Podniesienie perspektywy dla ratingu Polski przez Moody's i słabe dane makro zza oceanu szansą dla złotego.

(poniedziałek, 15-05, 8:00)
Za nami

Piątek udowodnił, że uczestnicy rynków finansowych nie mogą uciec od pytań o politykę pieniężną Banku Rezerwy Federalnej. Niepewność ws. utrzymania jastrzębiego nastawienia Banku zasiały gorsze od oczekiwań informacje ekonomiczne zza oceanu. W kwietniu zawiodły zarówno wyniki inflacji CPI (1,9% r/r - najmniejszy wzrost w ujęciu rocznym od października 2015 r.), jak również sprzedaży detalicznej (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Piątkowe zderzenie rozbudzonych nadziei z twardymi danymi makro zdeprymowało inwestorów. Wzrost ich obaw o realizację scenariusza jeszcze dwóch podwyżek stóp FED do końca roku obrazuje indeks CME Group's FedWatch, który spadł w piątek z 54% do 49%. W reakcji na nowe informacje z największej gospodarki świata spadły rentowności amerykańskich obligacji (np. dziesięcioletnich z 2,393% do 2,326%), a dolar znalazł się w odwrocie, tracąc wobec euro (EUR/USD max. 1,0934 o g. 17:30) oraz jena (USD/JPY min. 113,12 dziś o g. 0:15). Zyski wspólnej waluty napędzały dodatkowo informacje z federalnego urzędu statystycznego Niemiec o 0,6% wzroście niemieckiego PKB w I kw. oraz doniesienia niemieckiej gazety "Der Spiegel", która podała do wiadomości, że Europejski Bank Centralny przygotowuje się do ograniczenia skali swojego programu skupu aktywów (QE). Gazeta wskazuje, że ECB mógłby zacząć ograniczać QE od początku przyszłego roku. Miesięczny program skupu aktywów miałby zostać zmniejszony o 10 lub 20 mld EUR, tak aby luzowanie ilościowe wygasło z końcem przyszłego roku zaś następnym krokiem miałyby być podwyżki stóp. W artykule możemy także przeczytać, że prezes Draghi już w czerwcu mógłby zacząć przygotowywać rynki do takiego posunięcia. Globalną słabość dolara skrzętnie wykorzystały waluty rynków wschodzących, w tym złoty. W najniższym punkcie dnia kurs EUR/PLN spadł do poziomu 4,2105 (o g. 22:30), a rynek USD/PLN obniżył się do 3,8496 (o g. 22:30). Zyski polskiej waluty ograniczało oczekiwanie na werdykt agencji Moody's, która w tym dniu miała dokonać przeglądu oceny wiarygodności kredytowej naszego kraju. Późnym wieczorem (tj. po g. 22-ej) agencja podała komunikat, że pozostawiła rating Polski na niezmienionym poziomie (A2), jednocześnie podnosząc jego perspektywę z „negatywnej” do „stabilnej”. Jako uzasadnienie tej decyzji jej analitycy zawrócili uwagę na ograniczenie ryzyka nadmiernego poluzowania polityki fiskalnej (deficyt pozostaje w granicach 3%, a dług publiczny ustabilizuje się blisko obecnego poziomu ok. 55% PKB), jak również na to, że działania rządu niosą mniejsze ryzyka dla klimatu inwestycyjnego i napływu inwestycji. Bez echa na rynku PLN przeszły zgodne z oczekiwaniami dane dotyczące polskiej inflacji CPI (tj. 2%r/r).

Przed nami

Poniedziałek zapowiada się relatywnie mało atrakcyjnie pod względem rangi zaplanowanych wydarzeń ekonomicznych. Dopiero w kolejnych dniach tygodnia opublikowane zostaną ważne wyniki polskiego PKB za I kwartał (wt.), amerykańskiej produkcji przemysłowej (wt.), decyzja RPP (śr.), inflacji HICP ze strefy euro (śr.), protokół ECB (czw.) oraz kwietniowe dane dot. polskiej produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej (pt.). W związku z tym w obozie G10 najprawdopodobniej będzie dziś dominowała strategia szukania okazji w przedziale konsolidacji wyznaczonym przez najbliższe bariery techniczne. Dla kursu EUR/USD są to: wsparcie 1,0830, opór 1,0950. Na tym tle ciekawie zapowiada się dzisiejsza sesja na rynku PLN, gdzie inwestorzy mogą odreagować pozytywny wpływ decyzji agencji Moody's na siłę złotego (punkty wsparcia: EUR/PLN: 4,2000, USD/PLN: 3,8360). Czynnikiem ryzyka dla walut regionu CEE oraz PLN pozostaje kwestia greckiego długu (punkty oporu: EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 3,9000).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

             
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Dolar hamuje w obawie przed opóźnieniem reformy podatków. Brak zgody ws. greckiego długu bije w PLN i CEE.

