Yellen oraz wyniki zza oceanu znów przemawiają za podwyżką stóp FED w 2015. Umocnienie USD hamuje limit zadłużenia USA. PLN pozostaje pod presją ew. podwyżki FED. Dziś wydatki i dochody Amerykanów.

(poniedziałek, 28-09; 08:40)

Rynki w Europie
(25-09-2015)
W piątek wzrosło przekonanie większości uczestników rynków finansowych o tym, że pierwsza od blisko dekady podwyżka stóp w USA wróci na stół obrad FED w październiku lub w grudniu 2015 roku. Zdaniem wielu inwestorów taką logikę potwierdza zarówno jastrzębie przemówienie prezes FED Janet Yellen wygłoszone na Uniwersytecie Massachusetts oraz najnowsze dane z gospodarki amerykańskiej. Uważnym analitykom sceny ekonomicznej nie umknął fakt, że choć odroczenie podwyżki stóp FED we wrześniu zostało uzasadnione "negatywnymi wydarzeniami w światowej gospodarce i na rynkach finansowych, które mogą nieco ograniczyć aktywność ekonomiczną w USA i zapewne spowodują dalsze zmniejszenie presji inflacyjnej w krótkim terminie" w czwartek wieczorem Yellen zaprezentowała diametralnie odmienną retorykę twierdząc, że zdaniem jej i innych członków FOMC ostatnie globalne wydarzenia gospodarcze i zawirowania na rynkach finansowych nie wpłyną znacząco na politykę pieniężną FED. W jej zapewnienie o tym, że prawdopodobna podwyżka stóp funduszy federalnych w tym roku zależy od nowych informacji makroekonomicznych z USA świetnie wpisały się finalne dane na temat amerykańskiego PKB i inflacji PCE Core w II kwartale br. Oba te wyniki były wyższe niż w poprzednim kwartale i przekroczyły prognozy analityków (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Wzrost inflacji cen towarów konsumpcyjnych oraz produktu krajowego brutto są silnym argumentem za rozpoczęciem normalizacji stóp FED, a gospodarka USA bez problemu wytrzyma pierwszą podwyżkę. Mimo informacji sprzyjających dolarowi kurs EUR/USD nie poprawił środowego rekordu (1,1105) osiągając w najniższym punkcie sesji poziom 1,1112. Dalszej aprecjacji dolara przeszkodziła realizacja zysków przed zbliżającym się weekendem i groźba podania się do dymisji przewodniczącego izby reprezentantów Johna Boehnera w związku z potencjalnym paraliżem prac rządu amerykańskiego przez wyczerpujący się limit zadłużenia USA (więcej na ten temat w części Rynki w USA). Przybliżenie perspektywy wyższych stóp FED poprawiło notowania amerykańskiej waluty wobec funta brytyjskiego, przez co kurs GBP/USD spadł w tym dniu do najniższej wartości od początku maja br. (1,5162). Rynek walutowy w Londynie zamknął się w piątek o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1172 (+0,01 % od 8:00), GBP/USD 1,5174 (-0,36 % od 8:00), USD/JPY 120,81 (+0,42 % od 8:00). Spadek obaw o globalne spowolnienie gospodarcze i wzrost prawdopodobieństwa podniesienia stopy FED wpłynął na poprawę notowań giełdowych w Europie. Rosły ceny akcji we wszystkich segmentach rynku (DAX: +2,77 % do 9688,53 pkt; CAC40: +3,07 % do 4480,66 pkt; FTSE100: +2,47 % do 6109,01 pkt) nawet w pogrążonych w depresji branżach samochodowej i górniczej. Mimo niedawnej rezygnacji prezesa Volkswagena Martina Winterkorna i mianowaniu jego następcy Matthiasa Muellera, dotychczasowego prezesa Porsche akcje niemieckiego koncernu pozostawały nadal pod presją skandalu fałszowania testów emisji spalin tracąc w piątek 3,8% (i ponad 28% w całym zeszłym tygodniu). Natomiast zyskiwali inni europejscy producenci aut odcinający się od praktyk VW tacy jak BMW, Renault, Daimler, Fiat Chrysler. Akcje Porsche straciły 3,2% wartości po informacji o zakupie ponad 1,5% udziałów w Volkswagenie od japońskiej spółki Suzuki. Choć w Londynie rosły notowania większości spółek górniczych (np. Anglo American, Antofagasta) wartość Glencore, brytyjskiego potentata z tej branży spadła do najniższego poziomu w historii (-1,4% do 0,95 GBP). Na tym tle świetnie wypadł Adidas, którego akcje wzrosły o ponad 4% dzięki świetnym wynikom sprzedaży amerykańskiego Nike. Europejskim rynkiem długu zachwiały informacje ekonomiczne z USA, które zmniejszyły atrakcyjność inwestycji w papiery skarbowe na Starym Kontynencie. Spadające ceny podniosły w piątek rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich o 4,4 pb z 0,605 % do 0,649 %.

