osiągnęły w styczniu najwyższą wartość odpowiednio od lutego i marca 2012 roku (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym).
Przed nami
Pusty kalendarz makroekonomiczny oraz nieobecność inwestorów zza oceanu (Dzień Prezydenta w USA) wcale nie muszą oznaczać spokojnego początku tygodnia na rynkach finansowych. Radary inwestorów będą nastawione na sygnały z dzisiejszego spotkania Eurogrupy ws. programu ratunkowego dla Grecji. Wierzyciele europejscy oczekują od niej dalszych reform na rynku pracy oraz w sektorze energetycznym. Bez tego Grecja nie dostanie więcej pieniędzy. Jednak największym problemem pozostaje kwestia emerytur, gdyż na ich kolejne cięcia nalega Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Grecka minister pracy tłumaczy, że sytuacja emerytów już teraz jest bardzo trudna, dlatego jest to bariera, której rząd nie chce przekroczyć. Premier Alexis Tsipras powiedział niedawno, że jego kraj nie może już mocniej zaciskać pasa. Według najnowszej prognozy Royal Bank of Scotland rząd w Atenach może liczyć na środki z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM). Zdaniem analityków RBS, ze względu na wysokie ryzyko polityczne panujące obecnie w Unii Europejskiej, w tym roku problem Hellady może być ponownie zamieciony pod dywan. Korzystne dla Greków sygnały z Eurogrupy będą wspierać euro (opór EUR/USD: 1,0660) oraz waluty regionu CEE, w tym złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 4,0300). Brak rozwiązania problemu spotęguje obawy o bankructwo Grecji i wzrost ryzyka Grexitu. Widmo skrajnego scenariusza może wywołać wyprzedaż euro (wsparcie EUR/USD: 1,0600) oraz peryferyjnych walut Eurolandu (punkty oporu EUR/PLN: 4,3360, USD/PLN: 4,0880). Obok Hellady emocje inwestorów mogą rozpalić kolejne doniesienia z dynamicznej francuskiej sceny politycznej oraz nowe wypowiedzi wojowniczego prezydenta Donalda Trumpa. Na horyzoncie makro widać już wstępne Indeksy PMI dla przemysłu i dla usług z Niemiec, strefy euro oraz z USA, których publikację zaplanowano na jutro. Natomiast już w środę poznamy protokół z ostatniego posiedzenia FOMC.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Rynek PLN między młotem i kowadłem. Dziś wyniki polskiej produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej.

(piątek, 17-02, 8:00)
Za nami
Po dynamicznych wydarzeniach poprzedniej sesji w czwartek inwestorom zabrakło odwagi do przeciwstawienia się zapoczątkowanemu w środę trendowi spadkowemu dolara. Amerykańska waluta i rentowności obligacji skarbowych Stanów Zjednoczonych znalazły się niespodziewanie pod presją niepewności w sprawie terminu kolejnej podwyżki stóp Banku Rezerwy Federalnej. Wątpliwości w tej kwestii wzrosły po drugim dniu przesłuchań prezes FED Janet Yellen w Kongresie USA. W środę jej wypowiedzi nie były już tak ostre i jednoznaczne jak dzień wcześniej, stawiając pod znakiem zapytania realność podniesienia oprocentowania funduszy federalnych podczas marcowego posiedzenia FOMC. Prawdopodobieństwo takiego posunięcia, mierzone cenami kontraktów terminowych, spadło wczoraj do zaledwie 22,1% podczas gdy jeszcze we wtorek w szczytowym punkcie wyniosło 42%. Pesymistów nie przekonała nawet kolejna porcja bardzo dobrych danych zza oceanu. Na plus znów zaskoczyła informacja o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (239 tys. vs prognoza 245 tys.). Co ciekawe był to 102 tydzień z rzędu, kiedy dane Departamentu Pracy USA znalazły się poniżej granicy 300 tys, która jest postrzegana jako wyznacznik dobrej sytuacji na rynku pracy. Warte odnotowania jest także to, że