Komu i dlaczego puszczają nerwy

(wtorek, 10-03, 8:00)

Rynek ropy odnotował największy dzienny spadek cen od 1991 roku.
WIG20 osiągnął najniższy poziom od 2009 roku.
Rynek terminowy wycenia obniżkę stóp FED w marcu o 75 pb.
Sentix: nastroje inwestorów europejskich są najgorsze od IV' 2013.
Trump: będę dążył do obniżenia podatku dochodowego i bardzo znacznej ulgi dla branż dotkniętych przez koronawirusa.
Kalendarz Eko: produkcja przemysłowa we Włoszech w I’20 i finalny PKB Eurolandu w IV kw.’19. 

 

Za nami
   ● [Ropa]   Przebieg poniedziałkowej sesji zdominowały obawy przed wybuchem wojny cenowej na rynku naftowym. Jej groźba zawisła nad gospodarką światową po tym jak Arabia Saudyjska zaoferowała swoim globalnym odbiorcom największe zniżki na zakup jej ropy od 20 lat (o ponad 10 USD na baryłce), sygnalizując w ten sposób zwiększenie wydobycia. Wg analityków strategia Rijadu polega na tym żeby przycisnąć do muru Rosję (która w piątek sprzeciwiła się ograniczeniu produkcji proponowanemu przez OPEC), aby ta w krótkim czasie powróciła do negocjacji. Tymczasem Moskwa oświadczyła, że jej firmy „mogą wydobywać tyle surowca, ile chcą". Obawy przed „zalaniem rynku” sprawiły, że ceny ropy odnotowały wczoraj największy dzienny spadek od czasu wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku. Topniały także petro-waluty, do których należą rosyjski rubel, meksykańskie peso, norweska korona czy kanadyjski dolar.   ● [Giełdy]   Szok naftowy związany z rozpadem układu OPEC+ uderzył również w giełdy (DAX: -7,94%, DJIA: -7,79%). Nasz WIG20 ma za sobą najgorszy dzień od października 2008 (-7,87%). Z kolei na początku sesji amerykańskiej indeks S&P 500 spadł o 7% co spowodowało, że handel na Wall Street został wstrzymany na 15 minut. Był to pierwszy taki przypadek od 1997 roku. Widmo wojny cenowej na osłabionym przez epidemię koronawirusa rynku naftowym oraz groźba efektu domina, spotęgowały popyt na bezpieczne papiery skarbowe USA. Spadkowi dochodowości amerykańskich obligacji (10-letnie min. 0,342%) wtórowały coraz śmielsze oczekiwania inwestorów ws. skali kolejnej obniżki stóp FED w tym miesiącu. Rynek terminowy w pełni wycenia już cięcie o 75 pb.   ● [FX]   Perspektywa drastycznego obniżenia oprocentowania dolara szkodziła głównemu zainteresowanemu (EUR/USD max. 1,1485, USD/JPY min. 101,35). Straty zielonej waluty wobec euro ograniczała publikacja indeksu Sentix, który pokazał, że nastroje inwestorów europejskich są najgorsze od kwietnia 2013 (-17,1 pkt vs prognoza -11,1 pkt).   ● [PLN]   Mimo ogromnych zawirowań na rynkach finansowych złoty podążał za rynkiem bazowym, zyskując wobec osłabionego globalnie dolara (USD/PLN min. 3,7567) i nieznacznie tracąc do wspólnej waluty (EUR/PLN max. 4,3323). Za jego neutralnością przemawiał brak statusu petro-waluty i stosunkowo niska liczba zachorowań na koronawirusa w Polsce.
Przed nami
   ● [Kalendarz Eko]   Dzisiejszy kalendarz ekonomiczny nie dostarczy inwestorom zbyt wielu bodźców do działania. Co prawda poznamy wyniki produkcji przemysłowej we Włoszech oraz PKB Eurolandu, jednak ze względu na to, że dane dotyczą odpowiednio stycznia br. oraz IV kwartału 2019, czyli okresu przed epidemią w EU, nie należy przeceniać wpływu ich ogłoszenia na przebieg sesji. W tej sytuacji inwestorzy pozostaną skoncentrowani na scenariuszach epidemii koronawirusa i jej skutków ekonomicznych.   ● [Scenariusze]   Przebieg sesji w Azji wskazuje na możliwe odbicia na rynkach akcji (NIKKEI: + 0,85%), paliw i długu. Analitycy uważają, że inwestorzy „kupili” deklaracje Trumpa dot. obniżenia podatków oraz wizytę prezydenta Xi w Wuhan (epicentrum koronawirusa). Zapoczątkowana w nocy korekta na amerykańskim rynku obligacji będzie sprzyjać dalszej odbudowie długich pozycji dolarowych (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1330), co może szkodzić walutom rynków wschodzących, nie wyłączając złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3400, USD/PLN: 3,8200). Gdyby jednak nocna korekta stała się okazją do wznowienia zakupów amerykańskiego długu presja na zieloną walutę powróci (punkt oporu EUR/USD: 1,1500; punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2800, USD/PLN: 3,7500).   [USA]   W dalszej części dnia warto nasłuchiwać nowych wiadomości z amerykańskiej sceny politycznej. Dziś mieszkańcy kolejnych 6 stanów (Michigan, Waszyngton, Missouri, Mississippi, Idaho i Dakoty Północnej) wskażą, kto ich zdaniem powinien otrzymać nominację prezydencką Partii Demokratycznej. W grze zostało już tylko 2 polityków: ex wiceprezydent Joe Biden i senator Bernie Sanders
.



Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji, Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Zarażone giełdy i surowce

(poniedziałek, 09-03, 8:00)
 
Ceny ropy osiągnęły najniższy poziom od stycznia 2016.
Inwestorzy zakładają, że do kwietnia br. stopa FED znajdzie się w okolicy zera.
Barnier (KE): umowa handlowa pomiędzy Unią a UK jest nadal możliwa w tym roku.
Kalendarz Eko: wynik indeksu Sentix z Eurolandu. 
 
Za nami
W piątek wydarzenia na rynkach finansowych determinowały nasilające się obawy inwestorów przed pandemią oraz rosnące oczekiwania na kolejne obniżki stóp FED. Ryzyko globalnej epidemii wzrosło po tym jak liczba potwierdzonych przypadków zarażenia wirusem Covid-19 przebiła barierę 100 tysięcy.   ● [Ropa]   Pesymistyczne nastroje spotęgował sprzeciw Rosji wobec propozycji OPEC (dot. wprowadzenia ograniczeń produkcji ropy), który pogrążył ceny tego surowca do najniższego poziomu od stycznia 2016 (min. Brent: 31,28 USD/bbl; Crude: 27,35 USD/bbl). Brak porozumienia na linii OPEC-Rosja oznacza, że od kwietnia nafciarzy nie będą już obowiązywać żadne limity wydobycia, co może prowadzić do globalnej wojny cenowej na rynku naftowym. Wg doniesień Reutersa Arabia Saudyjska przygotowuje się do zwiększenia dziennego wydobycia do ponad 10 mln baryłek wobec 9,7 mln baryłek obecnie. Południowy kierunek obrały także indeksy giełdowe (DAX: -3,37%, WIG20: -3,18%, DJIA: -0,98%, NIKKEI: -5,07%). Postępujący wzrost awersji do ryzyka na świecie obrazował wskaźnik VIX (tzw. indeks strachu), który w piątek osiągnął najwyższy pułap od stycznia 2009 roku.   ● [Obligacje]   W tych okolicznościach inwestorzy dokonali masowych zakupów bezpiecznych obligacji skarbowych Niemiec (np. 10-letnie min. -0,863% tj. najniżej w historii) i przede wszystkim długu USA. Rentowność amerykańskich dziesięciolatków stopniała dziś rano do rekordowego poziomu 0,342%, co współgrało z rosnącymi oczekiwaniami rynku ws. głębszego luzowania polityki pieniężnej w Stanach. Gracze z rynku terminowego zakładają, że do kwietnia br. stopa funduszy federalnych znajdzie się w okolicy zera.   ● [FX]   Takie myślenie negatywnie przełożyło się na wartość dolara (EUR/USD max. 1,1495 tj. najwyżej od stycznia 2019), zaś pozytywnie na wycenę jego konkurentów z G10 i EM. Zyskiwał też złoty (min. EUR/PLN 4,2891, USD/PLN 3,7583), któremu sprzyjał brak widoków na obniżki stóp NBP w najbliższym czasie. Dodatkowym wsparciem dla PLNa i innych znaków płatniczych ze Starego Kontynentu były słowa Barniera z KE, o tym że umowa handlowa pomiędzy Unią a UK jest nadal możliwa w tym roku. Zyski walut EU i straty dolara ograniczały dobre dane z rynku pracy USA, które pokazały nadspodziewany wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w lutym (273 tys. vs prognoza 175 tys.).
Przed nami
   ● [Sentix]   Dziś zobaczymy jak kształtują się nastroje i poziom zaufania wśród inwestorów europejskich w obliczu epidemii szerzącej się na naszym kontynencie. Z powodu koronawirusa od dwóch tygodni sparaliżowane są Włochy, czyli trzecia co do wielkości gospodarka strefy euro. Komisja Europejska ostrzegła, że włoskiej gospodarce grozi recesja.   ● [Scenariusze]   W tych okolicznościach trzeba się liczyć z gwałtownym pogorszeniem europejskiego klimatu inwestycyjnego, co może się negatywnie odbić na wycenie euro (punkt wsparcia EUR/USD 1,1210) oraz jego sąsiadów z CEE (punkty oporu EUR/PLN: 4,3400, USD/PLN: 3,8500). W przeciwnym razie waluty EU zyskają kolejnych zwolenników (punkt oporu EUR/USD 1,1500; punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2800, USD/PLN: 3,7500). Zagrożeniem dla PLNa (i pozostałych walut EM) jest rozwój sytuacji na rynku ropy, gdzie dziś rano odnotowano największe spadki od czasu wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku.   ● [Eko-hit tygodnia, Wirus]   W rozpoczynającym się tygodniu najważniejszym wydarzeniem ekonomicznym będzie czwartkowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, który może pójść drogą amerykańskiej Rezerwy Federalnej i obniżyć stopy procentowe aby wesprzeć gospodarkę strefy euro na polu walki z wirusem. Najnowszy bilans wirusa na świecie to 3639 ofiar śmiertelnych oraz ponad 106 tysięcy potwierdzonych osób zarażonych (w tym 11 w Polsce). Analitycy uważają, że ograniczenia w podróżach i zamykanie fabryk będzie wywierać presję na globalny wzrost, ale stopień spowolnienia jest trudny do oszacowania. Zamknięty w weekend kordonem sanitarnym region Lombardii i 14 włoskich miast, w których odnotowano najwyższą liczbę zakażeń koronawirusem, odpowiada za 33% PKB Włoch. Według wyliczeń niemieckiego Allianz’a epidemia i środki podejmowane przez rządy w celu jej powstrzymania mogą co kwartał zmniejszać globalną wymianę handlową o 320 mld USD, czyli o więcej niż wartość spornej wymiany handlowej USA z Chinami.



Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji, Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Stan coraz bardziej wyjątkowy

(piątek, 06-03, 8:00)
 
Kraje OPEC zgodziły się ograniczyć produkcję ropy o 1,5 mln baryłek dziennie.
Barnier (KE): pierwsza runda negocjacji handlowych między EU a UK pokazała "duże rozbieżności" ws. kształtu przyszłych relacji.
Rynek terminowy wycenia jeszcze jedną obniżkę stóp FED w marcu o 50 p.b.
Kalendarz Eko: raport amerykańskiego Departamentu Pracy, bilans handlu zagranicznego USA oraz wystąpienia publiczne polityków FED (m.in. wiceprzewodniczącego FOMC Williamsa). 
 
Za nami
   ● [OPEC]   Wczoraj na pierwszą linię ekonomicznego frontu walki z koronawirusem wkroczył OPEC. W odpowiedzi na globalny spadek popytu naftowego, wynikający z epidemii wirusa, Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy zdecydowali się ograniczyć produkcję o 1,5 mln baryłek dziennie. Pierwszą reakcją rynku na tę wiadomość był wzrost cen ropy, który z biegiem czasu osłabł gdyż cięcie wymaga jeszcze aprobaty Rosji (która dołączy do rozmów dzisiaj).   ● [USD]   Odwrotnie skorelowany z rynkiem naftowym dolar znalazł się pod podwójną presją (EUR/USD max. 1,1249) spotęgowaną szybkim rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Kalifornii (najludniejszy stan USA), gdzie z powodu śmierci jednego z zakażonych pacjentów został ogłoszony stan wyjątkowy. Widmo amerykańskiej epidemii zwiększyło oczekiwania ws. głębszego luzowania polityki pieniężnej USA. Inwestorzy zaczęli obstawiać, że Bank Rezerwy Federalnej po raz drugi w tym miesiącu obniży stopy procentowe o 50 p.b. Podobną diagnozę postawili gracze z rynku długu, co odzwierciedlał dalszy spadek rentowności obligacji USA (np. 10-letnie min. 0,808%). W najnowszej Beżowej Księdze (raport o stanie gospodarki sporządzany przez lokalne odziały Rezerwy Federalnej), FED wspominał o wirusie aż 48 razy, co sugeruje, że członkowie FOMC mogą być bardzo zaniepokojeni negatywnym wpływem wirusa na gospodarkę. Straty dolara w stosunku do funta i euro ograniczała wypowiedź głównego negocjatora Brexitu z ramienia KE Michela Barniera o tym, że pierwsza runda negocjacji handlowych między EU a UK pokazała "duże rozbieżności" ws. kształtu przyszłych relacji.   ● [PLN]   Mimo wielu silnych impulsów zewnętrznych złoty pozostawał przyklejony do eurodolara (EUR/PLN max. 4,3140, USD/PLN min. 3,8273), gdyż na rynku przeważał strach przed pandemią. Obawy inwestorów obrazowały wczorajsze wyprzedaże na giełdach (DAX: -1,51%, WIG20: -2,05%, DJIA: -3,58%).
Przed nami
   ● [Raport DP USA]   Dziś przypada pierwszy piątek miesiąca, stąd rynek czeka na publikację raportu Departamentu Pracy USA (o g. 14:30). Według analityków banku inwestycyjnego RBC Capital Markets w dzisiejszych danych interesujące będzie to czy zobaczymy jakiekolwiek wahania w zatrudnianiu, wywołane epidemią koronawirusa. W ich ocenie niski NFP zostałby odebrany jako znak, że negatywny wpływ wirusa na gospodarkę amerykańską jest znacznie większy, niż się obecnie wydaje. W przypadku realizacji takiego scenariusza należy się liczyć ze spadkiem notowań dolara (punkt oporu EUR/USD 1,1250) oraz wzrostem wyceny jego konkurentów z G10 i EM (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2800, USD/PLN: 3,8200).   ● [FED]   Rynek będzie też bacznie przysłuchiwać się wypowiedziom polityków FED (m.in. wiceprzewodniczącego FOMC Johna Williamsa), mając nadzieję na otrzymanie dalszych wskazówek dotyczących amerykańskiej polityki monetarnej. Powtórzenie narracji Bullarda o rynkowym przeszacowaniu jeszcze jednego cięcia stóp w marcu będzie pozytywnym sygnałem dla dolara (punkt wsparcia EUR/USD 1,1120) i negatywnym dla złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,3200, USD/PLN: 3,8800). Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla PLNa jest ew. rozprzestrzenienie się koronawirusa w naszym kraju. W międzyczasie warto także nasłuchiwać informacji z Wiednia dot. ewentualnej zgody Rosji na ograniczenie produkcji ropy przez OPEC+.


