Jastrzębi FED zachwiał rynkiem PLN (max. € 4,2356, $ 3,7997).

(poniedziałek, 19-06, 8:00)
Za nami
W czwartek i w piątek rynki finansowe żyły informacjami z posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku zakończonego w środę wieczorem podniesieniem przedziału oprocentowania funduszy federalnych z 0,75%-1,00% do 1,00%-1,25%. Choć decyzja ws. drugiej w tym roku podwyżki FED była przesądzona, to ze względu na rozczarowujące wyniki gospodarki amerykańskiej w ostatnich miesiącach, inwestorzy z niecierpliwością czekali na wskazówki ws. kolejnych działań Banku. Z ujawnionej projekcji stóp funduszy federalnych uwzględniającej opinie wszystkich 17 członków FOMC wynika, że wbrew obawom rynkowym, proces normalizacji amerykańskich stóp pozostanie na szybkiej ścieżce. Politycy FED przewidują jeszcze jedną podwyżkę w obecnym roku i trzy w przyszłym. Komitet dodatkowo zaskoczył uczestników rynków finansowych przedstawiając nadspodziewanie szybko zarys planu redukcji portfela obligacji skarbowych i obligacji hipotecznych, posiadanego przez Rezerwę Federalną, którego wartość sięga 4,2 tryliona USD. Konsekwencją jastrzębich sygnałów z Rezerwy Federalnej był wzrost wartości dolara, który zyskiwał m.in. wobec euro (EUR/USD min.: 1,1132, czwartek o g. 16:00), a także w stosunku do jena (USD/JPY max.: 111,39, piątek o g. 14:00), osłabionego ostrożnym komunikatem Banku Japonii. W piątek BoJ podtrzymał łagodny kurs polityki monetarnej i zasygnalizował, że nie będzie śpieszył się z jego zmianą. Na drodze do większego umocnienia zielonej waluty stanęła piątkowa seria gorszych od oczekiwań danych makro z USA. Wśród nich znalazły się liczba rozpoczętych budów domów, która spadła w maju do najniższego poziomu od 8 miesięcy oraz indeks Uniwersytetu Michigan obrazujący nastroje amerykańskich konsumentów, który obniżył się w czerwcu do 94,5 pkt. (wobec 97 pkt. oczekiwanych). Przepływ kapitału w stronę dolara spowodował osłabienie walut rynków wschodzących (w tym złotego). Mimo długiego weekendu zapobiegliwi polscy eksporterzy wykorzystali sprzyjające okoliczności realizując zlecenia na sprzedaż euro nawet po 4,2356 (czwartek o g. 17:00), a dolara po 3,7997 (czwartek o g. 17:00). Straty walut z regionu Europy Środkowo-Wschodniej pomogło zredukować porozumienie wierzycieli Grecji. Ministrowie finansów krajów Eurolandu osiągnęli kompromis, który umożliwi wypłatę Helladzie kolejnej, wynoszącej 9,5 mld euro, transzy z wartego 86 mld euro pakietu pomocowego. Do porozumienia przystąpił warunkowo MFW, który oczekuje redukcji greckiego zadłużenia. Dzięki tym informacjom w piątek na zamknięciu rynku walutowego w Nowym Jorku o g. 22:00 kurs EUR/PLN spadł do 4,2091, a USD/PLN do 3,7581. Pozycję walut z koszyka CEE poprawiły jeszcze bardziej wyniki drugiej tury wyborów do francuskiego parlamentu, w którym partia prezydenta Macrona (LREM) zdobyła zdecydowaną większość (co najmniej 301 mandatów), pozwalającą na realizację reform gospodarczych zapowiadanych przez nowego prezydenta.
