PLN i EM korzystają na odbiciu cen ropy. Zwycięstwo Macrona we francuskiej debacie prezydenckiej wspiera wzrost wartości euro.

(wtorek, 21-03, 8:00)
Za nami
Poniedziałkowa sesja rozgrywała się w cieniu licznych wystąpień przedstawicieli Banku Rezerwy Federalnej oraz pierwszej debaty kandydatów na prezydenta Francji. W dniu wczorajszym poznaliśmy najnowsze opinie 3 z 10 członków FED (Kashkari'ego, Harkera oraz Evansa) posiadających prawo głosu ws. kształtu amerykańskiej polityki pieniężnej do końca 2017 roku. Najwięcej emocji wzbudził Charles Evans (prezes FED w Chicago), który powiedział, że spodziewa się jeszcze dwóch podwyżek stóp procentowych w tym roku. Tym samym wzmocnił obawy inwestorów, że Rezerwa Federalna nie przyśpieszy tempa zacieśniania swojej polityki monetarnej. Indeks mierzący zmianę wartości dolara wobec koszyka sześciu najpopularniejszych walut globalnych spadł dziś w nocy do najniższego poziomu od 7 lutego (tj. 100,02). Zielonej walucie nie pomógł również wynik francuskiej debaty prezydenckiej, w której udział wzięli: przedstawiciel republikańskiej prawicy Francois Fillon, socjalista Benoit Hamon, liderka skrajnej prawicy Marine Le Pen, przywódca skrajnej lewicy Jean-Luc Melenchon i socjaldemokrata Emmanuel Macron. Większość komentatorów relacjonujących blisko trzy i pół godzinną debatę wskazało na wygraną Macrona. Odpowiedzią rynku walutowego na te wydarzenia był wzrost kursu EUR/USD do max. 1,0788 (dziś o g. 8:10). W defensywie znalazł się wczoraj funt (min.: GBP/USD 1,2335 o g. 17:00, GBP/PLN 4,8974 o g. 19:00), który tracił w reakcji na wypowiedź przedstawiciela brytyjskiego rządu przy UE (Tima Barrowa) o planowanym uruchomieniu procedury Brexitu w dniu 29 marca. Niepewność panującą na rynkach bazowych wykorzystały waluty EM. Impulsem, który wyzwolił trend wzrostowy na rynkach wschodzących stała się informacja o wsparciu ze strony OPEC dla planów przedłużenia porozumienia ws. redukcji wydobycia ropy na kolejne sześć miesięcy. Pod jej wpływem ceny paliw odbiły w górę (Brent: +0,04% do 51,72 USD/bbl; Crude: +0,70% do 49,01 USD/bbl). Wśród największych wygranych znalazł się wczoraj rosyjski rubel (USD/RUB: -0,62%), a po kolejnej zwyżce wartości meksykańskiego peso kurs USD/MXN dotarł do poziomu z przed wyborów prezydenckich w USA. W tych sprzyjających okolicznościach polska waluta kontynuowała ostatnie zwyżki. Złotemu pomogła także najnowsza prognoza banku Barclays. Jego analitycy podwyższyli prognozę PKB Polski na ten rok z 3% do 3,2%. Tę szansę wykorzystali nasi importerzy, którzy kupowali euro po 4,2568 (o g. 19:45, tj. najtaniej od 10 października), a dolara po 3,9588 (dziś o g. 8:10). Bez echa przeszło wystąpienie prezydenta Donalda Trumpa, który dziś w nocy zabrał głos w Louisville (w stanie Kentucky) nt. zmian w amerykańskiej opiece zdrowotnej i relacji z Rosją.
Przed nami
Zgodnie z kalendarzem ekonomicznym, dziś o g. 11:00 w Londynie głos zabiorą wiceprzewodniczący FOMC William Dudley oraz prezes Banku Anglii Mark Carney. W związku z niepewną sytuacją dolara i funta inwestorzy będą czekali na nowe wskazówki dotyczące amerykańskiej i brytyjskiej polityki pieniężnej. Jastrzębie sygnały z FED lub BoE będą premiować odpowiednio dolara (wsparcie EUR/USD: 1,0700) lub funta kosztem pozostałych walut G10 oraz rynków wschodzących (punkty oporu EUR/PLN: 4,3200, USD/PLN: 4,0150). W przypadku gołębiego wydźwięku ich wystąpień należy się liczyć z odwrotną reakcją rynku walutowego (punkt oporu EUR/USD: 1,0800; punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2550, USD/PLN: 3,9600). O losach szterlinga mogą dodatkowo zdecydować dane dotyczące brytyjskiej inflacji CPI i PPI w lutym (g. 10:30). Analitycy spodziewają się jej wzrostu w stosunku do poprzedniego miesiąca, co może dziś wesprzeć notowania funta. Na dzień dzisiejszy zaplanowane są także wystąpienia kolejnych polityków z Rezerwy Federalnej. O godzinie 17:00 poznamy opinię prezesa oddziału FED z Kansas City Esther George zaś o 23:00 swoje przemówienie wygłosi prezes FED z Cleveland Loretta Mester.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Gdzie euro i dolar się biją tam złoty korzysta. Dziś debata kandydatów na prezydenta Francji.