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji, Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Kolej na ECB i Bank Anglii?

(czwartek, 05-03, 8:00)
 
MFW uruchomił pakiet pomocowy w wysokości 50 mld USD na walkę z koronawirusem.
USA: w lutym dynamika zatrudnienia w sektorze prywatnym spadła mniej niż oczekiwano zaś aktywność w sektorze usług wzrosła bardziej niż zakładano.
Bullard z FED: rynek błędnie zakłada, że Bank jeszcze obniży stopy na marcowym posiedzeniu.
Kalendarz Eko: dane z USA (raport Challengera, liczba nowych wniosków o zasiłek, finalne zamówienia na dobra trwałe) oraz wystąpienia publiczne Kaplana i Kashkari'ego (FED). 
 
Za nami
W środę wśród inwestorów ugruntowało się przekonanie, że Bank Anglii oraz Europejski Bank Centralny wkrótce dołączą do amerykańskiej Rezerwy Federalnej w walce z ekonomicznymi skutkami epidemii koronawirusa.   ● [BoE]   Zdaniem ekonomistów Nomury w tym tygodniu brytyjski bank centralny skopiuje w mniejszej skali wtorkowe posunięcie FEDu i dokona awaryjnej obniżki stóp BoE o 25 punktów bazowych.   ● [ECB]   Wielu analityków zakłada również, że jeszcze przed przyszłotygodniowym posiedzeniem Europejski Bank Centralny obniży stopy procentowe o 10 p.b. Taka logika przełożyła się na spadek notowań funta (GBP/USD min. 1,2776) oraz euro (EUR/USD min. 1,1095). Dodatkowym obciążeniem dla wspólnej waluty był news agencji ANSA o tym, że z powodu epidemii koronawirusa włoski rząd zdecydował się zamknąć wszystkie szkoły i uniwersytety w kraju. Zrodziło to spekulacje, że sytuacja we Włoszech wymyka się spod kontroli.   ● [USD]   Jednocześnie do odbudowy dolarowej ekspozycji zachęcał bardzo dobry wynik Joe Bidena w prawyborach Demokratów podczas tzw. super-wtorku. Były wiceprezydent wygrał w 9 stanach i wg politologów ma obecnie aż 70% szans na uzyskanie partyjnej nominacji w wyścigu do Białego Domu. W ocenie analityków ew. wygrana Bidena w listopadowych wyborach byłaby dla rynków mniej dotkliwą zmianą warty w Waszyngtonie niż w przypadku zwycięstwa innego z pretendujących Demokratów. Wsparciem dla dolara były też lepsze niż zakładano dane z gospodarki amerykańskiej dot. zatrudnienia w sektorze prywatnym (ADP: 183 tys. vs prognoza 170 tys.) oraz aktywności w sektorze usług (ISM: 57,3 pkt vs prognoza 54,9 pkt). Zielonej walucie pomogła także wypowiedź prezesa oddziału FED z St. Louis. Wg Jamesa Bullarda rynek błędnie zakłada, że Bank ponownie obniży stopy procentowe na marcowym posiedzeniu. Suma tych czynników doprowadziła do pokaźnych wzrostów na Wall Steet (DJI: +4,53%, S&P500: +4,22%, NASDAQ: +3,85%). Kolejnym źródłem giełdowego optymizmu było ogłoszenie przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy uruchomienia pakietu pomocowego w wysokości 50 mld USD przeznaczonego na walkę z koronawirusem dla państw o niskim PKB oraz krajów rozwijających się.   ● [PLN]   Złoty, wystraszony obecnością wirusa w Polsce, podążał za rynkiem bazowym EUR/USD (EUR/PLN min. 4,2870, USD/PLN max. 3,8709). Podczas wczorajszej konferencji towarzyszącej posiedzeniu RPP (zakończonym utrzymaniem monetarnego statusu quo) prezes Adam Glapiński przyznał, że „epidemia koronawirusa, a raczej panika z nim związana, niesie za sobą ryzyko osłabienia koniunktury”. Dodał jednak, że „jest optymistą i wierzy, że epidemia szybko się zakończy, ale gdyby potrzebne były nadzwyczajne działania, to NBP jest gotów współpracować z rządem”.
Przed nami
   ● [Makro]   W dzisiejszym Kalendarzu Eko dominują publikacje makro z gospodarki amerykańskiej. W kolejności chronologicznej poznamy: raport Challengera (informujący o planowanych zwolnieniach pracowników amerykańskich firm), wydajność i jednostkowe koszty pracy, liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz finalne dane nt. zamówień na dobra trwałe.   ● [FED]   Już po zamknięciu sesji w Nowym Jorku swoje wypowiedzi zaplanowane mają prezesi oddziałów FED z Dallas (Robert Kaplan) oraz Minneapolis (Neel Kashkari) - obaj z prawem głosu w FOMC do końca roku. Mimo awaryjnego cięcia stóp FED we wtorek, wielu graczy z rynku kontraktów OIS obstawia, że Bank obniży jeszcze przedział oprocentowania funduszy federalnych o 25 p.b. podczas posiedzenia w marcu (do 0,75%-1,50%). Gołębia narracja członków FOMC oraz słabe dane mogłyby zwiększyć te oczekiwania, a odwrotna kombinacja powinna je zmniejszyć. W przypadku realizacji 1-ego scenariusza należy się liczyć z tańszym dolarem (punkt oporu EUR/USD 1,1190 i droższym złotym (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2800, USD/PLN: 3,8300). W drugiej wersji (uspokajający przekaz + lepsze wyniki) dolar może podtrzymać wczorajszy trend wzrostowy (punkt wsparcia EUR/USD 1,1095), zaś złoty oddałby zyski wypracowane dzięki awaryjnej obniżce amerykańskich stóp we wtorek (punkty oporu EUR/PLN: 4,3100, USD/PLN: 3,9000). Z pola widzenia nie można tracić nowych informacji nt. sytuacji epidemiologicznej na świecie, szczególnie, że wg najnowszych danych WHO śmiertelność koronawirusa wzrosła do 3,4%.


Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji, Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Jest pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa w Polsce

(środa, 04-03, 8:00)

FED dokonał niespodziewanej obniżki stóp o 50 p.b. między regularnymi posiedzeniami FOMC.
USA: rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej granicy 1%.
Chiny: indeks PMI dla sektora usług osunął się w lutym do 26,5 pkt.
Minister Zdrowia poinformował o pierwszym potwierdzonym przypadku koronawirusa w Polsce.
Kalendarz Eko: indeksy PMI / ISM dla sektora usług EZ i USA, amerykański raport ADP oraz decyzje monetarne RPP i BoC.

 

Za nami
   ● [FED]   We wtorek amerykański bank centralny przeszedł od słów do czynów. Po tym jak w piątek Jerome Powell zapewnił, że Bank użyje swoich narzędzi i podejmie właściwe działania w celu wspierania gospodarki, wczoraj FED nieoczekiwanie wydał komunikat, w którym poinformował o cięciu stóp o 50 p.b. (do przedziału 1,00-1,25%). Była to największa obniżka stóp funduszy federalnych od czasu kryzysu finansowego w 2008 roku i zarazem pierwsza od 12 lat zmiana dokonana poza terminem posiedzenia. W oświadczeniu podano, że „fundamenty gospodarki amerykańskiej pozostają silne, ale koronawirus stanowi stale ewoluujące ryzyko dla działalności gospodarczej w USA”. Podczas konferencji prasowej przewodniczący FOMC powiedział, że "skala i trwałość wpływu epidemii na ogólną kondycję gospodarki USA jest wysoce niepewna, a sytuacja pozostaje płynna”.   ● [FX]   Awaryjna obniżka FED wywołała żywiołową reakcję graczy rynku Forex, którzy przystąpili do błyskawicznej wyprzedaży dolara (EUR/USD max. 1,1214) oraz zakupów wyżej oprocentowanych walut EM, w tym złotego (min. EUR/PLN 4,2937, USD/PLN 3,8369).   ● [Obligacje, giełdy]   Innym wymiernym skutkiem tej decyzji był historyczny spadek rentowności amerykańskich obligacji 10-letnich poniżej psychologicznej granicy 1% (min. 0,935%). Wbrew wcześniejszej logice rynkowej traciły indeksy na Wall Street (DJI: -2,94% do 25917,41 pkt; S&P500: -2,81% do 3003,37 pkt; NASDAQ: -2,99% do 8684,09 pkt). Zdaniem analityków jedni inwestorzy giełdowi uznali, że FED panikuje, zaś inni, że „awaryjne” cięcie stóp nie wystarczy, aby zwalczyć negatywny impakt ekonomiczny epidemii koronawirusa. Z biegiem czasu do podobnych wniosków doszli niektórzy gracze z rynków wschodzących, co ograniczyło popyt na te aktywa. Dodatkowym obciążeniem dla walut spod znaku EM (w tym dla PLNa) jest dzisiejsza publikacja indeksu PMI dla chińskiego sektora usług, który zanurkował w lutym do 26,5 pkt (z 51,8 w styczniu, wobec oczekiwanych 48 pkt). Atrakcyjność złotego pogarsza ogłoszenie przez Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego pierwszego potwierdzonego przypadku koronawirusa w Polsce (w Zielonej Górze).
Przed nami
   ● [PMI/ISM]   Zgodnie z kalendarzem ekonomicznym, dziś czeka nas publikacja wskaźników koniunktury PMI i ISM w sektorze usług Niemiec, strefy euro i USA. W przypadku powtórki poniedziałkowego rozkładu wyników w przemyśle (kiedy odnotowano poprawę sytuacji w EZ i jej pogorszenie w Stanach), należy się liczyć ze wzrostem notowań euro i jego aliantów z CEE oraz ze spadkiem wyceny dolara (punkt oporu EUR/USD 1,1215, punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2900, USD/PLN: 3,8300).   ● [ADP]   W międzyczasie warto także śledzić publikacje raportu ADP, uważanego za prognostyk oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy, które poznamy w piątek. Tylko zaskakująco dobre dane ze Stanów mogłyby być dobrym pretekstem do korekty wzrostowej zielonej waluty (punkt wsparcia EUR/USD 1,1095).   ● [RPP]   Po wczorajszej „awaryjnej” obniżce stóp FED, wzrosła presja na pozostałe banki centralne. Po południu swoje posiedzenia zakończy Bank Kanady oraz krajowa Rada Polityki Pieniężnej. Co prawda wszyscy ekonomiści spodziewają się pozostawienia głównej stopy referencyjnej NBP na poziomie 1,50%, ale tradycyjnie warto posłuchać opinii prezesa Adama Glapińskiego, która będzie przedstawiona na konferencji prasowej rozpoczynającej się o godzinie 16:00. Przewodniczący może zostać zapytany o to czy w związku z rosnącym ryzykiem pandemii, RPP podąży drogą największych banków centralnych i obniży stopy procentowe w najbliższej przyszłości. Ewentualne potwierdzenie takiej możliwości może wpędzić złotego w kłopoty (punkty oporu EUR/PLN: 4,3400, USD/PLN: 3,9000). Niezależnie od decyzji monetarnych źródłem obaw PLNa i pozostałych walut EM niezmiennie pozostaje rozwój epidemii koronawirusa.

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji, Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Centralny front uderza w dolara

(wtorek, 03-03, 8:00)

OECD obniża swoją prognozę dotyczącą tegorocznego wzrostu ekonomicznego na świecie.
Wiceprezes ECB: Rada jest gotowa odpowiednio skorygować wszystkie swoje instrumenty.
ISM: aktywność w sektorze przemysłu USA najniższa od października 2008.
Wall Street: Down Jones Industrial ma za sobą najlepszy dzień od 2009.
Kalendarz Eko: inflacja w strefie euro, wystąpienie publiczne Mester (FED) oraz prawyborczy „superwtorek” w USA. 
 