Przed nami
W ostatnim tygodniu przed wakacjami uczestnikom rynków finansowych z pewnością nie grozi brak emocji. Już dziś głos zabierze wiceprzewodniczący FOMC William Dudley (g. 14:00). W przypadku utrzymania optymistycznego tonu wypowiedzi tego wpływowego polityka FED (mimo nie-najlepszych piątkowych danych z USA) należy się liczyć z umocnieniem dolara (wsparcie EUR/USD: 1,1135). Z kolei w przypadku ostrożnego wystąpienia Dudley'a zielona waluta może znaleźć się w opałach (punkt oporu EUR/USD: 1,1235). W zależności od scenariusza złoty i waluty rynków wschodzących będą na przeciwnym biegunie. Na drodze do ew. osłabienia złotego staną najbliższe punkty oporu EUR/PLN: 4,2400, USD/PLN: 3,8000, a jego umocnienie będą ograniczały punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1900, USD/PLN: 3,7000. W ciągu najbliższych dni kierunek i dynamikę wydarzeń na rynku walutowym będą kształtować publikacje ważnych danych makro wśród, których znajdą się wyniki polskiej produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej (wt.), wstępne publikacje indeksów PMI dla przemysłu i usług z Niemiec, Eurolandu i USA (pt.) oraz informacje nt. sprzedaży domów za oceanem (śr i pt.).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Dzisiejsza podwyżka stóp FED jest przesądzona. Inwestorzy czekają na wskazówki ws. kolejnych.

(środa, 14-06, 8:00)
Za nami
Wtorkowa sesja walutowa odbywała się w cieniu rozpoczynającego się posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku. Jej spokojny przebieg wynikał z niemal 100% zgodności inwestorów ws. dzisiejszej podwyżki stóp funduszy federalnych oraz z dużej niepewności ws. dalszej ścieżki zaostrzania amerykańskiej polityki pieniężnej (więcej na ten temat w części "Przed nami" dzisiejszego Alertu FX). Uczestnicy rynku EUR/USD okopali się na swoich pozycjach (min. 1,1185 o g. 8:00 - max. 1,1225 o g. 10:00) w oczekiwaniu na dzisiejsze rozstrzygnięcia, a panującej flauty nie rozwiały nawet całkiem dobre dane zza oceanu dot. inflacji cen producentów (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Po dwudniowej wyprzedaży spowodowanej porażką wyborczą premier May i Konserwatystów, oddech złapał funt (max.: GBP/USD 1,2757 o g. 20:30, GBP/PLN 4,7757 o g. 23:00). W sukurs przyszły mu wyniki brytyjskiej inflacji CPI, która w maju zameldowała się na najwyższym poziomie od czerwca 2013 roku (tj. 2,9%). Jednak walutową gwiazdą wczorajszej sesji okazał się dolar kanadyjski (USD/CAD: -0,59%), który znacznie zyskał na jastrzębiej wypowiedzi prezesa Banku Kanady Stephena Poloza. O wiele mniej rynkowych emocji dostarczyły waluty rynków wschodzących, które trzymały w szachu niewiadomy wynik posiedzenia FED oraz niepewna reakcja walut G10, a także niepokojące sygnały z rynku naftowego. Według informacji agencji Reuters'a, wbrew porozumieniu ws. redukcji wydobycia ropy, produkcja w krajach OPEC wzrosła w maju o 336 tys. baryłek dziennie. W tej sytuacji kurs EUR/PLN pozostawał zamknięty w przedziale od min. 4,1893 (o g. 9:00) do max. 4,1964 (o g. 23:45), a rynek USD/PLN poruszał się w granicach od min. 3,7341 (o g. 10:00) do max. 3,7470 (o g. 17:45).