(piątek, 12-05, 8:00)
Za nami
W czwartek inwestorzy nie narzekali na brak emocji. Na rynku walutowym wciąż szerokim echem odbija się nieoczekiwane zwolnienie dyrektora FBI Jamesa Comey'a przez Donalda Trumpa. Analitycy podkreślają, że kulisy tej decyzji budzą duże wątpliwości. Ich zdaniem prezydent USA podważył reguły amerykańskiego systemu politycznego i podsycił podejrzenia o rosyjskie wpływy w swoim otoczeniu. Obawy rynkowych graczy przed uwikłaniem się prezydenta w nowy konflikt polityczny opóźniający wprowadzenie obiecanych reform gospodarczych, obrazują notowania dolara w stosunku do japońskiego jena. Kurs USD/JPY zanotował pierwszy spadek od pięciu dni (min. 113,46 o g. 16:30). Amerykańskie ryzyko polityczne zepchnęło na dalszy plan pozytywne sygnały z największej gospodarki świata, przez co rynek EUR/USD wyhamował sw
ój trend spadkowy z tego tygodnia poruszając się wczoraj w przedziale od min. 1,0839, do max. 1,0893. Na plus zaskoczyły zarówno wyniki inflacji cen producentów, jak również niższa od oczekiwań cotygodniowa liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Dolarowi nie pomógł także wywiad prezydenta Trumpa dla magazynu The Economist, w którym powiedział, że zapowiadana przez niego reforma podatków nie będzie zrównoważona po stronie dochodów i w krótkim terminie zwiększy deficyt w budżecie państwa. Jednocześnie potencjalne zyski wspólnej waluty ograniczył wiceprezes ECB Vitor Constancio. Zastępca Mario Draghi'ego w swoim wczorajszym wystąpieniu zasygnalizował, że utrzymywanie obecnego kursu monetarnego Banku przez dłuższy czas jest bardziej bezpieczne niż przedwczesne wycofanie się ze stymulacji monetarnej. Największym przegranym wśród walut G-10 był wczoraj funt (min.: GBP/USD 1,2849 o g. 14:30, GBP/PLN 4,9915 o g. 15:00). W tarapaty wpędziły szterlinga gołębie sygnały z Banku Anglii. Co prawda, zgodnie z oczekiwaniami brytyjski Komitet Polityki Pieniężnej na wczorajszym posiedzeniu pozostawił bez zmian parametry swojej polityki monetarnej lecz w raporcie o inflacji Bank wskazał, że stopy procentowe za kanałem La Manche najprawdopodobniej nie wzrosną w ciągu najbliższych dwóch lat. Dodatkowo BoE obniżył perspektywy wzrostu gospodarczego Zjednoczonego Królestwa w 2017 roku z 2% do 1,9%. W obozie przegranych był także kanadyjski dolar (USD/CAD: +0,21%), który znalazł się pod presją obniżenia ratingu kanadyjskim bankom przez agencję Moody's. Zgoła odmienne nastroje towarzyszyły notowaniom korony szwedzkiej (EUR/SEK: -0,47%), która dostała wiatru w żagle po publikacji najwyższych od 5 lat wyników inflacji CPI w Szwecji (tj. 1,9%r/r). Coraz większym ogniskiem zapalnym zwiększającym ryzyko dla EUR i walut CEE jest Grecja. Rzecznik Międzynarodowego Funduszu Walutowego William Murray powiedział wczoraj agencji Reuters'a, że negocjacje na temat redukcji długu Grecji nadal trwają i nie osiągnięto w tej sprawie żadnego porozumienia. Powrót greckiego pesymizmu odcisnął swoje negatywne piętno na notowaniach walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Złotówka oddała część zysków wypracowanych w środę zarówno w stosunku do euro, jak i w relacji do dolara (max.: EUR/PLN 4,2300 o g. 13:30, USD/PLN 3,8982 o g. 14:30). Obraz naszej waluty w oczach inwestorów poprawiła Komisja Europejska, która podwyższyła prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski z 3,2% do 3,5% w 2017 roku oraz z 3,1% do 3,2% w 2018 roku.

