Funt traci, a złoty stabilizuje się. Analitycy przestrzegają przed drugą falą wyprzedaży spowodowanej Brexitem.

(wtorek, 28-06, 8:00)
Rosnące napięcia pomiędzy Zjednoczonym Królestwem, a Unią Europejską oraz coraz liczniejsze prognozy przewidujące wiele negatywnych reperkusji ekonomicznych Brexitu nie dają podstaw do normalizacji sytuacji na rynkach finansowych. Wielka Brytania chce poczekać do października br. z wprowadzeniem artykułu 50 traktatu Lizbońskiego, który rozpocznie proces opuszczenia przez nią struktur UE. Z kolei decydenci z Unii chcą aby "rozwód" rozpoczął się jak najszybciej, mając na uwadze ograniczenie okresu destabilizacji rynków finansowych i gospodarki Eurolandu oraz demonstrację zdecydowania i bezkompromisowej postawy, która ma odstraszyć potencjalnych naśladowców. Analitycy prześcigają się w kreśleniu negatywnych scenariuszy zarówno dla Zjednoczonego Królestwa, jak i dla Unii Europejskiej. Obecna sytuacja nie sprzyja funtowi, który kolejny dzień traci na wartości. Mimo uspokajających wystąpień premiera Davida Camerona w Izbie Gmin oraz ministra finansów Wielkiej Brytanii George'a Osborne'a kurs brytyjskiej waluty w stosunku do amerykańskiego dolara spadł wczoraj do najniższego poziomu od września 1985 roku (1,3120 o g. 16:55). W podobnym tonie wypowiadał się prezes Banku Anglii Mark Carney zapewniając, że bank jest przygotowany na każdy scenariusz. Analitycy zauważają jednak jego trudny wybór między ratowaniem funta, a obroną brytyjskiej gospodarki. Jak dotąd BoE nie podjął interwencji na rynku walutowym. Najnowsza prognoza Barclays Banku wskazuje na wejście Wielkiej Brytanii w łagodną recesję w drugiej połowie tego roku i zakłada cięcie stóp procentowych Banku Anglii z obecnego poziomu 0,5% do zera, co może jeszcze bardziej pogrążyć funta. Według maklerów najgorzej przedstawiają się perspektywy sektora bankowego, branży turystycznej i rynku nieruchomości na Wyspach. Jakby na potwierdzenie tych opinii wartość akcji Barclays Banku i Royal Bank of Scotland spadła wczoraj odpowiednio o 17% i 15%. Zdaniem wielu analityków rynek jest daleko od znalezienia punktu równowagi dla funta. Niepokój inwestorów wzbudziła także decyzja agencji Standard & Poor's, która w poniedziałek obniżyła rating Wielkiej Brytanii aż o dwa poziomy z AAA do AA, pozostawiając negatywną perspektywę dla dalszych zmian. Mgliście wygląda także przyszłość wspólnej waluty, której wartość wobec dolara utrzymywała się wczoraj w pobliżu granicy 1,1000 (min. 1,0971 o g. 14:45). Ekonomiści twierdzą, że ECB za chwilę stanie przed kolejnym wyzwaniem, nie tylko jak ożywić gospodarkę Eurolandu, ale jak ją obronić przed recesją. Zadanie może być tym trudniejsze, że arsenał narzędzi polityki pieniężnej jest już bardzo ograniczony. Największy niepokój budzi zła sytuacja i prognozy dla europejskiego sektora bankowego, którego wartość spadła wczoraj o ponad 7%. Na obronę euro i przeciw dolarowi przemawia bardzo prawdopodobne zatrzymanie procesu normalizacji stóp procentowych w USA, co już dyskontuje amerykański rynek długu. Najbliższe punkty wsparcia dla kursu EUR/USD to: 1,1000, a punkty oporu: 1,1120. Wciąż niepewnie przedstawia się sytuacja walut EM i złotego. Mocny dolar obniża notowania ropy (Brent: -0,29 % do 48,11 USD/bbl;  Crude: -0,95 % do 46,61 USD/bbl), a ta negatywnie oddziałuje na wartość aktywów rynków wschodzących. Kurs EUR/PLN ustabilizował się w przedziale od min. 4,4315 (o g. 6:30) do max. 4,4725 (o g. 13:50), a USD/PLN od min. 4,0114 (o g. 9:05) do max. 4,0711 (o g. 13:50). Analitycy obawiają się jednak nadejścia drugiej fali wyprzedaży złotego, zwracając uwagę na to, że obecne uspokojenie wynika z przyjęcia przez inwestorów postawy "poczekamy-zobaczymy", podczas gdy fundamentalne czynniki wzrostu polskiej gospodarki ulegną nieuchronnemu pogorszeniu. Barierami osłabienia złotego są obecnie EUR/PLN: 4,4500, USD/PLN: 4,0500, a jego umocnienie będą hamować punkty wsparcia odpowiednio: 4,4200 i 4,0054.

Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.