jest to najdłuższa taka seria od kwietnia 1970 roku (rekord to 161 tygodni w latach 1967-1970). Paliwa amerykańskiej walucie nie dostarczyły także lepsze niż zakładano wyniki z rynku nieruchomości w USA dot. pozwoleń na budowę domów (1285 tys. vs. 1230 tys.) oraz rozpoczętych budów domów (1246 tys. vs. 1222 tys. ). Nie pomógł jej nawet wyśmienity wynik regionalnego wskaźnika koniunktury gospodarczej Filadelfia FED, który osiągnął wczoraj najwyższą wartość od stycznia 1984 roku (43,3 pkt. wobec oczekiwanych 18 pkt.). Mimo kolejnych optymistycznych  sygnałów z największej gospodarki świata dolar nie dostał mandatu zaufania od inwestorów. Zielona waluta pogłębiła swoje straty w stosunku do wszystkich głównych walut m.in. do euro (EUR/USD max. 1,0680 o g. 17:00), jena (USD/JPY min. 113,08 o g. 20:30), oraz do funta (GBP/USD max. 1,2524 o g. 11:30). Niekorzystnie na obraz amerykańskiej waluty wpłynęła m.in. rezygnacja z nominacji na Sekretarza Pracy USA przez Andrew Puzdera. Jej pozycję pogorszył również wiceprzewodniczący FOMC William Dudley, który w swojej wczorajszej wypowiedzi zwrócił uwagę na silny wzrost niepewności związanej z amerykańską polityką i niebezpieczną sytuacją na rynku akcji. Zdaniem analityków inwestorzy z rynku walutowego są teraz w rozterce spowodowanej sprzecznymi sygnałami z Waszyngtonu i z Banku Rezerwy Federalnej. Z jednej strony Donald Trump oraz czołowi politycy jego gabinetu mówią o zbyt drogim dolarze. Z drugiej zapowiedzi amerykańskiego prezydenta ws. "fenomenalnej" reformy podatków oraz rewelacyjne sygnały ekonomiczne z USA zwiększają prawdopodobieństwo szybszej podwyżki stóp przez FED. Globalny spadek apetytu na ryzyko inwestycyjne i napięcia geopolityczne trzymają w szachu waluty rynków wschodzących. Nasza waluta podąża za rozwojem sytuacji na rynku EUR/USD. W rezultacie wczorajsza sesja przyniosła umocnienie PLN w stosunku do tracącego dolara (min. 4,0395 dziś o g. 6:00) oraz utrzymanie statusu quo w relacji do euro (min.: 4,3100  g. 9:00, max.: 4,3232 g. 14:30). Bez echa wśród inwestorów przeszły bardzo dobre dane z polskiego rynku pracy. GUS ogłosił wczoraj najwyższy wzrost zatrudnienia w naszym kraju w ujęciu rocznym od 2008 roku (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym)
Przed nami
Koniec tygodnia przyniesie bardzo ważne dane nt. krajowej produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej w styczniu (o g. 14:00). Kolejne dobre wyniki polskiej gospodarki mogą zwiększyć atrakcyjność polskiej waluty, a jeśli poprawi się międzynarodowy klimat inwestycyjny pomogą jej także odzyskać wiatr w żagle. Obok barier technicznych (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 4,0300) na drodze do jej umocnienia będzie stała niepewność polityczna w UE i ryzyko bankructwa Grecji. Z kolei publikacje gorsze od prognoz mogą stać się sygnałem do realizacji zysków na rynku PLN, gdyż dzięki ostatniej serii dobrych wyników makro z Polski, złoty był najlepiej radzącą sobie walutą w regionie CEE (punkty oporu EUR/PLN: 4,3250, USD/PLN: 4,0880). Spośród nielicznych publikacji makroekonomicznych z największych gospodarek świata, dziś na uwagę zasługują informacje nt. brytyjskiej sprzedaży detalicznej (g. 10:30). Brak nowych danych ze strefy euro i USA oraz zbliżający się weekend będą sprzyjać konsolidacji na rynku EUR/USD. Najbliższe bariery techniczne to: 1,0520 (punkt wsparcia) i 1,0720 (punkt oporu).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Twarde stanowisko Białego Domu wobec Rosji zwiększyło ryzyko geopolityczne w Europie oraz presję na waluty CEE i złotego.