Przed nami
W dniu dzisiejszym tendencje na rynkach globalnych będą kształtować bardzo ważne informacje z gospodarki amerykańskiej dotyczące sprzedaży detalicznej oraz inflacji CPI (g. 14:30). Gorsze od prognoz wyniki zza oceanu mogą osłabić dolara zmniejszając prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki FED w czerwcu (punkt oporu EUR/USD: 1,0900), zaś lepsze pomóc mu w powrocie do ofensywy po ostatnich zawirowaniach politycznych wywołanych dymisją dyrektora FBI (punkt wsparcia: EUR/USD 1,0830). Spośród pozostałych wiadomości ekonomicznych z największej gospodarki świata nie można lekceważyć publikacji indeksu Uniwersytetu Michigan (g. 16:00) oraz wystąpień publicznych polityków z Banku Rezerwy Federalnej. O godzinie 15:00 głos zabierze prezes oddziału FED w Chicago Charles Evans, natomiast o g. 18:30 przemawiać będzie Patrick Harker, prezes FED z Filadelfii (obaj z prawem głosu w FOMC do końca 2017 roku). Jeżeli chodzi o krajowe podwórko na uwagę zasługuje publikacja finalnego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu (g. 14:00). Analitycy spodziewają się utrzymania statusu quo w stosunku do poprzedniego miesiąca tj. 2%. Warto także pamiętać o dzisiejszym przeglądzie wiarygodności kredytowej Polski przez Moody’s, która wciąż przypisuje nam rating A2 z perspektywą negatywną (jest to najwyższa nota spośród trzech głównych agencji). Ze względu na kwietniowy raport, w którym analitycy tej agencji podwyższyli prognozę wzrostu polskiego PKB pogorszenie naszej oceny jest mało prawdopodobne (punkty oporu EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN:3,9000). O wiele bardziej możliwym posunięciem ze strony Moody's wydaje się zmiana perspektywy naszego ratingu z „negatywnej” na „stabilną” co mogłoby umocnić złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2000, USD/PLN: 3,8540). Decyzję agencji poznamy najwcześniej po zamknięciu sesji giełdowej w Warszawie.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Ostrożny Draghi, optymistyczna prognoza EBRD dla CEE i drożejąca ropa podnoszą atrakcyjność złotego.