Rynek EUR/USD ...
Rynek PLN ...
Rynki w USA ...
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

EUR/USD spada po jastrzębim wystąpieniu Yellen. PLN tani z powodu obaw o niższy wzrost w krajach EM. Dziś fin. inflacja PC Core i PKB USA w II kw.

(piątek; 25-09; 08:15)

Rynki w Europie
(24-09-2015)
W czwartek nie milkły echa środowego, zaskakująco jastrzębiego wystąpienia prezesa ECB Mario Draghiego w Parlamencie Europejskim. Wcześniej rynkowi gracze obstawiali, że w korespondencyjnym pojedynku na przemówienia z prezes FED Janet Yellen to on wypadnie gołębio, obiecując szybkie pogłębienie luzowania polityki pieniężnej ECB, a ona jastrzębio, zapowiadając prawdopodobną podwyżkę stóp FED w tym roku. Ta czarno-biała nierówność, miała uzasadniać dalsze umocnienie dolara w stosunku do wspólnej waluty. Draghi nie zagrał jednak zgodnie ze scenariuszem napisanym przez inwestorów stawiających na kontynuację spadku kursu EUR/USD twierdząc, że jest potrzebny czas i dowody aby przekonać się czy dalsze działania ECB stymulujące gospodarkę europejską będą naprawdę niezbędne. W tej sytuacji euro, które jeszcze w środę rano kosztowało zaledwie 1,1105 USD, w czwartek w kulminacyjnym momencie sesji osiągnęło wartość 1,1295 USD (przebijając wcześniej punkty oporu 1,1215 oraz 1,1260). Rosnący trend wspólnej waluty wsparły także wrześniowe wyniki indeksu Instytutu Ifo opisującego aktywność gospodarczą w Niemczech, które wzrosły i okazały się lepsze od prognoz (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Wyprzedaży dolara nie powstrzymała niepewność dotycząca też wczorajszego wystąpienia Janet Yellen na Uniwersytecie Massachusetts zaplanowanego na godzinę 23:00 (więcej na ten temat w części Rynki w USA). Przyczyną tego było zachwianie wiary w tegoroczną podwyżkę stopy funduszy federalnych spowodowane wczorajszymi niejednoznacznymi publikacjami danych zza oceanu. Mimo rekordowych wyników sprzedaży nowych domów i bardzo niskiej liczby wniosków o zasiłek negatywne nastawienie uczestników rynku wobec dolara wywołały informacje o spadku amerykańskich zamówień w sierpniu (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Co prawda podczas sesji europejskiej dolar stracił na wartości nie tylko w stosunku do euro ale także wobec japońskiego jena i szwajcarskiego franka jednak w tym samym czasie zyskiwał do walut rynków wschodzących (EM). Z powodu rosnących obaw inwestorów o dalsze zwolnienie wzrostu gospodarczego w krajach EM w tym dniu najbardziej traciły na wartości brazylijski real, meksykańskie peso i południowoafrykański rand. Znaczne straty poniosła wczoraj również korona norweska po zaskakującym cięciu stóp przez norweski bank centralny, który próbuje w ten sposób ożywić gospodarkę Norwegii słabnącą w wyniku spadku eksportu ropy i gazu. Kurs USD/NOK spadł wczoraj do poziomu 8,4842, nienotowanego od ponad 13 lat. Rynek walutowy w Londynie zamknął się wczoraj o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1291 (+0,89 % od 8:00), GBP/USD 1,5284 (+0,16 % od 8:00), USD/JPY 119,30 (-0,54 % od 8:00). Rosnąca wartość wspólnej waluty nie sprzyjała rynkom akcji na Starym Kontynencie, ale nie to było największym zmartwieniem europejskich inwestorów giełdowych w czwartek. O ból głowy przyprawiały ich dużo bardziej dalsze zawirowania rynkowe wokół skandalu z fałszowaniem testów spalin przez Volkswagena. Oprócz producenta samochodów z Wolfsburga, którego tym razem dotknął relatywnie mały spadek cen akcji (-3,8%) największymi ubocznymi ofiarami tej afery podczas wczorajszej sesji stały się BMW (8,6%), Fiat Chrysler (-7,5 %) oraz Peugeot Citroen (-3,7%). Mimo stabilizacji, a nawet niewielkiego wzrostu cen ropy (więcej na ten temat w części Rynki w USA) doszło wczoraj do poważnej przeceny spółek z sektora nafty i gazu (np. Seadrill, Tullow Oil). Jakby tego było mało w czwartek traciły na wartości także akcje firm z branży górniczej. Po obniżeniu rekomendacji przez bank Goldman Sachs spadła zarówno wycena spółki Glencore (-9,6%) jak i jej konkurentów (np. Anglo American, BHP Billiton). W rezultacie tych wydarzeń najważniejsze indeksy giełdowe zanotowały w czwartek duży spadek (DAX: -1,92 % do 9427,64 pkt; CAC40: -1,93 % do 4347,24 pkt; FTSE100: -1,17 % do 5961,49 pkt). Niższe notowania giełdowe wbrew normalnej korelacji nie spowodowały przepływu kapitału na rynek długu. Ceny europejskich papierów skarbowych były w tym dniu wyjątkowo stabilne, gdyż utrzymujące się wysokie ryzyko inwestycyjne wspierające popyt było równoważne przez podaż wynikającą z prawdopodobieństwa podwyżki stóp FED.

