Niemiecki pat polityczny rzuca cień na polskie wyniki makro i notowania złotego.

(wtorek, 21-11, 8:00)

Za nami
W poniedziałek na pierwszych stronach wszystkich serwisów ekonomicznych dominowała niemiecka polityka. Przyczyną takiego zainteresowania mediów sytuacją w Niemczech było zerwanie rozmów ws. utworzenia nowego rządu koalicyjnego. Warto przypomnieć, że w ostatnich wyborach do Bundestagu partia CDU/CSU kierowana przez Angelę Merkel zanotowała najniższy od 1949 r. wynik wyborczy, co zmusiło ją do trójstronnych negocjacji w celu budowy większej niż dotąd koalicji. Rozmowy trwały pomiędzy CDU/CSU, Zielonymi a Wolną Partią Demokratyczną (FDP). To właśnie lider tego ostatniego ugrupowania Christian Lindner w niedzielę przed północą wyszedł do dziennikarzy i oświadczył, że nie będzie już dłużej negocjować z powodu zbyt dużych różnic programowych. Z kolei Merkel poinformowała, że spotka się w tej sprawie z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem. Jednym z najważniejszych uprawnień, którymi dysponuje prezydent jest możliwość rozpisania przedterminowych wyborów. Zdaniem analityków banku UBS realizacja takiego scenariusza jest teraz najbardziej prawdopodobna. Potwierdziła to także sama Merkel, która wieczorem oświadczyła, że przedterminowe wybory są lepszym rozwiązaniem od rządu mniejszościowego. Perspektywa nowych wyborów niemieckich budzi obawy inwestorów ze względu na niedawny sukces wyborczy anty-imigranckiej Alternatywy dla Niemiec (AfD), która wg. politologów mogłaby w tej sytuacji jeszcze poprawić swój wrześniowy rezultat (tj. 13%). Niepewność polityczna w największej gospodarce strefy euro uderzyła w notowania wspólnej waluty. W apogeum przeceny euro jego wartość w stosunku do dolara spadła do 1,1722 (o g. 0:30). Ten trend wspierał doskonały wynik wskaźnika wyprzedającego Conference Board (1,2% vs. prognoza 0,6%), który sygnalizuje dalszą poprawę koniunktury w gospodarce amerykańskiej. Zyski zielonej waluty ograniczyła informacja o opuszczeniu przez Janet Yellen Banku Rezerwy Federalnej wraz z końcem jej prezesury (tj. 3 lutego 2018 r.), choć jej kadencja w zarządzie FED wygasa dopiero w 2024 roku. Najbardziej oczekiwanym wydarzeniem dnia na rynku PLN były polskie wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w październiku. Sprzedaż detaliczna okazała się tylko nieznacznie niższa od prognoz (8% vs. 8,1%) ale za to informacja o najwyższej od ponad 7 lat dynamice wzrostu produkcji przemysłowej przebiła najśmielsze szacunki analityków (12,3% vs. 10,4%). Optymistyczne sygnały makro z krajowego podwórka spowodowały wzrost apetytu na złotego, który stał się w tym czasie najsilniejszą walutą z regionu Europy Środkowo-Wschodniej (min.: EUR/PLN: 4,2262 o g. 17:10, USD/PLN: 3,5870 o g. 9:40). Ten stan nie trwał jednak długo, gdyż dobre wiadomości z polskiej gospodarki zostały zepchnięte na dalszy plan przez niemieckie ryzyko polityczne oraz rosnącą nerwowość na rynku naftowym, gdzie trwają spekulacje ws. wyniku spotkania OPEC (30 XI) i losów porozumienia Kartelu z Rosją ws. ograniczenia produkcji. Ostatecznie rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się o g. 22:00 na poziomie EUR/PLN 4,2296 (-0,19% od 8:00), USD/PLN 3,6058 (-0,15% od 8:00), EUR/USD 1,1729 (-0,06% od 8:00).
Przed nami
Obok niemieckiej polityki na pierwszym planie pozostaje amerykańska reforma podatkowa. Po czwartkowym głosowaniu w Izbie Reprezentantów inwestorzy oczekują teraz na decyzję senatu. Choć Republikańscy senatorowie od kilku tygodni sygnalizują odmienne stanowisko w wielu kwestiach podatkowych w stosunku do innych kolegów ze swojej partii, sekretarz skarbu Steven Mnuchin oczekuje, że nowa ustawa trafi na biurko prezydenta jeszcze w tym roku. Mimo aktualnego prymatu polityki na rynkach finansowych nie można zapominać o nowych publikacjach danych makro. Dziś zgodnie z kalendarzem ekonomicznym poznamy październikowy wynik sprzedaży domów na rynku wtórnym w Stanach Zjednoczonych (o g. 16:00). Dobre dane z największej gospodarki świata w połączeniu z napiętą sytuacją w polityczną w Niemczech mogą dać nowy impuls do zakupu dolara za euro (punkt wsparcia EUR/USD 1,1720) oraz za waluty regionu CEE (punkty oporu EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6200). Z kolei kombinacja słabych wyników zza oceanu oraz pozytywnych sygnałów z niemieckiej sceny politycznej będzie przyciągać kapitał do Europy (punkt oporu EUR/USD: 1,1825, punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700).
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Fiasko rozmów koalicyjnych w Niemczech podcina skrzydła złotemu. Max. EUR/PLN 4,2390, USD/PLN 3,6115.

