Spekulacje ws. zaostrzenia kursu polityki ECB podbijają notowania euro. Na horyzoncie decyzja FED i wybory w Holandii.

(poniedziałek, 13-03, 8:00)
Za nami
Kulminacyjnym wydarzeniem ekonomicznym całego ubiegłego tygodnia było ogłoszenie w piątek raportu Departamentu Pracy USA (jego (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Wśród oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy tradycyjnie największe zainteresowanie inwestorów przyciągała informacja o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Spodziewany dobry wynik NFP miał być ostatnim brakującym argumentem dla Banku Rezerwy Federalnej do podjęcia w przyszłym tygodniu decyzji o podniesieniu stóp procentowych. Oczekiwania inwestorów w tej sprawie nie zostały zawiedzione, gdyż wzrost zatrudnienia w lutym (+235 tys.) przekroczył prognozy (średnio 190 tys.) stawiając przysłowiową "kropkę nad i" ws. środowej podwyżki. Teraz uwaga rynkowych graczy przesunęła się w stronę kolejnych podwyżek, które mogą mieć miejsce w 2017 roku. Na tym polu wątpliwości wzbudziła informacja o średniej płacy godzinowej, która w lutym wzrosła o 0,2% (2,8% r/r) wobec oczekiwanych 0,3% m/m. Wzrost obaw przed spowolnieniem procesu normalizacji stóp Banku Rezerwy Federalnej spowodował w pierwszej kolejności spadek rentowności amerykańskich obligacji dziesięcioletnich (-3,10 pb do 2,5760 %). Odpowiedzią rynku walutowego na te wydarzenia był spadek wartości dolara. Jego straty wobec euro spotęgowały popołudniowe przecieki Reuters'a z Europejskiego Banku Centralnego. Według agencji w trakcie ostatniego posiedzenia ECB miała miejsce krótka dyskusja nt. możliwej podwyżki stóp w strefie euro przed zakończeniem programu QE. Choć ta idea nie zyskała poparcia szerokiej większości w Radzie Prezesów, to biorąc pod uwagę ostatnią poprawę wyników gospodarki Eurolandu roznieciła spekulacje ws. możliwej zmiany kursu europejskiej polityki pieniężnej jeszcze w tym roku. W rezultacie informacje te przełożyły się na duży wzrost popytu na wspólną walutę (EUR/USD: +0,92% max. 1,0714 dziś o g. 8:05, nienotowany od 7 lutego). Pesymistyczne nastroje towarzyszyły w piątek notowaniom funta (GBP/USD min. 1,2140, EUR/GBP max. 0,8783) obarczonego niepewnością dotyczącą przebiegu negocjacji ws. Brexitu oraz ryzykiem przeprowadzenia referendum niepodległościowego w Szkocji. Statystyki pokazują, że rynek EUR/GBP zanotował już 6 kolejnych sesji wzrostowych, co jest najdłuższą taką serią od sierpnia ubiegłego roku. Nastroje na rynkach wschodzących dodatkowo pogarszała postępująca przecena ropy, która w całym zeszłym tygodniu sięgnęła 9% (Crude). Podstawą obaw o losy cen tego surowca stały się kolejne informacje o wzroście wydobycia w Stanach Zjednoczonych oraz najnowsze doniesienia agencji Reutersa ws. braku apetytu krajów OPEC na dalsze cięcia produkcji. Wobec braku impulsów z krajowego podwórka, złoty poruszał się w tym czasie w rytm wydarzeń na rynkach globalnych. W efekcie kurs EUR/PLN stopniowo rósł w ślad za globalną aprecjacją wspólnej waluty pokonując po południu punkt oporu 4,3300 (max. 4,3490 dziś o g. 8:25, tj. najwyżej od 25 stycznia). Wraz z gwałtownym wzrostem rynku EUR/USD nastąpił zdecydowany spadek kursu USD/PLN do najniższego poziomu 4,0477 (dziś o g. 7:55).
Przed nami
Wydarzeniem ekonomicznym nr jeden nadchodzącego tygodnia będzie dwudniowe posiedzenie Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku, które zakończy się w środę wieczorem (o g. 19:00) decyzją ws. stóp procentowych FED. Z ponad 100 ekonomistów, ankietowanych przez agencję Reuters'a, wszyscy są zdania, że FOMC podwyższy w marcu oprocentowanie funduszy federalnych. Rynek terminowy wycenia obecnie prawdopodobieństwo takiego scenariusza na ponad 90%, stąd największe zainteresowanie inwestorów budzi teraz kalendarz kolejnych działań Banku Rezerwy Federalnej. Wskazówki w tej sprawie może dać treść komunikatu FOMC towarzyszącego decyzji, jak również prognozy FED i projekcje stóp funduszy federalnych oparte na opiniach członków Komitetu oraz konferencja prasowa prezes Janet Yellen. Według analityków do tego czasu będzie dominowała strategia szukania okazji w przedziale konsolidacji wyznaczonym przez najbliższe bariery techniczne. Dla kursu EUR/USD są to: wsparcie 1,0620, opór 1,0735. Z kolei ograniczeniem zmian na rynku złotego będą EUR/PLN wsparcie: 4,3150, opór: 4,3500; USD/PLN wsparcie: 4,0460, opór: 4,0880. Z uwagi na ostatnie doniesienia z ECB wato mieć na uwadze dzisiejsze wystąpienia publiczne przedstawicieli Banku: członka zarządu Sabine Lautenschläger (g. 13:45), prezesa Mario Draghi'ego (14:30), wiceszefa Vítora Constâncio (g. 15:00) oraz członka zarządu Petera Praet'a (g. 17:00). Jastrzębie sygnały będą sprzyjać kontynuacji trendu wzrostowego kursu EUR/USD i tym samym rynku EUR/PLN. Dementi z ich strony może sprowokować korektę. O losach złotego mogą zdecydować również bardzo ważne dane z Polski, które poznamy w tym tygodniu (inflacja CPI jutro oraz wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w piątek). Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla złotego i innych walut europejskich będą środowe wybory parlamentarne w Holandii.
Kalendarz ekonomiczny ...
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.