Rynek EUR/USD ...
Rynek PLN ...
Rynki w USA ...
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

EUR/USD rośnie z powodu gorszych danych z Chin i jastrzębiego wystąpienia Draghiego z ECB. Brak dodatkowej stymulacji przez ECB negatywny dla PLN. Dziś zamówienia w USA i wystąpienie Yellen z FED.

(czwartek, 24-09; 09:15)

Rynki w Europie
(23-09-2015)
Środa przyniosła poprawę oceny perspektyw gospodarki Eurolandu przez uczestników rynków finansowych w związku z wystąpieniem prezesa Europejskiego Banku Centralnego w Parlamencie Europejskim. Wbrew oczekiwaniom inwestorów Draghi nie zapowiedział żadnych szybkich decyzji przeciwdziałających spodziewanym negatywnym skutkom spowolnienia gospodarczego w krajach rynków wschodzących i spadku cen surowców. Jego zdaniem wolniejszy od prognoz wzrost inflacji w strefie euro przyspieszy w końcu roku. W jego opinii potrzebny jest czas i dowody aby ocenić czy podwyższone ryzyko spowolnienia gospodarczego w Eurolandzie będzie wymagało dodatkowych działań stymulujących ze strony ECB. Jeszcze raz zapewnił, że w miarę potrzeb jest możliwe szybkie zwiększenie, wydłużenie i zmiana struktury programu QE. Inwestorzy, którzy wcześniej w oczekiwaniu na wystąpienie Draghiego zignorowali publikacje pogorszonych wskaźników PMI dla przemysłu i usług w Eurolandzie po jego wypowiedzi odebranej jako mniej gołębia od oczekiwań zwiększyli zakupy wspólnej waluty. W związku z tym kurs EUR/USD kontynuował swoje wzrosty zapoczątkowane już rano po przerwaniu trzydniowego trendu spadkowego (z minimum na poziomie 1,1105) w reakcji na najgorsze od ponad 6 lat wyniki indeksu PMI dla chińskiego przemysłu. Rynek walutowy w Londynie zamknął się wczoraj o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1145 (+0,19 % od 8:00), GBP/USD 1,5225 (-0,78 % od 8:00), USD/JPY 120,51 (+0,57 % od 8:00). Inwestorzy giełdowi równie pozytywnie odebrali wystąpienie Draghiego. W wyniku poprawy nastrojów wzrosły ceny akcji na największych parkietach europejskich (DAX: +0,44 %; CAC40: +0,10 %; FTSE100: +1,62 %). Na tym tle najlepiej wypadła giełda londyńska, której pomogła poprawa notowań spółek z branży górniczej wywołana pozytywnymi opiniami maklerów na temat perspektyw brytyjskiego giganta z sektora wydobywczego Glencore. Łowcy okazji przełamali dramatyczny spadek akcji Volkswagena, który po dwudniowym spadku wyceny sięgającym ponad 30% wartości spółki, wczoraj odnotował 5% wzrost. Szanse na poprawę wizerunku nienieckiego holdingu pogrążonego w skandalu związanym z fałszowaniem wyników testów spalin zwiększyła wczorajsza dymisja prezesa spółki. Europejski rynek długu pozostawał wczoraj w stanie równowagi, gdyż negatywne sygnały z Chin zostały zneutralizowane przez umiarkowanie pozytywną ocenę perspektyw gospodarczych Eurolandu.