(poniedziałek, 20-11, 8:00)

Za nami
Ubiegły tydzień zakończył się niepomyślnie dla dolara. Jedną z głównych przyczyn spadku wartości zielonej waluty były nowe doniesienia „The Wall Street Journal” ws. śledztwa dotyczącego domniemanej rosyjskiej ingerencji w wynik ostatnich wyborów prezydenckich w USA. Według gazety specjalny prokurator Robert Mueller wezwał osoby zaangażowane w kampanię prezydencką Donalda Trumpa do złożenia wyjaśnień. Przeciwko dolarowi przemawiała także niepewność związana z dalszym losem amerykańskiej reformy podatkowej. Po tym jak w czwartek Izba Reprezentantów uchwaliła swoją wersje tej ustawy, ta trafiła do Senatu. Analitycy obawiają się, że różnice między projektami zmian podatkowych obu izb Kongresu są zbyt duże by udało się znaleźć dla nich kompromisowy wspólny mianownik. Reakcją na te niepokojące informacje i opinie był m.in. wzrost cen i spadek rentowności amerykańskich obligacji (np. dziesięcioletnich: o 3 pb do 2,3450%). Ponadto wszystkie główne indeksy na Wall Street zamknęły się na minusie (DJI:-0,43% do 23358,24 pkt; S&P500:-0,26% do 2578,85 pkt; NASDAQ:-0,15% do 6782,79 pkt), a kurs USD/JPY osiągnął najniższą wartość od miesiąca (tj. 111,88 dziś o g. 0:30). Antydolarowy kierunek obrał również rynek EUR/USD (max. 1,1813 o g. 12:00). Jednak tu popyt na wspólną walutę tłumiła gołębia wypowiedź prezesa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi'ego. Jego zdaniem niedawne przedłużenie przez Bank europejskiego programu skupu aktywów (QE) powoduje automatycznie odroczenie podwyżek stóp procentowych w strefie euro. Podobny skutek miały wiadomości z niemieckiej sceny politycznej, gdzie Partie: CDU (kierowana przez Angelę Merkel), FDP oraz Zieloni nie mogą dojść do porozumienia ws. utworzenia nowego rządu koalicyjnego. Równocześnie straty dolara ograniczyły dobre wyniki amerykańskiego rynku nieruchomości, a w szczególności najwyższa od roku ilość rozpoczętych budów domów w październiku (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Wsparciem dla zielonej waluty była także wzrostowa rewizja prognozy PKB USA w IV kwartale (z 3,2% do 3,8%) dokonana przez oddział FED z Nowego Jorku. Obok wiadomości z USA sytuację na rynkach wschodzących determinowały w piątek pozytywne sygnały z rynku naftowego (Brent: +2,18% do 62,72 USD/bbl; Crude: +2,33% do 56,55 USD/bbl). Ceny ropy windowały amerykańskie ryzyko polityczne oraz rosnące oczekiwania ws. kolejnego przedłużenia porozumienia największych producentów ropy ws. redukcji wydobycia w trakcie najbliższego spotkania OPEC (30 XI). Spadek atrakcyjności inwestycyjnej dolara na świecie w połączeniu z przypływem naftowego optymizmu stanowiły korzystną kombinację dla walut EM. Pozycję złotego dodatkowo poprawiły dobre dane makro z naszego podwórka dotyczące dynamiki wzrostu wynagrodzeń, która w październiku była najwyższa od stycznia 2012 roku (7,4% vs. prognoza 6,6%). Pod wpływem tych czynników kurs EUR/PLN spadł do poziomu 4,2301 (dziś o g. 6:20). W podobnym kierunku podążał rynek USD/PLN, który w najniższym punkcie piątkowej sesji osiągnął wartość 3,5856 (o g. 19:00). Najnowsze doniesienia nt. fiaska rozmów koalicyjnych w Niemczech i obawy jego przed negatywnymi konsekwencjami gospodarczymi podcięły dziś rano skrzydła złotemu. Kurs EUR/PLN zbliżył się do granicy 4,2400, a rynek USD/PLN wzrósł do max. 3,6115 (o g. 7:40).
Przed nami
Dziś na rynku PLN przysłowiowym gwoździem programu będą październikowe wyniki polskiej sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej (o g. 14:00). Dane lepsze od prognoz będą argumentem za zakupem złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700) i vice versa (punkty oporu EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6500). Na rynkach globalnych początek tygodnia zapowiada się spokojnie. Co prawda swoje wystąpienie ma dziś zaplanowane prezes ECB Mario Draghi jednak ze względu na ugruntowane i znane poglądy tego polityka nie należy przeceniać wpływu jego kolejnej ostrożnej wypowiedzi na przebieg sesji. Stąd najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada konsolidację kursu EUR/USD w przedziale wyznaczonym przez najbliższe bariery techniczne: wsparcie: 1,1720, opór: 1,1825. Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym całego tygodnia będzie publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia FED. Warto pamiętać, że w związku z krótszym tygodniem pracy w Stanach Zjednoczonych (w czwartek Święto Dziękczynienia, a w piątek skrócony dzień pracy) istnieje duże prawdopodobieństwo domykania pozycji przez graczy zza oceanu. W ostatnich dniach inwestorzy amerykańscy w większości pozbywali się dolara.
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.




Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Decyzja Izby Reprezentantów i dane makro z USA stabilizują dolara kosztem EM. Max. EUR/PLN 4,2462.

(piątek, 17-11, 8:00)

Za nami
Wczorajsza sesja rozgrywała się pod dyktando wypowiedzi członka zarządu ECB Yvesa Merscha, nowych danych makroekonomicznych z gospodarki USA oraz amerykańskiej polityki. W wywiadzie dla CNBC Mersch powiedział, że normalizacja europejskiej polityki monetarnej będzie stopniowa i powolna. Jego ostrożna wypowiedź zmniejszyła rynkowe oczekiwania ws. zakończenia programu skupu aktywów w przyszłym roku oraz osłabiła wspólną walutę. Równocześnie atrakcyjność euro zmniejszyła spadkowa rewizja prognozy wzrostu PKB Hiszpanii w przyszłym roku z 2,6% do 2,3% dokonana przez rząd w Madrycie. Hiszpańskie władze uzasadniają swoje przewidywania negatywnymi skutkami niedawnych wydarzeń politycznych Katalonii. Z informacjami niepomyślnymi dla euro kontrastowała bardzo korzystna dla dolara wiadomość ze Stanów Zjednoczonych o najwyższym od kwietnia wyniku produkcji przemysłowej (0,9% vs. prognoza 0,5%). Kombinacja tych czynników spowodowała spadek kursu EUR/USD do min. 1,1757. Zyski zielonej waluty mogły być większe, gdyby nie wyższa niż zakładano liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za oceanem (249 tys. vs. 235 tys.) oraz niższy od oczekiwań wynik indeksu Fed z Filadelfii (18,9 pkt. vs. prognoza 25 pkt.). Kolejne prodolarowe wiadomości napłynęły wieczorem z Waszyngtonu, gdzie Izba Reprezentantów uchwaliła swoją wersję reformy podatkowej odbijając legislacyjną piłeczkę do Senatu. Przyjęta przez Izbę ustawa w przeciwieństwie do wersji senackiej zakłada m.in. natychmiastowe obniżenie stawki podatku dla firm w USA z 35% do 20% (a nie od 2019 roku jak proponuje Senat). Zdaniem analityków wczorajsze głosowanie stanowi kamień milowy w procesie legislacyjnym reformy prezydenta Trumpa. Wymiernym efektem pozytywnych sygnałów zza oceanu był wzrost indeksów giełdowych na Wall Street wspierany znakomitymi wynikami kwartalnymi Wal-Marta i Cisco (DJI:+0,80% do 23458,36 pkt; S&P500:+0,82% do 2585,64 pkt; NASDAQ:+1,30% do 6793,29 pkt). Rynek hurtowy w Nowym Jorku zamknął się wczoraj o g. 22:00 na poziomie EUR/USD 1,1770. Perspektywa utrzymania łagodnej polityki monetarnej w Eurolandzie korzystnie oddziaływała na notowania walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w tym na złotego. Podobny skutek dla CEE miały informacje z Narodowego Banku Szwajcarii świadczące o jego determinacji w kontynuacji ultra luźnej polityki nastawionej m.in. na osłabienie franka. W najniższym punkcie dnia kurs EUR/PLN osiągnął wartość 4,2302 (o g. 12:30), rynek USD/PLN wyniósł 3,5929 (o g. 10:40), a notowania CHF/PLN obniżyły się do 3,6214 (o g. 13:00). Przed większymi zakupami polskiej waluty powstrzymywał inwestorów wzrost konkurencyjnego popytu na dolara.
Przed nami
W dniu dzisiejszym radary inwestorów będą nastawione na nowe sygnały z Europejskiego Banku Centralnego. Dziś głos zabierze trzech najważniejszych polityków Banku. Już o g. 9:30 poznamy opinie prezesa ECB Mario Draghi'ego, o g. 14:00 wystąpi jego spodziewany następca Jens Weidmann (prezes Bundesbanku), zaś wieczorem (o g. 21:00) swoje przemówienie ma zaplanowane wiceprezes ECB Vitor Constancio. Wypowiedzi zmniejszające szanse zamknięcia programu QE w 2018 roku osłabią euro (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1750) oraz zwiększą popyt na waluty regionu CEE, w tym złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700). W przypadku jastrzębiego przekazu z ECB zapowiadającego szybsze rozpoczęcie podwyżek stóp w Eurolandzie należy być przygotowanym na odwrotną reakcję rynku walutowego (punkty oporu EUR/USD: 1,1820, EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6500). Wśród pozostałych wydarzeń ekonomicznych zaplanowanych na dziś ważne będą informacje z amerykańskiego rynku nieruchomości (liczba pozwoleń i rozpoczętych budów domów w październiku).
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Evans i Johnson przesunęli rynek w stronę euro. Max. EUR/PLN 4,2513, Min. USD/PLN 3,5794.