Przed nami 
Mimo, że większość krajowych graczy odlicza już godziny do świątecznego długiego weekendu, to wysoka ranga zbliżających się wydarzeń ekonomicznych na świecie podpowiada by w najbliższych dniach zachować szczególną czujność. Dziś uwaga inwestorów będzie skupiona na sygnałach płynących z Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (g. 20:00). Podwyżka oprocentowania funduszy federalnych na trwającym posiedzeniu FOMC jest zdaniem większości ekonomistów przesądzona (aktualnie 99,6% szans), stąd największe zainteresowanie inwestorów budzą teraz: projekcje stóp funduszy federalnych oparte na opiniach członków Komitetu, ocena stanu gospodarki, perspektywy inflacji oraz szczegóły dotyczące planu redukcji bilansu Banku. Nowe wskazówki może także dać komunikat FOMC towarzyszący decyzji ws. stóp procentowych oraz konferencja prasowa prezes FED Janet Yellen. Zdaniem analityków banku UBS rozczarowujące wyniki gospodarki amerykańskiej w I kwartale i w maju spowodowały utratę wiary inwestorów w jej siłę. Potwierdzenie tych obaw przez FED i zapowiedź spowolnienia tempa kolejnych podwyżek mogą wywołać wyprzedaż amerykańskiej waluty (opór EUR/USD: 1,1235). Na takim scenariuszu skorzystałby relatywnie wysoko oprocentowany złoty (wsparcie EUR/PLN: 4,1710, USD/PLN: 3,7000). Z kolei w przypadku optymistycznych sygnałów z Rezerwy Federalnej należy się liczyć z przepływem kapitału w stronę dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1150) kosztem walut EM i PLN (punkty oporu EUR/PLN: 4,2100, USD/PLN: 3,7700). Przed zakończeniem posiedzenia FOMC warto zwrócić uwagę na publikacje danych nt. inflacji CPI oraz sprzedaży detalicznej w USA (o g. 14:30). W dalszej części tygodnia na radarach inwestorów znajdują się spotkanie Eurogrupy ws. Grecji (czw.) oraz posiedzenie Banku Japonii (pt.).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Złoty po słabszej stronie mocy przed jutrzejszą decyzją FED.

(wtorek, 13-06, 8:00)
Za nami
Pierwszoplanowym bohaterem wczorajszej sesji na rynkach G10 znów był funt. Po krótkiej przerwie szterling ponownie znalazł się pod presją brytyjskiego ryzyka politycznego związanego z niespodziewanym rezultatem czwartkowych wyborów parlamentarnych na Wyspach. W ich wyniku rządząca Partia Konserwatywna utraciła większość miejsc w Izbie Gmin i została zmuszona do utworzenia rządu koalicyjnego z Unionistami z Irlandii Północnej. Premier Theresa May zamiast wzmocnić swoją pozycję negocjacyjną w rozmowach nt. warunków Brexitu osłabiła ją. Media spekulują, że teraz nowy rząd w Londynie złagodzi swoje stanowisko w rozmowach z Unią Europejską zabiegając o utrzymanie brytyjskiego dostępu do wspólnego rynku. Niepewność polityczna zepchnęła funta do defensywy, przez co wczoraj stracił na wartości wobec dolara kolejne 0,44% (GBP/USD min.: 1,2641). Amerykańską walutę wspiera przekonanie o jutrzejszej nieuchronnej podwyżce stóp FED (95,8% szans), której towarzyszą spekulacje ws. wydłużenia przez ECB programu QE do roku 2019 i oczekiwanie na utrzymanie status quo przez Bank Anglii w okresie zawirowań politycznych na Wyspach Brytyjskich (EUR/USD min. 1,1185). Mimo optymistycznych wyników niedzielnych wyborów we Francji i we Włoszech rosnące oczekiwania na zaostrzenie amerykańskiej polityki pieniężnej powodują niepokój i przetasowania na rynkach akcji. Technologiczny indeks Nasdaq zanotował wczoraj drugi z rzędu spadek wartości (-0,52%), co daje łącznie największą przecenę od grudnia ur. Niepewność inwestorów wzbudza także zbliżające się piątkowe posiedzenie Banku Japonii, które może podważyć silną pozycję jena (4% zwyżka wobec dolara w okresie ostatnich 4 tyg.). W tej sytuacji korzyści złotego z miażdżącej wygranej partii Macrona w niedzielnych wyborach parlamentarnych we Francji okazały się krótkotrwałe (min. EUR/PLN: 4,1787 o g. 9:00, USD/PLN: 3,7283 o g. 9:00), a jego umocnienie zostało wykorzystane do realizacji zysków przed jutrzejszym posiedzeniem FED. Zgodne z oczekiwaniami dane nt. inflacji w Polsce nic nie wniosły do rynkowej układanki, tak więc złoty zakończył wczorajszą sesję w Nowym Jorku "po słabej stronie mocy" (EUR/PLN: 4,1939, USD/PLN: 3,7431).
