Wzrost globalnego apetytu na ryzyko i ostrożne nastawienie do dolara premiują złotego. Min. EUR/PLN 4,2133, USD/PLN 3,5793.

(środa, 22-11, 8:00)

Za nami
Po najgorszym od miesiąca dniu dla wspólnej waluty, wtorek przyniósł stabilizację jej notowań. Choć po zerwaniu rozmów koalicyjnych na niemieckiej scenie politycznej wciąż panowała duża niepewność, więcej optymizmu zaszczepił inwestorom przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schaeuble. Ten wpływowy polityk oświadczył wczoraj, że partie w Niemczech muszą być bardziej otwarte na kompromisy i brać odpowiedzialność za budowę nowego rządu koalicyjnego. Jego zdaniem świat potrzebuje Berlina jako rzetelnego i solidnego sojusznika. Z politycznego szoku szybko otrząsnęły się europejskie giełdy (DAX: +0,83% do 13167,54 pkt; CAC40: +0,48% do 5366,15 pkt; FTSE100: +0,30% do 7411,34 pkt). Do inwestowania na Starym Kontynencie nadal zachęcały ostatnie znakomite wyniki europejskiej gospodarki (m.in. najwyższy od 6 lat wzrost gospodarczy w Niemczech oraz rekordowa aktywność w przemyśle Eurolandu). Na rynku EUR/USD pretekstem do realizacji zysków były także najnowsze wydarzenia za oceanem, gdzie ryzyko inwestycyjne wzrosło po poniedziałkowej rezygnacji Janet Yellen z zasiadania w zarządzie Banku Rezerwy Federalnej (wraz z końcem jej prezesury w II 2018 roku). Niepewność ws. amerykańskiej polityki pieniężnej potęguje oczekiwanie na dzisiejszą publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC. Obok tych czynników na wartość dolara negatywnie oddziaływało wypłaszczenie krzywej dochodowości amerykańskich papierów skarbowych. Różnica pomiędzy rentownością obligacji dwuletnich i dziesięcioletnich spadła wczoraj do najniższego poziomu od 10 lat, odzwierciedlając spadek długoterminowych oczekiwań inflacyjnych w USA. W rezultacie kurs EUR/USD dryfował w górę osiągając na zamknięciu rynku hurtowego w Nowym Jorku (o g. 22:00) poziom 1,1739. Straty zielonej waluty ograniczyła wyższa od oczekiwań liczba sprzedanych domów na rynku wtórnym w USA (5,48 mln vs. 5,43 mln). Najbardziej rozchwytywaną walutą w koszyku G10 był wczoraj australijski dolar (AUD/USD:+0,38%), który zyskał na atrakcyjności dzięki publikacji jastrzębiego protokołu z ostatniego posiedzenia Banku Rezerwy Australii (RBA). Dobrze sobie radził także (EUR/GBP min. 0,8842 o g. 15:00, GBP/PLN max. 4,7818 o g. 14:00). Wsparciem dla szterlinga okazał się raport Konfederacji Brytyjskiego Przemysłu (CBI), który ujawnił rekordowy wzrost zamówień w październiku (największy ich wzrost od 1988 roku). Optymistyczne nastroje na europejskich giełdach oraz ostrożne nastawienie do dolara zwiększyły atrakcyjność walut rynków wschodzących, w tym złotego. Tej okazji nie zaprzepaścili nasi importerzy, którzy w najkorzystniejszym momencie kupowali euro po 4,2133 (dziś o g. 9:12) tj. najtaniej od 23 października br., a dolara po 3,5793 (dziś o g. 9:12). Na przeciwnym biegunie w obozie EM znalazła się turecka lira (USD/TRY: +0,88%, max. 3,9788 tj. najwyżej w historii) znokautowana przez prezydenta Recepa Erdoğana, który wypowiedział się podwyżkom stóp procentowych nad Bosforem.
Przed nami
Dziś czeka nas lawina samych informacji ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. Kumulacja tak wielu ważnych publikacji w jednym dniu wynika z krótszego tygodnia pracy za oceanem (jutro Święto Dziękczynienia, a w piątek skrócony dzień roboczy). W dniu dzisiejszym poznamy m.in. dane dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku, cotygodniową liczbę osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych, finalny wynik indeksu Uniwersytetu Michigan (opisującego nastroje konsumentów za oceanem) oraz informację o zmianie zapasów paliw. Przysłowiową wisienką na torcie będzie publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Banku Rezerwy Federalnej (o g. 20:00). W trakcie listopadowego spotkania Bank utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie oraz zwrócił uwagę na silny wzrost gospodarczy i dobrą sytuację na rynku pracy. Z uwagi na wysoką wycenę rynkową grudniowej podwyżki stóp FED (aktualnie 91,5% szans) inwestorzy będą doszukiwać się w dokumencie wskazówek ws. ścieżki podwyżek stóp funduszy federalnych w przyszłym roku roku. Kombinacja dobrych danych oraz jastrzębiego tonu protokołu będzie przemawiać za droższym dolarem (punkt wsparcia EUR/USD 1,1710) oraz tańszym złotym (punkty oporu EUR/PLN: 4,2500, USD/PLN: 3,6200). Słabe wyniki oraz ostrożne sygnały z FED przyniosą odwrotny skutek (punkt oporu EUR/USD: 1,1780, punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2150, USD/PLN: 3,5700). Pod kątem funta należy śledzić prezentację brytyjskiego budżetu przez ministra finansów Philipa Hammonda. Warto przypomnieć że Hammond to zwolennik tzw. miękkiego Brexitu". Jego zdaniem opuszczenie UE uderzy w brytyjską gospodarkę. Stąd optymistyczny ton wystąpienia tego polityka będzie premiował szterlinga i vice versa.
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ...

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.