(czwartek, 16-11, 8:00)

Za nami
W środę kurs EUR/USD po raz pierwszy od 3 tygodni zameldował się powyżej granicy 1,1800 (max. 1,1861 o g. 14:20). Koronnym argumentem za kontynuacją wyprzedaży dolara stał się wczorajszy spadek rentowności dziesięcioletnich obligacji amerykańskich (o -4,90 pb do 2,3260%) oraz zmniejszenie jej różnicy w stosunku do dochodowości papierów dwuletnich do rekordowego poziomu 0,634%, najniższego od 10 lat. Przyczyną topnienia oprocentowania długoterminowych obligacji USA była m.in. wczorajsza wypowiedź prezesa oddziału FED z Chicago Charlesa Evansa (z prawem głosu w FOMC do końca tego roku), który na konferencji w Londynie przyznał, że FED zupełnie nie rozumie dlaczego nie działa model Philipsa (jedno z głównych narzędzi polityki monetarnej, opisujące zależność między stopą bezrobocia i inflacją). Od początku roku w USA inflacja bazowa spadła z 1,8% do 1,3% r/r, podczas gdy bezrobocie osiągnęło rekordowo niski poziom 4%. Kolejnym powodem do zakupu bezpiecznych aktywów amerykańskich stała się postawa republikańskiego senatora Rona Johnsona, który jako pierwszy oficjalnie oświadczył, że nie poprze reformy podatkowej Trumpa (preferującej jego zdaniem duże korporacje od mniejszych firm). Decyzja Johnsona ma olbrzymie znaczenie dla Republikanów, gdyż ich przewaga nad Demokratami w senacie USA to zaledwie 1 głos. Poziom ryzyka w grze o zmiany w amerykańskim systemie podatkowym wzrósł, gdyż wg. najnowszych sondaży 52% Amerykanów źle ocenia propozycje Administracji Trumpa, a zdaniem 61% nowa ustawa faworyzuje najbogatszych. Na wartość zielonej waluty niekorzystnie oddziaływał również rosnący w siłę jen (USD/JPY min. 112,48 o g. 14:30). Japońska waluta zyskiwała z powodu wzrostu globalnego ryzyka inwestycyjnego (podążając w ślad za rosnącymi cenami amerykańskich obligacji), ale była także beneficjentem wyższego od prognoz wyniku PKB Japonii w III kw. (1,4% vs. 1,3%). Statystyki pokazują, że miniony kwartał był siódmym z rzędu kiedy gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni urosła. Jest to najdłuższa taka seria od 2001 roku. Przesilenie na rynku USD nastąpiło po południu dzięki lepszym od prognoz wynikom amerykańskiej inflacji bazowej CPI (1,8% vs. oczekiwane 1,7%). Zwiększyło to rynkową wycenę grudniowej podwyżki stóp FED do 96,7%. Na plus zaskoczyły także październikowe dane nt. sprzedaży detalicznej za Atlantykiem (0,2% vs. prognoza 