(czwartek, 16-02, 8:00)
Za nami
Dolar był wczoraj o krok od zaliczenia 11-tej z rzędu zwyżkowej sesji oraz ustanowienia 5-letniego rekordu długości wzrostowej serii. Indeks mierzący zmianę jego wartości wobec koszyka sześciu najpopularniejszych walut globalnych zanotował wczoraj popołudniu najwyższą wartość od 12 stycznia br. (max. 101,76). Motorem napędowym aprecjacji amerykańskiej waluty były nowe dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych. Inwestorzy szczególnie dobrze odebrali wyniki Inflacji CPI, która w styczniu wzrosła w najszybszym tempie od czterech lat (0,6% m/m vs. prognoza 0,3%). W okresie ostatnich 12 miesięcy wzrost cen konsumpcyjnych w USA osiągnął poziom 2,5%, najwyższy od marca 2012 roku. W pozytywny obraz amerykańskiej gospodarki dobrze wpisały się także lepsze od oczekiwań dane nt. sprzedaży detalicznej oraz wynik przemysłowego indeksu NY Empire State (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Te optymistyczne sygnały makro zza oceanu podkręciły oczekiwania uczestników rynku na przyspieszenie normalizacji amerykańskich stóp procentowych. Prawdopodobieństwo tego, że FOMC podejmie już w marcu decyzję o podniesieniu stóp funduszy federalnych, mierzone wyceną kontraktów terminowych, wzrosło wczoraj w kulminacyjnym momencie sesji do 42%. Jego konsekwencją był skok rentowności amerykańskich papierów skarbowych (np. obligacji 10-letnich: +2,30 pb do 2,4950 %). Dobre informacje nt. CPI i sprzedaży detalicznej spowodowały również żywiołową reakcję rynku walutowego i gwałtowne umocnienie dolara, który zyskiwał we wszystkich szerokościach geograficznych (EUR/USD min. 1,0521 o g. 14:30, GBP/USD min. 1,2383 o g. 14:30, USD/JPY max. 114,96 o g. 14:40). Dobra passa zielonej waluty nie trwała jednak długo. Punktem zwrotnym, w którym rozpoczęła się realizacja zysków były mizerne wyniki amerykańskiej produkcji przemysłowej w styczniu (-0,3% m/m vs. prognoza 0,0% m/m) oraz spadkowa rewizja danych grudniowych (z 0,8% m/m do 0,6% m/m). Oliwy do ognia dolała prezes FED Janet Yellen, która podczas drugiego dnia przesłuchań w Kongresie USA przyznała, że wzrost produkcji był bardzo rozczarowujący. Ostatecznie rynek hurtowy w Nowym Jorku zamknął się wczoraj o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,0602, GBP/USD 1,2455, USD/JPY 114,08 . Przetasowania w koszyku G10 oraz rosnące szanse na szybsze podwyżki za oceanem stanowiły niekorzystną kombinację dla walut rynków wschodzących (EM) oraz regionu Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). Jednym z największych przegranych w obozie EM był wczoraj rubel (USD/RUB: +1,15% do 57,84), który znalazł się pod presją twardego stanowiska Donalda Trumpa wobec Rosji. Sean Spicer, rzecznik Białego Domu powiedział wczoraj, że amerykański prezydent oczekuje od Moskwy rozwiązania konfliktu na Ukrainie i zwrotu Krymu władzom w Kijowie. Z kolei w regionie CEE negatywnie wyróżnił się rumuński lej (EUR/RON:+0,32%), któremu ciąży utrzymujące się wysokie ryzyko polityczne w tym kraju. Na tym tle relatywnie dobrze wypadła złotówka, która za sprawą ostatniej serii dobrych wyników z polskiej gospodarki traciła najmniej w regionie. Na zamknięciu rynku walutowego w Nowym Jorku wczoraj o g. 22:00 kurs EUR/PLN wyniósł 4,3133 (+0,24% od 8:00, max. 4,3180 o g. 17:00), a USD/PLN 4,0686 (+0,04% od 8:00, max. 4,0885 o g. 14:30).
Przed nami 
Choć najważniejsze wydarzenia tygodnia mamy już za sobą, to pod względem nowych publikacji ekonomicznych dzisiejszy dzień zapowiada się dość ciekawie. O godzinie 13:30 ECB ogłosi protokół z ostatniego posiedzenia Rady Prezesów, w którym jak zawsze inwestorzy będą doszukiwać się wskazówek dotyczących dalszych posunięć Banku w sferze monetarnej. Utrzymanie łagodnego nastawienia w polityce pieniężnej Eurolandu sugeruje najnowsza prognoza Royal Bank of Scotland. Zdaniem analityków tego banku jednym z kluczowych argumentów przemawiających za takim podejściem jest niski wzrost płac w strefie euro. Godzinę później otrzymamy kolejną garść informacji z gospodarki amerykańskiej. Tym razem będą to dane dotyczące pozwoleń na budowę domów, rozpoczętych budów domów oraz nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (o g. 14:30). Analitycy ostrzegają, że słabsze wyniki mogą stanowić pokusę do kolejnej realizacji dolarowych zysków (opór EUR/USD: 1,0660). W przypadku odwrotnego scenariusza rynek EUR/USD może powrócić do trendu spadkowego, napotykając barierę techniczną: 1,0520. Na horyzoncie inwestorów z rynku PLN są już bardzo ważne dane nt. polskiej produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej, które zostaną ogłoszone w piątek. Ekonomiści spodziewają się lepszych wyników w stosunku do poprzedniego miesiąca, co może dziś premiować złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 4,0300). Negatywne sygnały z europejskiej sceny politycznej lub ws. zagrożonej niewypłacalnością Grecji zwiększą podaż złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3250, USD/PLN: 4,0880).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Dolar zyskuje po ostrzeżeniu Yellen przed przyspieszeniem podwyżek stóp FED. Złotego bronią dobre wyniki polskiego PKB.