Przed nami
Dziś w kalendarzu ekonomicznym na uwagę zasługują dane dotyczące inflacji na Wyspach Brytyjskich oraz indeks niemieckiego Instytutu Zew. Jednak inwestorzy są już myślami w dniu jutrzejszym, kiedy zakończy się posiedzenie Rezerwy Federalnej. Obok spodziewanej podwyżki oprocentowania funduszy federalnych rynek oczekuje wskazówek ws. dalszego kursu polityki pieniężnej FED i tempa normalizacji amerykańskich stóp procentowych. Mimo uporczywie niskiej inflacji (podkreślanej niedawno przez Lael Brainard z FED) i co najwyżej mieszanych ostatnich danych makro zza oceanu większość z 43 ekonomistów ankietowanych wczoraj przez agencję Boomberga twierdzi, że Bank Rezerwy Federalnej podniesie oprocentowanie dolara jeszcze dwa razy do końca roku, po czym rozpocznie redukcję swojego bilansu o 11 mld miesięcznie. Uczestnicy rynku terminowego dyskontują już cztery podwyżki FED do końca 2018 roku. Przekonanie o nieuchronnym zaostrzaniu amerykańskiej polityki monetarnej może dziś faworyzować dolara, któremu na drodze do umocnienia wobec euro stanie bariera 1,1150. Inwestorzy o słabszych nerwach mogą zdecydować się jednak na domknięcie pozycji dolarowych (najbliższy punkt oporu EUR/USD: 1,1235). Ze względu na wysoką stawkę jutrzejszego wydarzenia i silną pozycję amerykańskiej waluty na rynku PLN może dominować strategia realizacji zysków, co czyni złotego podatnym na dalsze osłabienie (punkty oporu EUR/PLN: 4,2100, USD/PLN: 3,7700).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Zwycięstwo partii Macrona w I turze wyborów we FR i stabilizacja funta poprawiają pozycję PLN.

(poniedziałek, 12-06, 8:00)
Za nami
W piątek ekonomiczne serwisy informacyjne zdominowały wiadomości dotyczące brytyjskich wyborów parlamentarnych. Rządząca Partia Konserwatywna zdobyła 318 z 650 mandatów i tym samym straciła większość w Izbie Gmin. Ten wynik interpretowany jest jako porażka premier Theresy May, która paradoksalnie sama zwołała w kwietniu przedterminowe wybory parlamentarne, z zamiarem wzmocnienia swojej pozycji w negocjacjach ws. Brexitu. Pyrrusowe zwycięstwo torysów wzbudziło obawy inwestorów o przebieg rozwodu Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską oraz wywołało wyprzedaż funta (GBP/USD min. 1,2635 o g. 08:50, GBP/PLN min. 4,7482 o g. 10:00). Straty szterlinga amortyzowała porażka Szkockiej Partii Narodowej, która straciła 21 z 54 mandatów, co zdaniem politologów praktycznie niweczy szanse na szybkie powtórzenie referendum w sprawie niepodległości Szkocji. Słabość brytyjskiej waluty wykorzystał dolar (EUR/USD min. 1,1166 o g. 15:00), któremu pomógł niezaskakujący przebieg czwartkowego przesłuchania byłego szefa FBI Comeya i brak nowych faktów ws. tzw. rosyjskiego śledztwa. Indeks dolara mierzący zmianę jego wartości wobec koszyka sześciu najpopularniejszych walut globalnych zameldował się w piątek na najwyższym poziomie od 10 dni (tj. 97,364). Na tym tle dość dobrze radziły sobie waluty regionu Europy Środkowo-Wschodniej (CEE), którym sprzyjała ostrożna i konsekwentna polityka pieniężna ECB potwierdzona na czwartkowym posiedzeniu Banku (więcej na ten temat w naszym piątkowym Alercie FX). Złotówka zyskała w piątek zarówno wobec euro (EUR/PLN min. 4,1830 o g. 19:00), jak i w relacji do dolara (USD/PLN min. 3,7333 o g. 19:10). Apetyt na polską walutę mogą jeszcze zwiększyć wyniki niedzielnej, pierwszej tury wyborów parlamentarnych we Francji. Jak wskazują oficjalne dane, partia nowego prezydenta Macrona (LREM) wraz z sojuszniczym ugrupowaniem MoDem, mają poparcie, które daje im duże szanse na samodzielne rządy i realizację zapowiadanych reform.