(czwartek, 11-05, 8:00)
Za nami
Wczoraj w centrum uwagi inwestorów znalazł się prezes ECB Mario Draghi, który w holenderskim parlamencie zabrał głos na temat polityki pieniężnej Eurolandu. Od kilku dni zainteresowanie tym wydarzeniem nakręcały narastające spekulacje nt. zbliżającej się redukcji europejskiego programu QE wywołane prounijnym wynikiem wyborów prezydenckich we Francji oraz wypowiedzią Yves'a Merscha z ECB. W trakcie wczorajszego wystąpienia Draghi ostudził oczekiwania inwestorów powtarzając swoje obawy dotyczące stabilnego wzrostu inflacji w strefie euro. Jego zdaniem jest nadal za wcześnie, by ogłosić zwycięstwo w tej sprawie. Spadek prawdopodobieństwa szybkiej zmiany kursu polityki monetarnej Europejskiego Banku Centralnego negatywnie wpływał na wartość euro, przez co kurs EUR/USD stopniowo dryfował w dół (min. 1,0853 o g. 20:15). Straty wspólnej waluty w stosunku do dolara częściowo amortyzowały zawirowania polityczne w Waszyngtonie, gdzie prezydent Trump zdymisjonował dyrektora FBI Jamesa Comey'a budząc w ten sposób obawy, że kryzys administracyjny może utrudnić realizację jego ambitnego planu gospodarczego. Na rynkach CEE i PLN obok wystąpienia prezesa ECB, jednym z głównych motywów aktywności inwestorów była optymistyczna prognoza Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju dla regionu Europy Wschodniej i byłych republik radzieckich, która wspierała notowania walut z tego koszyka, a wśród nich także złotego. Na korzyść walut z Polski i EM przemawiały także optymistyczne sygnały z rynku naftowego (Brent: +2,63% do 50,27 USD/bbl, Crude: +2,60% do 47,36 USD/bbl). Motorem wzrostów cen czarnego złota była informacja amerykańskiej agencji rządowej EIA nt. największego w tym roku tygodniowego spadku komercyjnych zapasów tego surowca w Stanach Zjednoczonych (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Tej okazji nie zaprzepaścili nasi importerzy, którzy w najkorzystniejszym momencie kupowali euro po 4,2074 (o g. 12:00), zaś dolara po 3,8685 (dziś o g. 7:30). Zyski polskiej waluty ograniczył wynik najnowszej ankiety agencji Reuters'a wg. której stopy procentowe NBP pozostaną na rekordowo niskim poziomie (tj. 1,50%) aż do II kwartału przyszłego roku.
Przed nami
Dzisiejszy dzień zapowiada się bardzo interesująco. Już o g. 9:00 głos zabierze wiceprezes ECB Vitor Constancio. Jeżeli jeden z najbardziej wpływowych polityków Banku podzieli wczorajszą opinię swojego szefa i wyrazi obawy dot. osiągnięcia stałego wzrostu inflacji w strefie euro to może dać impuls do kontynuacji wyprzedaży wspólnej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1:0850). Z kolei dla dolara negatywny skutek może przynieść możliwa ostrożna wypowiedź wiceprzewodniczącego FOMC Williama Dudley'a, który jeszcze na początku kwietnia mówił, że FED nie musi się spieszyć w zacieśnianiu swojej polityki monetarnej (punkt oporu EUR/USD: 1,0935). Pod kątem notowań złotego warto pamiętać, że gołębie sygnały z ECB lub Rezerwy Federalnej będą sprzyjać lokowaniu kapitału w Polsce (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,8360) i odwrotnie (punkty oporu EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 3,9000). Wśród dzisiejszych najważniejszych publikacji makro znajdują się wyniki amerykańskiej inflacji PPI oraz cotygodniowa liczba nowych wniosków o zasiłek w USA (g. 14:30). Dziś trzeba się liczyć z większą niż zwykle nerwowością na rynku funta. O godzinie 13:00 poznamy decyzję Banku Anglii ws. stóp procentowych. Choć żaden z 62 ekonomistów ankietowanych przez agencję Reuters'a nie oczekuje zmiany parametrów brytyjskiej polityki pieniężnej, inwestorzy czekają na kwartalny raport Banku Anglii nt. inflacji oraz protokół z jego ostatniego posiedzenia.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Rosengren z FED podgrzewa oczekiwania na podwyżki FED w czerwcu i we wrześniu. USD zyskuje, EUR i PLN tracą.

