Realizacja zysków przed ogłoszeniem arcyważnych wyników NFP z USA zmniejsza presję na złotego.

(piątek, 08-07, 8:00)
Bardzo ostrożne podejście Banku Rezerwy Federalnej do dalszych podwyżek amerykańskich stóp procentowych zaprezentowane w ostatnim protokole FOMC tylko w niewielkim stopniu zmniejsza zainteresowanie zieloną walutą. W obawie przed dalszymi negatywnymi reperkusjami Brexitu większość inwestorów nadal preferuje dolara i jena kosztem euro i funta. Kurs EUR/USD wzrósł wczoraj maksymalnie do pułapu 1,1107, co wynikało głównie z domykania pozycji przed wczorajszymi i dzisiejszymi danymi z rynku pracy USA. Zarówno poprawa wyniku ADP (172 tys. nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym wobec oczekiwanych 159 tys.), jak również spadek ilości wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (254 tys. vis-a-vis prognoza 270 tys.) pozytywnie nastroiły inwestorów do dzisiejszej arcyważnej publikacji Raportu Departamentu Pracy USA. Z tego powodu kurs EUR/USD spadł w czwartek do minimalnego poziomu 1,1052 (o g. 20:10). Dziś uczestnicy rynków finansowych czekają przede wszystkim na informację o zmianie zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym (NFP) w czerwcu. Dobry wynik może spowodować dalsze umocnienie dolara i poprawę nastrojów inwestycyjnych. Najbliższe punkty wsparcia EUR/USD to 1,1000, a oporu 1,1130. Dzięki realizacji zysków przed ogłoszeniem NFP oraz dobrym wynikom produkcji przemysłowej na Wyspach Brytyjskich chwilę oddechu złapał funt (GBP/USD max.: 1,3047 o g. 12:35). Poprawa nastrojów była jednak tymczasowa. Trudno było nie zauważyć, że dane makro nie uwzględniały jeszcze skutków Brexitu. Ponadto  pojawiły się analizy wskazujące, że rynek zmierza w stronę poziomu 1,2000, co wywołało kolejną falę wyprzedaży funta (GBP/USD min.: 1,2878 o g. 19:15). Poprawa nastrojów inwestycyjnych na rynkach wschodzących stanęła pod znakiem zapytania po wczorajszej publikacji danych o zapasach ropy w Stanach Zjednoczonych, które znacznie rozminęły się z przewidywaniami Agencji API (wynik -2,2 mln bbl vs. prognoza -6,7 mln bbl). W reakcji na nie spadły ceny na rynku paliw (Brent: -5,61 % do 46,47 USD/bbl; Crude: -5,64 % do 45,21 USD/bbl) oraz amerykańskie indeksy giełdowe (DJI: -0,14 % do 17892,89 pkt; S&P500: -0,09 % do 2097,90 pkt; NASDAQ: +0,36 % do 4876,81 pkt), a większość walut EM wymazała wcześniejsze zyski. Na tym tle dość dobrze wypadł złoty, który jest obecnie w mniejszym stopniu skorelowany z rynkiem naftowym i korzysta na domykaniu pozycji przed NFP. Kurs USD/PLN spadł z wczorajszego maksymalnego pułapu 4,0144 (o g. 10:03) do minimalnego poziomu 3,9885 (o g. 15:55), EUR/PLN z 4,4461 (o g. 8:03) do 4,4213 (o g. 16:35), a GBP/PLN z 5,2163 (o g. 13:10) do 5,1553 (dziś o g. 1:10). Dalsze znaczące zyski ograniczają ryzyka związane sytuacją polityczną oraz punkty wsparcia EUR/PLN: 4,4200, USD/PLN: 3,9850. Ewentualne dobre wyniki NFP wcale nie muszą być negatywne dla złotego, gdyż zmniejszą obawy przed spowolnieniem w największej gospodarce świata i negatywnymi skutkami Brexitu. 
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.