Przed nami
Najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym rozpoczynającego się tygodnia będzie środowa decyzja Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku w sprawie stóp procentowych (o g. 20:00). Obecnie rynek terminowy wycenia, że za dwa dni z 98,1% prawdopodobieństwem Bank Rezerwy Federalnej drugi raz w tym roku podwyższy stopy funduszy federalnych. Z bardzo dużym zainteresowaniem oczekiwana jest również treść komunikatu FOMC, projekcja stóp procentowych FED oraz konferencja prasowa prezes Yellen (zaplanowana na g. 20:30), które mogą rzucić więcej światła na uwarunkowania i terminarz kolejnych podwyżek w USA. Sygnały wskazujące na gotowość polityków FED do dalszego zaostrzania amerykańskiej polityki monetarnej w drugiej połowie roku będą przemawiać za droższym dolarem (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1150). Z kolei ostrożne podejście w tej sprawie może sprowadzić czarne chmury nad zieloną walutę (punkt oporu EUR/USD: 1,1260). W tym tygodniu na uwagę zasługuje także decyzja Banku Anglii ws. stóp procentowych (czwartek) oraz wyniki inflacji HICP dla strefy euro (piątek). Jeśli chodzi o dane z polskiej gospodarki, to jeszcze dziś opublikowana zostanie finalna wartość wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w maju. Analitycy spodziewają się jego spadku w stosunku do poprzedniego miesiąca (1,9 % wobec 2% w kwietniu). Publikacja gorsza od prognoz może zachęcić inwestorów do sprzedaży złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,2250, USD/PLN: 3,7700) i odwrotnie (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1600, USD/PLN: 3,7000). Warto także pamiętać, że na niekorzyść polskiej waluty w najbliższym czasie będzie przemawiać niepewność przed czwartkowym spotkaniem Eurogrupy ws. Grecji.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Funt na deskach po katastrofie wyborczej May. Ostrożna retoryka ECB zmniejsza presję na złotego.

(piątek, 09-06, 8:00)
Za nami
Czwartkowa sesja rozgrywała się wokół posiedzenia ECB, przesłuchania w Senacie USA byłego szefa FBI Comeya oraz wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii. Zaczęło się od informacji przedstawionych przez prezesa Mario Draghi'ego na konferencji po zakończeniu wyjazdowego posiedzenia Rady Prezesów ECB w Estonii. Na spotkaniu z dziennikarzami Draghi potwierdził środowe doniesienia agencji informacyjnych (Bloomberg oraz Reuters) dotyczące zmiany prognoz inflacji i wzrostu gospodarczego w strefie euro. Zaprezentowane projekcje makroekonomiczne Banku pokazały spadek inflacji: do 1,5% w 2017 roku (z 1,7% poprzednio), do 1,3% w 2018 (z 1,6 %) oraz 1,6% w 2019 (z 1,7%) oraz wzrost PKB do 1,9% w 2017 (vs. 1,8% w poprzedniej prognozie), 1,8% w 2018 (vs. 1,7%) i 1,7% w 2019 (vs.1,6%). Prezes ECB powiedział również, że politycy Banku nie dyskutowali na temat redukcji europejskiego programu skupu aktywów (QE). Podobnie jak w środę, pierwszą reakcją rynku walutowego na ostrożną retorykę ECB był spadek kursu EUR/USD do poziomu 1,1205 (o g. 14:45) po czym obserwowaliśmy jego częściowe odreagowanie. Zdecydowanie mniej rynkowych emocji dostarczyło przesłuchanie ex. dyrektora FBI, który w zasadzie powiedział niewiele więcej niż to, co pojawiło się w jego środowym pisemnym oświadczeniu. W trakcie wczorajszego przesłuchania przed senacką komisją oskarżył prezydenta, że ten zwolnił go by utrudnić śledztwo ws. domniemanych powiązań komitetu