(poniedziałek, 20-03, 8:00)
Za nami
Koniec tygodnia upłynął na rynkach finansowych pod znakiem oczekiwania na wynik dwudniowego szczytu G20 w Baden Baden, gdzie głównym tematem dyskusji ministrów finansów oraz prezesów banków centralnych miały być zasady międzynarodowego handlu. Sprawa ta nabrała szczególnej wagi w kontekście niedawnych oskarżeń o stosowanie nieuczciwych praktyk handlowych wysuwanych przez nową administrację w Waszyngtonie wobec Niemiec. W tym czasie spadkowy trend amerykańskiej waluty był kontynuowany. Indeks dolara spadł w piątek do najniższego poziomu od pięciu tygodni (tj. 100,26) pozostając pod negatywnym wpływem ostrożnej polityki Banku Rezerwy Federalnej. Wbrew oczekiwaniom rynkowym na środowym posiedzeniu FED nie zmienił projekcji podwyżek amerykańskich stóp procentowych. Zielonej walucie zaszkodziły także dane nt. produkcji przemysłowej w USA, która w lutym okazała się niższa od prognoz (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Z kolei dobrą passę wspólnej waluty przerwały negatywne informacje z Francji. Najnowszy sondaż wskazał wzrost przewagi antyunijnej Marine Le Pen nad Emmanuelem Macron w pierwszej turze francuskich wyborów prezydenckich oraz jej malejącą stratę w drugiej turze. Ekonomiści banku UBS dają obecnie eurosceptycznej Le Pen 40% szans na zwycięstwo w wyścigu do Pałacu Elizejskiego. W oczekiwaniu na informacje z Baden Baden rynek hurtowy w Nowym Jorku zamknął się w piątek o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,0737 (-0,41% od 8:00), GBP/USD 1,2395 (+0,24 % od 8:00), USD/JPY 112,69 (-0,56% od 8:00). Globalny odwrót od dolara oraz zadyszka wspólnej waluty zwiększyły popyt na relatywnie wysoko oprocentowane waluty rynków wschodzących. W orbicie zainteresowań inwestorów znalazła się także złotówka, która powiększyła swoje zyski zarówno w stosunku do euro (EUR/PLN min. 4,2782 o g. 20:30), jak i wobec dolara (USD/PLN min. 3,9758 dziś o g. 8:20). Polskiej walucie nie zaszkodziły nawet gorsze od oczekiwań wyniki krajowej produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Zakończone w sobotę spotkanie G20 nie przyniosło wspólnego stanowiska największych potęg gospodarczych ws. przeciwstawiania się protekcjonizmowi w polityce handlowej. Zdaniem analityków brak porozumienia w tej sprawie oznacza regres w pracach tego gremium i stwarza zagrożenie dla wzrostu gospodarek opartych na eksporcie jak w przypadku Niemiec. Według agencji informacyjnych ustalenie wspólnej linii w polityce handlowej uniemożliwiło veto USA. Pierwszą reakcją inwestorów na informacje z Baden Baden było osłabienie dolara (EUR/USD max.: 1,0777 dziś o g. 8:20).
Przed nami
Pod względem publikacji nowych danych makro najbliższe dni zapowiadają się spokojnie. Natomiast zdecydowanie więcej adrenaliny mogą dostarczyć inwestorom zaplanowane w tym czasie publiczne wystąpienia przedstawicieli Rezerwy Federalnej i Europejskiego Banku Centralnego oraz prezydenta USA Donalda Trumpa. Ze względu na ostatnie doniesienia ws. możliwego zaostrzenia kursu polityki pieniężnej Eurolandu ciekawie zapowiada się dzisiejsze przemówienie prezesa Bundesbanku oraz członka zarządu ECB Jensa Weidmana (g. 17:45). Niespełna pół godziny później głos zabierze prezes oddziału FED w Chicago Charles Evans. Największe zainteresowanie wzbudza jednak wystąpienie amerykańskiego prezydenta (wtorek, g. 0:30). Mimo, że jego przemówienie będzie prawdopodobnie dotyczyło zmian w amerykańskiej opiece zdrowotnej to inwestorzy oczekują wskazówek nt. planów innych reform. Jeżeli tak się stanie i jego zapowiedzi zostaną odebrane jako prowzrostowe dla amerykańskiej gospodarki to dolar może znów powrócić do łask (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0700). Z kolei jastrzębie sygnały z ECB będą przemawiać na korzyść euro (opór: 1,0800). Realizacja tych obydwu scenariuszy może mieć negatywny wpływ dla złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3200, USD/PLN: 4,0300), natomiast ich brak będzie sprzyjać jego dalszemu umocnieniu (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2800, USD/PLN: 3,9765). Warto także pamiętać o dzisiejszej pierwszej debacie telewizyjnej kandydatów startujących w wyścigu prezydenckim we Francji (g. 21.00). Zdaniem analityków