Clinton i Putin poprawiają nastroje inwestorów. EUR/PLN najniżej od początku sierpnia br.

(wtorek, 11-10, 8:00)
   W poniedziałek rynki finansowe kręciły się na nieco zwolnionych obrotach ze względu na Dzień Kolumba obchodzony w USA i w wielu krajach obu Ameryk oraz świąteczną nieobecność inwestorów z Japonii. Mimo braku publikacji istotnych danych makroekonomicznych kurs EUR/USD stopniowo dryfował w dół (EUR/USD min. 1,1118 dziś o g. 8:05) spychany przez niedzielną wygraną Hilary Clinton w drugiej debacie prezydenckiej oraz topniejące poparcie dla kontrowersyjnego kandydata republikanów Donalda Trumpa. Na niekorzyść euro przemawiała dodatkowo poranna przecena Deutsche Banku, spowodowana jego przedłużającymi się negocjacjami z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości ws. kary nałożonej na niemiecki bank za nieuczciwe praktyki w sprzedaży toksycznych produktów hipotecznych w USA. Dynamika wydarzeń wzrosła, gdy prezydent Rosji Władimir Putin podczas wizyty w Stambule oświadczył, że jego kraj jest gotów przystąpić do porozumienia ws. ograniczenia wydobycia ropy, a on sam ma nadzieję, że OPEC uzgodni takie posunięcie w trakcie listopadowego szczytu (30 listopada br.). Jego wypowiedź wywołała żywą odpowiedź inwestorów na rynku naftowym, gdzie ceny ropy Brent wzrosły o 4,49 % do 53,71 USD/bbl (najwyżej od października 2015), a amerykańskiej odmiany Crude o 4,15 % do 51,67 USD/bbl (najwyżej od 8 czerwca br.).
    Drożejące paliwa wyzwoliły reakcję łańcuchową, która podbiła ceny metali przemysłowych (miedź: +1,15%), indeksy giełdowe na Starym Kontynencie i za oceanem (DAX: +1,27 % do 10624,08, S&P500: +0,46 % do 2163,66) oraz notowania walut powiązanych z surowcami (USD/CAD min.: 1,31402 tj. -0,91 %). W gronie zwyżkujących aktywów znalazł się także złoty. Kombinacja taniejącego euro i rosnącego popytu na polską walutę spowodowała wzrost kursu EUR/PLN, który pokonał silny punkt wsparcia 4,2750, osiągając w najniższym punkcie wartość 4,2627 (dziś o g. 1:20). W tym czasie, mimo umocnienia dolara, rynek USD/PLN spadł z maksymalnego pułapu 3,8399 (o g. 15:00) do minimalnego poziomu 3,8255 (o g. 18:30).
    Dziś największe zainteresowanie inwestorów budzą dane z Niemiec (indeks Instytutu ZEW o g. 11:00) oraz z Polski (inflacja CPI o g. 14:00), ale nie należy przeceniać ich wpływu na obecną sytuację na rynkach walutowych. Zdecydowanie więcej emocji czeka nas jutro, kiedy to zostanie opublikowany protokół z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (20:00), w którym jak zawsze inwestorzy będą doszukiwać się wskazówek ws. kolejnej podwyżki stóp procentowych za oceanem. Do tego czasu inwestorzy będą raczej szukać okazji w przedziale wyznaczonym przez najbliższe bariery techniczne: EUR/USD wsparcie: 1,1100, opór: 1,1200; EUR/PLN wsparcie: 4,25590, opór: 4,3100; USD/PLN wsparcie: 3,8200, opór: 3,8650. Kolejne impulsy mogą znów nadejść z rynku ropy. Zdaniem banku Goldman Sachs utrzymanie obecnego trendu wzrostowego jest wątpliwe m.in. z powodu planów wzrostu produkcji surowca przez Irak, Libię i Nigerię, które mogą podważyć sens globalnego porozumienia ws. ograniczenia poziomu wydobycia.
 
Kalendarz ekonomiczny ...
Komentarze i prognozy ... 
Punkty wsparcia i oporu …
              
Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX (e-mail) i/lub Alertów FX (sms) przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00).

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.

Nasz Blog FX ma wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nim przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasz Blog FX nie stanowi oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.