wyborczego Trumpa z Rosją. Wbrew oczekiwaniom niektórych analityków Comey nie zeznał, że Trump złamał prawo. Wysoka stawka wczorajszych wydarzeń paraliżowała inwestorów z rynków wschodzących, przez co notowania walut z tego koszyka definiował przebieg sesji na rynkach G10. Złoty także podążał za przetasowaniami wśród walut bazowych poprawiając swoją pozycję w stosunku do globalnie słabnącego euro (EUR/PLN min. 4,1932 o g. 18:00) oraz tracąc wobec drożejącego dolara (USD/PLN max. 3,7560 dziś o g. 1:00). Poranne informacje z Wielkiej Brytanii o utracie większości w parlamencie przez konserwatystów dowodzonych przez premier Theresę May wzbudziły obawy o dalszy przebieg negocjacji ws. Brexitu. Wzrost pesymizmu w tej sprawie ma jak dotąd wymiar lokalny i oddziałuje głównie na rynek GBP (min.: GBP/USD 1,2685 o g. 7:30, GBP/PLN 4,7574 o g. 7:30). Zdaniem politologów jest to "katastrofa" dla premier May, która zdecydowała się na przedterminowe wybory w nadziei na poprawę pozycji Partii Konserwatywnej.
Przed nami
Dziś w kalendarzu ekonomicznym nie zaplanowano żadnych szczególnie ważnych danych makroekonomicznych, stąd jeśli nie napłyną jakieś nowe zaskakujące informacje, inwestorzy skupią się na analizie i dyskontowaniu skutków wydarzeń z poprzedniego dnia. Słabość euro i funta może sugerować dalsze umocnienie dolara, które będzie ograniczać bariera 1,1180. Potencjalny odpływ kapitału za ocean może także dotknąć Polskę narażoną dodatkowo na ryzyko trudnych do przewidzenia skutków brytyjskiego głosowania, wynikających m.in. z osłabienia pozycji negocjacyjnej Wielkiej Brytanii ws. Brexitu (punkty oporu EUR/PLN: 4,2250, USD/PLN: 3,7700). Na horyzoncie widać już I turę wyborów parlamentarnych we Francji (niedziela), gdzie partia nowego prezydenta Emmanuela Macrona, Republique en Marche (LREM), ma szansę na zdobycie większości, która umożliwi jej samodzielne rządy. Taki wynik wyborczy dałby Marconowi mocny mandat do realizowania jego reform gospodarczych, co działałoby na korzyść euro (opór EUR/USD: 1,1285) oraz walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w tym złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1600, USD/PLN: 3,7000).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Dzisiejsza kumulacja arcyważnych wydarzeń podnosi adrenalinę inwestorów i ryzyko PLN.

(czwartek, 08-06, 8:00)
Za nami
W środę wydarzenia na rynkach finansowych rozgrywały się pod dyktando doniesień agencji informacyjnych nt. prognoz Europejskiego Banku Centralnego dotyczących inflacji i wzrostu gospodarczego w strefie euro. Najpierw Bloomberg powołując się na swoje anonimowe źródło w ECB podał, że Bank podczas dzisiejszego posiedzenia dokona obniżenia projekcji inflacji na najbliższe 3 lata do 1,5%. Dla porównania wcześniejsze prognozy zakładały wzrost cen konsumpcyjnych pomiędzy 1,6% a 1,7%. Rewelacje tej agencji zmniejszyły oczekiwania inwestorów na bliską zmianę kierunku europejskiej polityki monetarnej oraz doprowadziły do spadku kursu EUR/USD z 1,1277 (o g. 11:30) do 1,1204 (o g. 13:00). Z odsieczą wspólnej walucie przyszła agencja Reuters'a, która podała, że ECB podwyższy dziś swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w Eurolandzie. Straty dolara amortyzowała także publikacja pisemnego zeznania zdymisjonowanego w maju przez Trumpa byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya, w którym inwestorzy nie doszukali się niczego co mogłoby poważnie zaszkodzić