banku Morgan Stanley do czasu francuskich wyborów (I tura 23 kwietnia) potencjał umocnienia wspólnej waluty jest ograniczony. Proeuropejski wynik holenderskich wyborów tylko w nieznacznym stopniu doprowadził do zmniejszenia spreadów pomiędzy rentownościami obligacji krajów Eurolandu. W ich opinii w najbliższych tygodniach EUR/USD pozostanie w przedziale 1,0600 1,0800. W rozpoczynającym się tygodniu będą także występować publicznie liczni przedstawiciele amerykańskiej Rezerwy Federalnej, a wśród nich: prezes oddziału FED z Kansas City Esther George, prezes FED z Cleveland Loretta Mester (wt.), przewodnicząca Janet Yellen, prezes Fed z Minneapolis Neel Kashkari (czw.), prezes FED z Dallas Robert Kaplan, prezes oddziału Fed z St. Louis James Bullard (pt.). Na uwagę zasługują również niektóre nowe publikacje makro z USA: sprzedaż domów na rynku wtórnym (śr.), wnioski o zasiłek oraz sprzedaż nowych domów (czw.) oraz PMI dla przemysłu i usług (pt.). Pod kątem notowań funta warto pamiętać o wystąpieniu prezesa Banku Anglii Marka Carneya oraz nowych danych z brytyjskiej gospodarki m.in. dotyczących inflacji CPI i PPI (wt.) oraz sprzedaży detalicznej (czw.). Na ten tydzień nie zostały zaplanowane żadne publikacje ważnych informacji makro z polskiej gospodarki.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Wypowiedź sekretarza skarbu USA podbija wartość euro. Dziś spotkanie Merkel -Trump.

(piątek, 17-03, 8:00)
Za nami
Wczorajsze wydarzenia na rynku walutowym rozgrywały się wokół decyzji Banku Anglii. Co prawda BoE zgodnie z oczekiwaniami podjął decyzję o pozostawieniu bez zmian paramentów brytyjskiej polityki monetarnej ale zaskoczenie wywołał brak jednomyślności wśród osób uprawnionych do głosowania w tej sprawie (8:1). Komunikat z posiedzenia ujawnił, że za podwyżką stóp opowiedziała się Kristin Forbs. Dokument wskazał również, że część polityków z BoE sądzi, iż do podniesienia stóp może dojść w krótkim czasie. Reakcją rynku walutowego na te informacje był gwałtowny wzrost kursu GBP/USD (max. 1,2377 o g. 18:00) oraz spadek na rynku EUR/GBP (min. 0,8669 o g. 18:30). Dodatkowych argumentów za wzrostem notowań szterlinga dostarczyły doniesienia gazety Financial Times nt. odrzucenia przez szkocką Partię Konserwatywną możliwości zwołania drugiego referendum ws. niepodległości Szkocji. Podobny skutek odniosły wczorajsze słowa premier May, która zapowiedziała że będzie blokować szkocki plebiscyt do czasu opuszczenia UE przez Zjednoczone Królestwo. W tym czasie rynek EUR/USD nadal dyskontował ostrożną ścieżkę podwyżek FED oraz proeuropejski wynik wyborów parlamentarnych w Holandii (więcej na ten temat w naszym wczorajszym Alercie FX). Bez rynkowego echa przeszła nowa porcja danych makroekonomicznych zza oceanu, które w większości okazały się zgodne z oczekiwaniami (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Nowym czynnikiem przemawiającym za wzrostem wartości wspólnej waluty była wypowiedź sekretarza skarbu USA Stevena Mnuchina, który po wczorajszym spotkaniu z niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schaeuble opowiedział się za wolnym handlem opartym na uczciwych zasadach uwzględniających interesy amerykańskich pracowników. Wymiernym rezultatem jego słów był dalszy wzrost kursu EUR/USD, który dziś rano osiągnął najwyższą wartość od 5 tygodni (max. 1,0782 dziś o g. 7:30). Optymistyczne sygnały z Wielkiej Brytanii, poprawa nastrojów na scenie politycznej Starego Kontynentu wywołana sukcesem wyborczym premiera Holandii oraz decyzja Ludowego Banku Chin o podwyżce oprocentowania pożyczek dla chińskich przedsiębiorstw poprawiły pozycję walut z regionu CEE, w tym złotego. Na fali optymizmu polska waluta pokonała istotne bariery: 4,3000 na rynku EUR/PLN oraz 4,0000 na USD/PLN. W najniższym punkcie dnia kurs EUR/PLN spadł do poziomu 4,2904 (o g. 18:30), a USD/PLN do 3,9937 (o g. 19:30). Liderem wzrostów na rynku EM była wczoraj turecka lira (USD/TRY: -1,35%), która zyskała dzięki decyzji Banku Turcji (TBC) o podwyżce krótkoterminowej stopy pożyczkowej dla tureckich banków. Zdaniem analityków, ze względu na naciski prezydenta Erdogana na TBC by ten trzymał stopy procentowe na niskim poziomie, jest to podnoszenie kosztu pieniądza "tylnymi drzwiami".