Za nami
Pierwsze przypadki zachorowań na koronawirusa w największych miastach Unii (w Berlinie i Brukseli) oraz USA (w Nowym Jorku), a także anty-rekordy chińskich wskaźników koniunktury nie dały podstaw do normalizacji sytuacji na rynkach finansowych.   ●
[OECD]   "Zakładając, że szczyt epidemii w Chinach nastąpi w I kw.'20, a epidemie w innych krajach będą miały łagodny i ograniczony w skutkach przebieg” Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju prognozuje spadek dynamiki wzrostu gospodarczego na świecie do 2,4% (wcześniej 2,9%). Nie powstrzymało to kolejnych zmasowanych zakupów amerykańskiego długu, które doprowadziły do stopnienia rentowności obligacji dziesięcioletnich do rekordowego poziomu 1,044%. W cenie były także niemieckie bundy (np. 10-letnie min. -0,664%), zyskujące na opiniach decydentów z Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego.   ● [Polityka monetarna]   Wiceprezes ECB Luis de Guindos zapewnił w poniedziałek, że „Rada jest gotowa odpowiednio skorygować wszystkie swoje instrumenty”. W ostatnich dniach podobne sygnały płyną z banków centralnych USA, Wielkiej Brytanii oraz Kanady. Także wczoraj, Gubernator Banku Japonii Haruhiko Kuroda zakomunikował, że BoJ "będzie dążył do zapewnienia wystarczającej płynności i zapewnienia stabilności na rynkach finansowych poprzez odpowiednie operacje rynkowe i zakupy aktywów". Z kolei Bank Anglii poinformował, że współpracuje z resortem skarbu Zjednoczonego Królestwa, a także z międzynarodowymi partnerami w celu "zapewnienia wszelkich niezbędnych kroków, aby ochronić stabilność finansową i monetarną". Dziś rano zaskoczył inwestorów Bank Rezerwy Australii, który obniżył stopy procentowe o 25 p.b. (z 0,75% do 0,50%). Ponieważ najwięcej do stracenia ma amerykański dolar (najwyższe stopy banku centralnego), to on na takim obrocie spraw ucierpiał najbardziej. Kolejnym czynnikiem zwyżki kursu EUR/USD (max. 1,1185) stała się kombinacja wyższych wyników indeksów PMI z EU oraz niższych wskaźników PMI i ISM (min. od X’ 2008) z USA (szczegóły w naszym Kalendarzu Eko).   ● [PLN]   Perspektywa obniżenia oprocentowania G10 pomogła walutom EM (np. juanowi), w tym złotemu (min. EUR/PLN 4,3084, USD/PLN 3,8624). Poprawie nastrojów na rynkach wschodzących sprzyjała także korekta wzrostowa na rynku paliw (Brent: +4,49% do 51,90 USD/bbl; Crude: +4,45% do 46,75 USD/bbl). Duże odbicie obserwowaliśmy również na Wall Street. Na fali nadziei na skoordynowane działania banków centralnych, łagodzących ekonomiczny impakt koronawirusa, indeks Down Jones Industrial zyskał wczoraj 5,09%. Jest to największy dzienny wzrost od 2009.
Przed nami
   ● [EUR]   Wśród bieżących publikacji makro dziś na pierwszy plan wysuwają się przełożone z piątku dane Eurostatu o inflacji HICP. Prognozowany spadek dynamiki cen może zwiększyć oczekiwania, że ECB obniży w tym miesiącu stopy procentowe o 10 p.b. (aktualnie 75% szans). Wzrost prawdopodobieństwa realizacji tego scenariusza będzie negatywnie rzutować na wartość euro (punkt wsparcia EUR/USD 1,1035).   ● [USD]   Wysoka presja na luzowanie polityki Banku Rezerwy Federalnej przytłacza dolara (punkt oporu EUR/USD 1,1185). Aż 100% graczy z rynku kontraktów OIS obstawia obniżkę stóp funduszy federalnych w marcu o 50 p.b. (tj. do przedziału 100-125%). Inwestorzy będą się doszukiwać potwierdzenia takiej decyzji FED w dzisiejszym wystąpieniu prezes oddziału z Cleveland Loretty Mester, która do końca roku ma prawo udziału w głosowaniach dotyczących amerykańskiej polityki pieniężnej.   ● [PLN]   Rozwój wydarzeń zwiększający szanse obniżenia oprocentowania zarówno euro jak i dolara (HICP<1,4% i gołębi przekaz Mester) będzie sprzyjał mocniejszemu odbiciu złotego (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,8600) i na odwrót (punkty oporu EUR/PLN: 4,3400, USD/PLN: 3,9500). Wiodącym tematem na rynkach finansowych pozostaje tempo rozprzestrzeniania się koronawirusa. W celu ustalenia wspólnej strategii walki z wirusem na dziś zwołano telekonferencje ministrów finansów i prezesów banków centralnych G7. Nadzieje związane z tym wydarzeniem tonuje agencja Reutersa, która podała, że rozmowy nie przyniosą wiążących postanowień. Na radarach inwestorów jest także prawyborczy „superwtorek” w USA, podczas którego mieszkańcy 14 stanów wskażą, kto ich zdaniem powinien otrzymać nominację prezydencką Partii Demokratycznej.



Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji, Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Źle się dzieje w Państwie Środka

(poniedziałek, 02-03, 8:00)

Chiny: aktywność w sektorach przemysłu i usług (wg CFLP) osiągnęła w lutym najniższy poziom w historii.
Powell: Bank Rezerwy Federalnej użyje swoich narzędzi i podejmie właściwe działania w celu wspierania gospodarki.
Kurs CHF/PLN najwyżej od stycznia 2017.
Kalendarz Eko: indeksy PMI, ISM dla przemysłu EU i USA. 
 