prezydentowi i zatrzymać wdrożenie jego planu reform. Rosnące obawy o wynik dzisiejszych rozstrzygnięć (więcej na ten temat w części "Przed nami" naszego Alertu FX) oraz wzrost napięcia geopolitycznego spowodowany domniemanym udziałem Rosji w wywołaniu ostatniego kryzysu dyplomatycznego na Bliskim Wschodzie negatywnie oddziaływały na notowania aktywów z rynków wschodzących wywołując straty większości walut z tego koszyka. Wśród przegranych znalazła się także złotówka. Kurs USD/PLN w maksymalnym punkcie wzrósł do poziomu 3,7449 (o g. 18:00), natomiast rynek EUR/PLN pokonał silny punkt oporu 4,2050 (max. 4,2126 o g. 20:30). Pesymistyczną atmosferę w obozie EM potęgowały negatywne sygnały z rynku ropy (Brent: -3,54% do 48,19 USD/bbl; Crude: -4,52% do 45,80 USD/bbl), która traciła na wartości w reakcji na informacje agencji EIA nt. zaskakującego wzrostu zapasów paliw w USA. Napiętej sytuacji na rynku PLN nie zmieniło wczorajsze posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian. W trakcie konferencji prasowej, prezes NBP Adam Glapiński podtrzymał opinię, że nie ma powodów uzasadniających podwyżkę stóp procentowych do końca 2018 roku.
Przed nami
Przypadająca dziś unikalna kumulacja arcyważnych wydarzeń sprawia, że przed nami jedna z najciekawszych sesji na rynkach finansowych w tym roku. Poziom adrenaliny inwestorów podnoszą dziś: posiedzenie ECB, wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii oraz przesłuchanie byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya przed senacką komisją ds. wywiadu USA. Dla importerów najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada utrzymanie dotychczasowego kursu monetarnego ECB oraz wygraną rządzącej w Zjednoczonym Królestwie Partii Konserwatywnej, dającej inwestorom nadzieję na sprawny Brexit (punkty wsparcia EUR/PLN : 4,1600, USD/PLN: 3,7000). Z kolei dla eksporterów najkorzystniejszą kombinacją byłyby sygnały z ECB dot. planu zaostrzenia europejskiej polityki pieniężnej oraz wygrana opozycyjnej Partii Pracy w wyborach do brytyjskiego parlamentu (punkty oporu EUR/PLN: 4,2250, USD/PLN: 3,7500). W przypadku przesłuchania ex. szefa FBI sprawa jest bardziej złożona. Warto przypomnieć, że to właśnie jego odwołanie przez Trumpa doprowadziło do eskalacji kryzysu politycznego w USA związanego z podejrzeniem o wpływ Rosji na wynik listopadowych wyborów prezydenckich za oceanem i śledztwem w tej sprawie nadzorowanym przez zdymisjonowanego Comey'a. Potwierdzenie spekulacji ws. ew. nielegalnych działań prezydenta wywoła kolejną burzę polityczną w Waszyngtonie, która może uniemożliwić realizację ambitnego planu gospodarczego Trumpa i sprowokować kolejną falę wyprzedaży dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,1285). Z kolei wygaszenie negatywnych emocji wokół amerykańskiego prezydenta oraz zmniejszenie ryzyka impeachmentu może dać sygnał do głębszej korekty wzrostowej dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1205). Reakcja złotego będzie zależała od interpretacji sytuacji przez inwestorów. Z jednej strony pogorszenie nastrojów w USA zwiększyłoby globalne ryzyko inwestycyjne, co będzie niekorzystne dla walut EM i PLN. To z drugiej może się okazać, że po pierwszej negatywnej reakcji kapitał powróci na rynki wschodzące i do Polski, które kuszą wysokim oprocentowaniem.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

PLN łapie oddech przed super czwartkiem. Zyskują bezpieczne aktywa.