Przed nami 
Radary inwestorów będą dziś nastawione na informacje z Baden-Baden (w Niemczech), gdzie rozpoczyna się dwudniowy szczyt ministrów finansów oraz prezesów banków centralnych G20. Według informacji CNBC w trakcie spotkania Niemcy będą naciskać pozostałe kraje do podpisania się pod zbiorem zasad wolnego handlu. Rangę tego wydarzenia podnosi rozbieżność stanowisk największych potęg gospodarczych w tej sprawie, którą podkreśliły niedawne doniesienia Reuters'a dotyczące forsowania przez Amerykanów zapisów, które mogłyby otworzyć Waszyngtonowi furtkę do prowadzenia nieformalnej polityki słabego dolara. Zielone światło dla administracji Trumpa w tej kwestii może zwiększyć presję na zieloną walutę (punkt oporu EUR/USD: 1,0810). W przypadku braku spełnienia amerykańskich postulatów można się spodziewać korekty (wsparcie: 1,0700), do której zachęcać będzie dodatkowo zbliżający się weekend. Z tych samych powodów inwestorzy będą z zaciekawieniem czekali na wynik dzisiejszego spotkania prezydenta Donalda Trumpa z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Ponadto w dniu dzisiejszym ogłoszone będą nowe dane makroekonomiczne zza oceanu, jednak mimo dużego kalibru tych publikacji, ich wpływ na rynek będzie tłumiony oczekiwaniem na sygnały z RFN. Poznamy m.in. wyniki dotyczące amerykańskiej produkcji przemysłowej (g. 14:15), wykorzystania mocy produkcyjnych (g. 14:15) oraz wstępną wartość Indeksu Uniwersytetu Michigan (g. 15:00), opisującego nastroje konsumentów w USA. Na rynku PLN dodatkowych impulsów mogą dostarczyć inwestorom informacje z polskiej gospodarki dotyczące sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej (g. 14:00). Analitycy spodziewają się gorszych wyników w stosunku do poprzedniego miesiąca, co może niekorzystnie wpływać na dzisiejsze notowania złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3250, USD/PLN: 4,0300). W przypadku dobrych danych należy się liczyć z dalszym umocnieniem polskiej waluty ale jego zakres ograniczy oczekiwanie na konkluzje szczytu G20 (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2850, USD/PLN: 3,9800).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Ostrożna ścieżka podwyżek stóp FED i proeuropejski wynik wyborów w Holandii premiują wspólną walutę i złotego. Na radarze inwestorów szczyt G20.

(czwartek, 16-03, 8:00)
Za nami
W środę centralnym wydarzeniem ekonomicznym dnia i całego tygodnia była decyzja Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC) o podniesieniu przedziału oprocentowania funduszy federalnych z 0,50-0,75% do 0,75-1,00%. Tym samym FED nie zaskoczył żadnego ze 100 ekonomistów ankietowanych wcześniej przez agencję Reutersa. Co ciekawe głosowanie nie było jednomyślne. Przeciwny podwyżce był prezes oddziału FED z Minneapolis Neel Kashkari (z prawem głosu do końca 2017 r). Na konferencji prasowej prezes Yellen powiedziała m.in., że decyzja odzwierciedla progres gospodarki USA. Negatywną niespodzianką okazała się projekcja stóp FED przygotowana na podstawie opinii wszystkich 17 członków FOMC, z której wynika, że ścieżka normalizacji amerykańskich stóp procentowych może być mniej agresywna niż przewidywali niektórzy inwestorzy (dyskontując nawet 4 podwyżki w tym roku). Projekcja ujawniła, że mediana oczekiwań przedstawicieli Komitetu w tej sprawie się nie zmieniła i zakłada jeszcze dwie podwyżki do końca obecnego roku oraz trzy w roku 2018. Ta informacja doprowadziła do wyprzedaży dolara i wzrostu kursu EUR/USD do maksymalnego poziomu 1,0747 (dziś o g. 1:30), nienotowanego od 2 lutego. Pozycję wspólnej waluty dodatkowo poprawiły doniesienia z Holandii, gdzie według wstępnych wyników najwięcej mandatów w wyborach parlamentarnych zdobyła (zgodnie z wcześniejszymi sondażami) partia obecnego premiera Marka Ruttego (VVD), pozostawiając w tyle eurosceptyczną Partię Wolności Geerta Wildersa. Zielonej walucie nie pomogły nawet opublikowane popołudniu rewelacyjne wyniki inflacji CPI, która w ujęciu rocznym zanotowała w lutym największy wzrost od marca 2012 roku (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Globalny odwrót od dolara oraz proeuropejski wynik wyborów w Holandii sprzyjały lokowaniu kapitału na rynkach wschodzących oraz regionie CEE, w tym także w Polsce. Tę okazję wykorzystali nasi importerzy, którzy wieczorem kupowali euro po 4,3040 (o g. 20:15), a dolara po 4,0148 (o g. 21:15). Pozytywne nastroje w obozie EM nakręcały także optymistyczne sygnały z rynku ropy (Brent: +0,42% do 52,05 USD/bbl; Crude: +1,42% do 49,12 USD/bbl). Obok taniejącego dolara klimat wokół czarnego złota poprawiły informacje amerykańskich agencji EIA oraz API, które obwieściły (pierwszy w tym roku) spadek komercyjnych zapasów paliw w USA. Największymi wygranymi tej sytuacji stały się waluty skorelowane z ropą i surowcami, do których należą dolar australijski (AUD/USD: +1,90%), dolar nowozelandzki (NZD/USD: +1,32%), dolar kanadyjski (USD/CAD: -1,35%) oraz norweska korona (USD/NOK: -1,23%). Dziś rano swoje posiedzenie zakończył Bank Japonii. Zgodnie z oczekiwaniami BoJ pozostawił swoją politykę monetarną bez zmian. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami i nie zaskoczyła żadnego z analityków, stąd jej wpływ na rynek walutowy był niewielki. 