Rynek EUR/USD ...
Rynek PLN ...
Rynki w USA ...
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

EUR/USD spada z powodu rozbieżności polityki pieniężnej FED i ECB. PLN i waluty EM tracą z powodu słabych danych z Chin. Dziś indeksy PMI z EZ, USA oraz wystąpienie Draghiego z ECB, a jutro Yellen z FED.

(środa, 23-09, 08:45)

Rynki w Europie
(22-09-2015)
We wtorek rynki finansowe znajdowały się pod wpływem dwóch sprzecznych czynników. Z jednej strony jastrzębie wypowiedzi Williamsa, Bullarda i Lockharta z FED ożywiły nadzieje na pierwszą od blisko 10 lat podwyżkę stopy funduszy federalnych w 2015 roku powodując aprecjację dolara. Z drugiej odżyły obawy o spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego pobudzone m.in. obniżeniem prognoz ekonomicznych dla Chin przez Asian Development Bank i wypowiedzią dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde, które wywołały kolejną przecenę na rynkach paliw, surowców przemysłowych i akcji. Sprzeczność tych czynników wynikała z czwartkowego komunikatu FOMC, w którym brak podwyżki stóp FED uzasadniono "negatywnymi wydarzeniami w światowej gospodarce i na rynkach finansowych, które mogą nieco ograniczyć aktywność ekonomiczną w USA i zapewne spowodują dalsze zmniejszenie presji inflacyjnej w krótkim terminie". Oznacza to, że dalsze zawirowania na rynkach finansowych spowodowane m.in. globalnym spowolnieniem rozwoju ekonomicznego mogą skutecznie opóźnić rozpoczęcie normalizacji amerykańskich stóp, którego bliska perspektywa stoi za aktualnym umocnieniem dolara. Z powodu braku spójności tych zjawisk amerykańska waluta zyskała wczoraj wobec euro i funta jednocześnie tracąc wobec japońskiego jena uznawanego w Regionie Azji i Pacyfiku za bezpieczną przystań dla kapitału. Pod wpływem zwiększonego naporu rynek EUR/USD przełamał wczoraj silny punkt wsparcia na poziomie 1,1150 osiągając w kulminacyjnym momencie wczorajszej sesji dawno nienotowany poziom 1,1113. O godzinie 17:00 rynek hurtowy w Londynie zamknął się na poziomie EUR/USD 1,1135 (-0,45 % od 8:00), GBP/USD 1,5344 (-1,06 % od 8:00), USD/JPY 120,03 (-0,38 % od 8:00). Nieco na uboczu wydarzeń na rynkach głównych walut bazowych pod presją znów znalazły się waluty krajów rynków wschodzących (EM) w tym PLN (czytaj więcej na ten temat w części Rynki PLN). Do najbardziej poszkodowanych w tym dniu należały meksykański peso i brazylijski real, które najwięcej straciły wobec dolara. Zasadniczym czynnikiem osłabienia walut EM były rosnące obawy o dalsze hamowanie światowego wzrostu ekonomicznego i przecena na rynkach surowców, których eksport stanowi ich główne źródło "utrzymania". We wtorek oprócz cen ropy spadała także wartość metali przemysłowych np. miedzi (-3,5%). Negatywne emocje towarzyszyły również wczorajszym wydarzeniom na europejskich giełdach. Główne indeksy cen akcji spadały (DAX: -3,80 %; CAC40: -3,42 %; FTSE100: -2,83 %) w związku z deprecjacją wartości spółek z branży wydobywczej oraz dalszym ciągiem skandalu wokół Volkswagena. Lawinę przecen w górnictwie wywołał bank Credit Suisse, który obniżył rekomendacje akcji spółek z tego sektora (np. Glencore, Antofagasta, Anglo American straciły ponad 6,5%, a BHP Billiton 5%). W ślad za przeceną ropy spadła także wycena spółek z sektora nafty i gazu (np. Petrofac, Neste). Jednak największy stres przeżyli akcjonariusze spółek samochodowych po wezwaniu francuskiego ministra finansów Michela Sapina do zbadania wszystkich producentów europejskich w zakresie przestrzegania norm zanieczyszczenia spalin. Oprócz kolejnego dramatycznego spadku ceny akcji Volkswagena (blisko 20%) wczoraj straciły również walory Porsche (ponad 17%), Peugeot Citroen (blisko 9%) oraz Renault (ponad 7%). W tej sytuacji jedną z najbezpieczniejszych inwestycji okazały się papiery skarbowe krajów o najlepszym ratingu kredytowym. Wzrost cen dziesięcioletnich obligacji Niemiec spowodował wczoraj spadek ich rentowności aż o 9,3 pb z 0,684 % do 0,591 %.