(środa, 10-05, 8:00)
Za nami
We wtorek wśród uczestników rynków finansowych dominowała strategia inwestycyjna nastawiona na podwyżkę stóp funduszy federalnych w czerwcu. Rynek terminowy wycenia już w 90% prawdopodobieństwo podjęcia takiej decyzji przez Bank Rezerwy Federalnej, podczas gdy jeszcze w poniedziałek jej szanse dyskontował w 83,1%. Jedną z przyczyn narastającego przekonania inwestorów o zbliżającym się kolejnym podniesieniu oprocentowania dolara była wczorajsza wypowiedź prezesa oddziału FED z Bostonu Erica Rosengrena, który ostrzegł, że bezrobocie w Stanach Zjednoczonych spadło poniżej naturalnego poziomu równowagi, co grozi przegrzaniem gospodarki i przyspieszeniem tempa normalizacji amerykańskich stóp procentowych. Wobec ultra gołębiego podejścia do polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny i Bank Japonii jastrzębie sygnały z FED spowodowały wzrost wartości amerykańskiej waluty w stosunku do euro oraz jena. W kulminacyjnym punkcie tej rozgrywki kurs USD/JPY osiągnął pułap 114,33 (najwyższy od 15 marca br.), zaś rynek EUR/USD spadł poniżej psychologicznej granicy 1,0900 do minimalnego poziomu 1,0863. Prodolarowym nastrojom sprzyjał równoczesny wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych (np. dwuletnie: +1,30 pb do 1,347 %). Spread pomiędzy dochodowością dzisięciolatków z USA i Japonii wzrósł do poziomu nienotowanego od końca marca br. Losy japońskiej waluty podzielił wczoraj szwajcarski frank, który osłabił się szczególnie w stosunku do wspólnej waluty spadając do najniższego poziomu od połowy października (EUR/CHF max. 1,0979 o g. 18:00). Na walutę Szwajcarii negatywnie oddziaływała rekordowo niska zmienność na globalnych rynkach walutowych, a na rzecz euro przemawiały wzrost apetytu na ryzyko spowodowanego porażką Le Pen we francuskich wyborach prezydenckich oraz pozytywne sygnały ekonomiczne z Niemiec. In plus zaskoczyły główne wskaźniki handlu zagranicznego u naszych zachodnich sąsiadów (import wzrósł o 2,4% r/r vs. prognoza 0,7% r/r, a eksport o 0,4% r/r przy prognozie 0,2% r/r). Jednym z największych przegranych w obozie G10 był wczoraj australijski dolar (AUD/USD: -0,51%), który tracił w reakcji na rozczarowujący wynik kwietniowej sprzedaży detalicznej w Australii. Globalna gra na dolara negatywnie wpływała na notowania paliw. Na rynku ropy i tak przeważały minorowe nastroje (Brent:-0,93% do 48,98 USD/bbl, Crude: -0,69% do 46,16 USD/bbl) potęgowane najnowszymi prognozami agencji EIA spodziewającej się w 2018 roku dalszego wzrostu wydobycia w USA, Kanadzie i Brazylii oraz spadku cen surowca. Skutki odpływu kapitału za ocean dały się odczuć na rynku PLN. Konsekwencją globalnej aprecjacji dolara był dalszy wzrost kursu USD/PLN, który w najwyższym punkcie osiągnął wartość 3,8977 (o g. 20:30). W tym czasie rynek EUR/PLN ustabilizował się w dwugroszowym przedziale wahań (min. 4,2176 - max. 4,2390), w czym pomogły pozytywne sygnały z polskiego rynku pracy, gdzie w kwietniu odnotowano najniższą od 26 lat stopę bezrobocia (tj. 7,7%).
Przed nami
Dziś rzecz jasna uwaga inwestorów będzie skupiona na przemówieniu prezesa ECB Mario Draghi'ego, które rozpocznie się o godzinie 13:00. Znaczenie tego wydarzenia podnoszą zarówno proeuropejski wynik wyborów prezydenckich we Francji, jak i ostatnia jastrzębia wypowiedź Yves'a Merscha z ECB. Jego optymizm ws. poprawy perspektyw gospodarki strefy euro podgrzał oczekiwania rynkowe dotyczące redukcji europejskiego programu QE. Jeżeli Draghi zasygnalizuje możliwość spowolnienia lub nawet zatrzymania drukarek euro należy się liczyć z wzrostem wartości euro (punkt oporu EUR/USD: 1,0950). Oprócz dolara, w obozie przegranych znajdą się wtedy waluty regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w tym złoty (punkty oporu EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 3,9000). Dementi prezesa ECB lub jego gołębie stanowisko wywoła odwrotny efekt (punktu wsparcie EUR/USD: 1,0860, EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,8360). Spośród pozostałych wydarzeń ekonomicznych nie można lekceważyć cotygodniowej zmiany zapasów paliw w USA (g. 16:30), które jak uczy historia mogą doprowadzić do turbulencji na rynkach wschodzących. Inwestorzy spodziewają się piątego z rzędu spadku rezerw komercyjnych ropy za oceanem.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

PLN i EUR tracą w reakcji na zdyskontowane zwycięstwo Macrona i przesunięcie uwagi na wybory parlamentarne we FR w czerwcu.