Przed nami
Choć najważniejsze wydarzenie ekonomiczne tygodnia mamy już za sobą to w jego dalszej części inwestorzy nie będą mogli narzekać na brak emocji. Już dziś o godzinie 11:00 poznamy wynik inflacji cen konsumpcyjnych w strefie euro. O godzinie 13:00 swoją decyzję ws. stóp procentowych ogłosi Bank Anglii (spodziewany jest brak zmian w polityce pieniężnej BoE). 30 minut później opublikowane zostaną nowe informacje makro z USA nt. pozwoleń na budowę domów, rozpoczętych budów domów oraz nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Dziś uwaga inwestorów będzie się powoli przesuwać w stronę Baden-Baden (w Niemczech), gdzie w piątek rozpocznie się dwudniowy szczyt ministrów finansów oraz szefów banków centralnych G-20. W tym kontekście warto przypomnieć niedawne sygnały płynące z Białego Domu ws. przewartościowanego dolara. Według doniesień agencji Reuters'a z porozumienia szczytu mają zniknąć sformułowania dotyczące krytyki działań protekcjonistycznych oraz działań mogących wpływać na kurs waluty. Zdaniem analityków może to otworzyć nowej administracji amerykańskiej drogę do prowadzenia nieformalnej polityki słabego dolara. Potwierdzenie tych doniesień będzie sprzyjać pogłębieniu osłabienia zielonej waluty (najbliższy punkt oporu EUR/USD: 1,0750). Ciekawą alternatywą dla inwestorów byłyby wtedy relatywnie wysoko oprocentowane waluty EM, a wśród nich także złoty (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 4,0150). Przedsmakiem piątkowego wydarzenia będzie dzisiejsze spotkanie sekretarza skarbu USA Stevena Mnuchina z niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schäuble. W tej sytuacji warto pamiętać o niedawnych oskarżeniach Navarro (doradcy Trumpa) o celowym zaniżaniu przez Niemcy wartości wspólnej waluty, która jego zdaniem generuje ich wysoką nadwyżkę w handlu z Amerykanami. W przypadku zmiany akcentów w polityce Stanów Zjednoczonych z protekcjonizmu handlowego w stronę współpracy gospodarczej na linii USA - RFN będzie sprzyjać powrotowi apetytu na dolara (EUR/USD wsparcie: 1,0600), kosztem walut EM (punkty oporu EUR/PLN: 4,3400, USD/PLN: 4,0880).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Rośnie nerwowość inwestorów przed dzisiejszą decyzją FED i wyborami w Holandii. Funt zyskuje dzięki pogłoskom o przesunięciu uruchomienia procedury Brexitu.