0%). Pozytywny odbiór tych publikacji zakłóciła niższa wartość indeksu NY Empire State (19,4 pkt wobec oczekiwanych 25,1 pkt), który obrazuje koniunkturę gospodarczą w całym stanie Nowy Jork. Ostatecznie po korekcie spowodowanej realizacją zysków na zamknięciu rynku walutowego w Nowym Jorku (o g. 22:00) kurs EUR/USD wyniósł 1,1792. Największym przegranym w koszyku G10 był wczoraj australijski dolar (USD/AUD: +0,58%), któremu zaszkodził spadek dynamiki wzrostu płac w Australii i przecena na rynkach metali przemysłowych. Dynamiczna sesja na rynkach bazowych dyktowała warunki gry dla walut EM. Taniejący w pierwszej części dnia dolar stworzył okazje importerom do zakupów zielonej waluty najtaniej od 25 października tj. po 3,5794 PLN (o g. 12:00), gdyż na rynku EUR/PLN inwestorzy zarzucili kotwicę w przedziale 4,2403 – 4,2513.
Przed nami
W centrum uwagi inwestorów znajdą się dziś nowe informacje ekonomiczne makro z Eurolandu oraz ze Stanów Zjednoczonych, a także amerykańska polityka. Już o godzinie 11:00 poznamy wynik inflacji HICP w strefie euro. Uśredniona prognoza analityków zakłada jej spadek z 1,5% do 1,4% w skali roku co może zachęcać inwestorów do realizacji zysków w euro (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1700). Popołudniu zainteresowanie inwestorów przeniesie się za Atlantyk. O godzinie 15:15 poznamy najnowsze dane nt. amerykańskiej produkcji przemysłowej. Mimo najwyższej wagi tej publikacji jej wpływ na rynek USD może być jednak ograniczony ze względu na oczekiwanie na informacje z Waszyngtonu. W Izbie Reprezentantów planowane jest głosowanie nad projektem ustawy, który w przeciwieństwie do wersji senackiej zakłada natychmiastowe obniżenie stawki podatku dla amerykańskich firm z 35% do 20%. Brak pozytywnych wiadomości z Kapitolu może wywołać nową falę przeceny dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,1860). Najbardziej optymistycznym scenariuszem dla złotego byłyby negatywne wiadomości zarówno dla euro, jak i dolara (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700). Odwrotna kombinacja lub dalszy wzrost awersji do ryzyka będą przemawiać za sprzedażą polskiej waluty (punkty oporu EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6500).
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Przyspieszająca gospodarka niemiecka nakręca popyt na euro. Max. EUR/PLN 4,2510, Min. USD/PLN 3,5933.

(środa, 15-11, 8:00)