(wtorek, 09-05, 8:00)
Za nami
Niedzielna informacja o wyraźnym zwycięstwie proeuropejskiego Emmanuela Macrona nad antyunijną Marine Le Pen (66,1% vs. 33,9%) w wyścigu prezydenckim we Francji uspokoiła inwestorów, którzy zgodnie z sondażami przedwyborczymi już dyskontowali wcześniej taki scenariusz. Po pierwszej kulminacyjnej fali umocnienia wspólnej waluty spowodowanej oddaleniem widma Frexitu w poniedziałek uczestnicy rynków finansowych przystąpili do realizacji zysków. Sprzyjały temu opinie analityków zwracających uwagę na zbliżające się francuskie wybory parlamentarne (11 oraz 18 czerwca), które zweryfikują poparcie nowego prezydenta i jego zdolność do realizacji obietnic wyborczych. Na rynku EUR/USD korekta rozpoczęła się po osiągnięciu kursu 1,1024, nienotowanego od 9 listopada 2016 roku. Na korzyść dolara przemawiały także jastrzębie sygnały z Banku Rezerwy Federalnej. Loretta Mester, prezes oddziału FED w Cleveland obwieściła osiągnięcie maksymalnego zatrudnienia w amerykańskiej gospodarce i stwierdziła, że spowolnienie dynamiki PKB USA w pierwszym kwartale było przejściowe. Nieco bardziej ostrożny w swojej wczorajszej wypowiedzi był prezes FED z St. Louis James Bullard, który zwrócił uwagę na słaby przyrost siły roboczej w Stanach Zjednoczonych. Mimo to rynkowa wycena prawdopodobieństwa podwyżki stóp funduszy federalnych w czerwcu wzrosła wczoraj do 83,1%. Wiadomym skutkiem realizacji zysków na rynku walutowym była wyprzedaż euro, przez co rynek EUR/USD spadł w najniższym punkcie do poziomu 1,0905 (dziś o g. 8:15). Rozmiary osłabienia wspólnej waluty zmniejszył rewelacyjny wynik Indeksu Sentix (odzwierciedlający oczekiwania oraz poziom zaufania wśród europejskich inwestorów), który zameldował się na najwyższym poziomie od lipca 2007 roku (tj. 27,4 pkt). Pod presją wyprzedaży znalazł się także funt (GBP/USD min. 1,2930 o g. 18:30). Do defensywy zepchnęły szterlinga pesymistyczne wiadomości z brytyjskiego rynku nieruchomości, gdzie odnotowano pierwszy kwartalny spadek cen domów od 2012 roku. Na rynkach EM i PLN negatywnym echem odbiły się wczorajsze informacje z Chin o spadku importu rudy żelaza do najniższego poziomu od 6 miesięcy (co wywołało spadek cen surowców naturalnych) oraz ponowny spadek cen ropy (min.: Brent: 48,59 USD/bbl; Crude: 45,82 USD/bbl), powstrzymany tylko częściowo przez doniesienia z Arabii Saudyjskiej oraz Rosji ws. przedłużenia limitów wydobycia o kolejne 6 miesięcy. Kurs EUR/PLN, który o godzinie 8:00 był jeszcze wyceniany na 4,2062 w apogeum przeceny polskiej waluty wzrósł do pułapu 4,2346 (o g. 18:30). Podobnie reagował rynek USD/PLN, który rano wystartował z poziomu 3,8256, by wieczorem wspiąć się do max. wartości 3,8757 (o g. 23:00).
Przed nami
Dziś w kalendarzu ekonomicznym nie zaplanowano żadnych szczególnie ważnych danych makro, które mogłyby wpłynąć na zmianę strategii inwestycyjnych. Jedynym wartym odnotowania wydarzeniem będzie publiczne wystąpienie prezesa oddziału FED z Dallas Roberta Kaplana (g. 22:15). W związku z tym nie należy się spodziewać istotnej zmiany strategii rynkowych. Zdecydowanie więcej emocji dostarczą kolejne dni. Ze względu na ożywione spekulacje ws. redukcji programu QE przez ECB wywołane proeuropejskim wynikiem wyborów prezydenckich we Francji szczególnie interesująco zapowiada się jutrzejsze wystąpienie prezesa Banku Mario Draghi'ego. Zapowiedź spowolnienia drukarek do produkcji euro może odnowić trend wzrostowy wspólnej waluty kosztem dolara (punkt oporu: 1,1000) oraz walut CEE, w tym złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 3,8800). Z kolei ostrożny ton wypowiedzi szefa ECB będzie wpływać na osłabienie euro (wsparcie EUR/USD: 1,0900), co będzie sprzyjać lokowaniu kapitału na peryferyjnych rynkach Starego Kontynentu, w tym w Polsce (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,8100).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Zwycięstwo proeuropejskiego Macrona ożywia spekulacje ws. redukcji programu QE przez ECB, co generuje ryzyko dla PLN.