(środa, 15-03, 8:00)
Za nami
Oczekiwanie inwestorów na wynik posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku i rezultat wyborów parlamentarnych w Holandii zakłóciła we wtorek poranna wyprzedaż funta. Szterling znalazł się na deskach po tym jak w poniedziałek wieczorem brytyjski parlament dał zgodę premier May do uruchomienia artykułu 50 Traktatu Lizbońskiego (czyli procedury opuszczenia UE przez kraj członkowski). Zdaniem analityków banku Morgan Stanley rynki co raz bardziej wyceniają prawdopodobieństwo tzw. twardego Brexitu. Ocenę perspektyw brytyjskiej waluty utrudniła premier Szkocji Nicola Surgeon, która ogłosiła plan przeprowadzenia nowego referendum niepodległościowego jeśli jej kraj nie będzie miał możliwości negocjacji osobnego porozumienia z Unią Europejską. W apogeum przeceny funta, kurs GBP/USD spadł do poziomu 1,2109 (o g. 9:15 tj. najniżej od 8 tygodni), zaś GBP/PLN do min. 4,9291 (o. g. 12:00, nienotowany od 9 listopada). Rynkowe przekonanie graniczące z pewnością ws. dzisiejszej podwyżki stóp FED oraz wysokie ryzyko polityczne na Starym Kontynencie związane z dzisiejszymi wyborami w Holandii sprzyjały strategii odbudowy długich pozycji dolarowych. Jej konsekwencją był spadek kursu EUR/USD w rejon bariery 1,0600 (min.: 1,0601 o g. 21:00). Za takim scenariuszem przemawiały także wczorajsze dane makro, gdyż produkcja przemysłowa w strefie euro w styczniu nie dogoniła prognoz ekonomistów, a wynik inflacji PPI w USA w lutym (2,2% r/r, najwyższy od 5 lat) przebił oczekiwania inwestorów (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Globalne nastroje dyktowały warunki gry nad Wisłą. Po porannej presji na złotego związanej z bliskim uruchomieniem Brexitu (max. EUR/PLN 4,3404 o g. 8:40; USD/PLN 4,0795 o g. 9:00) w dalszej części dnia nastąpiło odreagowanie. W jego wyniku polska waluta z nawiązką odrobiła poranne straty wobec euro (EUR/PLN min. 4,3129 o g. 20:15), oraz utrzymała chwiejne status quo w relacji do dolara (USD/PLN min. 4,0605 - max. 4,0795). Klimat inwestycyjny wokół złotego poprawił ogłoszony wczoraj najwyższy od grudnia 2012 roku wskaźnik inflacji cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce (2,2% r/r vs. prognoza 2,1% r/r).
Przed nami
Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym dzisiejszego dnia i całego tygodnia będzie decyzja Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku ws. spodziewanej podwyżki stóp funduszy federalnych o 25 pb, która ma być ogłoszona o godzinie 19:00. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza mierzone cenami kontraktów terminowych, wynosi obecnie aż 90,8%. Ponieważ taka decyzja została już zdyskontowana przez rynek, największe zainteresowanie inwestorów budzi teraz kalendarz kolejnych działań Rezerwy Federalnej zaostrzających amerykańską politykę pieniężną. Inwestorzy oczekują obecnie trzech podwyżek w tym roku. Więcej światła na tę sprawę mogą rzucić: treść komunikatu FOMC towarzyszącego decyzji, prognozy FED i projekcje stóp członków FOMC oraz konferencja prasowa prezes Janet Yellen zaplanowana na godzinę 19:30. Jastrzębie sygnały z FED potwierdzające kolejne podwyżki będą premiować dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0600). Z kolei ostrożne stanowisko Komitetu może mu zaszkodzić (punkt oporu EUR/USD: 1,0670). Waluty rynków wschodzących, w tym złoty znajdą się na przeciwnym biegunie (EUR/PLN wsparcie: 4,3130, opór: 4,3000; USD/PLN wsparcie: 4,0460, opór: 4,0880). W przypadku euro oraz walut CEE dodatkowym obciążeniem będzie ryzyko polityczne dzisiejszych wyborów parlamentarnych w Holandii (więcej na ten temat w naszym wczorajszym Alercie FX). Decyzja wyborców holenderskich jest traktowana jak papierek lakmusowy nastrojów politycznych we Francji, gdzie już trwa wyścig do Pałacu Elizejskiego. Na sytuację funta i walut CEE (w tym złotego) in plus może wpłynąć dzisiejszy przeciek z Brukseli, według którego UE może skłonić premier May do odłożenia wszczęcia procedury Brexitu do czerwca. Dziś warto także pamiętać o ważnych publikacjach amerykańskich dotyczących sprzedaży detalicznej oraz inflacji cen konsumentów ( g. 13:30).
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Super środa i bliskie uruchomienie Brexitu obniżają apetyt na złotego.

(wtorek, 14-03, 8:00)
Za nami
Poniedziałek przerwał 3-dniową serię spadków dolara. Zachętą to zakupu amerykańskiej waluty było rozpoczynające się dziś dwudniowe posiedzenie Banku Rezerwy Federalnej, na którym z 93% prawdopodobieństwem zapadnie decyzja o podniesieniu oprocentowania funduszy federalnych. Konsekwencją zmiany nastrojów na rynku walutowym był spadek kursu EUR/USD, który na zamknięciu rynku hurtowego w Nowym Jorku osiągnął poziom 1,0654 (-0,54% od g. 8:00). Obok dolara, największym wygranym poniedziałkowej sesji w obozie G-10 był funt (GBP/USD max. 1,2251 o g. 16:30, EUR/GBP min. 0,8710 o g. 19:00 ). Paradoksalnie pomogło mu wczorajsze oświadczenie szkockiej minister Nicoli Sturgeon, w którym zażądała przeprowadzenia na przełomie 2018/2019 kolejnego referendum ws. niepodległości Szkocji. Zdaniem analityków perspektywa secesji Szkotów zmusi rząd jej Królewskiej Mości do takiego prowadzenia negocjacji rozwodowych w Unią Europejską, które zmniejszy ryzyko tzw. twardego Brexitu. Brytyjską walutę wspierały także prognozy banku Morgan Stanley. Zdaniem jego ekonomistów kurs GBP/USD do końca roku wzrośnie do poziomu 1,28, a na koniec 2018 r. osiągnie pułap 1,45. Wbrew obawom inwestorów na przebieg wczorajszej sesji nie wpłynęły liczne wystąpienia czołowych polityków ECB (m.in. prezesa Draghi'ego i jego zastępcy Constâncio), którzy nie odnieśli się do piątkowych doniesień Reutersa nt. dyskutowanej przez Radę Prezesów hipotetycznej możliwości podwyżki stóp w Eurolandzie przed zakończeniem programu QE (więcej na ten temat w naszym wczorajszym Alercie FX). Wyhamowanie piątkowej aprecjacji wspólnej waluty i uspokojenie sytuacji na rynkach wschodzących pozwoliło odzyskać równowagę walutom CEE. Oddech złapał również złoty, któremu w sukurs przyszła dodatkowo optymistyczna prognoza makroekonomiczna Narodowego Banku Polskiego. Według NBP polski produkt krajowy brutto ma tym roku wynieść 3,7%, zaś inflacja przekroczy 2%. Spadek awersji do polskiej waluty przełożył się na spadek kursu EUR/PLN (min.: 4,3208 o g. 18:00) oraz stabilizację rynku USD/PLN w przedziale od 4,0478 do 4,0756.