Za nami
Wtorkowa sesja należała do wspólnej waluty. Nowych argumentów do zakupów euro dostarczyła wczoraj gospodarka Niemiec, która w III kwartale br. rozwijała się najszybciej od 6 lat (2,3% vs. prognoza 2,2%). Znakomite opinie i nastroje niemieckich przedsiębiorców dotyczące rozwoju sytuacji gospodarczej u naszych zachodnich sąsiadów potwierdził także wysoki wynik indeksu Instytutu ZEW (18,7 pkt.). Obok danych z Niemiec na plus zaskoczyły również kwartalne wyniki PKB Francji, Włoch oraz całej strefy euro (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). W reakcji na optymistyczne wiadomości z Eurolandu kurs EUR/USD wystrzelił do najwyższego poziomu od 26 października br. (max. 1,1817 dziś o g. 8:15). Wspólna waluta odnosiła sukcesy także na innych frontach G10, zyskując m.in. wobec funta (EUR/GBP max. 0,8980 dziś o o g. 3:00) i jena (EUR/JPY max.: 133,89 o g. 23:30). Skalę umocnienia euro potęgowała narastająca niechęć do dolara, któremu ciąży niepewność ws. ostatecznego kształtu amerykańskiej reformy podatkowej. Straty zielonej waluty zamortyzował jednak zaskakująco wysoki wynik amerykańskiej inflacji cen producentów w listopadzie (0,4% m/m vs. prognoza 0,1% m/m). Podobny efekt miała zniżkująca ropa (Brent: -1,46% do 62,21 USD/bbl; Crude: -1,83%% do 55,70 USD/bbl). Impulsem do wczorajszej przeceny czarnego złota stała się niespodziewana rewizja prognozy przez paryską agencję IEA (powiązaną z OPEC), która spodziewa się zmniejszenia popytu na ten surowiec z powodu łagodnej zimy. Z tą informacją kontrastowała prognoza administracji USA, która przewiduje, że w grudniu (tj. już dwunasty miesiąc z rzędu) wzrośnie wydobycie amerykańskiej ropy z łupków. Pokłosiem przypływu naftowego pesymizmu był spadek notowań walut skorelowanych z cenami paliw takich jak rosyjski rubel (USD/RUB: +1,18%). Złoty podążał za głównym nurtem wydarzeń, tracąc wobec drożejącego globalnie euro (EUR/PLN max. 4,2510 o g. 21:00) oraz zyskując wobec osłabionego dolara (USD/PLN min. 3,5933 dziś o g. 8:20). Pozycji polskiej waluty broniły pozytywne sygnały z krajowej gospodarki. GUS poinformował wczoraj, że wstępny wynik PKB w trzecim kwartale wyniósł 4,7% r/r (wobec oczekiwanych 4,5% r/r), co daje najlepszy rezultat od 2011 roku. Dobrze poinformowani importerzy zaraz po publikacji tych danych zdążyli jeszcze kupić euro po 4,2275 (o g. 10:00). Sytuacji w koszyku głównych walut nie zmieniła wczorajsza konferencja we Frankfurcie z udziałem prezesów FED (Janet Yellen), ECB (Mario Draghi), BoJ (Haruhiko Kuroda) i BoE (Mark Carney), którzy skupili się na temacie przejrzystości polityki monetarnej.
Przed nami
W dniu dzisiejszym tematem wiodącym na rynkach globalnych będą informacje z gospodarki amerykańskiej dotyczące inflacji cen konsumpcyjnych oraz sprzedaży detalicznej (o g. 14:30). Wyniki gorsze od prognoz mogą zmniejszyć wysokie oczekiwania inwestorów ws. utrzymania szybkiej ścieżki podwyżek stóp FED w przyszłym roku, osłabiając przy tym jeszcze bardziej pozycję dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,1820). Realizacja takiego scenariusza będzie pozytywnie oddziaływać na wartość walut rynków wschodzących (EM), w tym na złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5900). Jeśli jednak dane zza oceanu okażą się lepsze od prognoz zielona waluta może odzyskać równowagę i w nieco większym spokoju oczekiwać na rozstrzygnięcia amerykańskiego Kongresu ws. reformy podatkowej (punkt wsparcia: EUR/USD 1,1700). W tym scenariuszu domykanie krótkich pozycji dolarowych może zwiększyć podaż walut EM i złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6500)
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Rosnąca niepewność przed ważnymi wydarzeniami ekonomicznymi studzi apetyt na złotego. Max. EUR/PLN 4,2400, USD/PLN 3,6409.

(wtorek, 14-11, 8:00)