(środa, 15-02, 8:00)
Za nami 
We wtorek uczestnicy rynków finansowych w napięciu czekali na przesłuchanie prezes Banku Rezerwy Federalnej przed Komisją Bankową Senatu USA ws. amerykańskiej polityki pieniężnej. Duże zainteresowanie tym wydarzeniem wynikało m.in. z faktu, że od czasu czwartkowej zapowiedzi przez Trumpa fenomenalnej” reformy amerykańskich podatków, wzrosło prawdopodobieństwo przyspieszenia normalizacji stóp procentowych za oceanem. Janet Yellen, znana z ostrożnego podejścia do podwyżek, zaskoczyła większość analityków podkreślając w swoim wczorajszym wystąpieniu, że zbyt długie zwlekanie z zaostrzeniem polityki monetarnej byłoby nieroztropne i mogłoby zmusić FOMC do szybkiego podnoszenia oprocentowania funduszy federalnych w przyszłości, zwiększając tym samym ryzyko zakłóceń na rynkach finansowych i groźbę recesji w amerykańskiej gospodarce. Jej zdaniem napływające  dane sugerują, że warunki na rynku pracy poprawiają się, a inflacja zmierza w stronę celu FED (tj. 2%). Przewodnicząca FOMC dodała również, że w trakcie nadchodzących posiedzeń Komitet oceni, czy zatrudnienie i inflacja w dalszym ciągu rozwijają się zgodnie z oczekiwaniami. Jeżeli tak będzie, to dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej będzie właściwe. Jastrzębi wydźwięk jej przemówienia pogłębił umocnienie dolara (EUR/USD min. 1,0561 o g. 16:45, GBP/USD min. 1,2445 dziś o g. 2:00, USD/JPY max. 114,50 o g. 18:30) oraz wzrost oczekiwań na podwyżki amerykańskich stóp procentowych podczas najbliższego posiedzenia w marcu (z 17,7% we wtorek do 22%). Dodatkowym paliwem dla zielonej waluty stały się również lepsze od oczekiwań dane nt. amerykańskiej inflacji cen producentów (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Natomiast jej zyski zredukowała zaskakująca dymisja Michael'a Flynn'a, doradcy Trumpa ds. bezpieczeństwa, który sprawował swoją funkcję zaledwie 24 dni (najkrócej w historii). Według amerykańskich mediów Flynn zataił przed swoimi przełożonymi kontakty z ambasadorem Rosji w USA, które miały miejsce po listopadowych wyborach prezydenckich. Jednocześnie argumentem za wyprzedażą euro stały się najnowsze wyniki niemieckiego indeksu ZEW, który zasygnalizował znaczne pogorszenie nastrojów dotyczących sytuacji gospodarczej u naszych zachodnich sąsiadów (10,4 pkt. vs. prognoza 15 pkt.). Obciążeniem dla wspólnej waluty pozostawało utrzymujące się wysokie ryzyko polityczne we Francji oraz widmo niewypłacalności Grecji. Mimo pogorszenia klimatu inwestycyjnego w Europie, odpływ kapitału z Polski ograniczył wyższy od prognoz wynik polskiego PKB w IV kw. (2,7% wobec prognozy 2,5% r/r ). Według Europejskiego Urzędu Statystycznego Polska była najszybciej rozwijającym się krajem UE w IV kwartale ubiegłego roku. Zmienny przebieg sesji na rynku PLN stworzył okazje zarówno dla importerów (min.: EUR/PLN 4,2948 o g. 13:00, USD/PLN 4,0406 o g. 12:30) jak i dla eksporterów (max.: EUR/PLN 4,3161o g. 17:00, USD/PLN 4,0862 o g. 17:00).