(poniedziałek, 08-05, 8:00)
Za nami
Piątkową sesję na rynkach finansowych zdominowały dwa wydarzenia: kwietniowy raport Departamentu Pracy USA oraz niedzielne wybory prezydenckie we Francji. Mimo wzrostu oczekiwań na kolejną podwyżkę stóp funduszy federalnych w czerwcu, spowodowanych środowym komunikatem FED, dolar znajdował się pod presją obaw przed powtórką fatalnych wyników zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym w marcu (NFP +98 tys), natomiast euro dyskontowało rosnące poparcie dla proeuropejskiego Macrona we francuskich sondażach przedwyborczych. Ryzyko utrwalenia negatywnych tendencji na rynku pracy za oceanem nie zmaterializowało się jednak. W kwietniu zatrudnienie NFP zwiększyło się o 211 tys (26 tys powyżej prognozy Reutersa), stopa bezrobocia spadła do 4,4% (przy prognozie 4,5%), a średnia płaca godzinowa wzrosła zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi o 0,3%. Realizacja tak pozytywnego scenariusza przyniosła krótkotrwałą ulgę osłabionemu dolarowi, który odrobił część wcześniejszych strat wobec euro (EUR/USD min.: 1,0949 o g. 14:30) i jena (USD/JPY max.: 112,77 o g. 19:50). Jednak końcówka sesji za oceanem przyniosła powrót koniunktury dla wspólnej waluty nakręcanej przekonaniem inwestorów o niemal pewnym zwycięstwie Macrona nad Le Pen w finałowej rozgrywce wyścigu o fotel prezydenta Francji w niedzielę oraz spekulacjami ws. możliwej redukcji programu skupu aktywów ECB w związku ze spadkiem ryzyka politycznego w Europie i systematyczną poprawą danych makro ze strefy euro. Rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się w piątek o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,0998 (+0,17% od 8:00), GBP/USD 1,2981 (+0,46% od 8:00), USD/JPY 112,48 (+0,20% od  8:00). Nie licząc chwilowego pogorszenia notowań giełdowych spółek z sektora finansowego, spowodowanego wypowiedzią prezesa banku Goldman Sachs dla BBC ws. możliwości relokacji części pracowników z Londynu w związku z Brexitem, dobre nastroje panowały także na większości parkietów giełdowych na Starym Kontynencie i na Wall Street, gdzie Nasdaq ustanowił kolejny rekord wszech czasów (NASDAQ: +0,42% do 6100,76 pkt). Zapowiedź przedłużenia limitu wydobycia ropy przez Adeeb Al-Aama, przedstawiciela Arabii Saudyjskiej w OPEC nieco rozładowała napięcie na rynku naftowym powodując korektę cen (Brent: +2,30% do 49,43 USD/bbl, Crude: +2,26% do 46,51 USD/bbl) i przyczyniając się do spadku globalnego ryzyka inwestycyjnego. W ślad za rynkiem paliw wzrosły notowania wielu surowców (np. miedzi) oraz wartość walut z rynków wschodzących. Na tej fali optymizmu zyskał także złoty. Rynek PLN zamknął się w piątek o g. 22:00 na poziomie EUR/PLN: 4,2062, USD/PLN: 3,8247. Apetyt na ryzyko mogą jeszcze zwiększyć wyniki wyborów prezydenckich we Francji, gdzie jak wskazują wstępne wyniki zdecydowane zwycięstwo odniósł Macron.
Przed nami
Choć echa wyścigu do Pałacu Elizejskiego będą się odbijać na globalnych rynkach finansowych jeszcze przez jakiś czas to uwaga inwestorów będzie się powoli przenosić na nowe dane makro. Dziś swoje wystąpienia zaplanowane mają politycy z Banku Rezerwy Federalnej: prezes FED z St. Louis James Bullard (g. 14:35) oraz prezes FED z Cleveland Loretta Mester (g. 14:45). W tym tygodniu największe zainteresowanie budzą: publiczne wystąpienie Mario Draghi'ego (śr.), wyniki amerykańskiej inflacji CPI oraz sprzedaży detalicznej (pt.). Pod kątem notowań złotego uwaga na finalny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w naszym kraju oraz przegląd ratingu Polski przez agencje Moody's (pt.). Przy założeniu, że zwycięstwo Macrona jest już zdyskontowane przez rynek EUR/USD, można się spodziewać korekty ostatnich wzrostów (wsparcie: 1,0920, opór: 1,1000). O ile spadek ryzyka politycznego w Europie wspiera notowania walut peryferyjnych strefy euro (najbliższe punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1840, USD/PLN: 3,8100) rynek złotego jest narażony na wzrost spekulacji ws. zbliżającej się redukcji programu QE przez ECB (najbliższe punkty oporu EUR/PLN: 4,2300, USD/PLN: 3,8800).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