Rynek EUR/USD ...
Rynek PLN ...
Rynki w USA ...
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Jastrzębie wypowiedzi Williamsa, Bullarda i Lockharta zwiększają apetyt na USD. Wyniki wyborów w Grecji i Praet z ECB wspierają PLN. Dziś indeks FED z Richmond.

(wtorek, 22-09; 09:10)

Rynki w Europie
(21-09-2015)
Po niejasnym przekazie czwartkowego komunikatu FOMC nowe wypowiedzi licznych przedstawicieli FED rzuciły w poniedziałek więcej światła na priorytety amerykańskiej polityki pieniężnej podkreślając jej nieuchronną rozbieżność z aktualnymi działaniami ECB i innych największych banków centralnych świata. Zaczęło się od sobotniej wypowiedzi Johna Williamsa, prezesa oddziału FED w San Francisco, który mimo pozostawienia we wrześniu stóp FED na niezmienionym poziomie bliskim zera opowiedział się za zacieśnieniem amerykańskiej polityki jeszcze w tym roku. Już w poniedziałek głos w tej sprawie zabrał także James Bullard z Fed w St. Louis, który w wywiadzie dla telewizji CNBC powiedział, że istnieje szereg bardzo silnych argumentów za szybkim rozpoczęciem procesu normalizacji stóp w USA. Jego zdaniem nawet aktualny niski poziom inflacji uzasadnia pierwszą niewielką podwyżkę stopy funduszy federalnych, która i tak wspierałaby wzrost gospodarczy i powrót inflacji do celu. Bullard zadeklarował, że gdyby miał prawo głosu podobnie jak Laker głosowałby we wrześniu przeciw pozostawieniu stóp FED na niezmienionym poziomie. W podobnym tonie wypowiedział się w poniedziałek dla agencji Reuters Dennis Lockhart, prezes oddziału FED z Atlanty, który zapewnił, że powtarzane od wielu miesięcy wyrażenie z komunikatu FOMC: "później w tym roku" odnoszące się do terminu możliwej podwyżki stóp FED pozostaje wykonalne. Według jego opinii czwartkowa decyzja FOMC była przede wszystkim pilnym działaniem, które miało na celu bieżące zarządzanie ryzykiem negatywnego wpływu zawirowań rynkowych na amerykańską gospodarkę. Co ważne Lockhart stwierdził także, że czuje się na tyle komfortowo z obecnym poziomem inflacji i poprawą sytuacji na rynku pracy, żeby zainicjować pierwszą podwyżkę amerykańskich stóp jak tylko uspokoi się sytuacja rynkowa. Te jastrzębie wypowiedzi członków Federalnego Komitetu zrównoważyły gołębi przekaz czwartkowej decyzji i komunikatu Banku Rezerwy Federalnej, kontrastując jednocześnie z wywiadem jakiego szwajcarskim mediom udzielił Peter Praet z Europejskiego Banku Centralnego. Główny ekonomista ECB jeszcze raz powtórzył, że Bank jest w gotowości by zmodyfikować swój bilionowy program luzowania ilościowego jeśli tego będzie wymagała sytuacja rynkowa. Jednostronna retoryka wypowiedzi reprezentantów FED i ECB podkreślająca przeciwny kierunek planowanych działań w zakresie polityki pieniężnej spowodowała w poniedziałek duży wzrost zainteresowania inwestorów amerykańską walutą. Wczorajsze wzrostowe odbicie na rynku ropy i gorsze od oczekiwań dane z rynku nieruchomości USA (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym) nie przeszkodziły dolarowi w jego znacznym umocnieniu wobec euro, funta i jena i wykazaniu strat z zeszłego tygodnia. O godzinie 17:00 rynek hurtowy w Londynie zamknął się na poziomie EUR/USD 1,1194 (-1,00 % od 8:00), GBP/USD 1,5484 (-0,35 % od 8:00), USD/JPY 120,52 (+0,48 % od 8:00). Z umiarkowanym optymizmem podeszli do poniedziałkowej sesji europejscy inwestorzy giełdowi pozytywnie reagując na sygnały z rynków azjatyckich i wyniki wyborów w Grecji. Najważniejsze indeksy cen akcji na starym kontynencie zamknęły się wczoraj na plusie (DAX: +0,33 %; CAC40: +1,09 %; FTSE100: +0,08 %) mimo drastycznych spadków wyceny akcji producentów samochodów i przeceny na brytyjskim rynku ubezpieczeniowym. Przyczyną dużego stresu dla akcjonariuszy spółek z przemysłu samochodowego stał się Volkswagen, który został oskarżony przez władze amerykańskie o fałszowanie wyników testów zanieczyszczenia spalin, za które grozi mu kara do 18 mld EUR. W ślad za tymi informacjami akcje niemieckiego producenta straciły wczoraj ponad 18% wartości. W podobnej skali ucierpiały akcje spółki Porsche należącej do tego samego niemieckiego koncernu. Równie stresująca była wczorajsza sesja dla właściciela brytyjskiej spółki ubezpieczeniowej RSA, która straciła ponad 20% swojej wartości w związku z ujawnionymi warunkami oferty jej przejęcia przez Zurich Insurance. Poniedziałkowa sesja okazała się również nie najlepsza dla posiadaczy europejskich papierów skarbowych. Spadek ryzyka wywołany wynikami wyborów w Grecji i wzrost prawdopodobieństwa tegorocznej podwyżki stóp FED spowodował umiarkowane spadki cen na rynku długu w Europie. W związku z tym rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich wzrosła wczoraj o 2,1 pb z 0,663 % do 0,684 %.