(środa, 07-06, 8:00)
Za nami
Kryzys dyplomatyczny w Zatoce Perskiej oraz zbliżające się rozstrzygnięcia ws. wyniku posiedzenia ECB, wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii i przesłuchania ex. dyrektora FBI Comeya zwiększyły nerwowość na rynkach finansowych, kierując kapitał w stronę bezpiecznych aktywów. W tej sytuacji największym wygranym wczorajszej sesji był japoński jen, który tradycyjnie daje inwestorom pewne schronienie w niepewnych czasach (USD/JPY min. 109,23 o g. 17:00 tj. najniżej od 21 kwietnia). Z tych samych powodów obserwowaliśmy we wtorek wzrost popytu na franka szwajcarskiego (USD/CHF min. 0,9613 o g. 19:00) oraz na złoto (+1,14%), które było wczoraj najdroższe od prawie siedmiu miesięcy (tj. 1297,70 USD). Jak to zwykle bywa w systemie naczyń połączonych w ślad za pikującym rynkiem USD/JPY oraz spadającymi rentownościami papierów skarbowych USA (np. 10-letnie: do 2,135% tj. najniżej w tym roku), na wartości tracił dolar (EUR/USD max. 1,1284 o g. 19:00). Indeks, mierzący zmianę wartości amerykańskiej waluty wobec jej sześciu najpopularniejszych konkurentów, spadł wczoraj do najniższego poziomu od kiedy Donald Trump został wybrany prezydentem USA. Na niekorzyść dolara inwestorzy odebrali wynik raportu JOLTS, który wskazuje na wzrost liczby wakatów w gospodarce USA w kwietniu do 6,0 mln, jednocześnie dyskontując na rzecz euro najwyższy od dekady wynik indeksu nastrojów inwestycyjnych i czwarty z rzędu wzrost sprzedaży detalicznej w Eurolandzie. Konsekwencją globalnego wzrostu ryzyka inwestycyjnego była także ucieczka kapitału z rynków wschodzących, której ofiarą padł również złoty. Tę okoliczność spożytkowali nasi eksporterzy, którzy w najkorzystniejszym momencie sprzedawali euro po 4,2042 (o g. 13:30), a dolara po 3,7385 (o g. 13:00). Nerwowość na rynku PLN podnosił najnowszy wynik sondażu przed jutrzejszymi wyborami parlamentarnymi w Wielkiej Brytanii przeprowadzony przez Survation, który wskazał na zaledwie jednoprocentową przewagę poparcia dla Partii Konserwatywnej premier May nad opozycyjną Partią Pracy. Największym przegranym w obozie EM był wczoraj południowoafrykański rand (USD/ZAR: +0,79%), który znalazł pod presją rozczarowującego wyniku PKB RPA w I kwartale (0,7%).
Przed nami
Zgodnie z dzisiejszym kalendarzem ekonomicznym na godzinę 11:00 zaplanowana jest publikacja finalnego wyniku PKB strefy euro w pierwszym kwartale. Po południu poznamy również decyzję polskiej Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych (rynek nie oczekuje żadnych zmian w polityce monetarnej NBP). Mimo sporego kalibru tych wydarzeń, nie należy przeceniać ich wpływu na obecną sytuację na rynkach walutowych, które czekają teraz na jutrzejsze posiedzenie ECB, wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii i przesłuchanie zdymisjonowanego przez Trumpa szefa FBI Comeya. Do tego czasu nadzieje na zmianę kierunku europejskiej polityki monetarnej będą stymulować wzrost kursu EUR/USD, ograniczany przez punkt oporu 1,1285. Z kolei na drodze do ew. umocnienia dolara staną obawy dotyczące ujawnienia wpływu Rosji na wynik listopadowych wyborów prezydenckich w USA (które mogą wywołać kryzys polityczny w Waszyngtonie) oraz najbliższy punkt wsparcia 1,1240. Zdaniem analityków, przed czwartkiem apetyt na waluty EM i PLN będzie ograniczony (punkty wsparcia EUR/PLN : 4,1600, USD/PLN: 3,7000). Potencjalnym punktem zapalnym dla rynku naftowego i rynków wschodzących pozostaje wciąż napięta sytuacja w Zatoce Perskiej, a jej eskalacja może wpłynąć na przecenę złotego (punkty oporu EUR/PLN : 4,2050, USD/PLN: 3,7500).
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.