Przed nami 
Choć dziś kalendarz ekonomiczny zapowiada się ciekawie (m. in. Indeks Instytutu Zew z Niemiec oraz inflacja cen producentów w USA), nie należy przeceniać wpływu nowych publikacji na obecną sytuację na rynkach walutowych. Inwestorzy są już myślami w dniu jutrzejszym, gdyż super środa przyniesie wybory parlamentarne w Holandii oraz decyzję Banku Rezerwy Federalnej ws. stóp procentowych. Analitycy zwracają uwagę, że na rynku gra toczy się nie o to czy FED dokona jutro podwyżki, ale kiedy dojdzie do następnych. Rynki terminowe wyceniają obecnie trzy podwyżki w tym roku, ale nowych wskazówek w tej sprawie może dostarczyć projekcja stóp funduszy federalnych członków FOMC oraz konferencja prezes Yellen. Sygnały o gotowości FED do dalszego zacieśniania amerykańskiej polityki monetarnej w najbliższych miesiącach będą interpretowane na korzyść dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,0620), kosztem EM (opór EUR/PLN: 4,3550, USD/PLN: 4,0880). W razie ostrożnego podejścia do kolejnych podwyżek za oceanem należy być przygotowanym na wyprzedaż zielonej waluty (punkt oporu EUR/USD: 1,0710). Taki scenariusz premiowałby waluty spod znaku EM i złotego (wsparcie EUR/PLN: 4,3150, USD/PLN: 4,0460). Kierunek dla rynku PLN mogą skorygować dzisiejsze wyniki inflacji CPI z Polski, jednak z uwagi na ryzyko wyborów parlamentarnych w Holandii ich wpływ na złotego może być krótkotrwały. Ostatnie sondaże wskazują, na przewagę rządzącej partii VVD premiera Marka Rutte nad eurosceptyczną Partią Wolności Geerta Wildersa. Nawet gdyby okazało się, że Partia Wolności wygrała to by rządzić potrzebuje zdobyć aż 76 z 150 dostępnych mandatów (gdyż Wilders odmawia wejścia w koalicję z pozostałymi obozami politycznymi i na odwrót). Według ostatnich badań obecnie PW może liczyć na 12 mandatów. Co ciekawe od zakończenia II Wojny Światowej większości w holenderskim parlamencie nie zdobyła żadna partia polityczna. Oficjalne wyniki mają zostać ogłoszone 20 marca, a wcześniej poznamy sondaże exit poll. Zdaniem analityków poparcie jakie uzyska PW może być traktowane przez rynek jako miara nastrojów politycznych w UE przed zaplanowanymi na przełomie kwietnia i maja wyborami prezydenckimi we Francji.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Spekulacje ws. zaostrzenia kursu polityki ECB podbijają notowania euro. Na horyzoncie decyzja FED i wybory w Holandii.

