Niemiecki pat polityczny rzuca cień na polskie wyniki makro i notowania złotego.

(wtorek, 21-11, 8:00)

Za nami
W poniedziałek na pierwszych stronach wszystkich serwisów ekonomicznych dominowała niemiecka polityka. Przyczyną takiego zainteresowania mediów sytuacją w Niemczech było zerwanie rozmów ws. utworzenia nowego rządu koalicyjnego. Warto przypomnieć, że w ostatnich wyborach do Bundestagu partia CDU/CSU kierowana przez Angelę Merkel zanotowała najniższy od 1949 r. wynik wyborczy, co zmusiło ją do trójstronnych negocjacji w celu budowy większej niż dotąd koalicji. Rozmowy trwały pomiędzy CDU/CSU, Zielonymi a Wolną Partią Demokratyczną (FDP). To właśnie lider tego ostatniego ugrupowania Christian Lindner w niedzielę przed północą wyszedł do dziennikarzy i oświadczył, że nie będzie już dłużej negocjować z powodu zbyt dużych różnic programowych. Z kolei Merkel poinformowała, że spotka się w tej sprawie z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem. Jednym z najważniejszych uprawnień, którymi dysponuje prezydent jest możliwość rozpisania przedterminowych wyborów. Zdaniem analityków banku UBS realizacja takiego scenariusza jest teraz najbardziej prawdopodobna. Potwierdziła to także sama Merkel, która wieczorem oświadczyła, że przedterminowe wybory są lepszym rozwiązaniem od rządu mniejszościowego. Perspektywa nowych wyborów niemieckich budzi obawy inwestorów ze względu na niedawny sukces wyborczy anty-imigranckiej Alternatywy dla Niemiec (AfD), która wg. politologów mogłaby w tej sytuacji jeszcze poprawić swój wrześniowy rezultat (tj. 13%). Niepewność polityczna w największej gospodarce strefy euro uderzyła w notowania wspólnej waluty. W apogeum przeceny euro jego wartość w stosunku do dolara spadła do 1,1722 (o g. 0:30). Ten trend wspierał doskonały wynik wskaźnika wyprzedającego Conference Board (1,2% vs. prognoza 0,6%), który sygnalizuje dalszą poprawę koniunktury w gospodarce amerykańskiej. Zyski zielonej waluty ograniczyła informacja o opuszczeniu przez Janet Yellen Banku Rezerwy Federalnej wraz z końcem jej prezesury (tj. 3 lutego 2018 r.), choć jej kadencja w zarządzie FED wygasa dopiero w 2024 roku. Najbardziej oczekiwanym wydarzeniem dnia na rynku PLN były polskie wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w październiku. Sprzedaż detaliczna okazała się tylko nieznacznie niższa od prognoz (8% vs. 8,1%) ale za to informacja o najwyższej od ponad 7 lat dynamice wzrostu produkcji przemysłowej przebiła najśmielsze szacunki analityków (12,3% vs. 10,4%). Optymistyczne sygnały makro z krajowego podwórka spowodowały wzrost apetytu na złotego, który stał się w tym czasie najsilniejszą walutą z regionu Europy Środkowo-Wschodniej (min.: EUR/PLN: 4,2262 o g. 17:10, USD/PLN: 3,5870 o g. 9:40). Ten stan nie trwał jednak długo, gdyż dobre wiadomości z polskiej gospodarki zostały zepchnięte na dalszy plan przez niemieckie ryzyko polityczne oraz rosnącą nerwowość na rynku naftowym, gdzie trwają spekulacje ws. wyniku spotkania OPEC (30 XI) i losów porozumienia Kartelu z Rosją ws. ograniczenia produkcji. Ostatecznie rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się o g. 22:00 na poziomie EUR/PLN 4,2296 (-0,19% od 8:00), USD/PLN 3,6058 (-0,15% od 8:00), EUR/USD 1,1729 (-0,06% od 8:00).
Przed nami
Obok niemieckiej polityki na pierwszym planie pozostaje amerykańska reforma podatkowa. Po czwartkowym głosowaniu w Izbie Reprezentantów inwestorzy oczekują teraz na decyzję senatu. Choć Republikańscy senatorowie od kilku tygodni sygnalizują odmienne stanowisko w wielu kwestiach podatkowych w stosunku do innych kolegów ze swojej partii, sekretarz skarbu Steven Mnuchin oczekuje, że nowa ustawa trafi na biurko prezydenta jeszcze w tym roku. Mimo aktualnego prymatu polityki na rynkach finansowych nie można zapominać o nowych publikacjach danych makro. Dziś zgodnie z kalendarzem ekonomicznym poznamy październikowy wynik sprzedaży domów na rynku wtórnym w Stanach Zjednoczonych (o g. 16:00). Dobre dane z największej gospodarki świata w połączeniu z napiętą sytuacją w polityczną w Niemczech mogą dać nowy impuls do zakupu dolara za euro (punkt wsparcia EUR/USD 1,1720) oraz za waluty regionu CEE (punkty oporu EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6200). Z kolei kombinacja słabych wyników zza oceanu oraz pozytywnych sygnałów z niemieckiej sceny politycznej będzie przyciągać kapitał do Europy (punkt oporu EUR/USD: 1,1825, punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2200, USD/PLN: 3,5700).
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.