Za nami
Niedawna podwyżka oprocentowania funta nie uchroniła go wczoraj przed poważnymi stratami wobec dolara i pozostałych walut G10, po tym jak gazeta The Sunday Times ujawniła, że czterdziestu parlamentarzystów z Partii Konserwatywnej poparło wniosek o wotum nieufności dla premier Theresy May. Oznacza to, że tyko ośmiu głosów zabrakło by uruchomić wewnętrzną procedurę wyboru nowego lidera Konserwatystów. Źródłem sporów wśród Torysów są przede wszystkim niedawny słaby wynik jej ugrupowania w wyborach parlamentarnych i poszukiwanie przez premier May kompromisu w rozmowach ws. Brexitu, co jest odczytywane przez jej przeciwników jako oznaka politycznej słabości. Perspektywa dalszych zawirowań na brytyjskiej scenie politycznej i coraz bardziej niepewny wynik negocjacji z Brukselą spowodowały załamanie kursu GBP/USD, który w poniedziałek spadł do najniższego poziomu od ponad tygodnia (min. 1,3062, o g. 10:00). Obok słabości funta na korzyść dolara przemawiała także oczekiwana kontynuacja dobrych danych makro zza Atlantyku. Konsekwencją tej poprawy nastrojów wokół zielonej waluty był także wzrost jej wartości w stosunku do euro (min. EUR/USD: 1,1637 o g. 9:00). Zmiana ta okazała się jednak przejściowa, gdyż wraz z rozpoczęciem amerykańskiej sesji powróciły negatywne emocje związane z obawami o los reformy podatkowej Trumpa. Sceptycyzm inwestorów w tej sprawie wynika z niespójnych działań Republikanów w obu izbach Kongresu. W ubiegłym tygodniu w Senacie USA uzgodniono odroczenie o rok zmian korzystnych dla firm. Natomiast w najbliższy czwartek w Izbie Reprezentantów planowane jest głosowanie nad projektem ustawy, który w przeciwieństwie do wersji senackiej zakłada natychmiastowe wdrożenie rewolucyjnej 20% stawki podatku dla amerykańskich przedsiębiorstw. Powracająca niepewność co do wyniku prac legislacyjnych za oceanem znów zepchnęła dolara do defensywy (max. EUR/USD: 1,1696 dziś o g. 8:30), zwiększając przy okazji globalne ryzyko inwestycyjne. Taki rozwój wypadków nie sprzyjał walutom EM i złotemu, tym bardziej, że po zeszłotygodniowych wzrostach pauzował rynek ropy (zrównoważony informacją o zaskakującym wzroście liczby czynnych odwiertów w USA oraz szacunkami wzrostu amerykańskiej produkcji czarnego złota w przyszłym roku powyżej magicznego pułapu 10 mln baryłek dziennie). Polskiej walucie nie pomogły ani potwierdzony przez GUS spadek dynamiki inflacji CPI w październiku, ani kolejna wzrostowa rewizja prognozy polskiego PKB ogłoszona tym razem przez bank JP Morgan. W rezultacie kurs EUR/PLN wzrósł maksymalnie do poziomu 4,2400 (o g. 19:40), a rynek USD/PLN pozostał w przedziale od 3,6181 do 3,6409.
Przed nami
Dzisiejsza poranna publikacja niższych od oczekiwań danych nt. produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej z Chin nie nastraja inwestorów do podejmowania ryzyka. Mogą to zmienić kolejne informacje ekonomiczne z różnych części świata, które poznamy jeszcze dziś. Wśród nich znajdą się m.in. wyniki inflacji z Wielkiej Brytanii (CPI/PPI o g. 10:30) oraz z USA (PPI o g. 14:30). Uczestnicy rynków finansowych czekają także na niemiecki indeks ZEW oraz na produkcję przemysłową w Eurolandzie (o g. 11:00). Nie jest wykluczone, że ton dzisiejszej sesji nadadzą bankierzy centralni, gdyż kalendarz jest wręcz naszpikowany ich wystąpieniami. O godzinie 11:00 na konferencji we Frankfurcie w jednym panelu zasiądą prezesi FED (Janet Yellen), ECB (Mario Draghi), BoJ (Haruhiko Kuroda) i BoE (Mark Carney). Oprócz nich będą się także wypowiadać: członkowie zarządu ECB (Danièle Nouy, Sabine Lautenschläger, Benoit Coeuré) oraz politycy FED (prezes oddziału z St. Louis James Bullard i prezes oddziału z Atlanty Raphael Bostic). Optymistyczne wiadomości nt. gospodarki Eurolandu będą wspierać euro (punkt oporu EUR/USD: 1,1700), natomiast pozytywne informacje dotyczące perspektyw gospodarczych USA zmniejszą presję na dolara przed zbliżającym się rozstrzygnięciem losów reformy podatkowej Trumpa (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1600). Poza informacjami ze świata kierunek dla rynku PLN dodatkowo wyznaczą nowe dane z Polski dot. PKB w III kw. oraz inflacji bazowej. Wzrost globalnego apetytu na ryzyko i korzystne informacje makro z krajowego podwórka poprawią pozycję polskiej waluty (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,6100) i vice versa (punkty oporu EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,6600).
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak jedności Republikanów zachęca złotego. Min. EUR/PLN 4,2252, USD/PLN 3,6179.