(poniedziałek, 13-03, 8:00)
Za nami
Kulminacyjnym wydarzeniem ekonomicznym całego ubiegłego tygodnia było ogłoszenie w piątek raportu Departamentu Pracy USA (jego (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Wśród oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy tradycyjnie największe zainteresowanie inwestorów przyciągała informacja o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Spodziewany dobry wynik NFP miał być ostatnim brakującym argumentem dla Banku Rezerwy Federalnej do podjęcia w przyszłym tygodniu decyzji o podniesieniu stóp procentowych. Oczekiwania inwestorów w tej sprawie nie zostały zawiedzione, gdyż wzrost zatrudnienia w lutym (+235 tys.) przekroczył prognozy (średnio 190 tys.) stawiając przysłowiową "kropkę nad i" ws. środowej podwyżki. Teraz uwaga rynkowych graczy przesunęła się w stronę kolejnych podwyżek, które mogą mieć miejsce w 2017 roku. Na tym polu wątpliwości wzbudziła informacja o średniej płacy godzinowej, która w lutym wzrosła o 0,2% (2,8% r/r) wobec oczekiwanych 0,3% m/m. Wzrost obaw przed spowolnieniem procesu normalizacji stóp Banku Rezerwy Federalnej spowodował w pierwszej kolejności spadek rentowności amerykańskich obligacji dziesięcioletnich (-3,10 pb do 2,5760 %). Odpowiedzią rynku walutowego na te wydarzenia był spadek wartości dolara. Jego straty wobec euro spotęgowały popołudniowe przecieki Reuters'a z Europejskiego Banku Centralnego. Według agencji w trakcie ostatniego posiedzenia ECB miała miejsce krótka dyskusja nt. możliwej podwyżki stóp w strefie euro przed zakończeniem programu QE. Choć ta idea nie zyskała poparcia szerokiej większości w Radzie Prezesów, to biorąc pod uwagę ostatnią poprawę wyników gospodarki Eurolandu roznieciła spekulacje ws. możliwej zmiany kursu europejskiej polityki pieniężnej jeszcze w tym roku. W rezultacie informacje te przełożyły się na duży wzrost popytu na wspólną walutę (EUR/USD: +0,92% max. 1,0714 dziś o g. 8:05, nienotowany od 7 lutego). Pesymistyczne nastroje towarzyszyły w piątek notowaniom funta (GBP/USD min. 1,2140, EUR/GBP max. 0,8783) obarczonego niepewnością dotyczącą przebiegu negocjacji ws. Brexitu oraz ryzykiem przeprowadzenia referendum niepodległościowego w Szkocji. Statystyki pokazują, że rynek EUR/GBP zanotował już 6 kolejnych sesji wzrostowych, co jest najdłuższą taką serią od sierpnia ubiegłego roku. Nastroje na rynkach wschodzących dodatkowo pogarszała postępująca przecena ropy, która w całym zeszłym tygodniu sięgnęła 9% (Crude). Podstawą obaw o losy cen tego surowca stały się kolejne informacje o wzroście wydobycia w Stanach Zjednoczonych oraz najnowsze doniesienia agencji Reutersa ws. braku apetytu krajów OPEC na dalsze cięcia produkcji. Wobec braku impulsów z krajowego podwórka, złoty poruszał się w tym czasie w rytm wydarzeń na rynkach globalnych. W efekcie kurs EUR/PLN stopniowo rósł w ślad za globalną aprecjacją wspólnej waluty pokonując po południu punkt oporu 4,3300 (max. 4,3490 dziś o g. 8:25, tj. najwyżej od 25 stycznia). Wraz z gwałtownym wzrostem rynku EUR/USD nastąpił zdecydowany spadek kursu USD/PLN do najniższego poziomu 4,0477 (dziś o g. 7:55).
Przed nami
Wydarzeniem ekonomicznym nr jeden nadchodzącego tygodnia będzie dwudniowe posiedzenie Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku, które zakończy się w środę wieczorem (o g. 19:00) decyzją ws. stóp procentowych FED. Z ponad 100 ekonomistów, ankietowanych przez agencję Reuters'a, wszyscy są zdania, że FOMC podwyższy w marcu oprocentowanie funduszy federalnych. Rynek terminowy wycenia obecnie prawdopodobieństwo takiego scenariusza na ponad 90%, stąd największe zainteresowanie inwestorów budzi teraz kalendarz kolejnych działań Banku Rezerwy Federalnej. Wskazówki w tej sprawie może dać treść komunikatu FOMC towarzyszącego decyzji, jak również prognozy FED i projekcje stóp funduszy federalnych oparte na opiniach członków Komitetu oraz konferencja prasowa prezes Janet Yellen. Według analityków do tego czasu będzie dominowała strategia szukania okazji w przedziale konsolidacji wyznaczonym przez najbliższe bariery techniczne. Dla kursu EUR/USD są to: wsparcie 1,0620, opór 1,0735. Z kolei ograniczeniem zmian na rynku złotego będą EUR/PLN wsparcie: 4,3150, opór: 4,3500; USD/PLN wsparcie: 4,0460, opór: 4,0880. Z uwagi na ostatnie doniesienia z ECB wato mieć na uwadze dzisiejsze wystąpienia publiczne przedstawicieli Banku: członka zarządu Sabine Lautenschläger (g. 13:45), prezesa Mario Draghi'ego (14:30), wiceszefa Vítora Constâncio (g. 15:00) oraz członka zarządu Petera Praet'a (g. 17:00). Jastrzębie sygnały będą sprzyjać kontynuacji trendu wzrostowego kursu EUR/USD i tym samym rynku EUR/PLN. Dementi z ich strony może sprowokować korektę. O losach złotego mogą zdecydować również bardzo ważne dane z Polski, które poznamy w tym tygodniu (inflacja CPI jutro oraz wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w piątek). Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla złotego i innych walut europejskich będą środowe wybory parlamentarne w Holandii.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.