Rynek EUR/USD ...
Rynek PLN ...
Rynki w USA ...
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Realizacja zysków i spadek cen ropy sprzyjają umocnieniu USD. PLN wspiera wynik wyborów w Grecji. Dziś sprzedaż domów w USA.

(poniedziałek, 21-09; 08:45)

Rynki w Europie
(18-09-2015)
W piątek znaczna część inwestorów i ekonomistów ciągle nie mogła pogodzić się z czwartkową decyzją Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku. Wcześniej zakładali dwa scenariusze dotyczące wyniku wrześniowego posiedzenia FOMC. Pierwszy: brak podwyżki stóp FED z pozytywną oceną stanu gospodarki amerykańskiej lub drugi: podwyżka wraz z gołębim komunikatem studzącym oczekiwania szybkiej ścieżki normalizacji stóp w USA. Tymczasem 11 z 12 członków Komitetu Federalnego z prawem głosu w sprawach dotyczących polityki pieniężnej opowiedziało się za najbardziej gołębią z możliwych kombinacji wybierając brak podwyżki uzasadniony "negatywnymi wydarzeniami w światowej gospodarce i na rynkach finansowych, które mogą nieco ograniczyć aktywność ekonomiczną w USA i zapewne spowodują dalsze zmniejszenie presji inflacyjnej w krótkim terminie". Decyzja i komunikat FOMC zaskoczyły większość inwestorów, którzy nie spodziewali się takiego stopnia uzależnienia procesu normalizacji stóp w USA od sytuacji gospodarczej w Chinach. W związku z tym w piątek drastycznie spadło prawdopodobieństwo amerykańskiej podwyżki w kolejnych miesiącach mierzone wyceną kontraktów terminowych CME (do 11% w październiku, 42% w grudniu oraz 52% w styczniu). Spadek oczekiwań w tej sprawie wywołał także w piątek pogłębienie spadku wartości dolara wobec euro, funta i jena. W piątek przed południem kurs EUR/USD osiągnął poziom 1,1459, najwyższy od trzech tygodni. Jednak w tym momencie z pomocą dolarowi przyszedł rynek ropy, gdzie obawy FOMC dotyczące skutków globalnego spowolnienia ekonomicznego wywołały gwałtowną falę wyprzedaży wzmocnioną później informacjami z gospodarki amerykańskiej (czytaj więcej na ten temat w części Rynki w USA). Ograniczenie szans na dalsze osłabienie dolara i zamykanie pozycji przed zbliżającym się weekendem sprowokowało głęboką realizację zysków, której nie zatrzymały nawet gorsze od prognoz wyniki indeksu wskaźników wyprzedzających Conference Board (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). W jej trakcie o godzinie 17:00 rynek walutowy w Londynie zamknął się na poziomie EUR/USD 1,1374 (-0,33 % od 8:00), GBP/USD 1,5582 (-0,03 % od 8:00), USD/JPY 119,94 (+0,20 % od 8:00). Brak podwyżki stóp FED i gorsze perspektywy gospodarki światowej uderzyły w ceny akcji europejskich banków i towarzystw ubezpieczeniowych, które zwykle korzystają na lepszej koniunkturze i wysokich stopach procentowych. W piątek jednym z największych przegranych była holenderska spółka z branży ubezpieczeniowej Aegon, tracąc ponad 6% swojej wartości. Niewiele lepszy wynik zanotowały Deutsche Bank i BNP Paribas, których rynkowa wartość stopniała w piątek o ponad 4,5%. Nie najlepszą sesję zanotowały także europejskie firmy z branży samochodowej, a wśród nich niemiecki Daimler i francuski Renault, obaj tracąc ponad 4%. W rezultacie największe giełdy w Europie zamknęły się na dużym minusie (DAX: -3,06 %; CAC40: -2,56 %; FTSE100: -2,65 %). To co zaszkodziło rynkowi akcji wzmocniło rynek długu. W piątek znacząco wzrosły ceny papierów skarbowych wszystkich krajów Unii Europejskiej. Najbardziej zyskały obligacje krajów o słabszym ratingu (np. Portugalii), ale niebagatelne wzrosty cen zaliczyły także kraje o najlepszej reputacji kredytowej. W wyniku wzrostu cen rentowność dziesięcioletnich obligacji niemieckich spadła w piątek aż o 11,8 pb z 0,781 % do 0,663 %.