Za nami
Mamy za sobą jeden z najbardziej burzliwych tygodni na rynkach finansowych w XXI wieku. A wszystko za sprawą zagrożenia pandemią koronawirusa.   ● [Ropa, giełdy, obligacje]   W ostatnich pięciu dniach na rynkach paliw oraz akcji odnotowano największe spadki od czasu kryzysu wywołanego upadkiem banku Lehman Brothers w 2008 roku. Niektóre szacunki wskazują, że w ubiegłym tygodniu z giełd na całym świecie wyparowało 8 trylionów dolarów. Paniczne nastroje odzwierciedlał wskaźnik VIX (tzw. indeks strachu), który zanotował największy tygodniowy wzrost w historii. Inwestorzy szukali schronienia m.in. na rynku obligacji skarbowych USA. Rentowność dziesięciolatków spadła łącznie o 33 p.b., osiągając najniższy poziom w historii.   ● [FED, BoE]   Znacznemu obniżeniu oprocentowania amerykańskich papierów dłużnych wtórowały rosnące oczekiwania ws. cięcia stóp w USA. Furtkę do marcowej obniżki otworzył w piątek prezes FED Jerome Powell, który zadeklarował, że Bank użyje swoich narzędzi i podejmie właściwe działania w celu wspierania gospodarki. Podobną diagnozę sytuacji przedstawił w piątek odchodzący prezes Banku Anglii Mark Carney, który powiedział, że BoE będzie musiał wkrótce obniżyć swoje prognozy dot. wzrostu gospodarczego, rozbudzając spekulacje o bliskiej obniżce stóp na Wyspach.   ● [FX]   Perspektywa niższych stawek oprocentowania kredytów i depozytów w USA i UK deprecjonowała dolara (EUR/USD max. 1,1074) oraz funta (GBP/USD min. 1,2740). Na drugim biegunie znalazły się najbardziej bezpieczne waluty: frank (EUR/CHF min. 1,0590) oraz jen USD/JPY min. 107,29).   ● [PL]   Rynek PLN skopiował zmiany jakie zaszły w koszyku G10 (USD/PLN min. 3,9008, GBP/PLN min. 5,0017, EUR/PLN max. 4,3373, CHF/PLN max. 4,0886 tj. najwyżej stycznia 2017). Warszawska giełda oraz krajowy rynek długu także podążały za trendem na rynkach bazowych. W efekcie WIG20 ma za sobą trzeci najgorszy tydzień w historii, a dochodowość dziesięcioletnich polskich obligacji stopniała do rekordowo niskiego poziomu 1,653%.
Przed nami
   ●
[PMI]   Makroekonomiczny marzec rozpocznie się od publikacji wskaźników wyprzedzających przemysłu. Sobotnie oraz dzisiejsze poranne rekordowo pesymistyczne wyniki indeksu PMI dla Chin (w wersji oficjalnej i niezależnej) pokazały, że w lutym koronawirus niemal zahibernował chińską gospodarkę (szczegóły w naszym Kalendarzu Eko). Od początku sesji azjatyckiej kapitał płynie w stronę bezpiecznych obligacji amerykańskich, co rodzi pokusę sprzedaży walut rynków wschodzących (punkty oporu EUR/PLN: 4,3400, USD/PLN: 3,9700). Z kolei szansą dla nich jest korekta wzrostowa na giełdach w Azji oraz odbicie cen ropy (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,9000). O tym, czy ten trend utrzyma się podczas dzisiejszej sesji zadecydują dane PMI opublikowane w Europie. Wyniki niższe od prognoz zapewne pogorszą nastroje. Z kolei wyższe mogą zwiększyć przewagę euro (punkt oporu EUR/USD 1,1075). Materializacji drugiego scenariusza może sprzyjać fakt, że dane zostały zebrane przed ostatnią ekspansją wirusa na Starym Kontynencie.   ● [ISM]   Pod koniec naszej sesji dowiemy się także jak wyglądają perspektywy przemysłu amerykańskiego. Źródłami informacji na ten temat będą indeks PMI i jeszcze ważniejszy wskaźnik ISM. Nadzieją dla dolara (punkt wsparcia EUR/USD 1,0920) mogą być jeszcze dobre wyniki regionalnych indeksów FED z Nowego Jorku, Filadelfii oraz Richmond.   ● [Wirus]   W międzyczasie trzeba obowiązkowo śledzić raporty epidemiologiczne nt. rozprzestrzeniania się koronawirusa na poszczególnych kontynentach. Po pierwszym przypadku wykrytym w Nigerii (najbardziej zaludnionym kraju w Afryce), Światowa Organizacja ostrzegła w piątek, że epidemia coraz bardziej rozszerza się, a wirus może dotrzeć do większości, „jeśli nie do wszystkich krajów” na świecie. W weekend pierwsze przypadki śmiertelne odnotowano w USA, Australii i Tajlandii, podczas gdy we Włoszech liczba zarażonych wzrosła ponad 50%. Dodatkowymi czynnikami ryzyka są także rozpoczynające się oficjalnie negocjacje handlowe EU-UK oraz wysokie napięcie wojskowe na linii Turcja-Rosja, w związku z ofensywą wojsk tureckich w Syrii.



Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.


Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.


Życzymy udanych transakcji, Zespół Wspólnego Rynku.

Nasze Alerty FX i Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.