Dzisiejsza kumulacja arcyważnych wydarzeń podnosi adrenalinę inwestorów i ryzyko PLN.

(czwartek, 08-06, 8:00)
Za nami
W środę wydarzenia na rynkach finansowych rozgrywały się pod dyktando doniesień agencji informacyjnych nt. prognoz Europejskiego Banku Centralnego dotyczących inflacji i wzrostu gospodarczego w strefie euro. Najpierw Bloomberg powołując się na swoje anonimowe źródło w ECB podał, że Bank podczas dzisiejszego posiedzenia dokona obniżenia projekcji inflacji na najbliższe 3 lata do 1,5%. Dla porównania wcześniejsze prognozy zakładały wzrost cen konsumpcyjnych pomiędzy 1,6% a 1,7%. Rewelacje tej agencji zmniejszyły oczekiwania inwestorów na bliską zmianę kierunku europejskiej polityki monetarnej oraz doprowadziły do spadku kursu EUR/USD z 1,1277 (o g. 11:30) do 1,1204 (o g. 13:00). Z odsieczą wspólnej walucie przyszła agencja Reuters'a, która podała, że ECB podwyższy dziś swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w Eurolandzie. Straty dolara amortyzowała także publikacja pisemnego zeznania zdymisjonowanego w maju przez Trumpa byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya, w którym inwestorzy nie doszukali się niczego co mogłoby poważnie zaszkodzić prezydentowi i zatrzymać wdrożenie jego planu reform. Rosnące obawy o wynik dzisiejszych rozstrzygnięć (więcej na ten temat w części "Przed nami" naszego Alertu FX) oraz wzrost napięcia geopolitycznego spowodowany domniemanym udziałem Rosji w wywołaniu ostatniego kryzysu dyplomatycznego na Bliskim Wschodzie negatywnie oddziaływały na notowania aktywów z rynków wschodzących wywołując straty większości walut z tego koszyka. Wśród przegranych znalazła się także złotówka. Kurs USD/PLN w maksymalnym punkcie wzrósł do poziomu 3,7449 (o g. 18:00), natomiast rynek EUR/PLN pokonał silny punkt oporu 4,2050 (max. 4,2126 o g. 20:30). Pesymistyczną atmosferę w obozie EM potęgowały negatywne sygnały z rynku ropy (Brent: -3,54% do 48,19 USD/bbl; Crude: -4,52% do 45,80 USD/bbl), która traciła na wartości w reakcji na informacje agencji EIA nt. zaskakującego wzrostu zapasów paliw w USA. Napiętej sytuacji na rynku PLN nie zmieniło wczorajsze posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian. W trakcie konferencji prasowej, prezes NBP Adam Glapiński podtrzymał opinię, że nie ma powodów uzasadniających podwyżkę stóp procentowych do końca 2018 roku.
Przed nami
Przypadająca dziś unikalna kumulacja arcyważnych wydarzeń sprawia, że przed nami jedna z najciekawszych sesji na rynkach finansowych w tym roku. Poziom adrenaliny inwestorów podnoszą dziś: posiedzenie ECB, wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii oraz przesłuchanie byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya przed senacką komisją ds. wywiadu USA. Dla importerów najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada utrzymanie dotychczasowego kursu monetarnego ECB oraz wygraną rządzącej w Zjednoczonym Królestwie Partii Konserwatywnej, dającej inwestorom nadzieję na sprawny Brexit (punkty wsparcia EUR/PLN : 4,1600, USD/PLN: 3,7000). Z kolei dla eksporterów najkorzystniejszą kombinacją byłyby sygnały z ECB dot. planu zaostrzenia europejskiej polityki pieniężnej oraz wygrana opozycyjnej Partii Pracy w wyborach do brytyjskiego parlamentu (punkty oporu EUR/PLN: 4,2250, USD/PLN: 3,7500). W przypadku przesłuchania ex. szefa FBI sprawa jest bardziej złożona. Warto przypomnieć, że to właśnie jego odwołanie przez Trumpa doprowadziło do eskalacji kryzysu politycznego w USA związanego z podejrzeniem o wpływ Rosji na wynik listopadowych wyborów prezydenckich za oceanem i śledztwem w tej sprawie nadzorowanym przez zdymisjonowanego Comey'a. Potwierdzenie spekulacji ws. ew. nielegalnych działań prezydenta wywoła kolejną burzę polityczną w Waszyngtonie, która może uniemożliwić realizację ambitnego planu gospodarczego Trumpa i sprowokować kolejną falę wyprzedaży dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,1285). Z kolei wygaszenie negatywnych emocji wokół amerykańskiego prezydenta oraz zmniejszenie ryzyka impeachmentu może dać sygnał do głębszej korekty wzrostowej dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1205). Reakcja złotego będzie zależała od interpretacji sytuacji przez inwestorów. Z jednej strony pogorszenie nastrojów w USA zwiększyłoby globalne ryzyko inwestycyjne, co będzie niekorzystne dla walut EM i PLN. To z drugiej może się okazać, że po pierwszej negatywnej reakcji kapitał powróci na rynki wschodzące i do Polski, które kuszą wysokim oprocentowaniem.
Kalendarz ekonomiczny …
Punkty wsparcia i oporu …    
      
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.