Rynek EUR/USD ...
Rynek PLN ...
Rynki w USA ...
Rynki w Azji ...
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

EUR/USD rośnie z powodu braku zmian stóp FED i ryzyka globalnego spowolnienia gospodarczego. PLN mocniejszy ... ale uwaga na ryzyko (13:4) podwyżki w USA w 2015.

(piątek, 18-09; 08:55)

Rynki w Europie i USA
(17-09-2015)
Mimo diametralnie rozbieżnych opinii inwestorów na temat spodziewanego wyniku wrześniowego posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC) wszyscy mieli przynajmniej nadzieję, że w czwartek tak czy inaczej spadnie niepewność w sprawie terminu pierwszej od blisko 10 lat podwyżki stóp FED. Godziny oczekiwania na komunikat FOMC (o g. 20:00) upłynęły w spokoju, choć także w pełnej napięcia atmosferze, a ceny aktywów finansowych poruszały się w wąskim przedziale wahań. Opublikowane w tym dniu informacje ekonomiczne z gospodarki amerykańskiej, które w normalnej sytuacji wywołałyby wiele emocji, w czwartek przeszły niemal niezauważone. Jednym z powodów było to, że wczorajsze dane zza oceanu okazały się mieszane. Na przykład tygodniowa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (najniższa od 8 tygodni), liczba pozwoleń na budowę domów w sierpniu i saldo rachunku bieżącego w II kwartale poprawiły się oraz były lepsze od prognoz. Z drugiej strony spadła liczba budów domów rozpoczętych w sierpniu oraz indeks FED z Filadelfii we wrześniu (szczegóły w naszym kalendarzu ekonomicznym). Reakcją na te wiadomości były niewielkie zmiany kursów na rynku walutowym, stąd rynek hurtowy w Londynie zamknął się wczoraj o godzinie 17:00 na poziomie EUR/USD 1,1310 (+0,18 % od 8:00), GBP/USD 1,5520 (+0,11 % od 8:00), USD/JPY 120,90 (+0,04 % od 8:00). Podobnie rzecz się miała z cenami europejskich papierów skarbowych oraz akcji, których zmiany tłumiła niepewność ws. decyzji FOMC. Wartość indeksów giełdowych podczas zamknięcia wczorajszej sesji odzwierciedlała głównie informacje mikro dotyczące poszczególnych spółek i segmentów (DAX: +0,02 %; CAC40: +0,20 %; FTSE100: -0,68 %). Dla przykładu duży wzrost cen akcji zanotowały banki hiszpańskie (Bankia, Caixabank, Banco Popular) po podwyższeniu rekomendacji dla Banco de Sabadell (+6,3%) przez maklerów HSBC. O godzinie 20:00 ogłoszono długo wyczekiwaną decyzję FOMC, zgodnie z którą stopy FED pozostały we wrześniu na niezmienionym poziomie. Z lektury komunikatu wydanego przez Komitet Federalny wynika, że ta decyzja została podjęta ze względu na „Niedawne wydarzenia w światowej gospodarce i na rynkach finansowych [, które] mogą nieco ograniczyć aktywność ekonomiczną i zapewne spowodują dalsze zmniejszenie presji inflacyjnej w krótkim terminie”. W komunikacie nie zmieniło się ważne zdanie mówiące, że "Komitet oczekuje, że będzie odpowiednie, aby podnieść przedział stopy funduszy federalnych, gdy