EUR/USD najwyżej od XI'16 dzięki sondażom Macron vs. Le Pen (63:34) i danym z EU/USA. Przecena ropy i niepewność ws. NFP osłabiają PLN.

(piątek, 05-05, 8:00)
Za nami
Jastrzębi komunikat FOMC okazał się niewystarczającym impulsem by podtrzymać środowe umocnienie dolara (EUR/USD min.: 1,0881). Na niekorzyść amerykańskiej waluty przemawiała niepewność związana z dzisiejszą publikacją kwietniowego raportu Departamentu Pracy USA. Wobec obaw przed powtórzeniem scenariusza z ubiegłego miesiąca (kiedy ogłoszono zaskakująco słabe wyniki NFP) oraz w związku z publikacją nowego sondażu wyniku francuskich wyborów prezydenckich wykonanego po środowej debacie telewizyjnej, który pokazał wzrost przewagi umiarkowanego Macrona nad antyunijną Le Pen (63:34), amerykańska waluta traci wobec euro. Wspierany dodatkowo dobrymi danymi z Niemiec i strefy euro (PMI dla usług) oraz gorszymi od oczekiwań wynikami amerykańskich zamówień w marcu (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) kurs EUR/USD dotarł dziś rano (o g. 6:30) do maksymalnego poziomu 1,0990, najwyższego od 9 listopada. Nerwowość na rynkach finansowych zwiększyła gwałtowna przecena ropy do wartości nienotowanej od 5 miesięcy (Brent: -4,51 % do 48,19 USD/bbl, Crude: -4,37 % do 45,32 USD/bbl) wywołana zaskakująco małym spadkiem jej zapasów w USA (0,93 mln baryłek vs. prognoza 2,3 mln). W ślad za cenami paliw spadały notowania surowców naturalnych (np. złoto: -0,82 %; srebro: -095 %), a wraz z nimi skorelowanych walut (np. AUD). Wobec globalnego wzrostu ryzyka inwestycyjnego na minusie znalazł się także złoty (max. EUR/PLN: 4,2357 o g. 19:50, USD/PLN: 3,8691 o g. 8:55). 
Przed nami
Dziś przysłowiowym gwoździem programu jest publikacja raportu Departamentu Pracy USA. Nowe dane powinny odpowiedzieć na dwa ważne pytania, które nurtują obecnie inwestorów na całym świecie. Pierwsze: czy widać już oznaki ożywienia gospodarczego w Stanach Zjednoczonych zapowiadanego przez FED? Drugie: czy wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (NFP) i średniej płacy godzinowej będzie wystarczający by wesprzeć spodziewaną w czerwcu podwyżkę oprocentowania dolara? Dobre dane zza oceanu mogą co najmniej wyhamować ostatnią przecenę amerykańskiej waluty i poprawić globalny klimat inwestycyjny, co będzie działało także na korzyść złotego (najbliższe punkty wsparcia EUR/USD: 1,0870, EUR/PLN: 4,1840, USD/PLN: 3,8300). W przypadku odwrotnego scenariusza impuls wzrostowy otrzyma euro i "bezpieczny" jen (najbliższe punkty oporu EUR/USD: 1,0990, EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 3,9000). Warto dziś zwrócić uwagę na liczne wystąpienia publiczne członków FOMC (Stanley Fisher o g. 17:30, John Williams o g. 18:45, Janet L. Yellen o g. 19:30, Eric Rosengren, Charles Evans, James Bullard o g. 20:30), które mogą rzucić więcej światła na dominujące poglądy FED nt. sytuacji gospodarczej USA i tempa normalizacji amerykańskich stóp procentowych.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …

              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.