Niestraszny tani dolar zachęcił do zakupu złotego. Min. EUR/PLN 4,1361, USD/PLN 3,3074 (najniżej od 29 X'14 r.).


(piątek, 26-01, 8:00)

Za nami
W czwartek rynki finansowe żyły informacjami z posiedzenia Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego oraz ze Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Choć zgodnie z oczekiwaniami większości analityków ECB pozostawił parametry swojej polityki monetarnej bez zmian to konferencja prasowa z udziałem Mario Draghi'ego dostarczyła inwestorom wielu rynkowych emocji. W jej trakcie prezes Banku powiedział m.in., że ostatnie dane ekonomiczne wskazują na "solidny i wyraźny" wzrost gospodarczy w strefie euro. Dodał również, że inflacja w Eurolandzie prawdopodobnie wzrośnie w średnim okresie przybliżając się do dwuprocentowego celu wyznaczonego przez ECB. Optymizm Draghi'ego zwiększył oczekiwania rynkowe na zmianę kierunku europejskiej polityki monetarnej w marcu br., podkręcając przy tym notowania euro. Ten trend wzmocnił dodatkowo neutralny komentarz prezesa ECB, który wbrew obawom przed interwencją werbalną w celu osłabienia wspólnej waluty powiedział jedynie, że "Bank nie celuje w żaden poziom kursu walutowego, choć jego ostatnia zmienność stanowi źródło niepewności i wymaga monitorowania". Podczas konferencji kurs EUR/USD wzrósł z poziomu 1,2410 do maksymalnego pułapu 1,2538. Wiadomości wspierające euro zbiegły się w czasie z informacjami niekorzystnymi dla dolara. Kolejny cios zadał zielonej walucie amerykański sekretarz skarbu Steven Mnuchin. W środę powiedział, że "tańszy dolar jest dobry dla USA", a wczoraj dolał jeszcze oliwy do ognia twierdząc, że "nie interesuje go wartość zielonej waluty w krótkim terminie", co wywołało kolejną falę wyprzedaży amerykańskiej waluty. Oprócz rynku EUR/USD, dolar poniósł klęskę także na innych frontach G10 (USD/JPY min. 108,50, GBP/USD max. 1,4326, USD/CHF min. 0,9309). Pozytywna opinia ECB nt. perspektyw rozwoju gospodarki europejskiej, postępująca przecena dolara oraz dobra koniunktura panująca na rynkach surowców naturalnych wspierały dalsze umocnienie walut regionu Europy-Środkowo Wschodniej i rynków wschodzących. W obozie wygranych znalazł się również złoty. Kurs EUR/PLN pokonał punkt wsparcia 4,1400 (min. 4,1361 o g. 20:00), natomiast rynek USD/PLN zbliżył się do psychologicznej granicy 3,3300 (min. 3,3074 o g. 15:00 tj. najniżej od 29 października 2014). Wieczorem niespodziewanie w sukurs dolarowi przyszedł ze Szwajcarii Donald Trump. Prezydent w wywiadzie dla telewizji CNBC powiedział, że pod jego przywództwem amerykańska waluta z czasem się umocni, a ostatnie uwagi Mnuchina na jej temat zostały mylnie zinterpretowane. Jego zdaniem dolar będzie coraz silniejszy i chce to sam ostatecznie zobaczyć. Po korekcie, rynek hurtowy w Nowym Jorku zamknął się wczoraj o godzinie 22:00 na poziomie EUR/USD 1,2406, EUR/PLN 4,1422, USD/PLN 3,3388.
Przed nami
W dniu dzisiejszym radary inwestorów będą nastawione na informacje ze szwajcarskiego Davos, gdzie trwa Światowe Forum Ekonomiczne. Głównym punktem tegorocznego Forum jest zaplanowane na dziś przemówienie Donalda Trumpa, który od czasów Billa Clintona jest pierwszym prezydentem USA biorącym w nim udział. Wczoraj emocje wokół tego wydarzenia rozpalił dodatkowo wpis Trumpa na Twitterze, w którym zakomunikował, że "planuje powiedzieć światu, jak wspaniała jest i będzie Ameryka”. Dodał również, że ”nasza [amerykańska] gospodarka rozwija się teraz dynamicznie, a dzięki temu co robi, będzie tylko lepiej". Możliwe protekcjonistyczne akcenty w wystąpieniu prezydenta będą osłabiać dolara (punkt oporu EUR/USD: 1,2540) i waluty rynków wschodzących, powodując odpływ kapitału w kierunku euro i do bezpiecznych przystani, do których zaliczane są m.in. japoński jen a także szwajcarski frank. Wsparciem dla zielonej waluty może się okazać ewentualnie wyższy od prognoz, wstępny wynik PKB USA w IV kwartale (>3%), którego publikacja zaplanowana jest na godzinę 14:30 (punkt wsparcia EUR/USD: 1,2360). Ew. pozytywne sygnały makro zza oceanu mogą pogorszyć położenie EM, gdyż będą zachęcać do odbudowy długich pozycji dolarowych, finansowanych m.in. ze sprzedaży relatywnie drogiego złotego (punkty oporu EUR/PLN: 4,1550, USD/PLN: 3,3500). Najlepszym scenariuszem dla polskiej waluty byłoby: neutralne wystąpienie Trumpa oraz gorsze od oczekiwań dane makro zza oceanu (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,1360, USD/PLN: 3,3070). Aktualne kursy: EUR/PLN 4,1305, USD/PLN 3,3165, GBP/PLN 4,7277, EUR/USD 1,1284.
Kalendarz ekonomiczny ...    
Punkty wsparcia i oporu ... 

Więcej bieżących informacji w ramach bezpłatnej usługi Monitoring FX.

Zamów darmową subskrypcję Bloga FX i/lub Alertów FX przez email (kontakt@wspolnyrynek.pl)
lub Infolinię WR (+48 22 790 79 00). Możesz je otrzymywać emailem lub SMSem.

Aby na bieżąco wiedzieć, co dzieje się na rynkach walutowych, na jakie wydarzenia i dane oczekuje rynek oraz jak mogą one wpłynąć na kursy walut zostań aktywnym Uczestnikiem Wspólnego Rynku i korzystaj z bezpłatnej usługi Monitoring FX. Nasi eksperci stale monitorują sytuację na rynkach walutowych, tak aby znaleźć najlepszy dla Twojej firmy moment i kurs transakcji.

Życzymy udanych transakcji,
Zespół Wspólnego Rynku.



Nasze Alerty FX i Blog FX mają wyłącznie charakter informacyjny. Informacje w nich przedstawione nie mają charakteru porad inwestycyjnych ani doradztwa. Nasze Alerty FX i Blog FX nie stanowią oferty zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.