zaobserwowana zostanie dalsza poprawa na rynku pracy i gdy będzie rozsądnie pewne, że inflacja powróci do dwuprocentowego celu w średnim terminie”. Wśród 10 członków FOMC posiadających prawo głosu przeciwko wrześniowej decyzji ws. utrzymania zerowych stóp FED opowiedział się Jeffrey M. Lacker, który był za ich podwyżką o 25 punktów bazowych. Podczas konferencji prasowej Janet Yellen stwierdziła, że październikowy termin podwyżki "pozostaje możliwy" ale podkreśliła, że "Istotniejsza od terminu pierwszej podwyżki jest przyszła ścieżka stóp procentowych". Ewentualną październikową lub grudniową podwyżkę potwierdzają także ujawnione wczoraj projekcje stóp FED wszystkich 17 członków FOMC (z prawem głosu i bez niego), z których wynika, że 13 z nich spodziewa się co najmniej jednej podwyżki do końca 2015 roku. Z projekcji wynika również, że zdecydowana większość w Komitecie oczekuje podniesienia stóp FED do przynajmniej 1% na koniec roku 2016. Co ważne w kontekście przyszłych decyzji nt. amerykańskich stóp w przedstawionych wczoraj prognozach makroekonomicznych FED poza podwyższeniem oczekiwań wzrostu gospodarczego i dalszym spadkiem stopy bezrobocia w USA w latach 2015-2016 równocześnie zrewidowano w dół oczekiwania dotyczące inflacji PCE, która w 2015 roku ma wynieść 0,3-0,5% (wobec 0,6-0,8% prognozowanych w czerwcu), by w 2016 przyspieszyć do 1,5-1,8% (w czerwcu 1,6-1,9%) i 1,8-2,0% w 2017r. (w czerwcu 1,9-2,0%). Odpowiedzią na wczorajszą decyzję FOMC była gwałtowna przecena dolara, który stracił znacząco wobec euro, funta i jena. Zyskały także waluty krajów rynków wschodzących (EM). O godzinie 22:00 rynek walutowy w Nowym Jorku zamknął się na poziomie EUR/USD 1,1434 (+1,10 % od 17:00), GBP/USD 1,5596 (+0,49 % od 17:00), USD/JPY 119,88 (-0,84 % od 17:00). Inwestorzy z Wall Street z mieszanymi uczuciami przyjęli gołębią decyzję FOMC i obawy członków Komitetu o osłabienie wzrostu gospodarczego w USA z powodu spowolnienia w innych częściach świata (np. w Chinach). W związku z tym najważniejsze indeksy giełdowe USA zamknęły się wczoraj w sposób mieszany (DJI: -0,39 %; S&P500: -0,26 %; NASDAQ: +0,10 %). Brak podwyżki stóp FED i pogorszenie perspektyw gospodarczych najbardziej uderzyło w banki (np. JP Morgan Chase) i Apple (-2,14%). Najbardziej zyskała służba zdrowia (United Health) i sektor infrastruktury. Zyskały także amerykańskie obligacje skarbowe we wszystkich terminach wykupu w związku z tym ich rentowności wymazały większość wzrostów z tego tygodnia.


Rynek EUR/USD ...

Rynek PLN ...

Rynki w USA ...

Rynki w Azji ...

Kalendarz ekonomiczny ...

Komentarze i prognozy ... 

Punkty wsparcia i oporu …





Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (
kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.


Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.