(poniedziałek, 13-11, 8:00)

Za nami
Według statystyk dolar ma za sobą najgorszy tydzień od miesiąca. Na przestrzeni ostatnich pięciu dni indeks mierzący wartość amerykańskiej waluty wobec koszyka jej sześciu największych rywali (euro, jena, funta, dolara kanadyjskiego, korony szwedzkiej oraz franka szwajcarskiego) spadł o 0,6%. W tym czasie kurs EUR/USD wzrósł o 0,85%, zaś rynek USD/JPY obniżył się o 0,5%. W ostatnich dniach najbardziej destrukcyjnym czynnikiem dla zielonej waluty były narastające obawy przed odroczeniem terminu obniżenia podatku dla amerykańskich firm z 35% do 20% proponowanego przez Biały Dom. Brak jednomyślności w tej sprawie w obozie Republikanów, obnażył Senat Stanów Zjednoczonych, który w czwartek przedstawił swoją wersję ustawy podatkowej znacznie odbiegającej od wersji wypracowanej w Izbie Reprezentantów. Tu warto przypomnieć, że w obu izbach Kongresu partia Trumpa ma przewagę nad Demokratami. Według koncepcji przyjętej przez większość senatorów zmniejszenie podatku dla przedsiębiorstw nie nastąpiłoby (jak chce administracja) od przyszłego roku lecz dopiero od roku 2019. Zdaniem analityków banku Morgan Stanley opóźnienie tego procesu może spowodować znaczne obniżenie wydatków na cele inwestycyjne w USA w okresie przejściowym. W tej sytuacji inwestorzy na niekorzyść dolara zinterpretowali także, wciąż wysoki ale niższy od prognoz, wynik indeksu Uniwersytetu Michigan (97,8 pkt. vs. oczekiwane 101 pkt.), opisującego nastroje konsumentów za oceanem. W efekcie na zamknięciu rynku walutowego w Nowym Jorku (o g. 22:00) kurs EUR/USD wyniósł 1,1665. Słabość amerykańskiej waluty wykorzystał funt, który w piątek brylował w koszyku G-10 (EUR/GBP min. 0,8812 o g. 14:40, GBP/PLN max. 4,8007 o g. 14:40). Motorem napędowym szterlinga był dobry wynik brytyjskiej produkcji przemysłowej, która we wrześniu rosła w najszybszym tempie od 7 miesięcy (2,5% vs. prognoza 1,9%). Pesymistyczne nastawienie inwestorów do dolara podtrzymało ich apetyt na aktywa rynków wschodzących (EM). Zainteresowaniem cieszył się również złoty. W kulminacyjnym punkcie piątkowej fali umocnienia polskiej waluty kurs EUR/PLN osiągnął najniżej wartość 4,2252 (o g. 18:30), a rynek USD/PLN spadł do minimalnego poziomu 3,6179 (o g. 16:30). Na przeciwnym biegunie wśród walut EM znalazł się południowoafrykański rand (USD/ZAR:+ 0,83%), któremu szkodziły spekulacje nt. możliwego obniżenia ratingu RPA przez agencję S&P i Moody’s.
Przed nami
Nowy tydzień zapowiada się bardzo interesująco ze względu na dużą ilość publikowanych ważnych danych makroekonomicznych. Już dziś poznamy najnowszy wynik wskaźnika inflacji cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce (o g. 14:00). Analitycy spodziewają się spadku dynamiki wzrostu cen w październiku w stosunku do poprzedniego miesiąca (2,1 % wobec 2,2% we wrześniu). Jeśli się ta informacja potwierdzi, może to niekorzystnie oddziaływać na notowania złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,6600). Z kolei publikacja wyższa od prognoz może dostarczyć inwestorom kolejnego impulsu do zakupów polskiej waluty (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,6100). Zanim GUS ogłosi wyniki naszego CPI warto śledzić dzisiejsze wystąpienie wiceprezesa ECB Vitora Constancio (o g. 14:00), które będzie rozgrzewką dla graczy z rynków G10 przed innymi arcyciekawymi wydarzeniami zaplanowanymi w tym tygodniu. W najbliższych dniach największą uwagę inwestorów będą przyciągać: panel dyskusyjny z udziałem bankierów centralnych ECB, FED, BoJ i BoE (wtorek) oraz publikacje PKB Eurolandu za III kw., wskaźnika PPI z USA (jutro), amerykańskiej inflacji cen konsumentów (środa), inflacji HICP w strefie euro oraz produkcji przemysłowej w USA (czwartek). Optymistyczne sygnały z gospodarki europejskiej lub amerykańskiej będą premiować odpowiednio euro (punkt oporu EUR/USD: 1,1690) oraz dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1600). Pod kątem złotego najbardziej optymistycznym scenariuszem byłyby słabsze wyniki zarówno z EZ, jak i USA. Jutro dodatkowym wsparciem dla polskiej waluty może się okazać spodziewany wysoki wynik wzrostu gospodarczego w naszym kraju w III kwartale (4,5%).
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.