Fiasko rozmów koalicyjnych w Niemczech podcina skrzydła złotemu. Max. EUR/PLN 4,2390, USD/PLN 3,6115.

(poniedziałek, 20-11, 8:00)

Za nami
Ubiegły tydzień zakończył się niepomyślnie dla dolara. Jedną z głównych przyczyn spadku wartości zielonej waluty były nowe doniesienia „The Wall Street Journal” ws. śledztwa dotyczącego domniemanej rosyjskiej ingerencji w wynik ostatnich wyborów prezydenckich w USA. Według gazety specjalny prokurator Robert Mueller wezwał osoby zaangażowane w kampanię prezydencką Donalda Trumpa do złożenia wyjaśnień. Przeciwko dolarowi przemawiała także niepewność związana z dalszym losem amerykańskiej reformy podatkowej. Po tym jak w czwartek Izba Reprezentantów uchwaliła swoją wersje tej ustawy, ta trafiła do Senatu. Analitycy obawiają się, że różnice między projektami zmian podatkowych obu izb Kongresu są zbyt duże by udało się znaleźć dla nich kompromisowy wspólny mianownik. Reakcją na te niepokojące informacje i opinie był m.in. wzrost cen i spadek rentowności amerykańskich obligacji (np. dziesięcioletnich: o 3 pb do 2,3450%). Ponadto wszystkie główne indeksy na Wall Street zamknęły się na minusie (DJI:-0,43% do 23358,24 pkt; S&P500:-0,26% do 2578,85 pkt; NASDAQ:-0,15% do 6782,79 pkt), a kurs USD/JPY osiągnął najniższą wartość od miesiąca (tj. 111,88 dziś o g. 0:30). Antydolarowy kierunek obrał również rynek EUR/USD (max. 1,1813 o g. 12:00). Jednak tu popyt na wspólną walutę tłumiła gołębia wypowiedź prezesa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi'ego. Jego zdaniem niedawne przedłużenie przez Bank europejskiego programu skupu aktywów (QE) powoduje automatycznie odroczenie podwyżek stóp procentowych w strefie euro. Podobny skutek miały wiadomości z niemieckiej sceny politycznej, gdzie Partie: CDU (kierowana przez Angelę Merkel), FDP oraz Zieloni nie mogą dojść do porozumienia ws. utworzenia nowego rządu koalicyjnego. Równocześnie straty dolara ograniczyły dobre wyniki amerykańskiego rynku nieruchomości, a w szczególności najwyższa od roku ilość rozpoczętych budów domów w październiku (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Wsparciem dla zielonej waluty była także wzrostowa rewizja prognozy PKB USA w IV kwartale (z 3,2% do 3,8%) dokonana przez oddział FED z Nowego Jorku. Obok wiadomości z USA sytuację na rynkach wschodzących determinowały w piątek pozytywne sygnały z rynku naftowego (Brent: +2,18% do 62,72 USD/bbl; Crude: +2,33% do 56,55 USD/bbl). Ceny ropy windowały amerykańskie ryzyko polityczne oraz rosnące oczekiwania ws. kolejnego przedłużenia porozumienia największych producentów ropy ws. redukcji wydobycia w trakcie najbliższego spotkania OPEC (30 XI). Spadek atrakcyjności inwestycyjnej dolara na świecie w połączeniu z przypływem naftowego optymizmu stanowiły korzystną kombinację dla walut EM. Pozycję złotego dodatkowo poprawiły dobre dane makro z naszego podwórka dotyczące dynamiki wzrostu wynagrodzeń, która w październiku była najwyższa od stycznia 2012 roku (7,4% vs. prognoza 6,6%). Pod wpływem tych czynników kurs EUR/PLN spadł do poziomu 4,2301 (dziś o g. 6:20). W podobnym kierunku podążał rynek USD/PLN, który w najniższym punkcie piątkowej sesji osiągnął wartość 3,5856 (o g. 19:00). Najnowsze doniesienia nt. fiaska rozmów koalicyjnych w Niemczech i obawy jego przed negatywnymi konsekwencjami gospodarczymi podcięły dziś rano skrzydła złotemu. Kurs EUR/PLN zbliżył się do granicy 4,2400, a rynek USD/PLN wzrósł do max. 3,6115 (o g. 7:40).
Przed nami
Dziś na rynku PLN przysłowiowym gwoździem programu będą październikowe wyniki polskiej sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej (o g. 14:00). Dane lepsze od prognoz będą argumentem za zakupem złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700) i vice versa (punkty oporu EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6500). Na rynkach globalnych początek tygodnia zapowiada się spokojnie. Co prawda swoje wystąpienie ma dziś zaplanowane prezes ECB Mario Draghi jednak ze względu na ugruntowane i znane poglądy tego polityka nie należy przeceniać wpływu jego kolejnej ostrożnej wypowiedzi na przebieg sesji. Stąd najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada konsolidację kursu EUR/USD w przedziale wyznaczonym przez najbliższe bariery techniczne: wsparcie: 1,1720, opór: 1,1825. Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym całego tygodnia będzie publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia FED. Warto pamiętać, że w związku z krótszym tygodniem pracy w Stanach Zjednoczonych (w czwartek Święto Dziękczynienia, a w piątek skrócony dzień pracy) istnieje duże prawdopodobieństwo domykania pozycji przez graczy zza oceanu. W ostatnich dniach inwestorzy amerykańscy w większości pozbywali się dolara.
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.




Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.