Przed nami
Dziś, podobnie jak wczoraj najważniejszym wydarzeniem będzie dalszy ciąg przesłuchań Janet Yellen w Kongresie USA. Tym razem prezes Rezerwy Federalnej stanie przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów, gdzie obok prezentacji półrocznego raportu FED będzie musiała się zmierzyć z pytaniami kongresmenów. Rynkowej adrenaliny dostarczą również ważne publikacje zza oceanu, dotyczące inflacji cen konsumentów, sprzedaży detalicznej (g. 14:30) oraz produkcji przemysłowej (15:15). Dobre wyniki z gospodarki amerykańskiej mogą zachęcać inwestorów do dalszych zakupów dolara (EUR/USD wsparcie: 1,0550; opór EUR/PLN: 4,3250, USD/PLN: 4,0880). Z kolei słabsze dane będą przemawiać za korektą (EUR/USD opór: 1,0660). Potknięcie dolara mógłby wykorzystać złoty, wspierany od początku tygodnia serią dobrych wyników makro z naszego kraju (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 4,0300).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Dolar drożeje na fali wzrostu oczekiwań na redukcję amerykańskich podatków i przyspieszenie podwyżek FED. Dziś fokus na Yellen w Kongresie USA.

(wtorek, 14-02, 8:00)
Za nami
Wczorajszy brak nowych danych makroekonomicznych z Europy i USA sprzyjał kontynuacji strategii odbudowy długich pozycji dolarowych. Na wzbierającej od kilku dni fali wywołanej zapowiedzią "fenomenalnej" reformy amerykańskich podatków indeks, mierzący zmianę wartości dolara wobec koszyka sześciu najpopularniejszych walut globalnych, osiągnął najwyższą wartość od 3 tygodni. Zielona waluta zyskała m.in. w stosunku do euro i japońskiego jena. W kulminacyjnym punkcie dnia kurs EUR/USD osiągnął minimalny poziom 1,0591 (o g. 23:00), a rynek USD/JPY maksymalny pułap 114,06 (o g. 16:30). Przesunięcie uwagi inwestorów z protekcjonistycznych posunięć Donalda Trumpa w pierwszych dniach jego urzędowania, w stronę zapowiadanych działań na rzecz wzrostu gospodarczego za oceanem zwiększyły oczekiwania inwestorów na przyspieszenie tempa zaostrzania polityki monetarnej w USA. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp FED na posiedzeniu 14-15 marca br. mierzone kontraktami terminowymi funduszy federalnych wzrosło wczoraj do 21% (z 13% jeszcze w piątek). Pusty kalendarz makro na świecie oraz relatywnie wysoka wartość złotego sprzyjała  realizacji zysków na rynku PLN. Na niekorzyść złotego zagrały dodatkowo najnowsze, pesymistyczne prognozy Komisji Europejskiej, która obniżyła swoje oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego w 2017 roku w naszym kraju (z 3,4% do 3,2%) oraz w strefie euro (z 1,7% do 1,6%). Suma tych negatywnych czynników spowodowała, że złotówka była wczoraj najsłabszym ogniwem w obozie CEE. Kurs EUR/PLN szybko powrócił powyżej psychologicznej bariery 4,3000 osiągając w najwyższym punkcie pułap 4,3235 (o g. 13:20). W tym czasie rynek USD/PLN zdołał pokonać barierę oporu 4,0630 (max. 4,0727 o g. 23:30). Straty polskiej waluty zredukowały dane nt. polskiej inflacji, która osiągnęła w styczniu najwyższy poziom od grudnia 2012 r. (1,8% r/r vs. prognoza 1,7% r/r). Dziś w nocy optymistyczne sygnały napłynęły z Chin, gdzie poznaliśmy dane nt. inflacji w tym kraju (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym).
