W szampańskich nastrojach

 (wtorek, 30-12, 8:50)


 

 ● [Risk-on] Ostatnie dni 2025 roku upływają pod znakiem wysokich wycen na światowych giełdach i słabego dolara, który zbliżył się do najniższych poziomów od trzech miesięcy. Inwestorzy kończą rok w trybie „risk-on”, licząc na kolejne obniżki stóp przez Fed w 2026 r., a jednocześnie utrzymując pozycje w sektorach napędzanych sztuczną inteligencją — mimo rosnących głosów o bańce.   ● [Rynki akcji]   MSCI World jest na dobrej drodze, by zamknąć rok 21% na plusie, a europejski STOXX 600 w poniedziałek znów testował rekordy. W USA kontrakty wskazują na lekką korektę po piątkowych historycznych maksimach S&P 500. Inwestorzy nie palą się do domykania pozycji, dopóki Fed utrzymuje narrację o kolejnych cięciach stóp — a protokół FOMC, który zostanie opublikowany dziś, ma być ostatnim dużym akcentem dla rynków w końcówce roku.   ● [Metale szlachetne]   Na rynkach szlachetnych kruszców przed Nowym Rokiem obserwujemy istny rollercoaster. Złoto spadło o 0,7% do ok. 4 361 USD/oz, choć wciąż jest na drodze do największego rocznego wzrostu od 1979 r. (ok. +70%). Srebro najpierw przebiło 84 USD/oz, po czym gwałtownie spadło do 74,1 USD/oz. Eksperci wskazują, że rajd napędzał miks: hedging geopolityczny, oczekiwania na cięcia stóp oraz problemy z podażą — ale paraboliczny finał roku zwiększył ryzyko korekty.   ● [Rynki walutowe]   Dolar pozostaje pod presją w związku z oczekiwaniami dalszego luzowania Fed. Natomiast wspólna waluta nadal korzysta z narracji "higher for longer" odnoszącej się do stóp procentowych w strefie euro (EUR/USD max. 1,1789). Jednocześnie jen odrobił część strat po publikacji protokołu z posiedzenia Banku Japonii, które pokazały, że część członków nadal widzi przestrzeń do dalszych podwyżek (USD/JPY min. 155,88). Funt pozostaje wciąż mocny po ostrożnej obniżce Banku Anglii (GBP/USD max. 1,3521). Złoty zachowuje zimną krew konsolidując się w wąskim przedziale EUR/PLN od min. 4,2139, do max. 4,2329, a USD/PLN od min. 3,5761, do max. 3,5984.   ● [Geopolityka i ropa]   Donald Trump i Wołodymyr Zełenski spotkali się na Florydzie, po rozmowach określonych jako „bardzo pozytywne”. Trump twierdzi, że strony są „bliżej porozumienia niż kiedykolwiek”, ale żadnego formalnego ustalenia wciąż nie ma. Rynki reagują więc umiarkowanym optymizmem, lecz analitycy ostrzegają: każda korekta w narracji pokojowej może wywołać skok zmienności. Geopolityka znów rządzi na rynku naftowym. Dwa czynniki pchają ceny ropy w górę. Rozmowy USA–Ukraina o zakończeniu wojny, które zwiększyły nadzieję na stabilizację w regionie oraz obawy o podaż na Bliskim Wschodzie po doniesieniach o saudyjskich nalotach w Jemenie. Do tego dochodzą: potencjalna obniżka cen Arab Light przez Arabię Saudyjską (z powodu nadpodaży w Azji) i oczekiwany spadek zapasów ropy w USA (dane zostaną podane po świętach).



Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl) lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).



Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.