Przed nami
Dziś uwaga wszystkich inwestorów będzie skierowana na wystąpienie prezes FED Janet Yellen (g. 16:00) przed Komisją Bankową Senatu USA, podczas którego przedstawi półroczny raport nt. polityki monetarnej FED. Jeśli prezes Rezerwy Federalnej wyśle dziś sygnały wskazujące na możliwość więcej niż dwóch podwyżek amerykańskich stóp w tym roku, które wycenia rynek, wzmocni dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0600). Perspektywa wyższego oprocentowania amerykańskiej waluty może pogłębić straty złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3250, USD/PLN: 4,0750). W przypadku ostrożnego wystąpienia przewodniczącej FOMC, akcentującego ryzyka polityczne i gospodarcze warunkujące politykę FED, prawdopodobne będzie osłabienie dolara (które będzie ograniczać bariera techniczna: 1,0720). W tej sytuacji zyski polskiej waluty limitować będą najbliższe punkty wsparcia: EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 4,0000. Zdania analityków nt. aktualnych poglądów monetarnych Janet Yellen są podzielone. Jedni uważają, że jej wystąpienie będzie nacechowane tą samą niepewnością ws. polityki podatkowej USA co sobotnia wypowiedź jej zastępcy Fischera. Inni zwracają uwagę na możliwość schłodzenia przez nią wybujałych nastrojów na Wall Street, gdzie wczoraj najważniejsze indeksy giełdowe znów ustanowiły historyczne rekordy (DJI: 20410,65 pkt, 22 raz od 8/11; S&P500: 2328,25 pkt, 14 raz od 8/11; NASDAQ: 5763,96 pkt, 23 raz od 8/11). O losach złotego mogą dodatkowo przesądzić wstępne informacje nt. PKB za IV kw. z Polski, które poznamy już o g. 10:00. Wyniki wyższe od prognoz (2,5% r/r) mogą pomóc złotemu i vice versa. Dobre perspektywy dla polskiej waluty kreśli najnowsza prognoza banku Goldman Sachs. Jego zdaniem premia za ryzyko w przypadku notowań obligacji krajów rynków wchodzących w dalszym ciągu będzie spadać. Analitycy tego banku preferują obligacje o ratingu inwestycyjnym krajów Europy Środkowej i Wschodniej, które są relatywnie mniej narażone na czynniki ryzyka związane z polityką nowej administracji w USA. Na dodatek jako walutę z najlepszymi perspektywami w regionie CEE wskazali na PLN. Wśród danych makroekonomicznych, na które warto także zwrócić uwagę znajdą się: Inflacja CPI i PPI z UK (g. 10:30), Indeks Instytutu ZEW z Niemiec, PKB Eurolandu w IV kw. (g. 11:00) oraz inflację producencką z USA (g. 14:30).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Złoty zdyskontował spadek globalnego i krajowego ryzyka inwestycyjnego. W tym tygodniu fokus na przesłuchanie Yellen w Kongresie USA.

(poniedziałek, 13-02, 8:00)
Za nami
W piątek w centrum uwagi inwestorów pozostawał Donald Trump i jego agenda ekonomiczna. Po tym jak w czwartek amerykański prezydent zaskoczył rynki finansowe informacją, że w ciągu najbliższych 2-3 tygodni przedstawi "coś fenomenalnego ws. podatków", tym razem pierwsze strony mediów ekonomicznych zdominowało jego spotkanie z premierem Japonii Shinzo Abe. Oczekiwania konstruktywnego spotkania obu polityków zwiększone zapowiedzią wielomiliardowych japońskich inwestycji w USA przyniosły dalsze umocnienie dolara wobec euro (EUR/USD min. 1,0607 o g. 15:15) oraz jena (USD/JPY max.: 114,17 dziś o g. 1:00). Potwierdził je w niedzielę sam Donald Trump, który na swoim koncie na twiterze poinformował, że rozmowy były "bardzo produktywne". W tym dniu optymizmu nie zabrakło także inwestorom na Wall Street, którzy z powodu czwartkowej zamieci w Nowym Jorku w większości nie zdążyli jeszcze zdyskontować zachęcającej wypowiedzi prezydenta ws. bliskiego ogłoszenia niecierpliwie oczekiwanej reformy podatkowej. Indeksy Dow Jones Industrial Average oraz NASDAQ Composite zanotowały w piątek swoje nowe historyczne rekordy (DJI: +0,48% do 20269,37 pkt; NASDAQ: +0,31% do 5733,16 pkt), a pozytywny trend na nowojorskim parkiecie umocniły korzystne dane makro z Chin i optymistyczne sygnały z rynku naftowego. Na plus zaskoczyły nie tylko główne wskaźniki handlu zagranicznego Państwa Środka (eksport wzrósł o 7,9% r/r vs. prognoza 3,3%, a import o 16,7% r/r przy prognozie 10% r/r), ale także informacja o zaskakująco wysokim wzroście importu ropy (o 27,5% r/r). Te wiadomości zbiegły się w czasie z informacjami z OPEC i od 6 niezależnych audytorów, że uzgodnione w listopadzie i grudniu cięcia wydobycia ropy zostały już wdrożone w 92%. Nie bez znaczenia dla dobrych nastrojów nafciarzy i cen ropy  (Brent: +1,74% do 56,69 USD/bbl; Crude: +1,39% do 53,87 USD/bbl) była publikacja prognozy agencji IEA przewidującej wzrost światowego zapotrzebowania na ropę w 2017 roku o kolejne 100 tys. baryłek dziennie (do 1,4 mln). Spadek ryzyka inwestycyjnego i korzystny rozwój sytuacji na rynkach surowców naturalnych pozytywnie wpłynęły na waluty EM. Obok czynników zewnętrznych na rynku PLN dużym echem odbił się wywiad z prezesem PiS w radiowej Jedynce. Jarosław Kaczyński powiedział w nim m.in., że zainteresowani sprawą kredytów we frankach powinni sami dochodzić sprawiedliwości w sądach, gdyż rząd nie może podejmować działań, które doprowadzą do zachwiania systemu bankowego. Na reakcję inwestorów nie trzeba było długo czekać. Spadek ryzyka polskiego sektora finansowego szybko wsparł zarówno notowania giełdowe polskich banków jak i złotego, który był w tym dniu najsilniejszą walutą w regionie Europy Środowo-Wschodniej. W najniższym punkcie kurs EUR/PLN spadł do poziomu 4,2877 (o g. 15:30), a rynek USD/PLN do 4,0315 (o g. 19:00). Weekend przyniósł nowe sygnały z Banku Rezerwy Federalnej. Wiceprezes FED Stanley Fischer przemawiający w sobotę na konferencji Warwick Economics Summit, zwrócił uwagę, że istnieje duża niepewność ws. polityki fiskalnej nowej administracji w Waszyngtonie, dlatego Rezerwa Federalna będzie bardzo rygorystycznie podchodzić do realizacji swoich celów, dotyczących pełnego zatrudnienia oraz dwuprocentowej inflacji.
Przed nami
Najważniejszym wydarzeniem nadchodzącego tygodnia będzie prezentacja półrocznego raportu FED nt. polityki monetarnej przez Janet Yellen przed Komisją Bankową Senatu USA (wtorek) i Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów (środa). Ewentualne jastrzębie wypowiedzi szefowej Rezerwy Federalnej zapowiadające kolejne podwyżki amerykańskich stóp w 2017 roku będą sprzyjać kontynuacji trendu wzrostowego amerykańskiej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0600). Zdaniem analityków banku Morgan Stanley sytuację wspólnej waluty będą podkopywać obawy o nowe plany administracji z Waszyngtonu, dotyczące podniesienia ceł importowych. W ich opinii mogą one najbardziej uderzyć w niemiecką gospodarkę, która spośród wszystkich europejskich krajów posiada najbliższe relacje handlowe z USA. Z kolei neutralny lub gołębi wydźwięk jej raportu, wskazujący (podobnie jak Stanley Fischer) na czynniki ryzyka i niepewność dotyczącą polityki gospodarczej gabinetu Donalda Trumpa, mogą stanowić realną pokusę do realizacji zysków (punkt oporu EUR/USD: 1,0700).  W tych dniach poznamy również najnowsze dane z Niemiec: PKB w IV kw., Indeks Instytutu ZEW (wt.); z Wielkiej Brytanii: Inflacja CPI i PPI (wt.), sprzedaż detaliczna (pt.), z Eurolandu: PKB w IV kw. (wt.), z Chin: Inflacja CPI i PPI (wt.) oraz z USA: Inflacja PPI (wt.) i CPI (śr.), produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna (śr.), a także rozpoczęte budowy domów i pozwolenia na budowę domów (czw.). Jeśli chodzi o dane z polskiej gospodarki, to jeszcze dziś opublikowane będą wyniki dot. styczniowej inflacji CPI. Analitycy spodziewają się jej wzrostu w stosunku do poprzedniego miesiąca (1,7 % wobec 0,8% w grudniu). Publikacja wyższa od prognoz może dostarczyć inwestorom kolejnego impulsu do kupna złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 4,0000) i odwrotnie (punkty oporu EUR/PLN: 4,3250, USD/PLN: 4,0630). Warto także pamiętać, że na niekorzyść polskiej waluty w najbliższym czasie będzie przemawiać utrzymujące się wysokie ryzyko polityczne w UE oraz perspektywa zapowiedzi progospodarczych reform podatków przez Trumpa, które będą premiować dolara. W dalszej części tygodnia kierunek na rynku PLN będą wyznaczać dodatkowo dane nt. PKB PL w IV kw. (wt.) oraz wyniki polskiej produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej (pt.).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

"Coś fenomenalnego ws. amerykańskich podatków" poprawia notowania dolara. Dziś spotkanie Trump-Abe.

(piątek, 10-02, 8:00)
Za nami
Czwartkowa sesja należała do dolara. W tym dniu wiele czynników zagrało na korzyść amerykańskiej waluty. Zaczęło się od porannych doniesień nt. listu Donalda Trumpa do prezydenta Chin Xi Jinping. Mimo, że jego treść nie jest znana to część inwestorów przyjęła to jako pozytywny prognostyk, sprzyjający ocieplaniu relacji między przywódcami dwóch największych potęg gospodarczych świata. W późniejszej wypowiedzi Trump oświadczył, że zobowiązał się do honorowania tzw. polityki jednych Chin. Równie pozytywny skutek rynkowy odniosła publikacja nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych USA, których liczba znajduje się blisko 43-letniego minimum (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Jednak największa fala umocnienia zielonej waluty wezbrała wraz z wypowiedzią amerykańskiego prezydenta na spotkaniu z przedstawicielami krajowych linii lotniczych, gdzie ogłosił, że w przeciągu najbliższych dwóch lub trzech tygodni przedstawi "coś fenomenalnego w sprawie podatków". Kumulacja dobrych informacji zza oceanu ożywiła oczekiwania inwestorów na podwyżkę stóp funduszy federalnych w marcu, której wycena wzrosła wczoraj z 4,4% do 8,9%. Wraz z powrotem nadziei na wyższe oprocentowanie dolara wzrosła jego atrakcyjność i wartość w stosunku do wszystkich pozostałych walut globalnych. Kurs EUR/USD spadł najniżej do poziomu 1,0649 (dziś o g. 1:30), ale obok euro w defensywie znalazły się także bezpieczne waluty, za które uchodzą japoński jen (USD/JPY max. 113,80 dziś o g. 2:00) oraz szwajcarski frank (USD/CHF max. 1,0022 dziś  g. 1:00). Podatkowe zapowiedzi Trumpa "kupili" również inwestorzy z rynku długu, przez co krzywa dochodowości amerykańskich obligacji wzrosła wczoraj we wszystkich terminach zapadalności (10-letnie: +5,90 pb do 2,3970 %). Przepływ kapitału za ocean zwiększył także presję na waluty regionu CEE, a przecena nie ominęła rynku PLN. Kurs USD/PLN wzrósł maksymalnie do pułapu 4,0557 (o g. 17:00), natomiast rynek EUR/PLN wspiął się maksymalnie do poziomu 4,3252 (o g. 16:00). Na nastroje wokół euro i walut peryferyjnych negatywnie wpłynął minister finansów Wolfgang Schäuble, który dla telewizji ARD powiedział w środę, że jeśli Grecja chce by jej dług został obniżony to będzie musiała opuścić strefę euro. W ślad za jego wypowiedzią rentowność dwuletnich obligacji greckich wzrosła wczoraj powyżej 10%. 
Przed nami
W dzisiejszym kalendarzu ekonomicznym największą uwagę przyciąga spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z premierem Japonii Shinzo Abe. Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej Trump zaliczył Japonię (obok Chin i Meksyku) do największych winowajców deficytu handlowego USA. Określił także praktyki biznesowe japońskiego  przemysłu motoryzacyjnego jako nieuczciwe. W zeszłym tygodniu oskarżył również rząd w Tokio o celowe zaniżanie wartości jena (więcej na ten temat w naszym Alercie FX z 1-02-2017). W poniedziałek premier Abe zapowiedział, że w trakcie swojej wizyty przedstawi pakiet przedsięwzięć, który jego zdaniem może stworzyć w USA 700 tys. nowych miejsc pracy. Według analityków  obietnice wsparcia zatrudnienia w USA oraz zwiększenia japońskich wydatków wojskowych mogą przekonać prezydenta Trumpa do złagodzenia sporów handlowych i walutowych. Taki wynik rozmów byłby korzystny dla dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0620), natomiast jego wpływ na złotego byłby niejednoznaczny. Z jednej strony ocieplenie relacji na linii Waszyngton-Tokio zmniejszyłoby globalne ryzyko inwestycyjne, co będzie korzystne dla walut EM i PLN (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2700, USD/PLN: 4,0000). Jednak z drugiej strony przyciągnąć więcej kapitału za ocean (punkty oporu EUR/PLN: 4,3250, USD/PLN: 4,0630). Obok polityki spore zainteresowanie budzą dziś dane z Wielkiej Brytanii dotyczące bilansu handlu zagranicznego oraz produkcji przemysłowej (o g. 10:30). Warto także pamiętać o publikacjach ze Stanów Zjednoczonych. O g. 15:45 poznamy wstępną wartość Indeksu Uniwersytetu Michigan, który pozwala na ocenę nastrojów wśród amerykańskich konsumentów, zaś o godzinie 20:00 budżet federalny.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.